Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Pochłaniacze wilgoci - opinie


Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Ogólny Techniczny -> Pochłaniacze wilgoci - opinie
Autor
Wiadomość
balonika3
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 3645
Miasto: Krużewniki

Post#1 Post autora tematu 21 Gru 2009 17:23   

Pochłaniacze wilgoci - opinie


Witam. Potrzebuję zakupić pochłaniacz wilgoci do mieszkania. Na rynku jest sporo tego typu produktów, z różnymi wkładami, tabletkami itp. Czy ktoś miał z czymś takim do czynienia i potrafi określić jego skuteczność? A może polecicie coś konkretnego. Za wszelkie podpowiedzi bardzo dziękuję i pozdrawiam.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 21 Gru 2009 17:23   





Powrót do góry
   
serwal
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 530
Miasto: okolice Łodzi

Post#2 21 Gru 2009 21:54   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Najskuteczniejszymi są elektryczne działają na zasadzie lodówki: wilgotne powietrze jest oziębianą by para wodna sie skropliła, podstawowe wada to cena. Te z tabletkami są dość tanie ale mniej skuteczne, jak poszukasz na allegro znajdziesz wkłady za niewielkie pieniądze.

Gdzie chcesz stosować i na jaką powierzchnię?
Powrót do góry
   
balonika3
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 3645
Miasto: Krużewniki

Post#3 Post autora tematu 22 Gru 2009 15:28   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Witam. W sumie jest to prawie 40m. Widziałem na allegro takie na tabletki i inne wkłady, ale szczerze mówiąc nie bardzo w nie wierzę. Może przy malutkiej powierzchni i przez krótki czas... Ale być może się mylę.
Powrót do góry
   
J. Kleban
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 23 Lip 2009
Posty: 968
Miasto: London

Post#4 22 Gru 2009 16:09   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Serwal ma racje z tym elektrycznym , nawet malej wydajnosci bedzie lepszy i tanszy w eksploatacji od tych na wklady.
Wazne tylko aby mial dobry higrostat.
Odplyw podlaczasz do kanalizacji i nie musisz sie martwic oproznianiem pojemnika na skondensowana wode.
Powrót do góry
   
Jerzykowski
Poziom 24
Poziom 24


Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 4074
Miasto: Czadrów, Kamienna Góra

Post#5 22 Gru 2009 16:52   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Osobiście używałem taki elektryczny w czasie remontu i potrafił pochłonąć około 0.5 litra wody w ciągu dwóch dni.
Powrót do góry
   
Arni85
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 84
Miasto: Jarocin/Poznań

Post#6 15 Wrz 2010 20:39   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Witam,

odświeżam temat i proszę o pomoc. W czerwcu wprowadziłem się do kawalerki, jednak od początku było w niej czuć sporą wilgotność. Bardzo szybko zaczął tez pojawiać się grzyb w miejscach najmniej oświetlonych. Mam elektroniczny higrometr i wskazuje średnio ok. 70-80% wilgotności. Przy dobrym wietrzeniu udaje się zejść do 60% jednak jest coraz zimniej i trudno jest skutecznie wietrzyć (do tego mam kotkę, która chętnie ucieka:))
Kupiliśmy pochłaniacz z wkładem, ale nic nie daje.
Mieszkanko jest w suterenie, co jeszcze dodaje całej sprawie 'smaku'. Powierzchnia ok. 33mkw. Niby kawalerka ale osobno jest kuchnia, pokój, schowek, przedpokój (takie małe mieszkanie w sumie). Mamy piec gazowy do ogrzewania, w pomieszczeniu z piecem są zrobione dwa otwory wentylacyjne (jeden na zewnątrz budynku drugi do komina).
Myślałem o czymś takim:
http://allegro.pl/pochlaniacz-wilgoci-osuszacz-powietrza-climatic-i1225038197.html
Powrót do góry
   
wowka
Poziom 21
Poziom 21


Dołączył: 31 Lip 2002
Posty: 1429
Miasto: Bombay

Post#7 15 Wrz 2010 21:00   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Moze lepiej pomysl nad klimatyzatorem przenosnym - koszt wiekszy ale i wydajnosc wieksza (widziales jak w samochodzie z klima szybko mozna odparowac szyby ?) Masz od razu dogrzewanie bo rury z cieplym powietrzem nie musisz przeciez na zewnatrz wystawiac, no i na lato masz chlodno w domu.
Powrót do góry
   
Arni85
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 84
Miasto: Jarocin/Poznań

Post#8 15 Wrz 2010 21:50   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Chłodno to ja mam, nawet jak było gorąco tego lata (chyba tylko jeden weekend) to i tak było chłodno. Chcę mieć sucho i pytam się: zna ktoś dobry pochłaniacz wilgoci, na który nie wydam majątku?
Powrót do góry
   
pawem1
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 536

Post#9 15 Wrz 2010 22:46   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Jest sposób, dwa wymienniki ciepła, rekuperatory. Na wlocie wentylacji zimnego, świeżego powietrza do pieca, montujesz rekuperator nr.1 i na wylocie spalin rekuperator nr.2 , zimne, świeże powietrze przechodzi przez rekuperator nr.1, trafia do pieca tam zamienia się w ogrzane spaliny które przechodzą przez rekuperator nr2. Teraz wentylatorem wciągasz wilgotne powietrze z mieszkania i przepychasz je przez rekuperator nr.2 aby się ogrzało i następnie schładzasz w rekuperatorze nr.1, gdzie para wodna się skropli, i tak osuszone powietrze wtłaczasz na mieszkanie. Pierwszy rekuperator musi mieć odprowadzanie skroplin, a drugi musi być odporny na wysoką temperaturę i spaliny. To taki szalony pomysł ale trochę ciepła by się zaoszczędziło przy okazji.
Powrót do góry
   
_jta_
Pomocny dla użytkowników
Pomocny dla użytkowników


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 23088
Miasto: Warszawa

Post#10 16 Wrz 2010 00:59   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Po pierwsze, trzeba policzyć, ile jest tej wilgoci - to jeszcze zależy od temperatury powietrza, jak jest ciepłe (25°C) to może być
ze 22g/m3; zdecyduj, jaką chcesz mieć wilgotność - może np. 50%, to oznacza usunięcie 8g wody z 1m3 powietrza (22->14).
Policz objętość mieszkania w m3, i wylicz ile wody trzeba pochłonąć - co najmniej tyle powinien móc wchłonąć osuszacz.
Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że jak ściany są wilgotne, to woda będzie z nich parować, i tę wodę też trzeba usunąć, więc
lepiej mieć osuszacz z jakimś zapasem. Ten z aukcji na Allegro może pochłonąć 500g, potem będzie miał pełny zbiorniczek
- więc pytanie, ile razy miałbyś wylewać wodę ze zbiorniczka, zanim w mieszkaniu zrobi się w miarę sucho. I osobna sprawa
- ile czasu potrzebuje ten osuszacz, żeby zebrać te pół litra wody - niestety w opisie na Allegro nic o tym nie ma.

Znalazłem nieco (o 4zł) droższy, o większej mocy, i on pochłania 0.25l/dobę. Więc tamten pewnie 0.15l - czyli słabiutki.
Zobacz listę - sensowny powinien być ten za 399zł - te 8.5l/24h to on pochłonie w odpowiednich warunkach (32°C, 80%),
w twoich może połowę tego - ale w ciągu kilku, najwyżej kilkunastu godzin wysuszy powietrze, nie musi pracować całą dobę.
Jest w tej samej cenie jakiś wydajniejszy, ale głośniejszy i pobiera większą moc - a już ten pobierze 170W = 4kWh/dobę
- to oznacza, że przy ciągłej pracy wydasz z 50zł/miesiąc na prąd dla tego osuszacza. Może lepiej byłoby kupić droższy,
ale o lepszym stosunku wydajności do zużywanej energii? I tak najdrożej będzie kosztować energia, nie osuszacz.

Pomysł z rekuperatorami nie ma szans działać: wilgoć się skrapla w określonej temperaturze, około 11°C poniżej temperatury,
jaką masz w osuszanym pomieszczeniu - ogrzewanie, a potem chłodzenie nie ma sensu, raczej by należało najpierw ochłodzić
(żeby się skropliła wilgoć), a potem ogrzać - ale do tego jest potrzebny jakiś układ chłodzący, samo grzanie tego nie zrobi.

Osuszacz chemiczny miałby jakieś szanse, jakby miał wkład z kilkunastu kg soli, i byłby regenerowany przez ogrzewanie
- oczywiście poza osuszanym pomieszczeniem, żeby przy suszeniu wkładu wilgoć nie wracała tam, skąd ją usunięto.
Z tym, że chyba zwykła sól kuchenna nienajlepiej się do tego nadaje - "rozłazi się" - może lepszy byłby np. gips.
Powrót do góry
   
pawem1
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 536

Post#11 16 Wrz 2010 14:08   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Może niezrozumiale się wyraziłem, ale to musi działać. Ogrzewanie a potem ochładzanie powietrza ma sens, bo jak sam zauważyłeś bez różnicy temperatur nie da się skropić pary. Skoro załącza piec to na zewnątrz musi być poniżej 15'C a w zimie będzie mróz, a temperatura wylatujących spalin z pieca ma co najmniej 40'C, zazwyczaj spaliny mają wyższą temperaturę, nawet gdyby miał piecyk kondensacyjny. 25'C różnica temperatur jest wystarczająca a nawet z zapasem, aby nastąpiła kondensacja pary wodnej. Im będzie zimniej i bardziej będzie grzał tym więcej się skropli wody.
Można by ponownie ogrzać to powietrze jeszcze jednym wymiennikiem ciepła. A taki wymiennik to może być nawet nałożona rura na rurę od spalin pieca, oczywiście lepszy wymiennik da większe różnice temperatur i sprawność. Rury zaizolowanie ocieplone, przy piecu niepalnym izolatorem, do tego mały wentylatorek Np. taki jak jest w zasilaczu PC do wymuszenia obiegu powietrza.

Tu jest kalkulator punktu rosy w Flash http://www.dpcalc.org/ , a tu w Java-script http://www.decatur.de/javascript/dew/index.html

Tak wygląda fabryczny osuszacz powietrza od środka http://www.jonolavsakvarium.com/eng_diy/chiller/chiller.html konstrukcja jak w lodówce tylko że jest wentylator.

Jeśli masz niepotrzebną lodówkę to możesz samemu zrobić odwilżacz powietrza http://eco-ants.co.nz/dehumidifier.html właściwie to otwarcie lodówki już powinno osuszać powietrze no ale pobór prądu i możliwość przegrzania kompresora, trzeba by zabezpieczenia zrobić, przydał by się też wentylator.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 16 Wrz 2010 14:08   





Powrót do góry
   
_jta_
Pomocny dla użytkowników
Pomocny dla użytkowników


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 23088
Miasto: Warszawa

Post#12 16 Wrz 2010 15:13   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Liczy się różnica między temperaturą powietrza w pomieszczeniu, a temperaturą do której je schłodzisz, żeby skraplać
parę - chyba, że przy ogrzewaniu będziesz nawilżał powietrze, ale i wtedy usuniesz z niego tylko część tej wilgoci,
którą dodasz - bez chłodzenia poniżej temperatury, jaką masz w pomieszczeniu, nic nie uzyskasz...
:idea: Para skrapla się tylko wtedy, gdy jest jej więcej, niż może być w temperaturze, do której schłodzisz powietrze.
:idea: Jak chcesz uzyskać wilgotność 50% przez skraplanie, musisz schłodzić powietrze o 11°C poniżej temperatury
docelowej - jednocześnie to oznacza, że ogrzewając powietrze o 11°C uzyskasz jego wilgotność 50%, albo mniej.

Właśnie się dowiedziałem, że w bibliotece w magazynie w piwnicy używają 2 osuszaczy o wydajności 20 l/24 h,
a i tak mają za dużą wilgotność powietrza, i co rano wylewają z każdego po 5 litrów wody - choć magazyn mały...
Powrót do góry
   
pawem1
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 536

Post#13 16 Wrz 2010 21:38   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


No gdzieś mi dzwoniło ale nie w tym kościele co trzeba, dziękuję za wyjaśnienie, nie pomyślałem że zwiększając temperaturę spadnie wilgotność na chwilę.
Czyli tak jak mnie poprawiłeś, najpierw chłodzić potem ogrzewać, przynajmniej w mrozy by trochę osuszył powietrze.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 16 Wrz 2010 21:38   





Powrót do góry
   
_jta_
Pomocny dla użytkowników
Pomocny dla użytkowników


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 23088
Miasto: Warszawa

Post#14 16 Wrz 2010 23:38   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


To by pasowało zrobić tak, żeby powietrze płynęło dwiema rurami umieszczonymi jedna w drugiej - jedną na zewnątrz, żeby się chłodzić,
drugą wracało, i ogrzewało się od płynącego na zewnątrz - wymiennik ciepła z przeciwprądem - potem tylko trochę dogrzać je przy piecu...
Tylko czy musi wracać to samo? Może lepiej, jak wróci świeże - może być mniej wilgotne (bardziej już nie), a będzie zawierać więcej tlenu.
Powrót do góry
   
aga26el
Poziom 4
Poziom 4


Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8

Post#15 25 Wrz 2010 22:07   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Mam problem dotyczący wilgoci w mieszkaniu , wcześniej mi to nie przeszkadzało dopóki nie wystąpiła u mnie i u dziecka alergia. Moje mieszkanie ma 80 m2 salon z kuchnią i sypialnia.Szukam rozwiązania na osuszenie całego mieszkania . Myślałam o pochłaniaczu elektrycznym ze względu na sugerowaną przez producenta wydajność np 12l/24h. Jaki typ powinnam wybrać?? jak powinnam go używać w pokoju dziecka?, ile godzin powinien pracować? Proszę o pomoc z góry dziękuje
Powrót do góry
   
pawulonn
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 35
Miasto: warszawa

Post#16 28 Wrz 2010 20:08   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


jaka jest zasada dzialania elektronicznego osuszacza powietrza?
Powrót do góry
   
gremlinek84
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 06 Paź 2003
Posty: 7

Post#17 07 Sty 2013 18:49   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Witam, czy byłby ktoś w stanie pomóc mi wyliczyć jakiej mocy pochłaniacz wilgoci byłby skuteczny w warunkach, jakie występują w moim mieszkaniu?
Mieszkanie ma ok 57m^2, temperatura to ok 20'C, a wilgotność utrzymuje się na poziomie 65-67%.
Chciałbym zejść do ok 45-50% wilgotności.
Bardzo proszę o pomoc
Pozdrawiam.
Powrót do góry
   
_jta_
Pomocny dla użytkowników
Pomocny dla użytkowników


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 23088
Miasto: Warszawa

Post#18 07 Sty 2013 19:27   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


100% wilgotności to by było około 0.03 g/l - skoro chcesz obniżyć wilgotność o 20%,
potrzebujesz usunąć 6 mg/l, albo 6 g/m^3 - pewnie wyjdzie prawie litr wody na całe
mieszkanie, dobrze żeby pochłaniacz tyle zbierał w ciągu najwyżej kilku godzin.
Oczywiście żaden pochłaniacz chemiczny (taki z wymiennym wkładem z materiału,
który wchłania parę wodną) nie wchodzi w rachubę - ma dużo za niską wydajność.
Powrót do góry
   
gremlinek84
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 06 Paź 2003
Posty: 7

Post#19 08 Sty 2013 10:16   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Dziękuję za szybką odpowiedź.
Wiem, że pochłaniacze chemiczne nie wchodzą w grę, bo są za mało wydajne. Jedynie elektryczny osuszacz powietrza.
Czyli taki osuszacz pobierający 10L/24h powinien wystarczyć?
Jak np "10L CELCIA" - to tylko pierwszy z brzegu przykład.
Powrót do góry
   
Chris_W
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 10 Sty 2007
Posty: 3802
Miasto: Siedlce

Post#20 08 Sty 2013 12:49   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Z drugiej strony można skutecznie wentylować pomieszczenia.
Dla przykładowej kawalerki 40m2 orientacyjna strata ciepła na godzinę z powodu wentylowania pomieszczenia (100m3/h - jednokrotna wymiana powietrza na godzinę) wynosi ok 110-120W - tyle potrzeba ciepła aby kompensować "straty" z powodu usuwania ciepłego powietrza i napływania zimnego - warto walczyć z wilgocią za pomoca urządzeń elektrycznych o mocach 100W - podczas gdy wentylowanie pomieszczeń powoduje zużywanie podobnej, ale tańszej mocy cieplnej? Chodzi tu o wentylację naturalną-grawitacyjną - trzeba tylko rozszczelnić okna i pozwolić ciepłemu wilgotnemu powietrzu ulecieć w górę kratkami, żeby świeże zimne ale suche powietrze mogło napływać do mieszkania.
Do tego dochodzą zyski w postaci świeżego powietrza bez dużej zawartości dwutlenku węgla, siarkowodoru, amoniaku, metanu (gazy bytowe wystepujące w otoczeniu człowieka w minimalnych stężeniach) - które znacząco pogarszają samopoczucie. Ludzkość już to wymyśliła dawno intuicyjnie - zimne powietrze zawiera mało wilgoci (bezwzględnej w mg/m3) - podgrzewając je - uzyskujemy bardzo suche powietrze - które dostarczane do mieszkania działa osuszająco. Trzeba korzystać z takich dobrodziejstw - a walka z wilgocią to nie kwestia wyboru pochłaniacza (podejście rodem z okrętów podwodnych, gdzie uzdatniano powietrze), tylko walka o poprawne wentylowanie.
Powrót do góry
   
_jta_
Pomocny dla użytkowników
Pomocny dla użytkowników


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 23088
Miasto: Warszawa

Post#21 08 Sty 2013 12:59   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Myślę, że wystarczy, może nawet z zapasem - ale pytanie, ile jest wody np. w ścianach
i ile jej będzie przesiąkać z zewnątrz, kiedy powietrze w mieszkaniu będzie osuszane -
dlatego jakiś znacznie mniejszy mógłby się okazać niewystarczający.
Powrót do góry
   
gremlinek84
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 06 Paź 2003
Posty: 7

Post#22 08 Sty 2013 13:11   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Wietrzę mieszkanie min 2 razy dziennie i w czasie wietrzenia wilgotność spada do ok 57%. Dodam jeszcze, że mieszkanie mam ogrzewane piecem kaflowym. W najzimniejszym pomieszczeniu jak dogrzeję piecykiem olejowym to jestem w stanie uzyskać temperaturę ok 19'C, więc taka utrata ciepła (zwłaszcza przy ujemnych temperaturach na zewnątrz) słabo wychodzi. W zeszłą zimę miałem jeszcze stare, drewniane okna, w których było naturalne rozszczelnienie i również nie pomagało to w skutecznym obniżeniu poziomu wilgotności, a za to temperatura była ok 2-3'C niższa.Nikomu nie życzę wstawania rano z ciepłego łóżka, jak w pokoju jest 16'C.

Dodano po 3 [minuty]:

_jta_ dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam.
Powrót do góry
   
_jta_
Pomocny dla użytkowników
Pomocny dla użytkowników


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 23088
Miasto: Warszawa

Post#23 08 Sty 2013 13:19   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


A jak szybko narasta wilgotność powietrza po zakończeniu wietrzenia?

Można by pomyśleć o wentylacji z wymiennikiem ciepła, ale to oznacza,
że w powietrzu wychodzącym w wymienniku będzie się skraplać woda,
bo po ochłodzeniu będzie ono mogło zawierać mniej, niż połowę ilości
pary wodnej, jaką miało, kiedy było w mieszkaniu - reszta się skropli.
Powrót do góry
   
Chris_W
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 10 Sty 2007
Posty: 3802
Miasto: Siedlce

Post#24 08 Sty 2013 13:27   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Jak masz wilgotny dom/mieszkanie - to wietrzenie na 2min nic nie da - tak samo ciężko go ogrzewać szybko (np. w przypadku rozpalania kotła/pieca) bo sama wilgoć do nagrzania siebie pobiera ogrom ciepła - jej szybkie parowanie jeszcze pogłębia wychłodzenie. Wpadłeś w spiralę złego myślenia - a zaczęło sie od oszczędzania na ogrzewaniu - wychłodziłeś dom - ściany zawilgotniały - teraz nie da się go odpowiednio rogrzać żeby wysechł - w miedzyczasie cały czas chcesz osczędzać, cały czas występuje wilgoć - a o wentylacji nie chcesz słyszeć bo realnie obniża Ci temperaturę - choćby przez parowanie tej wilgoci , więc nie wentylujesz.
Jak nie zaczniesz odpowiednio grzać i wentylować to ten dom na zawsze pozostanie wilgotny - nawet latem nie będzie w stanie wyschnąć - plus jest taki, że latem jest w takich domach chłodno.

A wentylację miałem na myśli porządniejszą niz "uchylno-rozwierną" na 2 min. Chodzi o grawitacyjną - w skrócie: kratka u góry pomieszczenia i komin na dach, a w oknach wycięcie uszczelek, nawiercone otwory, systemowe nawiewniki lub okno z funkcją rozszczelnienia/mikrowentylacji - tak żeby powietrze wpadało w sposób ciągły 24h/d ale powoli, bez nadmiernego wychładzania.
Inna "full-opcja" to wentylacja mechaniczna z odzyskiem - ale jest dość droga.
Powrót do góry
   
_jta_
Pomocny dla użytkowników
Pomocny dla użytkowników


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 23088
Miasto: Warszawa

Post#25 08 Sty 2013 13:46   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Tu jest wzór na ciśnienie nasyconej pary wodnej w funkcji temperatury:
http://en.wikipedia.org/wiki/Vapor_pressure_of_water#Approximation_formula
Jak chcemy określić masę, to dla gazu pod ciśnieniem atmosferycznym
gęstość = masa cząsteczkowa * 0.045 g/l (w temperaturze około 0 C),
dla wody masa cząsteczkowa = 18, czyli można przyjąć 0.8 g/l pomnożone
przez stosunek ciśnienia pary wodnej do normalnego ciśnienia powietrza.
To chyba wychodzi wyraźnie mniej, niż odczytałem z wykresu.

Jeśli nie chcemy, by dopływające z zewnątrz powietrze powodowało znaczące
ochładzanie pomieszczenia, to musi ono być ogrzewane przez powietrze, które
wypływa na zewnątrz - czyli jest potrzebny jakiś wymiennik ciepła.
Powrót do góry
   
gremlinek84
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 06 Paź 2003
Posty: 7

Post#26 08 Sty 2013 14:54   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Niestety wprowadziłem się do tego mieszkania, jak było już zawilgocone i niedogrzane. Nie oszczędzam na ogrzewaniu, ale układ mieszkania i umiejscowienie pieca jest słabo przemyślane. Dodatkowo nad połową mieszkania, w której jest najwięcej wilgoci, znajduje się strych, przez który ucieka znaczna część ciepła. Najlepszym rozwiązaniem by było ocieplenie strychu i zmiana ogrzewania na takie, które będzie dawało stałe ciepło do wszystkich pomieszczeń, ale chwilowo jest to niewykonalne z przyczyn ode mnie niezależnych.
Chętnie bym wietrzył całą dobę, ale wtedy nie będę w stanie dogrzać mieszkania, więc kółko się zamyka. Dodam jeszcze, że nie mam też narazie możliwości zamontowania grawitacyjnej wentylacji.
Dlatego narazie chyba jedynym rozwiązaniem jest osuszacz. Chyba, że macie dla mnie jakieś inne rozwiązanie.
Powrót do góry
   
_jta_
Pomocny dla użytkowników
Pomocny dla użytkowników


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 23088
Miasto: Warszawa

Post#27 08 Sty 2013 16:50   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Najprostszy sposób ocieplenia od strony strychu to położenie na jego podłodze
styropianu o grubości kilku (5, albo i 10) centymetrów, i na to desek, żeby móc
po tym chodzić (bo pewnie strych bez możliwości wchodzenia jest niedogodny).

Jakąś alternatywą dla osuszacza jest rekuperacja ciepła, czy jak to się nazywa
- chodzi o to, żeby powietrze z pomieszczenia przepływało przez wymiennik
ciepła, który je chłodzi, a nagrzewa nowe powietrze napływające z zewnątrz.
Jest na forum temat (może niejeden), w którym o tym dyskutowano.
Wadą jest to, że będzie skutecznie osuszać tylko w zimie.
Wentylacja bez rekuperacji będzie obniżać temperaturę i wymagać zużywania
dużej ilości ciepła na ogrzewanie, a to oznacza spore koszty.
Powrót do góry
   
gremlinek84
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 06 Paź 2003
Posty: 7

Post#28 08 Sty 2013 17:55   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


Poczytam o tym. Może zdać to egzamin, ale sam osuszacz + regularne wietrzenie i grzanie na pewno nie zaszkodzi.
Powrót do góry
   
_jta_
Pomocny dla użytkowników
Pomocny dla użytkowników


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 23088
Miasto: Warszawa

Post#29 27 Mar 2013 21:57   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


mkarwan - Pewnie pomogło docieplenie, bo te pochłaniacze to nie ta skala... _dużo_ za małe.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 27 Mar 2013 21:57   





Powrót do góry
   
_jta_
Pomocny dla użytkowników
Pomocny dla użytkowników


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 23088
Miasto: Warszawa

Post#30 28 Mar 2013 09:37   

Re: Pochłaniacze wilgoci - opinie


W wilgotnym mieszkaniu trzeba usunąć około 10g wody z każdego m3 - jeśli
to nie jest sprawa jednorazowego zawilgocenia, to trzeba to robić co parę dni.
Pytanie zasadnicze: jaki jest koszt osuszania w przeliczeniu na kilogram wody?
Najtańsze osuszacze elektryczne kosztują poniżej 150zł, pracują cicho, zużyta
przez nie energia kosztuje 1-2 zł/kg wody (koszt energii w cenie detalicznej).
Do stosowania w przemyśle są osuszacze ze sprężarkami, koszt kilkaset zł,
trochę hałasują, za to zużycie energii na kg wody jest parę razy mniejsze,
i potrafią pochłaniać 10 litrów na dobę, albo i więcej.
Jak wypada oferta tej firmy - jest tańsza, czy droższa od tych osuszaczy?
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Ogólny Techniczny -> Pochłaniacze wilgoci - opinie
Strona 1 z 2 Idź do strony 12  Następny
Podobne tematy
Wilgoć w pokoju- jak sprawdzqają się pochłaniacze z granulatem (22)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Kontakt

Page generation time: 0.092 seconds

elektroda.pl temat RSS