Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


[ + ] [ - ]
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> DIY Konstrukcje -> DIY Poczekalnia -> Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja
Autor
Wiadomość
xxanquxx
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 133
Miasto: Bochnia ,Brzesko

Post#1 Post autora tematu 07 Sty 2010 13:45   

Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Witam chciałem zaprezentować cyrkularkę, która wykonałem od podstaw.
Jeśli chodzi o koszty to muszę powiedzieć ze jako tako większych nie było, tylko kupiłem wał na złomie w bd. stanie koszt 80zł poza tym wszystko miałem. Zostało mi tylko wyciąć otwór w blacie na piłę :) jak macie pytania to pisać pozdrawiam



Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 07 Sty 2010 13:45   





Powrót do góry
   
mucioo
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 31 Lip 2006
Posty: 308
Miasto: W-w

Post#2 07 Sty 2010 14:35   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


W sumie ładnie to wygląda, mam jednak trzy uwagi:
1. Bardzo ważna rzecz - WYŁĄCZNIK AWARYJNY.

Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja

Umieszczony w dostępnym miejscu (nad włącznikiem, blisko blatu, wystający nawet lekko poza jego obrys w kierunku obsługującego maszynę - to chyba najlepsza lokalizacja). W razie nieprzewidzianych sytuacji powinieneś mieć przynajmniej możliwość natychmiastowego wyłączenia maszyny! Dodatkowo można pomyśleć o hamulcu po zaniku napięcia - ale to już inna bajka.
2. Otwór który wytniesz powinien być podparty od spodu konstrukcją metalową gdyż same deski mogą wpadać w wibrację podczas cięcia. Blat powinien być podparty, przynajmniej w miejscu wrzynania się zębów piły w materiał.
3. Pod nogami maszyny przydały by się troszkę szersze blaszki i dodatkowo gumowe przekładki. W tej chwili podłoga zostanie dość szybko zniszczona wskutek drgań urządzenia.
Powrót do góry
   
xxanquxx
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 133
Miasto: Bochnia ,Brzesko

Post#3 Post autora tematu 07 Sty 2010 17:44   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Kolego "mucioo" co do 2 to juz jest zrobione a co do punktu 3 to sie nie dopatrzyłaś no ale szczerze mówiąc to na zdjęciach nie widać tak dokładnie sa blaszki :)
p.s teraz bede sie brał za stworzenie kompresora z dwoma sprężarkami jedno-tłokowymi silnik około 5 lub 5,5 kw zbiornik około 200 litrów pozdrawiam
Powrót do góry
   
lechm56
Moderator
Moderator


Dołączył: 22 Kwi 2003
Posty: 2845
Miasto: Katowice

Post#4 12 Sty 2010 06:33   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Witam.
1.Warto pomalować silnik.
2.Przymocować przewody do konstrukcji opaskami.
pozdrawiam.
Powrót do góry
   
Jerzy Trojniarz
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 19 Wrz 2008
Posty: 110

Post#5 12 Sty 2010 09:55   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Witam.Do podanych uwag dotyczących budowy dodał bym jeszcze jedną.Z tego co widać na zdjęciach blat zrobiony jest z miękkiego drewna.Po pierwsze bardzo szybko porobią się na nim zadziory i po drugie przy cięciu stawia duży opór. Aby tego uniknąć radziłbym blat pokryć blachą 1,5-2mm.Jeszcze jedno-proszę nie zapomnieć o osłonie na piłę!.
Powrót do góry
   
Vego5V
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 28 Sie 2009
Posty: 32

Post#6 12 Sty 2010 20:28   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Witam.
Konstrukcja spoko. Kilka niedociągnięć jak zauwarzyli koledzy wczesniej. Ale myśle że to dopracujesz. I mam pewną propozycje dla Ciebie w celu udoskonalenia tej "cyrkularki". Mógłbyś dodać do tego prowadnice żeby można było ciąć identyczne listewki itp. bez zabawy z metrem i mierzeniem za kazdym razem. Po prostu ustawiasz prowadnice w określonej odległości od tarczy i tniesz za każdym razem ten sam wymiar. No i cięcie pod różnym kątem też jest bardzo przydatne. Ale to tylko moja sugestia. Pzdr:)
Powrót do góry
   
przemysław popielarz
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 14 Gru 2003
Posty: 143

Post#7 12 Sty 2010 21:44   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


A ja mam pytanie jakiego silnika użyłeś chodzi mi o moc i obroty, bo coś mały mi się wydaje.
Powrót do góry
   
xxanquxx
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 133
Miasto: Bochnia ,Brzesko

Post#8 Post autora tematu 13 Sty 2010 11:11   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Obroty to 1300. a moc 3 kw w przeliczeniu na km to daje 4.079 km wystarczająco . Obroty na pila sa mniejsze ale szczerze mówiąc to dokanca nie obliczałem ale w granicy 800-900
pozdrawiam

Załączniki:
Powrót do góry
   
Moran
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 04 Mar 2003
Posty: 324

Post#9 13 Sty 2010 11:18   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Bezwzględnie klin rozporowy i osłona górna piły...
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 13 Sty 2010 11:18   





Powrót do góry
   
przemysław popielarz
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 14 Gru 2003
Posty: 143

Post#10 13 Sty 2010 22:27   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Z doświadczenia wiem że 1300 obr. to za mało zwłaszcza przy cięciu wzdłużnym np. listewki . Zrobiłeś gruby blat więc musisz dać większą piłę co wymaga większych obrotów lepszy byłby blat z blach np. 4 mm wtedy zwiększa się powierzchnia cięcia ale 900 obr. to za mało, 2500-3000 to można poszaleć, na tarczach często jest napisane na jakich obrotach powinny pracować.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 13 Sty 2010 22:27   





Powrót do góry
   
Natos
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 3
Miasto: Nowa Sól

Post#11 13 Sty 2010 23:02   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


witam mam silnik 4,5-5 kw na 380V "siłę" i nie wiem czy mi wystarczy do zrobienia podobnej piły
Powrót do góry
   
xxanquxx
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 133
Miasto: Bochnia ,Brzesko

Post#12 Post autora tematu 13 Sty 2010 23:27   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Wystarczająco, 2500 obr. do do stolarni a nie do użytku domowego <lol2>. A co do klina rozporowego to nie trzeba, bo blat się wspiera na podpórce wału (niestety nie widać na zdjęciach), osłona w trakcie robienia :) teraz to tak wygląda :)

Załączniki:
Powrót do góry
   
.:Proxy:.
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 18 Lip 2008
Posty: 71
Miasto: Bielsko-B.

Post#13 13 Sty 2010 23:32   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Ale obroty można regulować stosując różne przekładnie, wiec to nie problem... Moc przekazywana na tarcze się zmienia w podobny sposób. Dobrze jeśli silnik ma zapas mocy i większe obroty, bo później łatwo to skorygować.
Jak już ktoś pisał, blat należy pokryć blachą to naprawdę bardzo ułatwia cięcie. Ja wykonałem balat z grubej płyty tekstolitowej. Sklejka tez nieżle sprawdza - oczywiście słusznej grubości.
Widzę że napinanie paska klinowego rozwiązałeś najłatwiejszym sposobem...
Ja osobiście polecam sposób "zawiasowy" grawitacyjny lub regulowany jedną śruba. Bardzo wygodny i szybki sposób. Szczególnie gdy pasek zaczyna ślizgać lub trzeba wymienić na nowy niekoniecznie podobnych rozmiarów.

Natos napisał:
witam mam silnik 4,5-5 kw na 380V "siłę" i nie wiem czy mi wystarczy do zrobienia podobnej piły


Jeśli chodzi o moc, to aż nadto wystarczająca ;) Sprawdź obroty, bo to też istotny parametr :)
Powrót do góry
   
xxanquxx
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 133
Miasto: Bochnia ,Brzesko

Post#14 Post autora tematu 13 Sty 2010 23:39   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Kolego "Vego5V" prowadnica fajna sprawa ale mi naprawdę to nie nie przyda ma ona służyć do ciecia drewna na opał :)

Dodano po 4 [minuty]:

.:Proxy:. napisał:
Ale obroty można regulować stosując różne przekładnie, wiec to nie problem... Moc przekazywana na tarcze się zmienia w podobny sposób. Dobrze jeśli silnik ma zapas mocy i większe obroty, bo później łatwo to skorygować.
Jak już ktoś pisał, blat należy pokryć blachą to naprawdę bardzo ułatwia cięcie. Ja wykonałem balat z grubej płyty tekstolitowej. Sklejka tez nieżle sprawdza - oczywiście słusznej grubości.
Widzę że napinanie paska klinowego rozwiązałeś najłatwiejszym sposobem...
Ja osobiście polecam sposób "zawiasowy" grawitacyjny lub regulowany jedną śruba. Bardzo wygodny i szybki sposób. Szczególnie gdy pasek zaczyna ślizgać lub trzeba wymienić na nowy niekoniecznie podobnych rozmiarów.

Natos napisał:
witam mam silnik 4,5-5 kw na 380V "siłę" i nie wiem czy mi wystarczy do zrobienia podobnej piły


Jeśli chodzi o moc, to aż nadto wystarczająca ;) Sprawdź obroty, bo to też istotny parametr :)



Święte słowa kolego .:Proxy:. to co napisałeś , 4,5-5 to moc podana w kilowatach jeden kilowat to 1.36 konia mechanicznego to tak jak kolega pisał to aż za dość
Powrót do góry
   
andriu124
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 06 Gru 2009
Posty: 159
Miasto: chełm

Post#15 16 Sty 2010 20:42   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Witam. Nie podoba mi się tylko jedna rzecz w Twojej konstrukcji, a mianowicie to że silnik znajduje się praktycznie pod samą tarczą gdzie będzie mnóstwo wiórów, zastanów się nad tym troszkę bo jak zasypie ci silnik wiórem, to po pierwsze zacznie oddawać mniej ciepła do otoczenia przez co będzie się grzał a może nawet się spalić, a po drugie jak za bardzo przysypie wiórem na koło pasowe może spaść pas i ktoś stojąc obok oberwie tym pasem z prędkością ok 60 km/h pewnie zaboli, a przy tym będzie towarzyszyć szybkie zablokowanie piły co raczej też w skutkach dobre nie będzie. Proponuje przenieść silnik na górę zaraz pod blatem, i zastosować jakąś osłonę.
Kolejna rzecz o której tu piszą to blacha na blat o grubości 2 mm jest za cienka, zapewne nie raz będziesz stukał o blat klocami, a może użyjesz go jako stołu. Otóż z doświadczenia wiem że 2 mm blacha zacznie się rozciągać i odstawać, daj minimum 3 mm blachy na te deski, albo jak ja, zmień blat drewniany na metalowy (u mnie 4 mm blacha spisuje się idealnie). Do tego zamontuj zawiasy po jednej stronie aby móc zmieniać piły tarczowe, kliny zrób regulowane na śrubie, tak, aby po zmianie tarczy wystarczyło pokręcić śrubą w celu przesunięcia klina do odpowiedniej odległości od tarczy.
Na blacie metalowym miałbyś możliwość wywiercenia dziur do montażu liniału lub liniału skośnego do cięcia desek pod kątem. W blacie drewnianym, chyba bym tego nie robił, ze względu na to że drewno po skręceniu śrubą się kaleczy, co później by tylko przeszkadzało w cięciu bo np liniał by się w jednym miejscu podnosił przez to odkształcenie.
Co do silnika uważam że jest w sam raz, moc jest odpowiednia, a obroty ustawisz sobie na kołach pasowych, ktoś tu napisał że im większa tarcza tym większe obroty są potrzebne a właśnie że nie, im większa tarcza tym mniejsze obroty na wałku cyrkularki, takie bajery jak wyłącznik bezpieczeństwa to raczej do domowych drobnych robótek jest mało potrzebny, ale bezpieczeństwo najważniejsze więc o tym pamiętajmy, czy roztropnie podchodzimy do groźnej maszyny,
Powiem że na podobnym krótkim wałku z cyrkularki zbudowałem przecinarkę stołową i 90 stopni cięcia tarcza materiał i jak mam do pocięcia np drzewo to przekładam tarcze i tnę ładne klocuszki.
Przyznam że wykonanie Twojej cyrkularki mi się podoba, oczywiście proponuję to co wyżej, przyznasz mi później racje. Pozdrawiam.

Dodano po 18 [minuty]:

Napisałeś że ma służyć do cięcia drewna na opał, jak chcesz to założę nowy temat o mojej przecinarce kątowej i wydaje mi się, że bardziej będziesz zadowolony z cięcia taką przecinarką niżeli na cyrkularce, silnik jaki stosuje w mojej przecinarce to 2,2 kw i sukcesywnie radze sobie z klockami o średnicy 25 - 30 cm. Mój silnik jest podobny gabarytowo i wcale nie jest ciężko ciąć, wykonanie również jest kosmicznie proste, a na pewno materiałów i myślenia jest mniej niż przy cyrkularce, a o przyjemności cięcia już nie wspomnę, to po prostu bajka, kilka ruchów ręką i nie ma 3 metrowego kloca. Postaram się w poniedziałek zrobić zdjęcia i dodać mój kolejny wynalazek domowego wykonania do forum elektroda.pl. Pozdrawiam.
Powrót do góry
   
.:Proxy:.
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 18 Lip 2008
Posty: 71
Miasto: Bielsko-B.

Post#16 17 Sty 2010 01:16   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


andriu124 napisał:
Witam. Nie podoba mi się tylko jedna rzecz w Twojej konstrukcji, a mianowicie to że silnik znajduje sie praktycznie pod samą tarczą gdzie bedzie mnustwo wiuru, zastanów sie nad tym troszke bo jak zasypie ci silnik wiórem to po pierwsze zacznie oddawać mniej ciepła do otoczenia przez co będzie sie grzał a może nawet sie spalić, a po drugie jak za bardzo przysypie wiórem na koło pasowe może spaść pas i ktoś stojąc obok oberwie tym pasem z prędkością ok 60 km/h pewnie zaboli, a przy tym bedzie towarzyszyć szybkie zablokowanie piły co raczej też w skutkach dobre nie bedzie. proponuje przenieść silnik na góre zaraz pod blatem, i zastosować jakąś osłone.


Pozwoliłem sobie na odp. gdyż nie do końca się zgadzam z tym co napisałeś... W mojej konstrukcji, silnik znajduję się podobnie jak tu, na dole jednak jest lekko przesunięty ku krawędzi... U mnie "szajbka" napędzająca wał piły tarczowej wystaje delikatnie poza konstrukcje, blat również wiec spokojnie z góry ją przykrywa... Ale do czego zmierzam. Mimo, że silnik jest bardziej przesunięty na lewy bok (stojąc przed maszyną) to i tak trociny z cięcia drzewa są zasysane przez silnik... Moja piła ma już ponad 10 lat. Silnik pracuje po dziś dzień bez najmniejszego zarzutu a sama maszyna stoi przez cały rok na dworze. Takie silniki to nie delikatne zabawki, żeby opadające trociny mogły je w tak łatwy sposób uszkodzić. Prędzej ja się zmęczę cięciem niż ten silnik spali z przegrzania...
Niestety krótki wał zmusił kolegę xxanquxx do właśnie takiego umiejscowienia silnika.... Prędkość z jaką obraca się wał, pasek klinowy jak również wentylator wytwarza taki pęd powietrza, że raczej padające trociny z przecinanego klocka nie mogą zerwać paska klinowego jak również uszkodzić silnika... No chyba że nagromadzone na ziemi wióry i trociny mogłyby spowodować jakąś usterkę...
Wystarczy przykręcić kawałek blachy, takiej osłonki na silnik i problemu w ogóle nie będzie...
Przykręcanie silnika wysoko to nie najlepszy pomysł... Zmieni się środek ciężkości samej konstrukcji, jak również gorzej rozłożą się wibracje wytwarzane przez sam silnik....
Reasumując, uważam że kolega trochę przesadził z tymi konsekwencjami i skutkami tego że silnik został tak zamontowany... A rozwiązanie jest banalnie proste stosując osłonę z cienkiej blachy ;)

EDIT.
Po chwili namysłu i dłuższemu przyjrzeniu się na pierwsze zdjęcie, konstruktor tej maszyny chyba celowo tam umieścił silnik. Bo skoro włącznik urządzenia jest z przodu przed miejscem pracy - czyli tam gdzie będzie człowiek stał i ciął drzewo, piła tarczowa musi być zębami zwrócona w stronę osoby, która będzie przed nią stała, wiec trociny nie będą wyrzucane na silnik tylko "pod nogi" osoby!!
U mnie silnik znajduję sie (stojąc przed maszyną) z przodu po lewej stronie i na niego padają trociny. W projekcie kolegi który tu widzimy silnik znajduje się na przeciwległym końcu po prawej stronie, wiec będzie mniej narażony na wióry trociny i co tam jeszcze wyrzuci ta piła... :P
W takim wypadku problem jest już rozwiązany nim sie jeszcze pojawił :D
Powrót do góry
   
andriu124
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 06 Gru 2009
Posty: 159
Miasto: chełm

Post#17 17 Sty 2010 02:18   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Okaże się w praktyce kolego Proxy, wiem tylko tyle co mi się przytrafiło, mam podobną konstrukcje gdzieś na dworze, już od dawna nie używana, silnik był podobnie mocowany jak tutaj i również wiór nie sypał się bezpośrednio na silnik, ale jak zbierała się kupa to niestety po jakimś czasie cięcie trzeba było przerywać i odgrzebywać silnik, gdyż chcąc nie chcąc trociny obsuwały się na niego, pamiętam że był tam silnik 2,5 kw albo coś takiego i się zjarał właśnie przez trociny, z tego co opowiadała osoba która wtedy cięła drzewo aż wióry się zapaliły, wiec osłona na silnik koniecznie!
Kolego Proxy powiadasz że masz silnik przesunięty na bok bo masz dłuższy wałek, ok ale czy po jakimś czasie wióry nie sięgają już silnika? A gdyby tak ktoś ciął i nie patrzył na to i doszło by do sytuacji gdzie silnik i jego wentylator nie nadąża z odgonieniem wiórów bo jest już kompletnie zasypany?
Filozofować można, i doradzać też, a co do położenia silnika nadal uważam że jest źle, lepiej by było gdyby konstruktor obrócił sam silnik o 180 stopni tak by znajdował się poza zasięgiem wiórów a powietrze z wentylatora odganiało wiór a nie zasysało z pod piły. Kto ma pojęcie jakiekolwiek to się zgodzi, a zadusić silnik wcale nie trzeba dużo, trochę mokrej trociny która idealnie trzyma wysoką temperaturę i nie daje się zgonić za pomocą powietrza z wentylatora. Zmierzam tylko do ulepszenia , nie pisze nikomu na złość. Po prostu ostrzegam przed tym co nieuniknione przy nie dopilnowaniu.
Powrót do góry
   
.:Proxy:.
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 18 Lip 2008
Posty: 71
Miasto: Bielsko-B.

Post#18 17 Sty 2010 18:44   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


andriu124 napisał:
Kolego Proxy powiadasz że masz silnik przesunięty na bok bo masz dłuższy wałek, ok ale czy po jakimś czasie wióry nie sięgają już silnika ??, a gdyby tak ktoś cioł i nie patrzył na to i doszlo by do sytuacji gdzie silnik i jego wentylator nie nadarza z odgonieniem wióruw bo jest juz kompletnie zasypany?
Filozofować można, i doradzać też, a co do położenia silnika nadal uważam że jest żle, lepiel by było gdyby konstruktor obrucił sam silnik (...)


No pewnie, że po pewnym czasie trocin uzbiera się tyle że zakryłyby cały silnik....
Wydaje mi się że ktoś kto nie potrafi się domyślić takich oczywistych rzeczy nie powinien się zbliżać do takiej maszyny, bo zrobi sobie krzywdę. Człowiek i maszyna powinni sobie zrobić krótka przerwę... Wyjdzie to na dobre nam a samo urządzenie również na tym skorzysta :) Ja wtedy zawsze porządkuje miejsce pracy i czyszczę silnik żeby miał czym "oddychać". Każdy powinien o tym pamiętać, bo nie jest to urządzenie w zakładzie, które musi być zdolne do nieprzerwanej pracy. Jest to domowe, narzędzie do sporadycznych prac.
Ktoś kto sam zbudował takie urządzenie musiał mieć chociaż podstawowe pojęcie o tym co konstruuje. Pewne rzeczy można przewidzieć :) Wydaje mi się że konstruktor tej piły dobrze przemyślał umiejscowienie samego silnika i rozwiązał to lepiej niż ja - bo na mój silnik bezpośrednio leca odpadki a na ten tutaj nie będą... Przynajmniej nie w takim stopniu.
Mimo że w mojej konstrukcji na silnik lecą trociny to jeszcze się nic nie zapaliło a silnik nadal pracuje. Odpowiednia moc silnika, przełożenie, wielkość tarczy jak i sam rodzaj tarczy(używam widiowej bo najlepiej tną drewno) mają bezpośredni wpływ na to czy silnik będzie się grzał... Przytomna praca za urządzeniem i kontrolowanie warunków pracy mogą wykluczyć wiele przyczyn awarii sprzętu jak również wypadków podczas pracy.
Jednak budowa osłony na silnik i tarcze to nic złego :) Jak to mówią lepiej dmuchać na zimne ;)
Pozdrawiam.
Powrót do góry
   
invx
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 14 Maj 2004
Posty: 967

Post#19 05 Lut 2010 12:23   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


osłona przekladni pasowej ... tego tutaj brakuje ...
Powrót do góry
   
Kenichi_
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 04 Gru 2007
Posty: 18

Post#20 27 Lut 2010 19:18   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Mam pytanie do Panów takie:
Czy są jakieś schematy, czy projekty urządzeń które po wyłączeniu hamują silnik tak aby jak najszybciej się zatrzymał ? gotowe wyłaczniki tego typu pewnie kosztują dużo no ale gdyby je zrobić samemu to myślę ze koszty były by o wiele mniejsze, następna sprawa to chciałbym silnik umieścić nie pod blatem a za cyrkularką, wiec ma ktos pomysł na jakas dobra konstrukcję ?
andriu124 napisał:
Napisałeś że ma służyć do cięcia drewna na opał, jak chcesz to założę nowy temat o mojej przecinarce kątowej i wydaje mi sie że bardziej bedziesz zadowolony z cięcia taką przecinarką niżeli na cyrkularce, silnik jaki stosuje w mojej przecinarce to 2,2 kw i sukcesywnie radze sobie z dębakami o średnicy 25 - 30 cm. Mój silnik jest podobny gabarytowo i wcale nie jest cięzko ciąć, wykonanie również jest kosmicznie proste, a napewno materiałów i myślenia jest mniej niż przy curkularce, a o przujemności cięcia już nie wspomne, to poprostu bajka, kilka ruchów ręką i nie ma 3 metrowego kloca. postaram się w poniedzialem zrobić zdjęcia i dodać mój kolejny wynalazek domowego wykonania do forum elektroda.pl . Pozdrawiam

Szanowny kolego jeśli założyłeś to daj linka, a jeśli nie to proszę o założenie wątku :D
Powrót do góry
   
lombard1
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 24 Sty 2007
Posty: 56
Miasto: Gliwice

Post#21 12 Kwi 2010 14:34   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Urządzenie fajne, przydatne, kiedyś tez zrobiłem takie dla siebie, bazując na silniku od pralki Frani.
A za słowo "cyrkularka" dostawałem" po uszach w podstawówce od Pana z przedmiotu pt.: "Prace Techniczne" , który chciał wyplenić pozostałości zaboru austriackiego.. Za "krajzege", "Schraubstock" (imadło), i za inne "heble"...:) również.
Powrót do góry
   
Andrzej Muciek
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 75

Post#22 21 Paź 2010 10:27   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Jaki typ łożysk kulkowych stosuje się w oprawach wału?Trudno przy tej konstrukcji zachować współosiowość i łożyska kulkowe zwykłe szybko się zużywają.Czy zamontowanie łożysk kulkowych wahliwych rozwiąże ten problem.
Powrót do góry
   
Usunięty






Post#23 21 Paź 2010 18:01   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Jestem na TAK!.

Jednak miałbym pytanie:
Jak solidna jest konstrukcja? Chodzi mi o wymiary profili/kształtowników.
Co do obrotów to zmienił bym dwie rzeczy: koło pasowe na wałku na podwójny pasek klinowy średnica może zostać, ale na silniku dałbym dwa razy większe koło i też na podwójny pasek klinowy.

Będziesz miał wtedy cięcie a nie dłutowanie. Obroty piły w cyrkularce według mnie to min 1500 obr/min.
Powrót do góry
   
elekkto
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 09 Sty 2010
Posty: 35

Post#24 25 Paź 2010 12:01   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


przemysław popielarz napisał:
Z doświadczenia wiem że 1300 obr. to za mało zwłaszcza przy cięciu wzdłużnym np. listewki . Zrobiłeś gruby blat więc musisz dać większą piłę co wymaga większych obrotów lepszy byłby blat z blach np. 4 mm wtedy zwiększa się powierzchnia cięcia ale 900 obr. to za mało, 2500-3000 to można poszaleć, na tarczach często jest napisane na jakich obrotach powinny pracować.



z całym szacunkiem dla autora maszyny ale obroty na tarczy zrobiłeś zdecydowanie za małe, silnik masz odpowiedniej mocy, propo tego co kolega "przemysław" pisze żeby dać 2500-3000 obrotów ja bym też nieprzesadzał, zwiekszenie obrotów wiąże sie ze spadkiem momentu odrotowego na wale na której jaet tarcza,wg mnie dałbym ok 1500 obr/min (na tarczy) przy silniku 3kW spokojnie wystarczy,wystarczy tylko odpowiednio przeliczyć koła pasowe i bedzie ok, koszt kół pasowych jest nie jakiś ogromny a efekt będzie taki że autor maszyny będzie zadowolony:)

Powiem z mojego doświadczenia że ja zrobiłem sobie także taką maszynę od podstaw, dałem silnik 2.2 kW bo akurat takim dysponowałem, 1440 obr/min (na tarczy) i tne na niej wszystko począwszy od cienkich listewek do grubych dębowych konarów.
Powrót do góry
   
elvis148
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 3
Miasto: Bochnia

Post#25 25 Lis 2010 11:49   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Używam takich wynalazków i mam 2 propozycje osłone na silnik można zrobić ale taka żeby dało się podczepić np worek na trociny czy coś w tym stylu nie trzeba by na końcu zbierać. I koniecznie dorób kółka ( średnica ok 10cm) na nogach po jednej stronie a po drugiej wysuwane rączki bo takie maszyny są dość ciężkie i w jedną osobe ich ruszyć nie idzie bez kółek
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 25 Lis 2010 11:49   





Powrót do góry
   
69837030
Użytkownik obserwowany
Użytkownik obserwowany


Dołączył: 11 Lut 2011
Posty: 26
Miasto: łct

Post#26 07 Sie 2012 21:59   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


Nie lepiej było by zrobić blat z metalu?
Powrót do góry
   
Szubcio
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 22 Gru 2012
Posty: 4
Miasto: Toruń

Post#27 22 Gru 2012 15:21   

Re: Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja


A ja proponuję blat z grubej sklejki wodoodpornej.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu   [ + ] [ - ]    Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> DIY Konstrukcje -> DIY Poczekalnia -> Cyrkularka, Piła tarczowa własna konstrukcja
Strona 1 z 1
Podobne tematy
Piła tarczowa (cyrkularka) 7,5kW (4)
Powerball własna konstrukcja (16)
SEGWAY-konstrukcja własna (120)
własna konstrukcja - kolumna głośnikowa (19)
Rower elektryczny - własna konstrukcja (50)
Własna konstrukcja programatora równoległego. (8)
Gitara elektryczna własna konstrukcja (23)
Gitara elektryczna - własna konstrukcja (50)
Mikrowiertarka stołowa własna konstrukcja (10)
Kompresor warsztatowy - konstrukcja własna (23)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.121 seconds

elektroda.pl temat RSS