Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Kolizja Drogowa ile stracę zniżek

Zlodzejczasu 10 Sty 2010 10:47
  • #1 10 Sty 2010 10:47
    Zlodzejczasu
    Poziom 8  

    Witam. Mam zapytanie odnośnie zniżek na oc. Wczoraj miałem kolizję drogową jadąc samochodem, jechał samochód z naprzeciwka dalszą jazdę uniemożliwiła mi zaspa na drodze, chcąc przepuścić samochód z naprzeciwka zacząłem hamować, ale niestety nie miałem gdzie uciec i stuknąłem tamten samochód. No i stało się, wgiął się błotnik, a u mnie stłukł się kierunkowskaz i trochę wgięło się nadkole. Więc mam teraz pytanie: Tamten kierowca chciał z ubezpieczenia pokryć koszty naprawy, musiałem się zgodzić nie miałem wyjścia, ile mogę stracić procent zniżek i czy będę też mógł sobie naprawić samochód z ubezpieczenia. Tylko jest taka sprawa że samochód jest zarejestrowany na mnie i na tatę, żebym miał zniżki, a ubezpieczenie jest na mnie i czy będzie potrzebny mój tata żeby mógł wszystko załatwić. Proszę o pomoc, bo niestety to pierwsza moja kolizja.

  • #2 10 Sty 2010 11:00
    Electrical
    Red. Komputery FAQ

    Zlodzejczasu napisał:
    proszę o pomoc bo niestety to pierwsza moja kolizja.

    Twoja pierwsza kolizja? Niestety...
    Jeżeli koszty nie są duże to stracisz pewnie maksymalnie 10%.

  • #3 10 Sty 2010 12:01
    zendi1985
    Poziom 11  

    Pierwsze co:
    - Była policja ?
    - Jeśli policji nie było, czy spisałeś z gościem oświadczenie ?
    - Czy w oświadczeniu zawarłeś zdanie w którym przyznajesz się do winy typu "ja Jan Kowalski jestem sprawca kolizji w tym i tym dniu..." ??

    Ważne dla poszkodowanego są zwłaszcza dwa ostatnie punkty, bo w przypadku braku przyznania się do winy w oświadczeniu firma ubezpieczeniowa niekoniecznie musi przyznać szkodę poszkodowanemu (znam to z autopsji jak gościowi drzwi wyprostowałem, a firma ubezpieczeniowa mnie wybroniła i nie straciłem zniżek, a facet nie dostał odszkodowania) ale nie mowie że nie może być odwrotnie. Jeśli na samochodzie jako właściciele widniejesz Ty i Twój tata, to brane są zniżki Twojego taty do oc i w przypadku uznania szkody drugiej strony, to Twojemu tacie zabiorą procenty. Jeśli posiadacie więcej samochodów, to zniżka oc na pozostałych też spadnie. Z tego co opisujesz szkody, to prawdopodobnie ujmą około 10 do 20 %.

    Co do naprawy Twojego samochodu, oc jest ubezpieczeniem tylko na ewentualne naprawy poszkodowanej drugiej strony, Ty niestety nie naprawisz sobie w ten sposób auta, chyba że masz opłacone AC, to wtedy oni ci pokryją naprawę samochodu.

  • #4 10 Sty 2010 12:54
    cirrostrato
    Poziom 35  

    zendi1985 napisał:


    chyba ze masz oplacone AC to wtedy oni ci pokryja naprawe samochodu.
    ..oraz pozbawią cię przynajmniej części zniżek i pomniejszą wypłatę odszkodowania o tzw. udział własny. Tłumacząc na Polski, jeśli szkoda niewielka(?) to warto próbować załatwić sprawę bez udziału ubezpieczyciela.

  • #5 10 Sty 2010 15:07
    Zlodzejczasu
    Poziom 8  

    To tak, policji nie było spotkaliśmy się pod garażem i chciałem się z nim dogadać że zapłacę ze swoich pieniędzy ale gościu nie chciał wiec z gościem spisałem oświadczenie w które mniej więcej brzmi tak "oświadczam ze w ... o godz. ... jada ul ... w kierunku... na wysokości hurtowni dokonałem manewru hamowania ponieważ dalszą jazdę uniemożliwiła mi zaspa śniegowa wpadając w poślizg zjechałem na przeciwległy pas ruch uderzając pojazd jadący w przeciwnym kierunku w przypadku kolizji doszło do uszkodzenia dwóch pojazdów" tak to mniej więcej wygląda oświadczenie

  • #6 10 Sty 2010 15:23
    Samuraj
    Poziom 34  

    Trzeba było napisać jakie elementy zostały uszkodzone. Bo potem okaże się że będzie remont połowy samochodu.

  • #7 10 Sty 2010 15:52
    djpeterek
    Poziom 23  

    Witam mogę dodać radę na przyszłość nawet jak TY wydzwonisz wezwij policje bo nawet tak spiszesz taką pseudo umowę bo potem mogą być problemy. Ludzie bywają różni potrafią czasami tak kręcić u ubezpieczyciela żeby wyciągnąć jak najwięcej z Twojej polisy sam się o tym przekonałem. Nawet jeśli dostaniesz mandat i punkty to powiem szczerze że to czasem mniej kosztuje niż taki niepewny klient co nie wiadomo co mu do głowy wpadnie...
    pozdrawiam

  • #8 10 Sty 2010 16:00
    Taenia_Saginata
    Poziom 31  

    Electrical napisał:
    Zlodzejczasu napisał:
    proszę o pomoc bo niestety to pierwsza moja kolizja.

    Twoja pierwsza kolizja? Niestety...
    Jeżeli koszty nie są duże to stracisz pewnie maksymalnie 10%.

    10% czy 10 punktów procentowych?

  • #9 10 Sty 2010 16:25
    brofran
    Poziom 34  

    djpeterek napisał:
    wezwij policje bo nawet tak spiszesz taką pseudo umowę bo potem mogą być problemy. Ludzie bywają różni potrafią czasami tak kręcić u ubezpieczyciela żeby wyciągnąć jak najwięcej z Twojej polisy sam się o tym przekonałem.


    Jak chcesz dodatkowo zaplacic mandat i stracic punkty - to wzywaj...Jak jesteś sprawca kolizji to nie ma znaczenia czy 2 samochod to jaguar czy maluch - tracisz zawsze 10 % swojej zniżki i tyle , a co pokombinuje 2 strona to nie powinno cie obchodzić - ty tego nie płacisz.

  • #10 10 Sty 2010 21:59
    zendi1985
    Poziom 11  

    gościu niechał od ciebie kasy bo dobrze wie ze z ubezpieczalni dostanie wiele wiecej, a tak pokrył byś mu tylko szkody i tyle. Przedmówcy mają racje zawsze w oswiadczeniu pisze się jakie elementy zostaly uszkodzone zwlaszcza u poszkodowanego a przy dzisiejszej technice robi sie tez zdjęcia.

    brofran nie masz racji zawsze lepiej jest wezwac policje i dostac te 200 zl mandatu za niedostosowanie predkości i miec wszystko jasne czyste na protokole od policji. No ale tu też są podzielone zdania.
    Co do procentów nie bede sie wykłócał ale z tego co ja pamietam ilość spadku zniżki jest uzależniona od wypłaconej kwoty stronie poszkodowanej.

  • #11 11 Sty 2010 10:31
    39006
    Usunięty  
  • #12 13 Sty 2010 19:11
    Zlodzejczasu
    Poziom 8  

    Dzięki wielkie bardzo mi pomogliście mam nadzieję że już nie będę miał takich sytuacji.

  • #13 21 Cze 2010 19:27
    Alien 125
    Poziom 14  

    Miałem zdarzenie podobne w skutkach jak autor tematu. W moim przypadku była policja, jednak mam pytanie co do wypowiedzi.

    zendi1985 napisał:
    Pierwsze co:
    Jeśli posiadacie więcej samochodów, to zniżka oc na pozostałych też spadnie.

    Czy na pewno zniżki polecą na wszystkie pojazdy właściciela nawet jeśli każdy jest w innym TU?
    Wiem, że można zwrócić kwotę odszkodowania swojemu TU co powoduję brak zwyżek. Ktoś się orientuje w jakim terminie trzeba to zrobić?

  • #14 22 Cze 2010 08:52
    MiL999
    Poziom 26  

    Jeżeli inne samochody ubezpieczone są w innych TU to zniżki nie spadną. TU nie wymieniają między sobą informacji o szkodach.

  • #15 26 Lis 2010 13:37
    mario717
    Poziom 2  

    A ja mam takie pytanie. Miałem dziś stłuczkę- lekko stuknąłem w kolesia który nagle zahamował na zielonym, u niego nie zauważyłem żadnych śladów kolizji, nie chciałem płacić więc koleś spisał moje dane i że go tylko stuknąłem i się podpisałem i liczył na to że mu zapłacę, wziął numer telefonu i się pożegnaliśmy. Więc jak dla mnie lepiej w tej sytuacji w razie gdyby się odezwał? spisać protokół czy mu zapłacić? Chciał odemnie 250 zł, szkoda jaka mogła być to jedynie poruszony tylni zderzak, miał z boku jakieś stare pękniecie więc może liczył na remont zderzaka z mojej kieszeni. Ewentualnie coś się pozmieniało że mogę stracić więcej zniżek?

  • #16 26 Lis 2010 14:01
    djpeterek
    Poziom 23  

    Kwestia taka czym było spowodowane to hamowanie czy że jest tam przejście dla pieszych czy coś się wtoczyło na jezdnie lub ktoś nagle wbiegł.

  • #17 26 Lis 2010 14:18
    mario717
    Poziom 2  

    to już będzie ciężko udowodnić. było przed przejściem, byłem trzecim samochodem , po zmienia na zielone ruszyłem i on nagle zahamował, ponoć jemu ktoś zahamował a ja się zagapiłem przez chwile i puknąłem. Chodzi mi o to że jeśli on spisał tylko że go uderzyłem i nie pamiętam czy spisał nawet numer rejestracyjny bo numer polisy to w ogóle czy mogę się jakoś wymigać?, bo mam podejrzenie że chciał sobie naprawić zderzak licząc ze dam mu kasę z miejsca.

    Dodano po 11 [minuty]:

    czy cena 250 zł za nielakierowany tylni zderzak punto I ma racje bytu?

  • #18 26 Lis 2010 14:29
    Electrical
    Red. Komputery FAQ

    Tak, z ubezpieczenia jak dobrze to rozegra może dostać dużo więcej. Oczywiście nie wiem jak wygląda to, ale często się zdarza że dostaje się pieniądze z ubezpieczenia, i naprawia się samochód i jeszcze coś zostaje.

    Jeżeli masz jakieś zniżki to wytarguj z 200-220zł, a jeżeli nie masz to możesz zaryzykować i zobaczyć ile z ubezpieczenia dostanie.

  • #19 26 Lis 2010 14:42
    mario717
    Poziom 2  

    posiadam polisę trzeci rok, jestem współwłaścicielem pojazdu, mam 3 lata prawo jazdy, wiek 21 lat. więc zniżek dużych nie posiadam boję się tylko o jakaś większą zwyżkę w związku z małym stażem.

  • #20 26 Lis 2010 14:48
    robokop
    Moderator Samochody

    mario717 napisał:
    to już będzie ciężko udowodnić. było przed przejściem, byłem trzecim samochodem , po zmienia na zielone ruszyłem i on nagle zahamował, ponoć jemu ktoś zahamował a ja się zagapiłem przez chwile i puknąłem. Chodzi mi o to że jeśli on spisał tylko że go uderzyłem i nie pamiętam czy spisał nawet numer rejestracyjny bo numer polisy to w ogóle czy mogę się jakoś wymigać?, bo mam podejrzenie że chciał sobie naprawić zderzak licząc ze dam mu kasę z miejsca.

    Dodano po 11 [minuty]:

    czy cena 250 zł za nielakierowany tylni zderzak punto I ma racje bytu?

    Ma, czy nie ma, popełniłeś wykroczenie, masz zapłacić. Jeśli na prostej drodze wjeżdżasz komuś w kufer, to znaczy że coś z Twoimi umiejętnościami jest nie tak. Zresztą po to masz ubezpieczenie OC żebyś się takimi drobiazgami jak cena zderzaka nie interesował jeśli już. A co do utraty zniżek - pytaj bezpośrednio u ubezpieczyciela, różne firmy stosują różne praktyki.

  • #21 26 Lis 2010 18:04
    Kaszpir77
    Poziom 20  

    U mnie przywymuszonym przeze mnie strzale poszło 10% na 2 lata.

  • #22 29 Lis 2010 10:11
    MiL999
    Poziom 26  

    Chyba lepiej stracić 10% zniżki niż płacić 250zł?

  • #23 29 Lis 2010 11:13
    Electrical
    Red. Komputery FAQ

    MiL999 napisał:
    Chyba lepiej stracić 10% zniżki niż płacić 250zł?

    Zależy jaki masz samochód, i jeżeli jeździsz bezkolizyjnie to może w następnym roku dostał by w kolejnym roku kolejne zniżki, więc to też trzeb zabrać pod uwagę.

  • #24 29 Lis 2010 11:19
    MiL999
    Poziom 26  

    Niech OC kosztuje nawet 1000zł to 10% to 100zł. I tyle trzeba by było więcej zapłacić. Jeżeli ktoś ma zniżki to ma OC w dużo niższej cenie więc 10% to tak na prawdę grosze.

  • #25 10 Gru 2010 21:57
    amol
    Poziom 9  

    Witam
    U mnie sprawa bardziej zawiła niestety.
    Kupiłem samochód miesiąc temu razem który był ubezpieczony oc+ac w hestii do połowy stycznia 2011 jest polisa.
    Aby nie płacić dużych składek wziołem jako właściciela na umowie podałem mojego ojca 60% zniżek a ja widnieje jako współwłaściciel, gdzie ojciec ma swoj samochód.
    Wjeżdzając do garażu nie zaciągnołem odpowiednio ręcznego i samochód stoczył sie z podjazdu do garażu (zamkniętego). Przez co mam malowanie przodu oraz wymiana szyby przedniej. Lecz najwiekszym kosztem będzie wymiana bramy segmentowej ok 3-4 tys zł dlatego chciałbym zlikwidować tą szkodę z OC. i tu pytanie. Czy przejmując polise po właścicielu przechodzi również na mnie polisa ac bym mogł zlikwidować skodę w aucie, oraz jesli właścicielem domu jest równiez moj ojciec i w dowodzie jest jako pierwszy właściciel to czy TU wypłaci odszkodowanie. Rozumiem ze musze napisac oświadczenie że jestem sprawca wypadku ale czy coś jeszcze? Oraz jesli swoj samochód ma ubezpieczony w innym towarzystwie to czy podniosą za to mu składke.?

  • #26 11 Gru 2010 15:39
    Electrical
    Red. Komputery FAQ

    W necie coś takiego wyczytałem:

    Cytat:
    Płacą roztargnieni i niedbali

    Jeśli zdarzy się, że nie zaciągniemy hamulca ręcznego, a auto zjedzie z miejsca parkowania i rozbije się, towarzystwo ubezpieczeniowe potraktuje taką sytuację przy ubezpieczeniu AC jako rażące niedbalstwo.

  • #27 03 Lut 2011 13:35
    michalkalinowski
    Poziom 9  

    Jeśli miałeś 0% zniżek to w większości firm ubezpieczeniowych jest nawet + 60% .

    Firmy ubezpieczeniowe nie lubią młodych kierowców którzy robią szkody

    Najłatwiej znaleźć w sieci tabele Bonys Malus tam wyczytasz wszystko

  • #28 04 Lut 2011 14:26
    wojtek269
    Poziom 2  

    Witam mam pytanie kolega miał stłuczkę a w sumie to nie zdążył się zatrzymać na skrzyżowaniu na śliskiej nawierzchni i samochód jadący z pierwszeństwem by uniknąć kolizji wpadł do rowu i ogólnie jest do kasacji...złamał belkę o drzewo..jego ubezpieczenie samochodu jest na siostrę i płaci je dopiero 2 lata a ma 23 lata wiec jak to będzie ze zniżkami i ogólnie czy będzie musiał coś dopłacać czy tylko coś mu z ubezpieczenia zabiorą..??bo jako 23 latka to ma zniżki tylko za płacenie wszystkiego w całości cos koło 100zł chyba ma tej zniżki..liczę na cenną odpowiedz..pozdrawiam

    Proszę o korzystanie z przycisku Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany przed wysłaniem postu. Błędy ortograficzne/ gramatyczne i inne nie będą tolerowane, regulamin pkt 15.
    "Poprawna polszczyzna źródłem sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym!"
    Wpis moderacyjny dotyczy wszystkich piszących w temacie!
    Nie kasować wpisów moderacyjnych!
    Proszę to poprawić.
    [_P_]

  • #29 04 Lut 2011 16:03
    brofran
    Poziom 34  

    Nic mu nie zabiorą i nic nie będzie dopłacał . Jak będzie płacił kolejne roczne ubezpieczenie to mu podniosą stawkę za spowodowanie szkody .
    Zazwyczaj jest to wzrost o 20-30 % - poczytaj tabele bonus/malus .

  • #30 04 Lut 2011 22:53
    Electrical
    Red. Komputery FAQ

    wojtek269 napisał:
    O jak dużo może być podniesiona stawka ? tak plus minus??Chyba nie znacznie jeżeli teraz płaci chyba coś koło 950zł

    A umiesz obliczyć 20-30% z liczby 950?

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty