Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 10 Sty 2010 13:41
    slaveus
    Poziom 8  

    Witam.
    Wiem, że to nie forum samochodowe ale pewnie będziecie umieli mi doradzić; ładowałem przez ok. 10 h akumulator (77Ah) prostownikiem.
    Wskazówka zeszła do 0,5A. czy mam już odłączyć aku czy czekać aż spadnie do 0? Niżej fotka prostownika ze wskazaniem jeszcze na 1, teraz jest 0,5. Pozdro.

    Ładowanie akumulatora, kiedy odłączyć prostownik?

  • #2 10 Sty 2010 13:48
    12pawel
    Poziom 33  

    Sprawdź napięcie jakie ma już akumulator. jeśli ma ponad 13.8V to go już odłącz.

  • #3 10 Sty 2010 23:07
    j.amator
    Poziom 12  

    Akumulator powinno się ładować 1/10 wartość akumulatora czyli w tym przypadku około 7,7A---8amperami ,10godzin w zupełności to wystarczy ,ale dodatkowo najlepiej sprawdzić stan naładowania każdej celi gruszką i to daje wizualny pogląd na stan naładowanego akumulatora , czy będzie trzymał potencjał oraz jego stan gęstość elektrolitu w poszczególnych celach to 1,27--1.28g/m3, zresztą jest podziałka zielona, żółta i czerwona na menzurce .Ta metoda jest najlepsza. Ja osobiście tak to sprawdzam i wiem na ile mi ten akumulator wystarczy i w jakim jest stanie.

  • #4 10 Sty 2010 23:56
    Mirek Z.
    Moderator

    "Bezpieczny" w nazwie prostownika należy rozumieć, że nie grozi tzw. "przeładowanie", czyli przekroczenie dopuszczalnego napięcia ładowania. Za takie uważam ok. 15V - powyżej może zacząć się gazowanie elektrolitu, co prowadzi do jego ubytków. Tym niemniej warto mieć jakiś miernik (woltomierz, czyli np. tani miernik uniwersalny lub wspomniany wcześniej wskaźnik gęstości elektrolitu) - producentom nie warto wierzyć na słowo. ;)
    Tak mały prąd jak w pytaniu świadczy raczej o tym, że dalsze ładowanie nie ma sensu.
    12pawel - 13.8V to jest minimalna wartość napięcia "pokładowego" w uruchomionym samochodzie - w większości alternator utrzymuje 14-14,4V.

    slaveus - na forum obowiązują zasady pisowni - p.15 regulaminu.

  • #5 11 Sty 2010 07:48
    slaveus
    Poziom 8  

    No tak, i dostało mi się za pisownię :) Aż mi wstyd tym bardziej, że jestem polonistą :) Nawet na forum elektrody nie mogę o tym zapomnieć :) Dzięki za informacje. Pozdrawiam

  • #6 11 Sty 2010 10:37
    gienek333
    Poziom 12  

    Przy ładowaniu akumulatorów najważniejsza jest temperatura(nie powinna przekraczać 50 stopni).Ładowanie małym prądem jest tzw.ładowaniem wyrównującym i można je prowadzić kilkanaście godzin,prąd 0.05 pojemności.Wówczas następuje pełne naładowanie wszystkich cel(nie da się zbudować identycznych).Po takim procesie należy sprawdzić i uzupełnić wodę(nawet w.tzw. bezobsługowych).Przeprowadzać przynajmniej raz w roku.

  • #7 11 Sty 2010 14:02
    slaveus
    Poziom 8  

    Gienek, ale jak mam dolać wody jak nie mam w tym akumulatorze dostępu do cel ? (Centra Futura 77Ah) Przyznam, że też się zastanawiałem jak to jest w tych tzw. bezobsługowych z uzupełnianiem wody, bo przecież po ładowaniu coś tam wyparowuje. No ale nie mam jak fizycznie jej tam dolać ...

  • #8 27 Sty 2010 10:59
    ssak2001
    Poziom 1  

    Mam sytuację podobną do kolegi Slaveusa.
    Ładowałem 44Ah 2A po czym wskazówka spadła do 0,25/0,5 A. Na aku mam 14,5V przy włączonym prostowniku. Po odłączeniu spada do 12,5. Próbowałem go przez pewien czas podładować ok 2A (troszkę bulgotało), ale po odłączeniu cały czas daje ok 12,5V.

    Dodam że aku był przez 2 miesiące używany (prosto ze sklepu) a następnie leżał parę miesięcy nie używany. Myślałem że jest zasiarczony, ale nie widzę jakiegoś naloty (chociaż na prądzie to ja się w ogóle nie znam i całą wiedzę czerpię z Internetu).
    Czy można coś zrobić by aku miało większą pojemność po ładowaniu?
    Dzięki za pomoc, pozdrawiam

  • #9 27 Sty 2010 13:57
    telwisalfa
    Poziom 21  

    ssak2001 napisał:
    ....Dodam że aku był przez 2 miesiące używany (prosto ze sklepu) a następnie leżał parę miesięcy nie używany. Myślałem że jest zasiarczony, ale nie widzę jakiegoś naloty (chociaż na prądzie to ja się w ogóle nie znam i całą wiedzę czerpię z Internetu).
    Czy można coś zrobić by aku miało większą pojemność po ładowaniu?
    Dzięki za pomoc, pozdrawiam

    Parę miesięcy czyli ile? .... naładowany i nieużytkowany akumulator przez trzy miesiące nie powinien ulec zasiarczeniu.
    Nie piszesz przez jaki czas ładowałeś ten akumulator prądem 2A.
    Poczytaj więcej jak naładować i kiedy są oznaki naładowania akumulatora... np. tu:
    http://www.jak-to-zrobic.pl/index.php/a/3/b/15/c/18/d/0/id/51

  • #10 02 Lut 2010 07:35
    Ziemniak
    Poziom 16  

    slaveus napisał:
    Gienek, ale jak mam dolać wody jak nie mam w tym akumulatorze dostępu do cel ?


    Centra Futura jest akumulatorem żelowym, 100% bezobsługowym i nie ma potrzeby uzupełniania w nim wody. Musisz tylko uważać, żeby go nie przeładować i wszystko będzie w porządku.

  • #11 02 Lut 2010 08:07
    1078231
    Usunięty  
  • #12 02 Lut 2010 20:04
    12pawel
    Poziom 33  

    Ziemniak napisał:
    slaveus napisał:
    Gienek, ale jak mam dolać wody jak nie mam w tym akumulatorze dostępu do cel ?


    Centra Futura jest akumulatorem żelowym, 100% bezobsługowym i nie ma potrzeby uzupełniania w nim wody. Musisz tylko uważać, żeby go nie przeładować i wszystko będzie w porządku.


    Tak jak napisał kolega powyżej centra futura nie jest akumulatorem żelowym, a do tego nie w 100% bezobsługowy. Jeśli brakuje w nim wody to należy dolać i jak najbardziej jest do tego możliwość .

  • #13 05 Lut 2010 23:38
    gienek333
    Poziom 12  

    Nie wiem czy centra futura to akumulator żelowy,ale jak samochodowy to na 99% nie.Typy akumulatorów ołowiowych ;kwasowe (klasyczne) ,VRLA(tzw bezobsługowe z zaworami na których ma następować redukcja tlenu i wodoru do wody),żelowe (elektrolit w postaci żelu),AGM bardzo podobne do żelowych,ale elektrolit w matach z włókna szklanego(taka bibuła umieszczona między elektrodami).Ja dolewałem wodę do wszystkich typów.Obecnie np używam do wna 1320 YUASA seri EN z1996r(uzupełniłem wodę strzykawką).Nie wiem dla czego,ale w celi od plusa zawsze brakuje najwięcej wody.

  • #14 09 Lut 2010 18:44
    Majster
    Poziom 13  

    Kilka uwag odnośnie poruszanych tematów.
    Ten akumulator Centra Futura należy reklamować. Ja też taki kupiłem i poraz pierwszy w życiu musiałem to uczynić. Rodzi to we mnie podejrzenie,że jest seria najdroższa ale nie najlepsza.
    Spadek prądu ładowania akumulatora jest wskaznikiem wzrostu jego napięcia ,czyli jest wskaznikiem naładowania akumulatora. Ale nie jest wskaźnikiem jego stanu technicznego. To można jedynie badać poprzez obserwacje napięcia na akumulatorze w stanie obciążonym. Zużyty akumulator szybko sie ładuje /spada prąd ładowania/ ale posiada niewielką pojemność.

  • #15 09 Lut 2010 18:52
    12pawel
    Poziom 33  

    Majster napisał:

    Ten akumulator Centra Futura należy reklamować. Ja też taki kupiłem i poraz pierwszy w życiu musiałem to uczynić.


    I co uznali gwarancję? Ja słyszałem że uznanie gwarancji akumulatora graniczy z cudem.

  • #16 09 Lut 2010 19:32
    _iwo
    Poziom 10  

    Witam, podłączę się do tematu.
    Posiadam akumulator Centra 45 Ah, obsługowy. Mam go od nowości 2 lata.
    Jakiś czas temu postanowiłem go podładować. Ładowałem nap. 14,2-14,4 v mierzonym na wyj. prostownika przed podłączeniem do aku.
    Problem polega na tym, że nie spada mu prąd ładowania poniżej 4,5-5 A pomimo iż
    ładowałem go dwa razy po ok. 11h z przerwą na noc.
    Moim zdaniem chyba ma zwarcie wewnątrz. Akumulator nie ma problemu z rozruchem.
    Ale w mrozy (ok.-28 C) zabierałem go do piwnicy bo nie byłem pewien jakby zachował się rano.
    Czy mam rację z tym zwarciem, bo nie mogę go doładować.
    Czy ktoś miał też taki przypadek?
    Pozdrawiam

  • #17 09 Lut 2010 19:41
    12pawel
    Poziom 33  

    _iwo napisał:
    Ładowałem nap. 14,2-14,4 v mierzonym na wyj. prostownika przed podłączeniem do aku.


    Zależy jakie to napięcie 14,4V? Jeśli jedynie po wyprostowaniu przez mostek to zbyt wysokie by ładować akumulator ok 20V.

  • #18 10 Lut 2010 08:46
    telwisalfa
    Poziom 21  

    Cytat:
    Problem polega na tym, że nie spada mu prąd ładowania poniżej 4,5-5 A pomimo iż ładowałem go dwa razy po ok. 11h z przerwą na noc.
    Moim zdaniem chyba ma zwarcie wewnątrz. Akumulator nie ma problemu z rozruchem.

    No to jaki masz początkowy prąd ładowania tego akumulatora?
    Jeśli podejrzewasz zwarcie to najlepiej pomierz gęstość elektrolitu w poszczególnych celach. Cela która ma zwarcie będzie miała dużo mniejszą gęstość.

  • #19 10 Lut 2010 16:53
    _iwo
    Poziom 10  

    Witam, początkowy prąd ładowania to ok. 8 A lecz szybko spada do ok. 5 A i tak już pozostaje.
    Chyba dobry pomysł by zmierzyć gęstość elektrolitu.
    Aha, proszę odpisać na pytanie: wartość 14,4 V(czyli max nap. ładowania) to napięcie średnie mierzone na prostowniku bez obciążenia czy nap. mierzone na podłączonym aku. bo wtedy jest to wartość max. (szczytowa)?
    Jeżeli się mylę to proszę mnie poprawić.

  • #20 10 Lut 2010 17:09
    12pawel
    Poziom 33  

    _iwo napisał:
    Witam, początkowy prąd ładowania to ok. 8 A lecz szybko spada do ok. 5 A i tak już pozostaje.
    Chyba dobry pomysł by zmierzyć gęstość elektrolitu.
    Aha, proszę odpisać na pytanie: wartość 14,4 V(czyli max nap. ładowania) to napięcie średnie mierzone na prostowniku bez obciążenia czy nap. mierzone na podłączonym aku. bo wtedy jest to wartość max. (szczytowa)?
    Jeżeli się mylę to proszę mnie poprawić.

    14,4 chodzi o napięcie szczytowe czyli mierzone na akumulatorze.

  • #21 10 Lut 2010 17:21
    _iwo
    Poziom 10  

    12pawel dzięki za odp.
    Czyli na wyjściu prostownika wystarczy teoretycznie ok. 10.2V napięcia średniego?
    A trafo do budowy prostownika nie musi mieć 15 czy nawet 18V tylko wystarczy 12V, czy się zgadza?

  • #22 10 Lut 2010 17:50
    12pawel
    Poziom 33  

    Praktycznie transformator 12V spokojnie naładuje akumulator. W wielu prostownikach stosuje się większe napięcia by przyspieszyć ładowanie (ładowanie większym prądem).
    Stosując transformatory o większych napięciach często stosuje się układy elektroniczne wyłączające ładowanie po osiągnięciu przez akumulator napięcia 14,4V .

  • #23 10 Lut 2010 17:56
    1078231
    Usunięty  
  • #24 10 Lut 2010 18:04
    12pawel
    Poziom 33  

    Motronic napisał:
    Obawiam się, że nie naładuje.

    Naładuje. sprawdzone.Osobiście mam trafo z odczepami (później mostek)i ładuje akumulator napięciem 11,2V skuteczne i jeśli nie przypilnuje to się gotuje(akumulator ma ponad 15V)

  • #25 10 Lut 2010 19:41
    mario7169
    Poziom 9  

    Koledzy rozp ędzacie się strasznie. po pierwsze nie piszcie chłopakowi o nieuznanych reklamacjach, bo może wcale go to nie dotyczyć po drugie nie piszcie więcej na temat co jak i ile, Skoro już na początku zostało to wyjaśnione. Nie róbcie wodomózgowia!. Niewątpliwie ciekawe zeczy piszecie ale to już nie to sedno sprawy. Reasumując kolega podłączy i się będzie cieszył jednym z najlepszych BATRII na naszym rynku.

  • #26 12 Lut 2010 17:19
    czapelka
    Poziom 10  

    Ja mam prostownik 12V, który, odłączony do akumulatora, daje napięcie od 7 do 12V (oczywiście zależnie od ustawienia potencjometru). 7V też naładuje. Sprawdzone. Też się dziwiłem. Z tego wniosek, że napięcie ładowania jest rzeczą drugorzędną.

  • #27 12 Lut 2010 19:30
    12pawel
    Poziom 33  

    czapelka napisał:
    Z tego wniosek, że napięcie ładowania jest rzeczą drugorzędną.

    Napięcie nie jest rzeczą drugorzędną tylko pierwszorzędną. Od napięcia zależy jakim prądem będzie się ładował akumulator.

  • #28 13 Lut 2010 13:30
    telwisalfa
    Poziom 21  

    Koledzy.... jeśli znamy prawo Ohma to wiemy jakie zależności warunkują ładowanie akumulatora. Nic dodać nic ująć.
    Pozdrawiam.

  • #29 13 Lut 2010 13:57
    Ptolek
    Poziom 36  

    czapelka napisał:
    Ja mam prostownik 12V, który, odłączony do akumulatora, daje napięcie od 7 do 12V (oczywiście zależnie od ustawienia potencjometru). 7V też naładuje. Sprawdzone. Też się dziwiłem. Z tego wniosek, że napięcie ładowania jest rzeczą drugorzędną.

    Mało który prostownik dostarcza stałego napięcia, a tylko takie można mierzyć woltomierzem prądu stałego - jeżeli jest zmienne (nie przemienne) to miernik pokaże przeważnie napięcie średnie, które o niczym nie mówi, 10 razy ważniejsze w prostowniku jest napięcie szczytowe. Wniosek jest zbyt pochopny :)

    telwisalfa napisał:
    Koledzy.... jeśli znamy prawo Ohma to wiemy jakie zależności warunkują ładowanie akumulatora. Nic dodać nic ująć.
    Pozdrawiam.


    Akumulator nie podlega pod prawo Ohma, bo nie jest rezystorem. Chyba, że chodzi o wzrost prądu przy wzroście napięcia na rezystancji wewnętrznej, wtedy się zgadzam.

    Co do akumulatorów bezobsługowych, tu jest krótko i na temat:
    http://www.akumulator.pl/aktualnosci/artykuly/akumulator-nie-calkowicie-bezobslugowy.html
    Większość bezobsługowych jest na tyle szczelna, że nie trzeba nic dolewać, ale budowa zapewnia możliwość bezpiecznego rozszczelnienia w razie wzrostu ciśnienia. Mogą to być np. szczelne wciskane korki, które w razie czego wyskoczą, no i można tamtędy coś dolać.
    Moim zdaniem to zaleta, że są korki, i nie świadczy to o tym, że akumulator nie jest bezobsługowy, ale w razie czego jest możliwość "obsługi" no i komu to przeszkadza?

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty