Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


[ + ] [ - ]
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> DIY Konstrukcje -> DIY Poczekalnia -> Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT
Autor
Wiadomość
evolution15
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 29 Maj 2008
Posty: 3

Post#31 19 Sty 2010 14:00   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


kolega "telefon123" ma rację ponieważ zmieniając przełożenie nie zmienia się moc tylko momęt obrotowy. Momęt jest to siła * ramię, a więc zmieniając przełożenie(różne środnice kół) zmieniasz tylko ramię więc zmienia się momęt, a siła(moc jak ktoś woli) się nie zmieni nie licząc strat
Powrót do góry
   
sernikos
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 122

Post#32 Post autora tematu 19 Sty 2010 23:04   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Najpierw do kolegi "marcin316" jeżeli chodzi o opony z quada...odpada ! gdyż są one za szerokie.Traktorek z przodu powinien mieć w miarę wąskie opony.
...Znam ceny...sam jestem posiadaczem quada i wiem,że potrafią zaskakiwać ;)



ziomluk napisał:
Właśnie inny kolega na forum zrobił podobną konstrukcję (jak będziesz chciał dam linka),i właśnie kupił oponę 12'' z jodełką za 100zł za sztuke na Allegro. I też dał silnik od WSK.


Bardzo proszę o link.
Powrót do góry
   
ziomluk
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 46
Miasto: *******

Post#33 20 Sty 2010 08:46   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Ale to tylko jest link na forum a o opony musisz się już dopytać konstruktora

http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1272949&postdays=0&postorder=asc&highlight=pr%B1dnica&start=0
Powrót do góry
   
browarhehe
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 28 Maj 2009
Posty: 188

Post#34 21 Sty 2010 09:27   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


opony 12" mogą być np. od ciągniczków Kubota , itp
16 calowe można kupić raczej bez problemu ..
Ja sam , na pobliskim złomowisku zdobyłem w miare szerokie 16" , używane ale z dobrym bieżnikiem , wraz z felgą za 30zł sztuka ;D
teraz tam są nowe węższe 16 .. opona ok. 100zł sztuka bez felgi..
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 21 Sty 2010 09:27   





Powrót do góry
   
sernikos
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 122

Post#35 Post autora tematu 21 Sty 2010 20:36   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Nigdzie w sieci nie znalazłem danych na temat opony typu "jodełka" 12" z traktorków typu Kubota czy Yanmar...

Czy zna ktoś z Was źródło gdzie można zakupić takie opony???

Dodano po 57 [minuty]:

sernikos napisał:
Nigdzie w sieci nie znalazłem danych na temat opony typu "jodełka" 12" z traktorków typu Kubota czy Yanmar...

Czy zna ktoś z Was źródło gdzie można zakupić takie opony???



Sprawa opon nieaktualna... :) znalazłem miejsce gdzie można je zakupić.

Gdyby ktoś również potrzebował zamieszczam link :http://www.google.pl/url?sa=t&source=web&ct=res&cd=1&ved=0CBYQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.ceneo.pl%2FOpony_rolnicze&rct=j&q=opony+ronicze+r12%22&ei=A51YS6PmKZfYmwOpw_iIAw&usg=AFQjCNFDoMoTnqz96s9KZGSpvpJFZdqNUA

W okno "szukaj" wpisujemy interesujący nas rozmiar i "enter" ;)
Powrót do góry
   
marcin316
Poziom 5
Poziom 5


Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 14
Miasto: Lubartów

Post#36 30 Sty 2010 20:28   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Jeśli chcesz dać jodełkę na przód, to to lekki przerost formy nad treścią, chyba że planujesz napęd 4x4 ;)

Moim zdaniem szkoda kasy, lepiej przeznaczyć ją na instalację oświetleniową traktorka albo dorobienie podnośnika.
Powrót do góry
   
sernikos
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 122

Post#37 Post autora tematu 31 Sty 2010 00:41   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


marcin316 napisał:
Jeśli chcesz dać jodełkę na przód, to to lekki przerost formy nad treścią, chyba że planujesz napęd 4x4 ;)

Moim zdaniem szkoda kasy, lepiej przeznaczyć ją na instalację oświetleniową traktorka albo dorobienie podnośnika.



Wiesz...kwestia gustu ;) Lubię,żeby to co robię poza funkcjonalnością miało też walory estetyczne.Myślę,że takie oponki na pewno je podniosą.Nie mówię,że na dzień dobry je zakupię,wiadomo są ważniejsze sprawy,wydatki...ale prędzej czy później na pewno będzie jodełka ;)

Instalacja oświetleniowa i hydraulika również musi się w nim znaleźć.
Mam zamiar poświęcić na ten projekt sporo czasu i włożyć w niego serce... :)
Powrót do góry
   
Larry_088
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 23 Lis 2008
Posty: 207
Miasto: Radomsko

Post#38 31 Sty 2010 12:12   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


może pochwalisz się jakimiś zdięciami bo wydaje mi się że jest tylko jedno
Powrót do góry
   
sernikos
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 122

Post#39 Post autora tematu 31 Sty 2010 12:52   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Larry_088 napisał:
może pochwalisz się jakimiś zdięciami bo wydaje mi się że jest tylko jedno



Tak jak napisałem zakładając temat...znalazłem tylko jedno zdjęcie,reszta gdzieś m się zawieruszyła.
Jak dopstrykam to oczywiście wrzucę,ale na razie jest to niemożliwe,gdyż traktorek "bezpiecznie zimuje" u sąsiada w garażu(ja takowego nie posiadam) zastawiony wieloma gratami :( Wyprowadzę go bliżej wiosny.
Powrót do góry
   
tajpansl
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 31
Miasto: dąbrowa górnicza

Post#40 31 Sty 2010 18:44   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Witaj kolego. Sorki, ze nie odpisywałem Ci na maila, ale nie miałem dostępu ostatnio do kompa. Myśle, że teraz bedziemy mogli kilka spraw wyjaśnić odnośnie Twojego i mojego łunochoda:D. Mój sprzet tez teraz zimuje w specjalnie dla niego zrobionej skrytce......jak opadna śniegi to zrobie Ci kilka fotek.

Jeżeli chcesz zrobić traktorek na silniku od malucha to poszukaj skrzyni biegów z wózka budowlanego - karolinki. Nadaje się do tego idealnie...ostatnio na allegro sie pojawiały. Szukaj pod hasłami koleba budowlana albo wózek karolinka. Mając do dyspozycji taka skrzynie rozwiążemy szybko Twoje problemy....satysfakcja gwarantowana. Pozdrawiam.Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT
Powrót do góry
   
Nodi_93
Poziom 5
Poziom 5


Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 11
Miasto: Torun

Post#41 31 Sty 2010 18:57   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


a przy łączeniu skrzyni nie powstają żadne luzy?
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 31 Sty 2010 18:57   





Powrót do góry
   
sernikos
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 122

Post#42 Post autora tematu 01 Lut 2010 03:32   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Witam kolego "tajpansl" Bardzo się cieszę,że masz chęć mi pomóc.

Naturalnie,że jeżeli będzie taka możliwość chętnie przyjrzę się dokładnym fotką Twojego traktorka.

Powiem otwarcie,że jak na pierwszy rzut oka,pod kątem gabarytu,zachowanych proporcji to jest to co mnie interesuje.Taki traktorek chcę wykonać (oczywiście zabuduję go inaczej żeby nie było plagiatu:D)

Na pewno będę miał pytania typu ile skrócony był most?, jaki jest rozstaw tylnych,przednich kół,szerokość ramy,długość itd. To bardzo mi pomoże w zachowaniu proporcji,które Ty wszczeliłeś idealnie.


Interesują mnie bardzo tylne koła...Rozumiem ,że felga to R20 z przyczepy,ale takich opon nigdzie nie znalazłem.Wydają się być bardzo szerokie...?
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 01 Lut 2010 03:32   





Powrót do góry
   
tajpansl
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 31
Miasto: dąbrowa górnicza

Post#43 01 Lut 2010 21:06   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Czytaj pod moim tematem.....fotki dostarczę jak odpuści zima. Więcej wymiarów mogę podać, tylko jakie Cię interesują?
Powrót do góry
   
erbo79
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 20 Gru 2009
Posty: 18

Post#44 01 Lut 2010 23:17   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


widze ze tu tez powstaja niezle pomysly traktorków sam mam tez sama z silnikiem wsk-125 i jestem z niego zadowolony (znalazlem tez fajny traktorek oto jast link)http://www.samy.adresforum.pl/misuto-t20.html
Powrót do góry
   
Jan CC
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 40
Miasto: Przemyśl

Post#45 11 Lut 2010 10:08   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Witam.
Przeglądam forum i zauważyłem kilka tematów związanych z takimi traktorkami, bo tak to należy nazwać, gdyż służą w zastępstwie większych ciągników, do prac gospodarskich. Sam mam podobny traktorek swojej roboty. Wykorzystuję go do pracy w ogrodzonym ogródku. Posiadam też duży ciągnik c- 355. Kiedyś przypadkowo znalazłem tu na elektrodzie tematy z tym związane, a że jestem mechanikiem to się tym zainteresowałem. Pytacie o chłodzenie silnika w silniku WSK, więc ja sąsiadowi zamontowałem do chłodzenia silnik z dmuchawy od żuka. Podłączyłem go do instalacji od oświetlenia ( do głównego oświetlenia) i chłodzi aż miło.
A na mój traktorek możecie popatrzeć tu: http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=7669310#7669310
tylko ja mam silnik z malucha a skrzynia b. z dzika (super bo jest blokada.
moja rada co do opon terenowych 12-tek, to może kupić i założyć 13-tki od maszyn rolniczych (są takie dostępne przeważnie w każdej składnicy, były kiedyś przy snopowiązałkach)
Powrót do góry
   
sernikos
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 122

Post#46 Post autora tematu 12 Lut 2010 01:13   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Temat z Twoim traktorkiem przeczytałem bardzo dokładnie już jakiś czas temu.:D
Jeżeli jesteś mechanikiem to może miałeś styczność z hydrauliką siłową?
Potrzebuję pomocy w zaprojektowaniu takiej instalacji w traktorku,z budową którego ruszam na wiosnę.

Mam zamiar zastosować pompę z c-330 + rozdzielacz + 1 siłownik z tyłu (podnośnik) i mikro-tur z przodu...

Nie wiem jak to wszystko połączyć do kupy...?
Powrót do góry
   
Jan CC
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 40
Miasto: Przemyśl

Post#47 12 Lut 2010 19:56   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


No i właśnie, że w tym sęk, bo ja też w tej hydraulice nie jestem mocny. Myślałem o zastosowaniu jakiegoś napędu elektrycznego. Widziałem coś takiego niedaleko mnie w takiej małej mieścinie i teraz tego gościa nie widzę. Miał wałek z linką i było to napędzane rozrusznikiem od malucha. Żałowałem że to nie z fotografowałem, nawet telefonem komórkowym. Miałbym dzisiaj rozwiązanie, bo teraz tego traktorka nie widzę. W C-355 mam pług (zrobiony z blachy, z starego bojlera do ciepłej wody) do śniegu ustawiany pod skosem w prawo lub lewo albo prosto, z przodu podnoszony linką która biegnie pod ciągnikiem do podnośnika z tyłu ( też mojego pomysłu). Zastosowałem 3 rolki i dźwigam to podnośnikiem z założoną linką na listwę. Bardzo dobrze to zdaje egzamin. Nie trzeba żadnych węży i siłowników. Przychodzą do mnie ludzie, oglądają i też takie robią bo to praktyczna konstrukcja. Podobne coś widziałem gdzieś na jakimś forum. Ktoś miał taki mały traktorek z turem na przodzie i też dźwigany linką.
A tu są zdjęcia z zimy gdzie odśnieżałem swoim pługiem:

Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT

Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT

Dopiszę-że w moim traktorku był działający podnośnik, tyko nie wiem jak to było zrobione. Był siłownik, bo miejsce i uchwyty są, nie wiem jaka była pompa i jak podłączona. Poprzedni właściciel sprzedał to ustrojstwo na wódkę, za 100zł dlatego że całość mu nie chciała pracować. Silnik był przykręcony do planszy przyspawanej do ramy na sztywno i podczas pracy silnika wszystko mu pękało o odpadało. Wal przegubowy od żuka jak bądź pospawany. Ja zastosowałem wał od fiata 125 i odpowiednio skróciłem, a do silnika oryginał zawieszenie od malucha. Sprężynę z gumami i dwie poduszki od skrzyni biegów, pod tylną częścią silnika i wszystko chodzi tak jak ma być.

Do Marek_321 moje cudo pali, wydaje mi się, że dużo, około 3 - 4,5l na godzinę, zależy co się nim robi. Prawdę mówiąc nie mierzyłem dokładnie.
Powrót do góry
   
Marek_321
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 26
Miasto: Olecko

Post#48 12 Lut 2010 20:04   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Chłodzenie przy użyciu silnika elektrycznego - super pomysł, ja przykręcałem do koła zamachowego wentylator (taki od ruskiego alternatora - z aluminium) i robiłem z blachy "tunel" doprowadzający powietrze na głowice i cylinder - pomysł zaczerpnięty z "Młodego technika" -dział na warsztacie glebogryzarka i coś było pt. ciągnik ogrodowy, chyba numery z lat 70-tych' W Google można znaleść - archiwum MT. Miałem taką "zmotoryzowną taczkę", ale zbyt dużo wypijała benzyny (około 2.5 l/godz. silnik 175 cm), że musiałem ją zastąpić dislem i dorobic jeszcze 3 koła, a ile twoje cudo pali na godzinę pracy?

Znalazłem to Młody Technik z 1991 roku nr 5 i 6 - "Glebogryzarka". W nr 6 opisane jest chłodzenie silnika.
Powrót do góry
   
erbo79
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 20 Gru 2009
Posty: 18

Post#49 12 Lut 2010 23:39   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


mam małe pytanie do kolegi (Jan CC) widziałem twój traktorek i jestem pełen podziwu gratulacje ,sam mam zrobiony traktorek {wsk +skrzynia maluch } i chcialbym zrobic podnosnik z tyłu na jakims silniczku czy mugbys mi cos polecic zeby mozna bylo go podpiąc do silnika wsk-125 ,wiadomo ze jest tam tylko 6v

Dodano po 50 [minuty]:

znalazłem cos takiego montuja to w rowerach i rikszach co bys powiedział na ten silniczek sa jeszcze inne silniczki , tle ze one są bardzo drogie

Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT
Powrót do góry
   
Marek_321
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 26
Miasto: Olecko

Post#50 13 Lut 2010 19:43   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


A ja się martwiłem paliwożercą tu mnie pocieszyłeś. Jeśli chodzi o hydraulikę, to "pełna" wymaga dużo zachodu i trochę kasy. Dawno temu -urzadzenie z lat 50 lub 60) stosowano w przyczepach do traktorów podnośniki hudrauliczne napędzane siłą mieśni - taka skrzynia będąca zbiornikiem oleju - 10-15 litrów, a wewnatrz 2 pompki, napedzne dźwignią "od się do się" do Sama idealna +przewody hydrauliczne i siłownik - jednostronny. Jak mi się uda to postaram się o zdjecie. Wystarczą 3 "kiwy" i ramiona podnośnika są w górze. Męczące, ale dość efektywne, samo opada.
Powrót do góry
   
erbo79
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 20 Gru 2009
Posty: 18

Post#51 14 Lut 2010 17:00   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


a co myslicie zeby z tyłu sam-a zamiast siłownika zastosowac podnosnik mechaniczny za pomocą gwintowanej długiej sruby ,tylko ze musiały by być prawe i lewe obroty do podnoszenia i opuszczania, było to stosowane przy produkcji pierwszych traktorów


Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT



co o tym myslicie?
Powrót do góry
   
Marek_321
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 26
Miasto: Olecko

Post#52 15 Lut 2010 21:08   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Każdy sposób jest dobry - o ile działa i konstruktor go obsłuży. Znalazłem w sieci nawet lewarek hydrauliczny jako podnośnik obsługiwany po wyskoczeniu z traktorka. A oto moja "hydraulika". Na rolnicze pory roku podpinam siłownik pod ramiona, a na zimę przenoszę na przód do sterowania spychem do śniegu. 6.5 KM to trochę mało, ale więcej niż szufla.

Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT

Pierwsze dwa obrazki to widok pompy razem z rozdzielaczem - jest to "wywracacz" dawnych przyczep, tylko zwężony o jakies 7 cm jak dobrze pamiętam, bo konstrukcja powstała około 1988 roku. Trzecie to siłownik i kawałek zawieszenia szufli do śniegu. Moje dzieło nie jest zbyt piękna, ale przez kilkanaście lat działa, oczywiście z niekończącymi się poprawkami. Miałem zamiar nawet zrobić instalację elektryczną, ale ...... itd.
Powrót do góry
   
xcv25
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 5
Miasto: rzeszów

Post#53 23 Lut 2010 02:23   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Czytam i chciał bym pomóc w kwestii hydrauliki :
1.pompa od C-330 360 i pokrewnych moim zdaniem średnio nadaje się do waszych konstrukcji ponieważ te pompy są przeznaczone do pracy w kompieli olejowej (w moście ciągnika zalane olejem),nie są uszczelniane,nie będą pracować na zewnątrz. Robienie zbiornika z pompom, przeniesienie napędu do zbiornika,uszczelnienie tego napędu,zrobienie sprzęgła, jest dość pracochłonne i kosztowne (te pompy nie są zbyt tanie)
2.Do ''ciapków" z silnikiem 126p moim zdaniem najlepsze było by zastosowanie mechaniczne z paska tego samego co napędza alternator.
Do polskiej pompy np. PZ10..(polskie pompy ogólnie stosowane np . w "ostrówkach ,rakach"od wspomagania, napęd na płetwe. Ważne!! w symbolu liczba 10,8,6,czy 18 nie odpowiada wydajności pompy na minute tylko typowi.Wzrokowo im mniejsze tryby tym mniejsza wydajność, wielkość pompy często nie jest adekwatna do wydajności ,wielkość trybów najważniejsza)
Dla Waszych potrzeb im mniejsza pompa tym lepsza ok 4-5 l /min, jak będzie 6l też będzie ale może pasek się ślizgać.większość pomp trybowych daje od140-180 atmosfer więc mała czy duża na pewno podniesie tylko w jakim czasie (zależne od pojemności tłoka, obrotów)
Charakterystyki pomp ogólnie dostępne w necie jak coś konkretnego znajdę to wrzucę).Standardowe pąpy pracują przy obrotach od 600-2200
w(wartości orientacyjne)
Strasznie się rozpisałem ale do sedna. Do takiej pompy montujemy jakiś sprzęgiełko (np. kawałek skrzyni od komarka wałek+ trybek , 2trybki, popychacz) do sprzęgiełka koło pasowe i gotowe. Lub jak ktoś ma lub znajdzie starą zepsutą nie szczelną sprężarkę od kimatyzacji , agregatu od samochodu to ma fajne sprzęgiełko z szajbą włączane elektrycznie. Bez problemu da się zespolić. Sprężarki na pasek klinowy były montowane np: mercedes 123, volvo do chyba 91r.
Drugim rozwiązaniem prostszym lecz mniej wydajnym jest zastosowanie pompy od spomagania kierownicy samochodu ta pompa nie potrzebuje sprzęgła może cały czas mieszać olej. Lecz do tych pomp pasuje nalać lepszy olej (czerwony) i napewno nie dają 150 atmosfer. Myślę że ok 100,wydajność będzie napewno mała (dobra),nigdy nie szukałem jeśli się mylę poprawcie. Najważniejszym atutem zastosowania tej pompy jest to , że po dołożeniu kilku węży magielnicy lub kolumny mamy wspomaganie
w sumie małym kosztem 100zł pompa 100zł kolumna, magielniaca.
Następne rozwiązanie to połączenie ów pomp, "jednej" lub "drugiej" z rozrusznikiem ok 1,5-2,2 KW najlepiej planetarnym lub jakimś zwykłym ok 2KW ( najtaniej z żuka). Ja ostatnio robiłem tak: pompa z wierzchu prawie identyczna jak PZ10,ok 6l/min, moja 4.8l/min
japońska, rozrusznik 1.9d polonez chyba 1.8 czy 1.6KW. Kopułkę aluminiową rozrusznika uciołem równo z płaszczyznom, wyrzuciłem bendiks a wystającą oś spiłowałem na płetwę. Z pręta 14mm zrobiłem króciec (dwa wcięcia na płetwy) Do pompy dospawałem kawałki płaskownika z otworami i skręciłem z orginalnymi mocowaniami rozrusznika.Działa bez zarzutów.
Co do traktorków z silnikiem WSK to wyżej wymienione rozwiązania nie za bardzo wiem jak zastosować ponieważ nie wiem dokładnie jakie ma obroty silnik wsk oraz jakie jest przełożenie wał-sprzęgło ile ma KM (chyba 6). Bo jeśli w ciapeku głównym sprzęgłem jest sprzęgło WSKi to odbiór mocy ma tylko sens przed tym sprzęgłem.

Jeszcze kilka wskazówek na temat doboru tłoczysk
przkładowo tłok 50mm x 400mm =0,78l
ile podniesie (pole podstawy x 150 atmosfer=2944kg)
2944kg podzielić przez ramie(w zależności od konstrukcji) np 3= 981kg w (miejscu mocowania **tych no śrub rzymskich?** przed belkom minus ramie
czas podnoszenia (pompa 4,5l) ok 11 sekund
TEORETYCZNIE
jak mi się coś przyśni to dopiszę
Powrót do góry
   
sernikos
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 122

Post#54 Post autora tematu 24 Lut 2010 19:47   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Zaskoczyłeś mnie z tym...że pompa musi mieć sprzęgło ! :|
Żyłem w przekonaniu,że może chodzić cały cza...,że w momencie kiedy rozdzielacz nie "puszcza" oleju na żaden z siłowników...olej krąży pomiędzy pompą a zbiornikiem nie wytwarzając ciśnienia.
Powrót do góry
   
xcv25
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 5
Miasto: rzeszów

Post#55 24 Lut 2010 22:51   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


tak pompa może pracować cały czas lecz poco w waszych konstrukcjach
np. we wszystkich wywrotkach są montowane sprzęgła z powodu
1.praca pompy w stosunku od pracy silnika jest znikoma (podjazdy, przejazdy) w waszych konstrukcjach podobnie
2 z doświadczenia wiem że jazda na włączone pompie w ciężarówce najczęściej kończy się wymianom przekaźnika mocy (przystawki do skrzyni )
A tu parę argumentów dlaczego moim zdaniem warto zamontować sprzęgło:
- podczas rozruchu rozrusznik kręci tylko silnik, latem poradził by sobie na pewno, przy -5 o wiele wiele gorzej ( dość gęsty olej się robi, w mojej wywrotce przy -8 po włączeniu pompy 100 konny diesel z dość dużym momentem pracujący na wolnych obrotach zdechł, auto stało ok tygodnia na mrozie, dużo nie podnosiło )
- latem znów nie potrzebnie byśmy go grzali ciągłym mieszaniem (gorący olej też nie za dobry, szybko traci swoje właściwości,szybciej znajdzie nieszczelności np.uszczelniaczy tłoka)
- szybkie zużywanie się elementów przekazujących moc (nawet nie obciążona pompa lekko się nie kręci )
- strata mocy ( jakaś)
oczywiście tyczy się to pomp typy PZ i podobnych (trybowych)
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 24 Lut 2010 22:51   





Powrót do góry
   
sernikos
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 122

Post#56 Post autora tematu 25 Lut 2010 12:37   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Jasne...:D Wytłumaczyłeś mi to.
Po przeanalizowaniu Twoich argumentów zgadzam się w 100%.
Pompa musi mieć sprzęgło.
Teraz kwestia jak je wykonać...


Czy mógłbym Cię prosić kolego xcv25 abyś zerknął na temat,który założyłem konkretnie pod kątem wykonania instalacji siłowej w traktorku sam.
Większość odsyła mnie do literatury...no coment...ja potrzebuję żeby ktoś mi to wytłumaczył ! I widzę,że Ty masz pojęcie na ten temat:D

Oto link do mojego tematu http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1559864.html
Powrót do góry
   
tajpansl
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 31
Miasto: dąbrowa górnicza

Post#57 25 Lut 2010 21:13   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Najprostsze sprzęgło do wykonania w warunkach amatorskich, to luzowanie napędu...np paska klinowego.
Powrót do góry
   
Larry_088
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 23 Lis 2008
Posty: 207
Miasto: Radomsko

Post#58 25 Lut 2010 21:49   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Najprosciej było by użyć sprzęgła z sprężarek powietrza od traktorów typu URSUC 902 i większe (te z 4,7litrowym silnikiem), dostępne na szrotach.
Powrót do góry
   
sernikos
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 122

Post#59 Post autora tematu 26 Lut 2010 00:35   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Larry_088 napisał:
Najprosciej było by użyć sprzęgła z sprężarek powietrza od traktorów typu URSUC 902 i większe (te z 4,7litrowym silnikiem), dostępne na szrotach.


Za cholerę nie potrafię sobie wyobrazić jak takie sprzęgło działa...?
Rozumiem,że jest możliwość "załączania" i rozłączania nim pompy w danym momencie...?
Jak...? Jak działa takie sprzęgło i jak się je obsługuje....?
Powrót do góry
   
Larry_088
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 23 Lis 2008
Posty: 207
Miasto: Radomsko

Post#60 26 Lut 2010 14:28   

Re: Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT


Nie rozkładałem tego mechanizmu, aczkolwiek mam taką sprężarkę na warsztacie i być może zerknę. sernikos nie wiem czy Ty czasem nie porywasz się z motyką na słońce? Na chłopski rozum sprzęgło to zestaw wykładzin które się o siebie ocierają lub nie, prościej to dwa krążki które są do siebie dociśnięte lub nie. Jak myśle to jest jeszcze jeden sposób na bardzo proste sprzęgło jednak do mocy 2-3kM. Motorowery komar, romet miały bardzo proste sprzęgła a wystarczył by wałek z dwoma łożyskami (jednym stożkowym) i rura o średnicy większej niż całe łożysko z zaspawaną jedną końcówką - miejscem na "docisk". Godzinka z tokarką i zrobione ale są prostsze sposoby i gotowe urządzenia.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu   [ + ] [ - ]    Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> DIY Konstrukcje -> DIY Poczekalnia -> Traktorek Sam z silnikiem WSK 125 i skrzynia ESCORT
Strona 2 z 3 Idź do strony Poprzedni  123  Następny



Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.079 seconds

elektroda.pl temat RSS