Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Ciągnik Sam 126p - moja pierwsza konstrukcja

browarhehe 20 Sty 2010 18:21
  • Witam.. ;)
    Mam na imię Paweł , mam 15 lat

    rok temu po demontażu malczana postanowiłem zbudować swój własny ciągnik
    albowiem zawsze chciałem mieć ciągnik, a nie miałem.. To sobie go zbudowałem

    na razie jestem w fazie testów i poprawek , jest to moja pierwsza konstrukcja więc nie jest idealna :D



    oto fotka

    Ciągnik Sam 126p - moja pierwsza konstrukcja



    Pojazd nie jest jeszcze obudowany , ale wkrótce zostanie ..
    został zbudowany z myślą pracy pod folią (przygotowanie podłoża)
    części wykorzystałem z malczana , vw golfa , i pobliskiego złomowiska ;]
    wszystko co znalazłem pod ręką .. Z paroma dodatkami których nie miałem a były niezbędne

    Co o tym sądzicie ?
    niedługo dodam więcej zdjęć


    bądźcie wyrozumiali , nie wygląda to jak lamborghini :)
    ale działa :D

  • #2 21 Sty 2010 10:23
    przemekkot125
    Poziom 2  

    Mógłbyś powiedzieć coś o skrzyni jak ja w ogóle masz ? przekładnia itd. Od czego sa tylne kola?

  • #3 21 Sty 2010 11:53
    browarhehe
    Poziom 15  

    Pierwsza skrzynia jest normalnie od malucha, tylko mechanizm różnicowy jest zamieniony o 180 stopni. :)
    Wychodzi jedna półoś, a na niej koło zębate.
    Z tyłu jest 2 skrzynia od Golfa z demontażu. :)
    Łańcuch dość duży jest, no i wychodzą z Golfa; pół półosi Golfa połączone z połową półosi malucha i piasty maluszka.

    Koła zakupiłem na pobliskim złomie za 30zł za sztukę. :D
    Podobno są od snopowiązałki, ale nie wiem dokładnie. :)

    Dodano po 3 [minuty]:

    Silnik jest centralnie. Jakoś tak wyszło.
    Przeniesienie napędu - po prostu łańcuch.
    Daje radę, podnośnik z tyłu jest ręczny, hydrauliczny butelkowy z Castoramy.
    Orka daje rade, jednoskib głęboki idzie ładnie,
    dorwałem także 2-skibowego, było ciężej, ale także daje radę. :D

  • #4 24 Sty 2010 12:03
    Upierz
    Poziom 16  

    Witaj!

    Interesuje mnie waga samego pojazdu. Przy okazji dodaj proszę więcej zdjęć :D

  • #5 24 Sty 2010 12:25
    browarhehe
    Poziom 15  

    ojj... waga ?
    nie ważyłem jeszcze , ale tak policzyć mniej niż więcej..
    może około 400kg ale nie wiem
    podnieść nie dałem rady :D mam taki ogrodowy traktorek to bez problemu go unoszę :)
    no fotki na tygodniu, teraz musiałem auto naprawiać i pojechał ciągnik w kąt :P

  • #6 04 Lut 2010 09:20
    browarhehe
    Poziom 15  

    No więc po dłuższej nieobecności w mym temacie dodaję zdjęcia które zrobiłem przed chwilą
    (zasypało okoliczne wsi , więc i ja nie poszedłem do szkoły :) )
    od przodu

    Ciągnik Sam 126p - moja pierwsza konstrukcja


    od tyłu

    Ciągnik Sam 126p - moja pierwsza konstrukcja


    światła , aku , i skręt

    Ciągnik Sam 126p - moja pierwsza konstrukcja


    moje pół półosi golfa oraz malczana połączone w jednego pierona

    Ciągnik Sam 126p - moja pierwsza konstrukcja


    koło zębate wychodzące ze skrzyni malczana

    Ciągnik Sam 126p - moja pierwsza konstrukcja



    Jeśli macie jakieś pytania, proszę bardzo chętnie odpowiem :)
    W niedługiej przyszłości dorobię maskę z włókna szklanego ;]
    Próby z pługiem do śniegu udane, może dziś dodam fotkę w akcji :)

    Pozdrawiam
    Bro

  • #7 06 Lut 2010 16:34
    bahus1509
    Poziom 11  

    Kolego zanim zaczniesz konstruować maskę i obudowę całego zmień sobie ułożenie przednich reflektorów. W takiej pozycji będą źle świeciły gdyż układ luster, profil szkieł oraz ustawienie żarówek względem podłoża da ci efekt taki, że na światłach mijania będziesz świecił na wszędzie tylko nie na drogę przed sobą, natomiast światła drogowe będą świeciły bardzo wąsko i bardzo wysoko.

  • #8 06 Lut 2010 16:56
    Jarosx9
    Poziom 35  

    Całe to maluchowe oświetlenie psuje strasznie widok tego ciągnika.
    Wystarczyło dosłownie parę zł (jak poszukać na szrotach to minimum kasiory) zainwestować w jakieś kształtne lampki a tamto wyrzucić na śmietnik.
    Wyglądałby chociaż jak rasowy ciągnik a nie jak kupa złomu po wykaszlnięciu przez godzillę.
    Wiem, wiem lampkami się nie jeździ ale takie minimum estetyki.......

  • #9 06 Lut 2010 20:23
    browarhehe
    Poziom 15  

    Światła będę musiał poprawić , ponieważ jak bahus napisał świecą kapkę źle :)

    Nie mam możliwości jeździć po szrotach, ponieważ nie mam jeszcze prawka , na pobliskim złomie świateł nie ma , a do następnego złomu mam daleko..
    minimum kasy.. no właśnie że jest zima, i nie mam gdzie zarobić cośkolwiek kasy.

    Jeszcze troszkę, i będzie wyglądać to ładnie :) Przednie światła mam od golfa II . ale z ich zamontowaniem miałbym problem.

  • #10 13 Lut 2010 15:51
    bahus1509
    Poziom 11  

    Przy montowaniu jakichkolwiek lamp musisz zwrócić uwagę w jakiej pozycji muszą pracować gdyż konstruktor to przewidział i nie można je odwracać bo nie dadzą światła takiego jak powinny. Malucha reflektory już same w sobie miały słabe światło zwłaszcza na żarówkach tradycyjnych, ale mam nadzieją że te są na h4 i jak ładnie obudowane będą to też swój urok będą miały.

  • #11 13 Lut 2010 20:38
    kondensator
    Poziom 36  

    Jeżeli masz naprawdę 15 lat - to tym bardziej gratulacje za przekucie marzeń w rzeczywistość.
    Co do lamp - z F126 będą OK, ale tak jak Koledzy napisali - po obudowaniu i w normalnej pozycji. Powinny być otwory do odkraplania wilgoci od spodu, a czasem brak i trzeba zrobić (nie tylko w 126p - widywałem i drogie samochody z akwarium w lampach przednich, tylnych, kierunkowskazach)...). Lampy przednie powinny mieć regulację aby świeciły prawidłowo i nikogo nie oślepiały (zobacz jak była zrobiona regulacja w oryginale. Konstrukcja nie może zasłaniać lamp, a one muszą być zabezpieczone przed uderzeniem - szczególnie w pojazdach o przeznaczeniu roboczym jak ten. Tylko czy ten pojazd ma wyjeżdżać na drogę ? Jeżeli choć na chwilę tak, to musi spełniać wymagania dla pojazdu wolnobieżnego (poszukaj), m.in. musi mieć z tyłu specjalne oznaczenie z pomarańczowym trójkątem (na pewno widziałeś).
    Tylko że piszemy o lampach, a tu brak błotników, osłon i jakichkolwiek zabezpieczeń kręcących się części przed błotem i wsadzeniem czegoś (nogi, ręki, kija, narzędzia...) w obracające się lub gorące części niechcący lub z głupoty/niewiedzy (pijacy, dzieci, zwierzęta...) - i to jest ważne. Mimo że obowiązku nie ma, przydała by się też min. jedna gaśnica (to nie żart), szczególnie przy obecnej instalacji paliwowej, elektrycznej i pracy wykonywanej w lecie...
    Instalacja elektryczna powinna być zabezpieczona przed deszczem przynajmniej tak jak w F126 - tam na przełączniki, bezpieczniki, złącza woda się nie leje podczas deszczu - potrzebne odpowiednie osłony (wcale nie zawsze z blachy, wykorzystaj materiał np. lekki i darmowy z połamanych plastykowych zderzaków), i ich testowanie podczas deszczu i polewania wężem w różnych kierunkach.
    Przemyśl jak zachowa się pojazd i co stanie się z kierowcą na dużym pochyleniu bocznym oraz do przodu lub tyłu, po przewróceniu - co gdzie się komu gdzie wbije i co złamie - tylko nie pisz że nie będziesz używał na górskim stoku - różne rzeczy się zdarzają i "na równinach") - raczej powinieneś dorobić jakieś zabezpieczenia, uchwyty, ramę-klatkę - proste ale mocne... Na tej klatce mogą też być oddzielnie załączane lampy robocze inaczej skierowane, z przodu, z tyłu i przenośna na kablu aby zaświecić gdzieś na polu podczas naprawy czy jakiejś czynności po zmroku.
    Przypuszczam ze znajdzie się też miejsce z przodu na bagażnik (narzędzia, jedzenie), kanister 20 litrów z wodą (przydaje się nie tylko jako balast przedni) i (w przyszłości) wyciągarkę.
    Ogólnie pomimo braku ruchomego zawieszenia (będzie ?) jestem pod wrażeniem (wiele osób w wieku <18 lat miało i ma zakaz używania "niebezpiecznych narzędzi", mam nadzieję ze ktoś jest przy tobie przy takich pracach, może w razie czego uratować i że hamuje zapędy "robienia szybciej" abyś np. nie naświetlił czy nie zaprószył sobie oczu spawając czy tnąc bez odpowiedniej maski), ale sztywna konstrukcja pojazdu przy dłuższej pracy na nim spowoduje jak nie jego awarię, to u kierowcy schorzenia kręgosłupa i podobne, a wtedy będzie za późno i żadne pieniądze zaoszczędzone na kupnie ciągnika fabrycznego nie pomogą (jak nie wierzysz zapytaj się lekarzy). Mam nadzieję że nie przynudzam, po prostu jak budujesz coś, co może zrobić krzywdę, to nie jest ważne czy masz lat 13 czy 83 - odpowiedzialność i wymagania są te same i nawet nie chodzi o "przepisy" ale o rozsądek.
    Powodzenia.

  • #12 13 Lut 2010 21:12
    browarhehe
    Poziom 15  

    Cóż za wyczerpująca odpowiedź. :)
    Cieszę ,że ktoś tyle napisał. hehe
    Tak, mam 15 lat, zaczynałem, gdy miałem 14...
    Spawanie, cięcie, wiercenie otworów itp. już od dawna wykonuję sam, ale ktoś zwykle się kręci niedaleko... Na początku, gdy mnie tata uczył, to był przy mnie. :D

    Światła przednie są inne, od VW Golfa, bardzo ładnie świecą, jest też kogut pomarańczowy. :)
    Tylne światła na razie maluchowskie, ale gdy skombinuję coś cashu kupię takie jak np. w przyczepach czy coś w tym stylu, aby ładniej wyglądało.
    Zawieszenie sztywne, przednia belka oczywiście jak w normalnym ciągniku się rusza - góra-dół.
    Promień skrętu wynosi 4m, sprawdzałem na jesieni, zostawiłem go na 1. biegu i sam sobie jeździł w kółko. :)
    Te światła od małego Fiata będą na górze, jestem w trakcie robienia czegoś kabinopodobnego.
    Wziąłem się za to, ponieważ mam pług do śniegu i dziś wiało mocno, no i było źle. :)

    Obudowy łańcucha i innych są w trakcie robienia, nie mam czasu zbyt wiele, pon-pt szkoła, wrócę o 15, wejdę na komputer, chwilę posiedzę, to już 19, a trzeba by się wyspać, żeby nie być w szkole jakby naćpanym.

    Sztywne zawieszenie nie jest takie męczące, mam fotel od małego Fiata skórzany i jest miękki.

    Elektryka zaizolowana jest, więc nigdzie nic złego się nie dzieje (denerwujące było odplątywanie starej wiązki malucha i VW).

    Mieszkam w woj. świętokrzyskim, więc żadne bardzo górzyste tereny nie są, na drogę wyjeżdżać to tylko na 2. stronę (mały problem, krajowa 9), ale jeszcze troszkę i będzie git majonez. :D

    Cieszy mnie dziwne spojrzenie przejeżdżających ludzi, gdy odśnieżam przed domem z kogutem. :D

    Dodano po 3 [minuty]:

    Błotniki i maska w trakcie budowy, wszystkiego naraz nie jestem w stanie zrobić, jak pisałem - brak czasu.

    Budowa mojego ciągnika wzięła się z pragnienia posiadania ciągnika rolniczego, demontażu malucha oraz potrzeby czegoś do orki w polu (sąsiad zawsze nieziemskie pieniądze chciał za chwilę pracy, więc takiego wała sam sobie zrobię :D ) i tunelach.

  • #13 14 Lut 2010 10:28
    browarhehe
    Poziom 15  

    Dodaję zdjęcia zrobione wczoraj w nocy telefonem, więc nie są najlepszej jakości. :)

    Nowe światła i kogucik. :D

    Ciągnik Sam 126p - moja pierwsza konstrukcja



    Światła tylne na pewno wymienię , ale na razie zostaną te. ;p

    Ciągnik Sam 126p - moja pierwsza konstrukcja



    Światła Golfa bardzo ładnie świecą. :)

    Ciągnik Sam 126p - moja pierwsza konstrukcja



    Deska od malucha, bezpieczniki, itp. - wszystko sam podłączałem, nikt mi nie pomaga. :)

    Ciągnik Sam 126p - moja pierwsza konstrukcja

  • #14 14 Lut 2010 16:51
    _LBX_
    Poziom 22  

    No no. Jak na 15 lat to nieźle. Popraw instalację paliwową.
    Taka mała uwaga. Koguta daj wyżej. Mignie ci w oczy i stracisz na chwilkę panowanie. A z pługiem, nie ma żartów.

  • #15 14 Lut 2010 18:08
    pio102201
    Poziom 16  

    Pozdrowienia dla autora jak na taki wiek jestem pełen podziwu tylko tak z ciekawości pytam mógłbyś wrzucić fotki spawu wykonanego przez ciebie i jak zamierzasz zrobić tylni podnośnik bo chyba będzie jeżeli chcesz go używać do orki itp

  • #16 14 Lut 2010 18:26
    _LBX_
    Poziom 22  

    Cytat:
    podnośnik z tyłu jest ręczny , hydrauliczny butelkowy z castorany

    Kolego browar. Ja tak zapytam. Spawania uczyłeś się sam czy ktoś Ci pomagał? Myślę, że bym sobie zrobił takiego potworka, ale aż wstyd, ze 17 lat i nie umiem spawac.
    Ramę, robiłes sam, czy jakis projekt był? Takie pytanie do Ciebie. Silnik 1.6 z Golfa II by się nadawał? Ile Ci to pali? Pług tez sam robiłes, czy kupiony?

  • #18 14 Lut 2010 20:24
    _LBX_
    Poziom 22  

    :arrow:pio102201 Dzięki za linki. Akurat dwa tygodnie ferii, to będę męczył MIG'a :D Trudno przychodzi nauka spawania?

  • #19 14 Lut 2010 21:00
    pio102201
    Poziom 16  

    Jeżeli masz miga jest to wielki plus dla ciebie. Ja jakiś rok temu tez to przerabiałem tylko miałem trochę trudniej musiałem męczyć się elektrodową jest nią o wiele trudniej dla początkującego i całą wiedzę opierałem na tym co przeczytałem w internecie, oglądanych filmów na you tube, zdjęć spawów (tobie też to polecam szczególnie filmy ) i kilkunastu godzinach spędzonych nad spawaniem w garażu :). Dzisiaj może nie wykonam super mocnego szczelnego w każdej pozycji spawu ale dla swoich potrzeb zrobię prawi wszystko wiec zacznij czytać i spawać bo podkreślam praktyka jest tu najważniejsza i zobaczysz z czasem na pewno się nauczysz.
    Oto kilka filmów:
    http://www.youtube.com/watch?v=jbiMo4SJTV8&feature=related
    http://www.youtube.com/watch?v=GBaTE94SNx8&feature=related tego jest chyba z 7 części

  • #20 14 Lut 2010 22:15
    browarhehe
    Poziom 15  

    Kogucik to wiem, że trzeba go wyżej, ale nie mam górnej części pałąka na razie. :)

    Uczył mnie trochę tata.. Potem sam metodą prób i błędów
    spawałem spawarką transformatorową elektrodami chyba 3-kami.
    Już jakieś pół roku temu inwertor dorwałem, na elektrody max 2.5 , był w Biedronce okazyjnie i idzie. :) :)
    Jak się jedzie do Castoramy, to tata mi czasem "dzień dziecka" zrobi i kupi paczkę elektrod i 2 tarcze. hehe

    Silnik 1.6, ale diesel? Myślę, że to bardzo dobry silnik, miałem już 2 samochody z takim silnikiem w domu i są bardzo dobre i niedużo palą,
    chyba że benzyna, to proponuję gaz drzewny. :) :)

    Ramę sam robiłem pod silnik i skrzynię, a potem pomału się wszystko dorabiało metodą prób i błędów, nabierałem doświadczenia i robię coraz mniej błędów konstrukcyjnych. :)

    Tak, polecam.Idź na złom, do sklepu po elektrody i spawaj.
    Ja patrzyłem w jakiejś książce, jak trzeba prowadzić elektrodę, bardzo dobre są, szlaczki jak w zerówce. hehe :D

    ja niestety miga nie posiadam, ale gdy będę miał troszkę cash na zbyciu, to zrobię. :)

    Co do silnika 1.6D zobacz temat ciągnika z silnikiem Forda, przezajefajny sprzęt. :)

    Zdjęcie spawu (większość tak wygląda :) )

    Ciągnik Sam 126p - moja pierwsza konstrukcja



    Dodano po 3 [minuty]:

    Podnośnik jest butelkowy na wajchę. :) Pług 2 podnosi. hehe
    Dodam zdjęć więcej jutro po szkole, zrobię
    pług (do śniegu) i wszystko.. Ta, wszystko sam robiłem, :)
    Stary bojler (300l), który przerdzewiał.. Miał 40 lat, hehe
    wyciąłem kawałek i jest pług do śniegu. :D

  • #21 14 Lut 2010 22:22
    pio102201
    Poziom 16  

    I jak duża jest różnica między zwykłą spawarka a inwertorem i jak byś mógł napisać dokładną nazwę elektrod jakich używasz było by super. A spawy dlaczego maja takie chropowate lico i nie jestem pewien ale chyba przetop nie jest za duży.

  • #22 15 Lut 2010 07:11
    _LBX_
    Poziom 22  

    Tak diesel, albo benzyniak. :D Jak będzie benzyniak, to można zawsze gaz założyć, tym bardziej, że stara instalacja leży w warsztacie u dziadka :D
    Moje bydle, będzie trochę inne. Coś na wzór quada. Z silnikiem 1.6 będzie fajny szum robić :D Kompletny zespół napędowy, od poczciwego Golfa II. Jakieś uwagi konstrukcyjne masz? Na co uważać, żeby nie spieprzyć?

  • #23 15 Lut 2010 08:32
    browarhehe
    Poziom 15  

    No transformator ja mam na siłę , więc zaje**scie mocne spawy wychodzą.
    Inwertor mały, można cieńszy materiał spawać, i łatwiej, mniej prądu pobiera.
    A już nie pamiętam dlaczego taki ten spaw, to zdjęcie dawno robiłem, ale znalazłem to wrzuciłem.

    No gaz można założyć, ale lpg będziesz miał problem z tankowaniem, chyba że masz stację lpg .. ale zawsze propan butan można dać :)
    Bądź holzgas :)
    Diesel jak do traktorka lepszy :) Ale jeśli chcesz zrobić coś na wzór quada, to nie wiem czy nie za duży ten silnik będzie?
    Proponuję abyś znalazł kawałek miejsca w warsztacie, garażu, czy gdzieś tam indziej , i najlepiej aby podłoga była równa , no i potem ramę, z czegoś mocnego, jeśli chcesz taki silnik dać. W końcu to już moc.. 60km to już może... 2 razy zmierz zanim przetniesz, przyspawasz bądź cośkolwiek innego zmajstrujesz :) Może dłużej zejdzie z robotą, ale będzie wszystko grało :D

    Z kompletnym zespołem napędowym to bardziej buggy, quad raczej nie.. albo ciągnik i wtedy już trochę pokombinujesz z przełożeniem i mostem (bądź zrobisz 4x4 :D).

    Pozdro
    (autobus nie dojechał , zasypało siedzę w domu :D )

    Elektrod różnych używam, czasem takie na sztuki kupuję w jakimś sklepie, czasem w castoramie w czerwonym opakowaniu są .. bestern chyba.. i właśnie one są najlepsze.

  • #24 15 Lut 2010 08:54
    _LBX_
    Poziom 22  

    Hehe spoko :D Tato mechanik to będzie ok :D
    Innego silnika sobie w quadzie nie wyobrażam. Jak robiliśmy u dziadka wydech, to jak usłyszałem jak chodzi bez tłumika to się zakochałem w tym silniku :D Myślałem, że coś na wzór oryginalnych quadów robić. Raczej właduje cały silnik, ze skrzynią i półosiami :P Coś na wzór tego:

    Albo obciąć jedną półoś i łańcuchem dać napęd na tył, a drugą półośkę przykręcić do ramy. Nie wiesz jakie sa wymiery oryginalnego quada 650ccm?

  • #25 15 Lut 2010 10:45
    browarhehe
    Poziom 15  

    Wiem, wiem dźwięk ma super ten silnik bez wydechu , miałem taki.
    Naprawialiśmy z kolegą i stelaż zrobiliśmy pod niego hehe.
    Nie zmieści Ci się ten silnik :D
    Od malucha w tak lekkim sprzęcie będzie miał naprawdę dużą moc :)
    Maluch bez wydechu chodzi jak harley davidson xD.

  • #26 15 Lut 2010 17:22
    _LBX_
    Poziom 22  

    Widziałeś Yamahę Raptor? Coś na wzór tego. A silnik musi wejść, nie ma bata :D Od malca by był nie zły, ale musi być chłodzenie wodne. Ale wiesz, ten szpan, jak mówisz quad diesel :D Po za tym. Wujek pracuje w PKS-ie, to ropę mam tak jakby za free :D

  • #27 15 Lut 2010 19:58
    browarhehe
    Poziom 15  

    Aa :D to chyba że tak ... :)
    No to życzę powodzonka,
    załóż nowy temat gdy zaczniesz budowę :D

  • #28 23 Lut 2010 10:41
    browarhehe
    Poziom 15  

    Dodaję 2 zdjęcia zrobione już jakiś czas temu podczas odśnieżania.


    Ciągnik Sam 126p - moja pierwsza konstrukcja

    Ciągnik Sam 126p - moja pierwsza konstrukcja



    Czasami się zakopywał, bez dociążenia tylnej osi :)

  • #29 23 Lut 2010 16:07
    sknerek007
    Poziom 13  

    Trochę kolor jak władimirec t-25 :) Ile ten traktorek ma koni?

  • #30 23 Lut 2010 17:40
    browarhehe
    Poziom 15  

    Kolor to narazie taki pod podkładowy, potem będzie coś zieleń, czerń :)
    No koni to ma tyle co maluszek :) Około 24 (tak podają ale mniej na pewno :D).
    Za to moment ma duży, przez przełożenie :)
    Nigdy mu mocy nie brakowało, prędzej mi zabierak pękał, ale przerabiam moje pół półosie :]

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty