Teraz kiedy iPad został już oficjalnie przedstawiony, rzućmy okiem na iDesk. Technologia, którą widać na zdjęciu nowi nazwę Pictionaire i jest w trakcie opracowywania przez Microsoft oraz University of California.
Jak widać na załączonym filmiku, ten stół o wymiarach 4 na 6 stóp ma zamontowany nad sobą 12MP aparat i projektor.
Użytkownik może umieścić na stole dowolny fizyczny przedmiot i przy użyciu techniki "przeciągnij i upuść" po chwili otrzymuje cyfrową kopię tego przedmiotu. Wtedy oryginalny obiekt fizyczny może być już usunięty, za to dostajemy cyfrową kopię, z którą możemy pracować.
Użytkownik ma również możliwość używania bezprzewodowej klawiatury na stole, który może stać się wyświetlaczem. Jak widać w filmie, użytkownik może wpisać słowa kluczowe i w wyniku tego otrzymać zdjęcia przedmiotów których szuka, a które były przedtem na stole.
Kiedyś był pokazywany w "Be On Tomorrow" ekran dotykowy wielkości stołu. O ile pamiętam obsługiwał multi-touch. W reportażu była nawet pokazana gra jak prezenterka grała z autorem projektu (rozwiązywanie linii) w tedy do gry było użytych 20 palców czyli nie tak mało w dodatku wyświetlacz nie potrzebował żadnego projektora czy kamerki. Mieć tylko taki wyświetlacz a reszta to zabawa oprogramowaniem. Jako że ten program był nagrywany około 2000-2005 roku to powiem jedno. Jak zwykle Micro$oft ogłasza technologią jutra technologię wczorajszą lub nawet przedwczorajszą. Dzisiaj ogromy wyświetlacz "dotykowy" lub taki stół można sobie zrobić posiadając projektor, kawałek białej powierzchni Willota (Wii-remote) i kawałka oprogramowania (projekt o którym wspominam to projekt Johnnego Lee http://youtube.com/watch?v=1g_KqdWktrY).
Moim zdaniem, powierzchnia biurka mogłaby być półprzezroczysta i matowa, a projektor pod biurkiem, ewentualnie podobnie, jak na tym rysunku:
To wyeliminuje największą wadę, jaką jest cień rąk.
Albo zamiast projektora byłby wyświetlacz LCD lub plazmowy pokryty z góry grubą i wytrzymałą szybą. Takie duże wyświetlacze rozdzielczości FullHD podobno już zostały skonstruowane.
Ciekawa rzecz. Ale zauważyłem, że na filmie demonstracyjnym był półmrok, co narzuca patrzenie tylko na to co jest wyświetlane, reszta jest w cieniu. Zapalenie światła powoduje blednięcie całości.
Mając projektor pod blatem nie można było by sie nawet nad nim nachylić, bo walił by po oczach. Jak na mnie to jest zwykly Microsoft Surface, tylko że z innym oprogramowaniem i pod nową nazwą i oczywiście z kilkoma nowymi bajerami.
Mając projektor pod blatem nie można było by sie nawet nad nim nachylić, bo walił by po oczach. Jak na mnie to jest zwykly Microsoft Surface, tylko że z innym oprogramowaniem i pod nową nazwą i oczywiście z kilkoma nowymi bajerami.
Więc na jakiej zasadzie działają telewizory projekcyjne?
U nas w szkole zainstalowali tą tablice interaktywną , jest niewygodna w pisaniu bo trzeba wyciągać rękę żeby coś napisać bo jest straszny cień , i dodam jeszcze ze tak po 5 minutach pisania na tej tablicy to powoli zaczynają boleć oczy , w ogolę trochę źle widać to z bliska co się pisze .
Moim zdaniem to wszystko dopiero raczkuje i potrzeba jeszcze kilku lat badań z tym żeby to dobrze zrobić i żeby obraz wyświetlany był dobrze widoczny i w końcu pozbyć się tego projektora .
u nas na fizykę też taką zainstalowali ;) Dużym plusem są biblioteki ( np. wzory lub elementy układów elektrycznych ) . A pisze się świetnie , u nas nauczyciel pisze na laptopie i wszystko widać i nic nie zasłania , bo wszystko jest na tablicy . Według mnie , to bardzo przydatne .
Jako idealny zamiennik zwykłej tablicy może też być taka konstrukcja, która posiada lampę oświetlającą pewną powierzchnię wielkości kartki A4 oraz kamerą wysokiej rozdzielczości (od zwykłej kamery HD różni się tym, że generuje obraz w proporcjach 4:3 i posiada wyjście VGA). Wtedy nauczyciel kładzie czystą kartkę na oświetlaną powierzchnię, pisze na niej, a na ekranie jest obraz kartki rejestrowany kamerą. Można położyć wcześniej zapisaną lub wydrukowaną kartkę i od razu pojawia się obraz kartki na ekranie.
U nas na uczelni w jednej sali jest takie coś, bardzo fajna rzecz. Gdyby to urządzenie zastąpić monitorem z ekranem dotykowym, to już by była prawie żę tablica interaktywna, tylko, że tylko nauczyciel mógłby ją obsługiwać.
A co do tablic interaktywnych, to nie wiem, po co upierać się przy projektorze. Przednia projekcja nienajlepsza, bo jest cień ręki i nie widać dobrze w silnie oświetlonym pomieszczeniu, tylna wymuszałaby pewną odległość tablicy od ściany. Gdzieś czytałem, że już ktoś skonstruował plazmę lub LCD (jedno z tych dwóch) o przekątnej 100cali. Taki wyświetlacz z powłoką reagującą na dotyk byłby najlepszy. A co do ceny, to wystarczy zauważyć fakt, że do tablicy wystarczy rozdzielczość SVGA lub XGA, nie potrzeba FullHD, wtedy wykonanie wyświetlacza będzie tańsze. Tablica z wyświetlaczem zamiast projektora miałaby te same zalety, co obecne tablice interaktywne. Mogłyby być tańsze monochromatyczne i droższe kolorowe.