X
  • #1 02 Feb 2010 19:47
    Nemo
    Level 31  
    Helpful post? (+1)
    Ten post jest próbą pomocy użytkownikom z silnikami Diesla wyposażonymi w filtr cząstek stałych DPF (Diesel Particulate Filter), a nie prośbą o pomoc.

    Większość problemów z DPF w samochodach pojawia się niedługo po wymianie oleju silnikowego po sprowadzeniu samochodu z zagranicy lub po kupnie od innego właściciela. Podczas wymiany oleju przeciętny użytkownik zwykle wybiera taki olej silnikowy, jak stosował w poprzednim samochodzie, lub kieruje się innymi subiektywnymi ocenami. Jest to zwykle błędne podejście.

    Jeśli samochód został wyposażony w DPF, to w silniku musi być stosowany olej silnikowy Low SAPS. Oleje takie mają w swojej ofercie wszyscy znaczący producenci olejów. Są to zwykle syntetyczne lub półsyntetyczne oleje niskopopiołowe, które nie zapychają filtra swoimi pozostałościami i umożliwiają komputerowi w samochodzie wypalenie sadzy w filtrze. Jeśli filtr został zapchany popiołem z oleju silnikowego, wtedy żadne wypalanie mu nie pomoże - filtr musi być mechanicznie oczyszczony z popiołu lub wymieniony.

    Aby upewnić się co do przydatności konkretnego oleju warto sprawdzić w książce samochodu wymagania, jakie dany olej musi spełniać. Zwykle jest to ujęte w normach VW, MB, RVI umieszczonych na etykiecie oleju. Producenci olejów zawsze się chwalą, że ich konkretny olej jest Low SAPS, zatem nie ma problemów z poszukiwaniem odpowiedniego produktu.

    W przypadku pytań mogę pomóc w tym temacie.

    Przykłady olejów silnikowych Low SAPS do samochodów osobowych:
    (zwykle oleje muszą spełniać normę ACEA B4)
    Shell Helix Ultra Extra 5W-30
    Statoil LazerWay LL 5W-30

    Przykłady olejów silnikowych Low SAPS do samochodów ciężarowych:
    (zwykle oleje muszą spełniać normę ACEA E6)
    Castrol Enduron Low SAPS 10W-40
    Statoil TruckWay E6 10W-40

    Pozdrawiam.
  • #2 02 Feb 2010 20:33
    licho23
    Level 19  
    Helpful post? (0)
    Olej olejem , a co jak klient kupuje auto z dpf/fap i jeździ tylko po mieście oczywiście nie łamiąc przepisów ruchu drogowego? Nawet jak doda wody święconej to i tak się zapcha.
  • #3 02 Feb 2010 20:58
    Nemo
    Level 31  
    Topic author Helpful post? (0)
    To prawda. Jednak dobry olej i tak przedłuży żywotność DPF'a.

    Dieslem trzeba jeździć dłużej, wtedy się wypala. Kto to słyszał, żeby Diesel służył na krótkie trasy? Ech... :)

    Pozdrawiam.
  • #4 04 Feb 2010 12:49
    vauer6
    Level 17  
    Helpful post? (0)
    Z tym olejem to sluszna uwaga i przyda sie,ale taki diesel z fapem musi od czasu do czasu dostac w d...
    To regula ktora widze wsrod klientow.
  • #5 04 Feb 2010 13:34
    Piasek80
    Level 27  
    Helpful post? (0)
    Nie tylko z fapem... Każdy diesel...
    Ze szczególnym namaszczeniem egzemplaży z VNT i wszelkimi ustrojstwami oczyszczania spalin...
    EGR to prawdziwy "morderca", zatem tylko regularny but zapewni silnikom długą bezawaryjną pracę...
  • #6 20 Feb 2010 07:14
    1pz
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    Mam w tej chwili właśnie ten problem: komunikat "Zregeneruj katalizator" i spalanie na biegu luzem rzędu 7,5 litra. Jak się dowiedziałem filtr DPF/FAP do mojego Scenica kosztuje 4000 zł! Mogę mieć tylko nadzieję, że jest w nim sadza, a nie popiół.
    Pod linkiem:
    http://emulatory.com.pl/nasze-produkty.html?gclid=CNyt64qdgKACFQRgZwod5i2HsA
    jest propozycja założenia emulatora w miejsce filtra - czy ktoś ma doświadczenia w tym temacie? czy to jest w ogóle legalne? czy policja może zidentyfikować takie urządzenie? Założenie tego emulatora kosztowałoby mnie ok. 1800 zł, a nie około 5000 z wymianą i miałbym spokój na wieki.
    Acha, jeszcze jedno: po zakupie auta z przebiegiem 162 000 km, w październiku ubiegłego roku, wlałem do oleju Panther P52:
    http://www.p52.com.pl/Produkty/P52Sport.html
    Czy to może mieć wpływ na filtr spalin? Sądzę, że nie, ale przecież są rzeczy, które się filozofom nie śniły...
  • #7 20 Feb 2010 08:44
    fred2008
    Level 13  
    Helpful post? (0)
    W aso bynajmniej ford w idsie jest dostępna statyczna regeneracja pdf-u my często stosujemy tą usługę
    A co do oleju stosowany jest jeden do wszystkich silników ten sam czy diesel czy bęzyna 3w 30 formuła f prawdopodobnie castrol
  • #8 20 Feb 2010 12:40
    Piasek80
    Level 27  
    Helpful post? (+2)
    1pz wrote:
    Mam w tej chwili właśnie ten problem: komunikat "Zregeneruj katalizator" i spalanie na biegu luzem rzędu 7,5 litra. Jak się dowiedziałem filtr DPF/FAP do mojego Scenica kosztuje 4000 zł! Mogę mieć tylko nadzieję, że jest w nim sadza, a nie popiół.

    Fizycznie wywal i wyłącz w sofcie. Będzie tanio i pewnie (że się po regeneracji za 4 tyś zł po miesiącu nie odezwie kolejny komunikat o niestworzonej historii mającej miejsce w silniku czy ukł. oczyszczania spalin) i konieczności wydawania kolejnych setek a może i tysięcy.
  • #9 21 Feb 2010 11:20
    blendzik86
    Level 8  
    Helpful post? (+1)
    Troszke z innej beczki... Czy jesteśmy skazani na kupno płynu w serwisie?? Potrzebuje płynu do VW Passata B5 FL 2.0 tdi . Nigdzie nie moge go znaleść.

    Dodano po 1 [minuty]:

    A Olej to podstawa i nie dać się namówić na wlanie innego, który "usztywni jego prace" Takie dobre rady słyszałem :) Jak to mówią Jesteśmy skazani na ten olej, Za to można wjechać do zielonej strefy:)
  • #10 21 Feb 2010 12:07
    1pz
    Level 9  
    Helpful post? (-1)
    I już po problemie :)
    Zrobiłem tak, jak poradzono mi w serwisie (nie starając się wyciągnąć kasy) tzn. wyjechałem na obwodnicę i włączyłem tempomat na 60 km/godz przy IV biegu. Jeździłem tak od zjazdu do zjazdu migając awaryjnymi, ale komunikat nie znikał. W końcu zapaliła się rezerwa i musiałem zatankować. Wlałem na Shelu Power Shell, włączam silnik, a komunikatu ani śladu. Teraz jest pytanie, czy pomogło wypalanie filtra, czy raczej wlanie najlepszego chyba na naszym rynku paliwa? Myślę też, czy czasem nie należało zatrzymać się np. po 20 minutach i wyłączyć silnik, żeby zresetować komputer. Być może pozbyłbym się wcześniej tego komunikatu, a tak jeździłem, jak głupi wte i wefte, paląc niepotrzebnie paliwo... Nie muszę dodawać, że natychmiast zmieniłem olej na Elf Solaris 5W-30 i filtr. Ponieważ nie mogłem tutaj kupić tego oleju, kupiłem go na Allegro w Berlinie za 125 zł (doszedł po 2 dobach i nie jest to żadna podróba). Zresetowałem również komunikat "Natychmiast wymień olej". Wiem teraz, że należy reagować natychmiast na komunikaty (z tym o oleju jeździłem ponad 400 km, a "Zregeneruj katalizator" pojawił mi się po raz pierwszy ponad miesiąc temu...). Można sobie tak załatwić delikatny silnik na własne życzenie.
    Najważniejsze, że już jest OK.
  • #11 22 Feb 2010 12:40
    Piasek80
    Level 27  
    Helpful post? (+1)
    1pz wrote:
    I już po problemie :)
    Wlałem na Shelu Power Shell, włączam silnik, a komunikatu ani śladu.

    Przez pierwszych kilka, kilkanaście sekund silnik i tak pracowął na "starym" paliwie, kóre było w przewodach i filtrze zatem to NA PEWNO nie zasługa paliwa a tylko i wyłącznie "wypalenia" filtra.
  • #12 22 Feb 2010 14:29
    1pz
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    Dzięki Piasek80 :) Sam na to powinienem wpaść...
  • #13 22 Feb 2010 17:20
    Nemo
    Level 31  
    Topic author Helpful post? (0)
    1pz wrote:
    Acha, jeszcze jedno: po zakupie auta z przebiegiem 162 000 km, w październiku ubiegłego roku, wlałem do oleju Panther P52:
    http://www.p52.com.pl/Produkty/P52Sport.html
    Czy to może mieć wpływ na filtr spalin? Sądzę, że nie, ale przecież są rzeczy, które się filozofom nie śniły...


    Oczywiście, że może mieć wpływ. To jest dodatek, który pogorszy każdy olej pod względem zawartości popiołu (zwiększy zawartość popiołu) zabójczego dla wszelkich filtrów FAP/DPF oraz katalizatorów. Do oleju najlepiej nie dolewać żadnych "wynalazków". Ich zadaniem nie jest bowiem poprawa czegokolwiek, a jedynie wyciągnięcie pieniędzy od nie do końca świadomych użytkowników. Nigdy nie wiadomo, jak "wynalazek" wpływa na dodatki normalnie obecne w oleju. W skrajnym przypadku może wytrącić się osad pochodzący z oleju i dodatku, który skutecznie zapcha filtr, a w następnym etapie doprowadzi do zatarcia silnika. Dobry olej załatwia sprawę. Na olej NIE WARTO żałować pieniędzy.

    Pozdrawiam.
  • #14 25 Feb 2010 08:12
    1pz
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    Napisałem zapytanie do producenta P52. Zobaczymy, co on na to powie...
  • #15 25 Feb 2010 18:41
    Piasek80
    Level 27  
    Helpful post? (0)
    A na co liczysz ??
    Że się ukorzy i napisze "... no tak nasz preparat nie może być stosowany i przepraszamy ze popsuliśmy panu auto.." ?? Bądź poważny...
    Pamiętaj że "puder syfów nie wyleczy"...
  • #16 02 Mar 2010 17:21
    1pz
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    Jak widzicie odpowiedź nadeszła bardzo szybko, i co najważniejsze, przynajmniej dla mnie, jest rzeczowa i przekonywująca. Zamieszczam ją w całości poniżej za zgodą jej Autora, wraz z wyjaśnieniem producenta.
    Kto chce - może jej nie uznać za wiarygodną, ja jednak uważam, że mój DPF jest Pantherem niezagrożony, a kłopoty zostały spowodowane krótkimi trasami w okresie mrozów. Z drugiej strony uważam za kuriozalne, że autem za takie pieniądze nie można robić takich tras, jakie się chce. Poza tym, co to za ochrona środowiska, jeśli co jakiś czas muszę to gówno wyrzucić z puszki filtra na asfalt. Czuję się, jak w orwellowskiej rzeczywistości...

    Witam Panie .........

    Przekazałem Pańskie zapytanie do firmy z prośbą o możliwie najkrótszą i zwięzłą odpowiedź.
    Ponieważ podejrzewam, iż znajdzie się ona na forum. Mając pewne doświadczenia wynikajace z podglądu różnych forów związanych z tematami motoryzacyjnymi wiem, że większość uczestników nie lubi się zagłębiać w naukowe argumenty - dużo łatwiej jest przecież wszystko krytykować.
    Nie bardzo jest też sens przepisywać większość treści z naszej strony internetowej, na którą serdecznie zapraszam.
    Polecam zapoznanie się z tematem pt. Test na toksyczność spalin (http://www.p52.com.pl/DrPolnarPrez.pdf )
    Przy okazji poruszonego tematu związanego z filtrami cząstek stałych i mając świadomość, iż temat ten w przyszłości nie raz jeszcze powróci, ponieważ problem ten dotyka coraz większego grona użytkownikow pojazdów, postanowiliśmy się zwrócić do współpracującyh z nami ośrodków badawczych o niezależne opracowania, na temat wpływu naszych kompozytów na jakość spalania paliw a co za tym idzie oddziaływania na wspomniane wcześniej filtry.
    Niestety te "młyny mielą wolno" więc trzeba po prostu uzbroić się w cierpliwość.

    Niemniej nie dokonamy epokowego odkrycia stwierdzając, iż głównym czynnikiem mającym wpływ na żywotność tychże urządzeń jest po prostu jakość paliwa. Kolejnym elementem w przypadku pojazdów produkcji francuskiej (FAP), jest również - ilośc paliwa w zbiorniku dla systemu dopalania. Kiedy tankujemy zbyt małą ilość paliwa, system po prostu nie zadziała, co w prosty sposób prowadzi do szybszego zapychania filtra.

    Kolejnym elementem jest sprawność i stopień zużycia silnika. Wiadomym jest, iż silnik mniej zużyty, zużywający mniej oleju ( spalajacy mniej oleju ) produkuje mniej cząstek stałych niż silnik, będący w wyższym stopniu zużycia, gdzie jest większe zużycie oleju wraz z tzw. produktem zużycia czyli cząstkami metali z silnika.
    Następnym bardzo ważnym elementem jest sprawność układu zasilania a zwłaszcza układu wtryskowego. Jeśli tu dojdzie do nieprawidłowego działania (np. niedokładnego rozpylania mieszanki) skutkuje to od razu niewłaściwym spalaniem powodując wzrost zadymienia ze wszystkimi jego konsekwencjami.
    Na szczeście te czynniki jak i jakość spalania oleju napędowego możemy poprawić stosując właśnie odpowiednie preparaty Panther.
    A tak na marginesie, pomimo iż wielkie koncerny chciały coś zrobic dla środowiska, to kończy się to na zwiększonym zużyciu paliwa i sporymi problemami dla użytkowników a efekt ochrony mizerny. Dużo większym zagrożeniem są cząstki pochodzące z procesu zużycia okładzin hamulcowych.

    Jeszce raz polecam lekturę zagadnień na naszej stronie. Chyba żaden producent preparatów nie opisuje tak dokładnie procesów związanych z działaniem jego produktów ;-) Po prostu nie mamy tu nic do ukrycia.

    Tekst odpowiedzi znajduje się w załączniku i na wszelki wypadek wklejam go też poniżej.

    Pozdrawiam
    (imię i nazwisko do mojej wiadomości)
    dystr.Panther Oil


    Wyjaśnienie przedstawiciela Panther Oil

    Preparaty Panther a filtry cząstek stałych.


    Molekularny kompozyt wielofunkcyjny Panther stosowany w bezinwazyjnej technologii obsługi samochodów nie tylko nie szkodzi, a wręcz przeciwnie, wspomaga działanie filtrów cząstek stałych instalowanych we współczesnych dieslach. Rygorystyczna norma euro 5 powoduje, że niemal wszystkie auta z silnikiem o zapłonie samoczynnym będą musiały być wyposażone w takie urządzenia. Ponieważ współczesne diesle sprawiają problemy w użytkowaniu (znaczna część tych problemów to użytkowanie aut wyposażonych w filtry cząstek stałych), producenci wprowadzają szereg ograniczeń eksploatacyjnych. Jednym z nich jest przeciwwskazanie w stosowaniu uszlachetniaczy olejów i paliw. Przeciwwskazanie to nie może jednak dotyczyć molekularnego kompozytu Panther ponieważ nie jest on uszlachetniaczem, nie powoduje zmian reologicznych olejów czy paliw. Preparat Panther wprowadzony do dowolnego środka smarnego lub paliwa płynnego pod wpływem sił tarcia występujących w pracującym mechanizmie, nabiera właściwości „magnetycznych” i uruchamia związane z tym procesy:

    1. selektywnego przenoszenia materii – w praktyce jest to proces ciągłego samoodtworzenia pierwotnej geometrii oraz parametrów użytkowych powierzchni roboczych metalowych par trących, skutkujący bezzużyciowością eksploatowanych mechanizmów.
    2. poprawy struktury siatki krystalicznej zewnętrznych powierzchni roboczych metalowych par trących, co w praktyce oznacza zwiększenie trwałości z jednoczesnym zmniejszeniem współczynnika tarcia.
    3. spowolnione utlenianie się środków smarnych, co w praktyce eksploatacyjnej oznacza zwiększenie przebiegu między wymianami.
    4. katalizujące spalanie paliw płynnych, co w praktyce skutkuje zmniejszeniem zużycia paliwa przy równoczesnym zwiększeniu czystości spalin.

    W procesach tych oleje, tak silnikowy jak i napędowy są tylko i wyłącznie nośnikiem kompozytu Panther oraz dostawcą ładunków elektrycznych. Masa substancji czynnej wprowadzana do przestrzeni roboczych niezbędna do uruchomienia tych procesów to tylko 1/1000 grama (1 ppm) na 1 litr paliwa oraz 1/100 grama (10 ppm) na 1 litr oleju silnikowego, przy czym molekuły kompozytu Panther są dziesięciokrotnie mniejsze od cząstek stałych (sadzy), zatrzymywanych przez filtr cząstek stałych (część układu wydechowego zawierająca wkład filtrujący tworzony przez mikro-kanaliki). Cząstki stałe to sadza (węgiel bezpostaciowy) i jej obciążniki (zaabsorbowane cząsteczki metali, związków siarki, węglowodorów oraz popiołu). Stanowią więc one produkt niepełnego procesu spalania oraz mechanicznego zużycia części (par trących). Kompozyt Panther, zwiększając sprawność procesu spalania (m.in. zmniejszenie dymienia) oraz uszczelniając układ tłok-cylinder zmniejsza ilość generowanej sadzy i jej obciążników. Kompozyt Panther, uruchamiając też proces samoodtworzenia, zmniejsza zużycie współpracujących części, a tym samym i cząsteczek metalu, wprowadzanego do ośrodka smarnego, które ponadto wykorzystuje do odbudowy współpracujących powierzchni. W rezultacie istotnemu zmniejszeniu, z korzyścią dla eksploatacji filtra, ulega udział cząstek metali w tworzeniu cząstek stałych.

    Konkluzja.

    Molekularny kompozyt wielofunkcyjny Panther niezależnie od zastosowanej modyfikacji zmniejsza obciążenie filtra cząstek stałych, ułatwia dopalanie sadzy i zmniejsza częstotliwość uruchamiania systemu dopalania. Odczuwalne efekty to zmniejszenie zużycia paliwa niezbędnego do dopalania oraz ograniczenie dokuczliwych niespodzianek eksploatacyjnych (tryb awaryjny, wyjazdy trasowe w celu dopalenia itp.). Działanie kompozytu Panther jest niezależne od systemu (DPF, FAP, D-cat) zainstalowanego w aucie.

    Panther Oil
  • #17 02 Mar 2010 18:54
    janrad99
    Level 14  
    Helpful post? (-1)
    Rekord forum elektroda. Największa kumulacja bzdur w jednym miejscu.
  • #18 03 Mar 2010 22:25
    Nemo
    Level 31  
    Topic author Helpful post? (0)
    Typowy list od producenta/dystrybutora, który tuszuje prawdę i przy pomocy całej lawiny słów nie podaje żadnych konkretów, jednocześnie mieszając czytelnikowi w głowie. W powyższych listach nie ma, moim zdaniem, żadnych przekonywujących informacji. Jeśli zapytamy o szczegóły, firma odpowie, że to "tajemnica handlowa". I wcale mnie to nie zdziwi.

    Najbardziej podoba mi się informacja, że stężenie preparatu w oleju jest 10 ppm, a w paliwie 1 ppm. Innymi słowy jest to samochodowy "preparat homeopatyczny". Czyli w oleju jest 99,999% oleju, a reszta to preparat. Ciekawi mnie, jaką metodą zostało to oznaczone? A musi to być bardzo dokładna metoda...

    Tajemnica handlowa rzecz jasna musi być, skoro sprzedawany preparat to w ponad 99,99% rozpuszczalnik (nośnik olejowy), a reszta to pył teflonowy. Czyli, podsumowując, w rozpuszczalniku może nie być nic - i tak nikt tego nie zmierzy. To dopiero sztuka sprzedać czysty olej za taką cenę. Chylę czoła!

    Z drugiej strony - teflon jest tzw. smarem stałym, czyli substancją, która jest "śliska" i jednocześnie oddziela dwie trące powierzchnie. Skoro jest go tak mało, jak zapisano, i jest tak drobny, że nie zatyka filtrów, to znaczy, że jego obecność niczego nie wnosi. W silniku odległość pomiędzy pierścieniami i cylindrami nie jest wbrew pozorom taka mała. Tam pracuje olej i to on ma pracować, a nie jakiś cudowny proszek. Jego funkcją jest nie tylko zmniejszanie tarcia, ale też i uszczelnianie. Proszek tego nie zrobi. Inna sprawa, że w jego właściwości trudno mi uwierzyć. Co ciekawe, nikt ich nie zbadał w wiarygodny i powtarzalny sposób.

    Dla mnie to kolejny dowód na efekt placebo dla silnika tego preparatu.

    Pozdrawiam.
  • #19 03 Mar 2010 23:06
    Piasek80
    Level 27  
    Helpful post? (0)
    Autosugestia jest najważniejsza...
    Sprzedawcy marzeń... :):):)
  • #20 04 Mar 2010 20:10
    wopor
    Level 32  
    Helpful post? (+1)
    witam, po pierwsze ktoś z kolegów słusznie zauwazył że disel lubi dostac w d.... oczywiscie w granicach rozsadku, a przy DPF aby wystapiło dopalenie sadzy temp spalin musi osiagnąć minimum 250 st , aby sie nie ścigac :D mozna to zrobić serwisowo zmieniająć dawke i wyprzedzenie i tez wypalimy DPF, ponieważ jest sporo pytań i róznych sprzecznych opini w wekenda opisze co to jest DPF jak działa i co mu zrobic by długo nam słuzył, zamieszcze to na technice sam, pozdrawiam
  • #21 08 Mar 2010 10:11
    enauto
    Level 29  
    Helpful post? (0)
    wopor wrote:
    witam, po pierwsze ktoś z kolegów słusznie zauwazył że disel lubi dostac w d.... oczywiscie w granicach rozsadku, a przy DPF aby wystapiło dopalenie sadzy temp spalin musi osiagnąć minimum 250 st , aby sie nie ścigac :D mozna to zrobić serwisowo zmieniająć dawke i wyprzedzenie i tez wypalimy DPF, ponieważ jest sporo pytań i róznych sprzecznych opini w wekenda opisze co to jest DPF jak działa i co mu zrobic by długo nam słuzył, zamieszcze to na technice sam, pozdrawiam

    Obiecałeś...
  • #22 31 Mar 2010 15:40
    Maicroftbb
    Level 2  
    Helpful post? (0)
    Koncern VAG doszedł do porozumienia z producentami olejów i zaleca(w autach na gwarancji) wymaga stosowania olejów spełniających normę VW 507.00 i nie ma co tu kombinować.

    W kwestii zapychania się samego filtra, ludzie jeżdżący dużo po mieście nie mają z nim jakiś większych problemów, na ta chwile przy pomocy serwisu lub oprogramowania typu VCDS możliwe jest wymuszenie oczyszczenia filtra i problemów nie ma żadnych. VW stosuje filtry DPF tzw. suche, przy mokrych było więcej problemów.

    Jak kogoś DPF(FAP) zacznie uwierać na chwilę obecną nie ma problemu z usunięciem mechanicznym jak i softwarowym takiego filtra, a jeśli soft nie ma takiej opcji, to można zastosować symulator takiego filtra i również mamy problem z głowy.
  • #23 31 Mar 2010 20:18
    Piasek80
    Level 27  
    Helpful post? (0)
    Maicroftbb wrote:
    ludzie jeżdżący dużo po mieście nie mają z nim jakiś większych problemów.

    No właśnie taki sposóbstyl eksploatacji przysparza najwięcej z nim problemów. Auta ganiające głównie trasy nie wiedzą co to problemy z filtrem cząstek stałych.
  • #24 31 Mar 2010 21:55
    Tombou
    Level 13  
    Helpful post? (0)
    jest jeszcze nowa opcja czyszczenia mechanicznego całkiem zapchanego filtra DPF,znacznie tansze niz wymiana i chyba przywraca niemal pełną sprawnosc jesli tylko nie jest mechanicznie uszkodzony
    http://www.tunap.com/pl/nowoci/czyszczenie-filtra-czastek-stalych-dpf.html
  • #25 01 Apr 2010 16:39
    Piasek80
    Level 27  
    Helpful post? (0)
    Widzę pryma-aprilisowy żarcik się adminom udzielił :D
  • #26 09 Dec 2010 20:44
    robson303
    Level 1  
    Helpful post? (-1)
    mam takie male pytanko? czy ktos kiedys sprawdzil dzialanie preparatu TUNAP 131,132 tak na wlasnej skuze? czy to naprawde dziala tak jak to zachwala producent?
    bardzo prosze o odpowiedz.
  • #27 27 Jan 2011 22:21
    KaczorGSM
    Level 14  
    Helpful post? (0)
    Z tym preparatem to jest tak:
    On tylko pomaga odkleić sadzę od metalu ( i to nie całą ), następnie trzeba wymusić wypalanie filtra :P
    W większości przypadków jakimś dobrym softem / interfejsem.

    Jeśli nie wypalisz go szybko i pojeździsz troszkę to dopiero zabijesz filterek :(
    Wszystko co się odklei i nie zostanie wypalone zatka filterek na amen :(

    Jak na razie jedyną skuteczną metodą jest czyszczenie chemiczne po demontażu.
    Po takim zabiegu masz go w stanie prawie dziewiczym.
    Niestety trwa to ok 24h. 9 nie można szybciej ponieważ trzeba uważać na resztę "bebechów".
  • #28 15 Feb 2011 16:03
    chris1999
    Level 2  
    Helpful post? (0)
    Czyściłem DPF (w BMW E91 330d 2006r) chemicznie - oddałem filtr do polskiej firmy, a ani zawieźli to do Niemiec i tam był czyszczony chemią. Koszt 450 zł - we wrześniu 2010r.
    Po czyszczeniu komputer przestał wywalać błędy, ale zwiększyło się (właściwie pojawiło) dymienie na zimnym silniku. Końcówka wydechu też jest okopcona (wcześniej zawsze była idealnie czysta).
    Na razie auto jeździ OK, właściwie tak samo jak przed czyszczeniem, ale przeszkadza mi zapach spalin (szczególnie na zimnym silniku) oraz dymienie.
    Na rozgrzanym silniku jest raczej dobrze.

    Czy ktoś z was przerabiał wymianę filtra na nowy, tzn stara puszka z nowym wkładem? Oferuje to min. firma Kaliński w Poznaniu za około 1500zł po oddaniu starego filtra.
    Nowy filtr to koszt około 6700 zł.
  • #29 01 Mar 2011 22:11
    KaczorGSM
    Level 14  
    Helpful post? (0)
    To wygląda jakby chłopcy czyścili pod dużym ciśnieniem i zbyt agresywnym środkiem :(
    Po prostu powiększyły się kanaliki w filterku i dlatego nie zatrzymuje sadzy.
  • #30 02 Mar 2011 13:28
    gregorianin
    Level 27  
    Helpful post? (0)
    KaczorGSM wrote:
    To wygląda jakby chłopcy czyścili pod dużym ciśnieniem i zbyt agresywnym środkiem :(
    Po prostu powiększyły się kanaliki w filterku i dlatego nie zatrzymuje sadzy.


    Kanały w filtrze są ślepe. Jeśli kopci po tym "czyszczeniu" to znaczy że odcięli kawałek z jednej strony robiąc światło w połowie kanałów albo wybili ciśnieniem podczas czyszczenia. Tak czy owak filtr po takim zabiegu nie jest już pułapką dla sadzy. Lepiej się go pozbyć bo szkoda paliwa na procesy regeneracji i tak uszkodzonego filtra.

    Jak przedłużyć żywotność filtra DPF (FAP)
  Search 4 million + Products
Browse Products