Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Peugeot 206 - wymiana paska rozrządu

zzdzisiuu 06 Lut 2010 15:03
  • #1 06 Lut 2010 15:03
    zzdzisiuu
    Poziom 8  

    WItam.
    Mam peugeota z 2000 roku. Auto ma 70tys przejechanych km. Nie miał wymienianego jeszcze paska rozrządu. W instrukcji jest napisane że przy 120tys należy wymienić pasek. Zastanawiam się nad wymianą. Czekać czy wymieniać już? Jakieś rady?

  • #2 06 Lut 2010 15:33
    georgesgr
    Poziom 40  

    120000km lub 5 lat. Powinna to byc juz druga wymiana.
    Pozdrawiam, Georges

  • #3 06 Lut 2010 23:54
    TESMEN
    Poziom 18  

    do 120000 może nie dotrwać, sparcieje, jeśli masz silnik 1,4 KFX wymiana zgodnie z ksiażka zajmie 1godz 24min :)

  • #4 07 Lut 2010 01:27
    Usunięty
  • #5 07 Lut 2010 10:46
    georgesgr
    Poziom 40  

    Owik,
    Nie denerwuj sie. Mlodzi ludzie maja tendencje wierzyc swiecie we wszystko, co napisane w madrych ksiazkach i znacznie mniej daja wiary starym prykom.
    ZZdzisiuu,
    Jesli ktos ci zaproponuje taka "wymiane paska w poltorej godziny", to rob w tyl zwrot i szukaj prawdziwego mechanika. Nie chodzi tylko o wymiane sparcialego paska, ale o przygotowanie silnika na nastepne 120000km.
    Prawdziwy fachowiec nie zaakceptuje roboty, jesli nie zgodzisz sie na wymiane uszczelek walow, pompy wody, plynu chlodniczego, paska alternatora itd. Dla kogos, kto ma wprawe, reprezentuje to co najmniej 3 do 3.5 godziy roboty. I nie zdziw sie, jesli fachowiec doradzi ci wymiane uszczelki glowicy (oczywiscie z docieraniem zaworow i wymiana wszystkich innych uszczelek), jesli masz poczatki wycieku oleju w rogu glowicy nad alternatorem.
    U nas zawodowiec ma dwa fundamentalne, gwarantowane prawem, obowiazki wobec klienta: obowiazek rezultatu (usterka ma byc skutecznie usunieta i jesli kient nie chce pokryc kosztow, to roboty "czastkowej" najczesciej sie nie akceptuje) i obowiazek doradztwa (jesli fachowiec np. "zapomni" doradzic wymiane uszczelki glowicy przy wymianie rozrzadu i uszczelka strzeli 20000km pozniej, to czesc kosztow tej drugiej naprawy moze poniesc niefortunny fachowiec). Takie jest prawo i taka jest praktyka.
    Jesli nie jest tak jeszcze w Polsce, to mysle, ze niebawem przyjmie sie to i u was. Stosunki fachowiec - klient sa w ten sposob duzo prostsze, bardziej uczciwe.
    Przepraszam za ten wywod, tylko pozornie, nie na temat.
    Pozdrawiam, Georges

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty