| Author |
Message
|
Taenia_Saginata Poziom 22

Joined: 26 Mar 2005 Posts: 1942 Location: Krakow/Tarnow/Cranfield
|
#31
19 Mar 2010 20:55 Re: Koniec żarówek "baniek" - za czy przeciw ? |
|
|
|
| zdzicho44 wrote: |
| Marchew została zaliczona w poczet owoców, na wniosek bodajże Portugalii( jeśli się mylę to przepraszam Portugalię). Wyrabia się w tym państwie dżem z marchwi, bądź z dodatkiem marchwi. Aby móc ten produkt sprzedawać na rynkach UE jako dżem (wyrób z owoców)zaliczono marchew w poczet owoców właśnie. I tyle. |
Piszesz tak bo przeczytałeś w gazecie, w internecie albo ci kolega powiedział czy widziałeś jakiś wydany przez UE dokument o tym mówiący?
| zdzicho44 wrote: |
| Nie wiem z czego kolega wnosi ,że to bzdury. |
Z tego kolega wnosi, że kolega czytał dokument, o który chodzi. Kolega też nie doczekał się na razie od ludzi twierdzących, że to prawda nic na poparcie takiego twierdzenia.
|
|
| Back to top |
|
 |
Tommy82 Poziom 23

Joined: 22 Feb 2005 Posts: 3755 Location: Centrum Dowodzenia Światem
|
#32
19 Mar 2010 21:59 Re: Koniec żarówek "baniek" - za czy przeciw ? |
|
|
|
To nie traktowanie marchwi jako owoc czy ślimaka jako ryby jest idiotyzmem to są tylko śmieszne ale naturalne konsekwencje idiotyzmu jakim jest chęć uregulowania wszystkiego.
Urzędnicy produkują różne regulacje w zasadzie bez potrzeby, ale za to z przekonaniem. Jak już są to produkują żeby udowodnić potrzebę swojego istnienia i pokazać jaki maja zapier...l i to jest porblem bo tylko kwestia czasu jest aż wyplują z siebie jakiś bezsens który będzie trzeba na kowadle prostować, szczególnie ze zagłębiają się z braku laku w coraz głębsze (głupsze, mało istotne, blachę) szczegóły (słynny promień krzywizny banana).
Problem jednak w tym ze UE to nie jest wojsko które może (a nawet powinno) działać według zasady hu...o ale jednakowo, a zbitek wielu kultur w których dżem robi się z jabłek a nawet z marchwi. I w zasadzie najlepiej było nie pchać tam łap bo, ludzie całkiem dobrze radzili sobie z produkcją dżemów jak jeszcze uni nie było. To nie ustalenie ze marchewkę będzie się traktować jak owoc jest bezsensowne, To regulacja ze drzemy robi się tylko z owoców jest bezsensowna bo nie przystająca do rzeczywistości.
To nie jest robota dla szanującego się urzędu żeby decydować z czego można robić dżem.
W kazdym razie tak dokładne definiowanie rożnych rzeczy musi prowadzić do sprzeczności (no jak nie banan jak na pierwszy rzut oka każdy człowiek a nawet szympans pozna ze to banan). Podobnie z tym dżemem niech sobie ludzie produkują drzem z pomidorów jak chcą.
Zupełnie analogiczna sytuacja jest wtedy gdy dzwonicie na jakąś infolinie dowolny niestandardowy (nawet błahy) porblem jest w stanie pokonać system, i doprowadzić dzwoniącego do szewskiej pasji.
Co do łazienki to do doświetlenia lustra mam założone kinkiety.
60W do czytania w łazience to istotnie mało.
Wczoraj wymieniałem jedna świetlówkę (IKEA) w pokoju nie żyła nawet 3 miechów mimo potencjalnie odpowiednich warunków.
Ale to własnie tak jest z tymi regulacjami które nijak nie przystają do życia. Świetlówka kompaktowa nie nadaje się na substytut żarówki, niezależnie do tego co twierdzą urzędnicy. Mogą być ich uzupełnianiem.
|
|
| Back to top |
|
 |
niutat Poziom 23

Joined: 02 Sep 2007 Posts: 3603 Location: Biłgoraj
|
#33
24 Mar 2010 21:25 Re: Koniec żarówek "baniek" - za czy przeciw ? |
|
|
|
Jeśli chodzi o te marchewki, ślimaki, itp. to problem polega tylko i wyłącznie na biurokracji rozpuchniętej do tego stopnia że musi płodzić takie idiotyzmy tylko dla tego że sama siebie do tego zmusiła.
Polecam lekturę Lema, w czasie jak go czytałem to takie rzeczy wydawały mi się tylko fikcją.
Ten kto przeczyta Lema dzisiaj niech zwróci uwagę w jakich latach powstały te dzieła które czyta.
|
|
| Back to top |
|
 |
Stary1952 Poziom 22

Joined: 17 Jul 2008 Posts: 2027 Location: Podkarpacie
|
#34
24 Mar 2010 21:39 Re: Koniec żarówek "baniek" - za czy przeciw ? |
|
|
|
| niutat wrote: |
| Jeśli chodzi o te marchewki, ślimaki, itp. to problem polega tylko i wyłącznie na biurokracji rozpuchniętej do tego stopnia że musi płodzić takie idiotyzmy tylko dla tego że sama siebie do tego zmusiła. |
Tylko dlaczego ta zgniła biurokracja każe mi wsuwać " proste " ogórki przy niezdrowym oświetleniu ? - odpowiedź jest bardzo prosta KASA . :cry:
|
|
| Back to top |
|
 |
niutat Poziom 23

Joined: 02 Sep 2007 Posts: 3603 Location: Biłgoraj
|
#35
24 Mar 2010 21:46 Re: Koniec żarówek "baniek" - za czy przeciw ? |
|
|
|
No Stary1952 takiego wpływu mamony na nasze życie to nawet Lem nie przewidział.
A przewidział wiele.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
24 Mar 2010 21:46 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
elektryku5 Poziom 21

Joined: 16 Feb 2009 Posts: 1490 Location: Górny Śląsk
|
#36
24 Mar 2010 22:30 Re: Koniec żarówek "baniek" - za czy przeciw ? |
|
|
|
Gdyby nie żądza pieniądza to pewnie nie mielibyśmy takich problemów.
Już od dawna byłem bardzo negatywnie nastawiony na wstąpienie do unii i niestety miałem racje.
Jacyś zieleni którym brakuje kasy nie mają prawa nam dyktować swoich chorych pomysłów i przepisów.
Teraz mamy nasz raj w unii heh... :cry: :cry:
Miało być tak fajnie, jedność itp. , a jest jak jest :( :(
|
|
| Back to top |
|
 |
niutat Poziom 23

Joined: 02 Sep 2007 Posts: 3603 Location: Biłgoraj
|
#37
24 Mar 2010 22:41 Re: Koniec żarówek "baniek" - za czy przeciw ? |
|
|
|
W każdym bądź razie mnie w unii coraz mniej zaskakuje i wcale mnie to nie cieszy.
|
|
| Back to top |
|
 |
Guest Poziom 10

|
#38
25 Mar 2010 12:49 Re: Unijne paradoksy, czyli czym jest ślimak. |
|
|
|
Cóż, nie zostaje nam nic innego jak z tym żyć, bo "odstąpić" od unii się chyba nie da, chodź gdyby się dało to decyzję mógłby podjąć człowiek który posiada kilkadziesiąt-kilkaset milionów złotych:
-reklama i propaganda, że unia taka zła itp.
-sondy,
-głosowanie
Ale tak różowo to na pewno nie będzie, weszliśmy do Unii - na dzień dobry podrożało paliwo, później wymyślali beznadziejne normy dot. warzyw, owoców i zwierząt, teraz wszystko po kolei wycofują - najpierw telewizory kineskopowe, później termometry, żarówki, ciekawe co będzie następne.
Mam TV kineskopowy SHARP, ma już grubo ponad 15 lat i dopiero teraz się zepsuł tak, że naprawa to 300zł, a nowy tych samych wymiarów TV 500zł. Kupiłem nowy, ale starego oddam do serwisu, w końcu działał ładnie (bardzo dobry dźwięk, dobre kolory, nie wypalony, po prostu wszystko OK).
Może jeszcze kilka razy zmienią napięcie w sieci, zażądają by w EUROZŁĄCZU była izolacja na 1kV, ustalą maksymalną głośność sprzętu audio, który może być sprzedawany na terenie unii,
Pożyjmy, zobaczymy - długo czekać nie trzeba.
|
|
| Back to top |
|
 |
Madrik Poziom 23

Joined: 29 Oct 2007 Posts: 3613 Location: Warszawa
|
#39
25 Mar 2010 13:21 Re: Unijne paradoksy, czyli czym jest ślimak. |
|
|
|
Chyba, że ludzie głośną powiedzą "NIE". :)
Zapominasz, że Unia to nie dobry wujek stalin, tylko władza działająca na podobnych zasadach co Sejm i która ma pewne ograniczenia.
Wpływając na władze krajowe, wpływasz na władzę unii.
|
|
| Back to top |
|
 |
Guest Poziom 10

|
#40
25 Mar 2010 16:17 Re: Unijne paradoksy, czyli czym jest ślimak. |
|
|
|
Tylko co taka Polska może w Unii zmienić? Niewiele, a już na pewno nie decyzję dotyczącą żarówek.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
25 Mar 2010 16:17 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
elektryku5 Poziom 21

Joined: 16 Feb 2009 Posts: 1490 Location: Górny Śląsk
|
#41
25 Mar 2010 20:09 Re: Unijne paradoksy, czyli czym jest ślimak. |
|
|
|
Ja nie mam zamiaru kupować innego sprzętu niż moje stare dobre altony (89dB czy jakoś tak , przy fajnym wzmacniaczu te kolumny to coś pięknego)
Mam w domu chyba 15-17 letni telewizor otake i jeszcze nic w nim nie padło poza pilotem.
Tego telewizorka nie mam zamiaru zmieniać na jakieś chińskie g***.
Będąc w jakimkolwiek markecie nie da się kupić profesjonalnego sprzętu audio.
Ciekawe że nasza piękna unia zezwala sprzedawać podróby BD911 i BD912 , gdy rozwaliłem ten tranzystorek i zobaczyłem strukturę to wiem że nigdy już tego nie kupie , nie ma to jak oryginalne 2N6488/91.
A cyna bezołowiowa to totalny idiotyzm , ja lutuję cyną do blachy cynkowej (chyba 60% Pb) i nic nikomu jeszcze się od tego nie stało , nie ma zimnych lutów ,sztabka kosztuje jakieś 16zł. i starcza na bardzo dłuuuugo.
Potrzaskam trochę młotkiem żeby ją spłaszczyć i lutuję się pięknie.
Może to sposób z lat PRL-u ale mi on w 100% odpowiada.
|
|
| Back to top |
|
 |
Guest Poziom 10

|
#42
26 Mar 2010 22:54 Re: Unijne paradoksy, czyli czym jest ślimak. |
|
|
|
CO? To zwykłej cyny 40% Pb już nie ma?! Dobrze że jeszcze mam tego trochę, chodź na zrobienie zapasu już za późno.
Profesjonalny sprzęt audio kupisz, lecz będzie to skomplikowana procedura i na pewno nie w markecie.
Teraz sporo osób się ze mnie śmieje "po co ci tyle żarówek (150)", lecz za parę lat to Ja się będę śmiał :)
Widzę że masz również tak dosyć unii jak Ja.
Jakie domowe urządzenia mają jeszcze niską sprawność oprócz żarówek? Bo takie na pewno wcześniej czy później wycofają.
|
|
| Back to top |
|
 |
Guest Poziom 10

|
#43
02 May 2010 18:57 Re: Unijne paradoksy, czyli czym jest ślimak. |
|
|
|
Ta unia to już sporo tych dyrektyw wymyśliła.
Jak ktoś znajdzie kolejną chodź trochę idiotyczną bardzo proszę o podanie tu linka czy innych danych.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
02 May 2010 18:57 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Guest Poziom 10

|
#44
27 May 2010 21:06 Re: Unijne paradoksy, czyli czym jest ślimak. |
|
|
|
Właśnie przypomniał mi się kolejny idiotyzm. Wycofanie analogowej telewizji naziemnej, wprowadzenie naziemnej cyfrowej (DVB-T).
|
|
| Back to top |
|
 |
elektro155 Poziom 20

Joined: 10 May 2008 Posts: 1090 Location: Oświęcim
|
#45
27 May 2010 21:26 Re: Unijne paradoksy, czyli czym jest ślimak. |
|
|
|
Idioci, ledwo wiatr zawieje , popada deszcz i ni będzie obrazu, a w analogu tylko wtedy zaśnieży obraz. Nieh żyje analog!
|
|
| Back to top |
|
 |
rzymo Poziom 17

Joined: 04 Apr 2005 Posts: 396 Location: Grudziądz
|
#46
28 May 2010 01:14 Re: Unijne paradoksy, czyli czym jest ślimak. |
|
|
|
| telefon123 wrote: |
| bo "odstąpić" od unii się chyba nie da |
Da się ;-) W Traktacie Lizbońskim jest wyszczególniona procedura, opcje są dwie:
- porozumienie między Unią (zapewne Radą Europy) i państwem, które chce wystąpić,
- koniec członkostwa po dwóch latach, bez żadnych dodatkowych warunków, nawet przy sprzeciwie innych krajów.
Może to by nie było takie głupie, żeby co rok czy dwa organizować referendum z pytaniem "Czy chcesz, by Polska pozostała w UE?". Jest chociaż cień szansy, że ilość bzdurnych przepisów, nakazów, zakazów zmniejszyła by się...
|
|
| Back to top |
|
 |
niutat Poziom 23

Joined: 02 Sep 2007 Posts: 3603 Location: Biłgoraj
|
#47
28 May 2010 07:31 Re: Unijne paradoksy, czyli czym jest ślimak. |
|
|
|
| rzymo wrote: |
Może to by nie było takie głupie, żeby co rok czy dwa organizować referendum z pytaniem "Czy chcesz, by Polska pozostała w UE?". Jest chociaż cień szansy, że ilość bzdurnych przepisów, nakazów, zakazów zmniejszyła by się... |
Tylko kto Ci pozwoli zorganizować referendum :?
|
|
| Back to top |
|
 |
Guest Poziom 10

|
#48
28 May 2010 10:33 Re: Unijne paradoksy, czyli czym jest ślimak. |
|
|
|
1. Na to potrzeba dużo pieniędzy.
2. Jak ktoś te pieniądze ma to ma gdzieś to czy jego kraj należy do unii czy nie.
3. Nie wiadomo jakie były by wyniki referendum. Wiele osób nawet nie wie jakie korzyści/straty przyniosło by wystąpienie z Unii.
I w tym miejscu kółko się zamyka. Musiał stać by się cud, byśmy odstąpili od Unii.
| elektro155 wrote: |
| Idioci, ledwo wiatr zawieje , popada deszcz i ni będzie obrazu, a w analogu tylko wtedy zaśnieży obraz. Nieh żyje analog! |
Niech się pisze przez "ch". Ale mniejsza z tym.
Obraz będzie i dźwięk ale zacinający się/kwadraciki/chwilowe zaniki co skutecznie uniemożliwia oglądanie. Mówią że można będzie sobie dokupić osobno dekoder (i kolejny pilot do sprzętu RTV). Zaraz ktoś powie że można uniwersalny kupić. Ale kto za to zapłaci? I co jeśli ktoś ma telewizor jedynie z wejściem antenowym? Nie każdy jest elektronik, nie każdy dorobi sobie osobne wejście za głowicą, nie każdy wpadnie na to by podłączyć osobny modulator (i wprowadzać kolejną pajęczynę przewodów). I co wtedy zrobi osoba która w ogóle się na tym nie zna i nie stać ją na nowy TV? Mówią że będzie można wprowadzić jakieś bajery typu program i coś o wiele lepsze od telegazety. Mi tam telegazeta wystarcza, bo korzystam z niej raz na dwa miesiące gdy zapomnę kupić programu z gazetą. I już nie będzie tak że pojadę na wczasy pod przyczepę, będzie zła pogoda, wezmę telewizorek turystyczny, poskręcam jakieś druty i pooglądam ze dwa trzy kanały.
I dam sobie głowę uciąć że te dekodery DVB-T nie będą posiadały wbudowanych modulatorów (tak jak magnetowidy VHS).
|
|
| Back to top |
|
 |
rzymo Poziom 17

Joined: 04 Apr 2005 Posts: 396 Location: Grudziądz
|
#49
28 May 2010 11:00 Re: Unijne paradoksy, czyli czym jest ślimak. |
|
|
|
| niutat wrote: |
Tylko kto Ci pozwoli zorganizować referendum :? |
Wystarczy "jedyne" 500 tysięcy podpisów i można działać :)
| telefon123 wrote: |
Wiele osób nawet nie wie jakie korzyści/straty przyniosło by wystąpienie z Unii.
|
Też racja, zwłaszcza że np. Schengen czy wolny handel (brak ceł) większość osób kojarzy z UE - a są to umowy całkowicie niezależne od samej instytucji Unii.
|
|
| Back to top |
|
 |
Guest Poziom 10

|
#50
28 May 2010 14:07 Re: Unijne paradoksy, czyli czym jest ślimak. |
|
|
|
Jakieś 30 podpisów już mamy (temat "Koniec żarówek baniek - za czy przeciw"). Z tego tematu już są 3. Zostało 499 967 podpisów.
Dodano po 1 [minuty]:
Czasem mam ochotę wziąć "kałacha" i rozstrzelać tych wszystkich z unii.
|
|
| Back to top |
|
 |
arekb81 Poziom 19

Joined: 28 Feb 2005 Posts: 624 Location: Gdańsk
|
#51
17 Jun 2010 15:32 Re: Unijne paradoksy, czyli czym jest ślimak. |
|
|
|
Temat coś zaczął przysypiać, ale UE nie śpi.
Link
Teraz będą za nas decydować, co jest zdrowe do jedzenia, a co nie.
|
|
| Back to top |
|
 |
riodoro1 Poziom 18

Joined: 30 Mar 2007 Posts: 576 Location: Dzierżoniów
|
#52
17 Jun 2010 15:40 Re: Unijne paradoksy, czyli czym jest ślimak. |
|
|
|
Proszę jeżeli słyszy to ktoś na górze, wystąpmy z tego badziewnego ugrupowania debili jak najszybciej!
|
|
| Back to top |
|
 |
Tommy82 Poziom 23

Joined: 22 Feb 2005 Posts: 3755 Location: Centrum Dowodzenia Światem
|
|
| Back to top |
|
 |
elektryku5 Poziom 21

Joined: 16 Feb 2009 Posts: 1490 Location: Górny Śląsk
|
#54
29 Jun 2010 18:18 Re: Unijne paradoksy, czyli czym jest ślimak. |
|
|
|
Taa.... może jeszcze zabronią nam chodzić do kibelka.
|
|
| Back to top |
|
 |
Taenia_Saginata Poziom 22

Joined: 26 Mar 2005 Posts: 1942 Location: Krakow/Tarnow/Cranfield
|
#55
29 Jun 2010 19:26 Re: Unijne paradoksy, czyli czym jest ślimak. |
|
|
|
| Tommy82 wrote: |
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1022301,title,Unia-zakaze-sprzedazy-jaj-i-paczkow-na-sztuki,wid,12422142,wiadomosc_prasa.html
Jest kolejny plan |
Najbardziej mi się podoba ten fragment:
| Quote: |
polscy eurodeputowani twierdzą, że nic nie słyszeli o nowej dyrektywie. - To kłamstwa rozpowszechniane przez angielską prasę z zemsty za to, że nie przeszły ich rozwiązania - uważa europoseł Andrzej Grzyb. Dodaje, że gdyby jednak pojawiła się taka propozycja, byłby jej przeciwny.
Z polskich europosłów jedynie Wojciech Olejniczak potwierdził fakt istnienia rozporządzenia, ale zastrzegł, że - wedle jego wiedzy - zapis nakazuje wprawdzie podanie wagi, jednak wcale nie wyklucza sprzedaży na sztuki. |
Artykuł na początku się powołuje na te bzdury, że unia uznała marchewkę za owoc a ślimaka a rybę więc ja bym mu nie wierzył.
|
|
| Back to top |
|
 |