Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odgrody na bazie Tonsil GD 16/20 oraz Vifa AC25SG05-04

pawel83ck 09 Lut 2010 21:54 13769 32
  • Odgrody na bazie Tonsil GD 16/20 oraz Vifa AC25SG05-04


    Dzień dobry. Chciałbym się z Wami podzielić wrażeniami po wykonaniu moich najnowszych kolumn na bazie niedocenianego tonsila GD 16/20 oraz budżetowej Vifie AC25SG05-04.
    Założeniem projektowym było otrzymanie zestawu, o nieskażonej średnicy oraz wielkiej, naturalnej dynamice. W tym celu wykonałem klasyczne odgrody, które z racji swojej budowy nie wpływają na emisję tonów średnich. W obudowach klasycznych zarówno BR jak i Closed głośnik pracuje w pewnej objętości powietrza, która w znacznym stopniu ogranicza możliwości dynamiczne w zakresie przetwarzania tonów średnich. Pojawiają się również różne zniekształcenia nieliniowe związane z "sprężystością powietrza".
    Dobór głośników nie był przypadkowy. Zastosowany GD 20/16 to dość stara konstrukcja Tonsila, wykonana w tradycyjny sposób i tak też grająca. Mam tu na myśli stosunkową dużą efektywność samego głośnika (twarde zawieszenie, mały xmax, wielki qts itp....). W przeszłości miałem okazję słyszeć ten głośnik w obudowie zamkniętej i już wtedy można było odczuć ogromną plastykę oraz bardzo naturalny szybki przekaz. Obecne modele Tonsila nie potrafią tego, są komercyjne, nastawione na szersze grono słuchaczy, którzy słuchając muzyki szukają zupełnie czegoś innego, rzecz gustu. Pierwotnie głośnik ten posiadał kopułkę przeciwpyłową, która w znacznym stopniu poprawiała przetwarzanie tonów wysokich jednak wprowadzała dodatkową masę. Zastosowałem tu korektor fazowy (własnej produkcji) o wymiarach i kształcie referencyjnych zalecanych do tego typu głośników. Uzyskałem znaczną poprawę spójności, wygładzenie tonów średnich tzn. - wyeliminowanie krzykliwości, tak charakterystycznej dla głośników tego typu.
    Za przetwarzanie tonów wysokich odpowiada Vifa AC25SG05-04. Jest to model zastosowany w Accoustic Energy Evo 1 (które posiadam w wersji max - po Tuningu absolutnym, nowy głośnik wysoko-tonowy Vifa PL27, brak miernej jakości zwrotnicy jedynie rezystor Milsa 6R 5W oraz kondensator SCR MKP 3,9 uF. Zwrotnica zaburzała średnicę znacznie ją wycofując - Nieporozumienie, że oryginalnie te głośniki były punktem odniesienia monitorów do 2000 zł). Charakterystyczną cechą tego głośnika jest ogromna szybkość przetwarzania i dynamika - z oddaniem barwy jest niestety gorzej, ale nie można zbyt wiele wymagać od głośnika budżetowego.

    Odsłuch :
    Rewelacja!!! Większość płyt jakie posiadam szokuje. Szokuje sposób przekazu, który bazuje na nieskażonej średnicy bardzo gładko połączonej z tonami wysokimi. Jest wrażenie spójności. Moim zdaniem najlepszym testem sprzętu jest pianino. Sposób jego pokazania, mikro detale i scena. Jest świetnie. Słuchając np. płyty Ketil Bjornstad "Floating" miałem wrażenie obecności instrumentu w pokoju. Każdy klawisz posiada swoją unikalną barwę i natarcie. Kolumny doskonale różnicują muzykę nadając jej unikalny, właściwy dla danej realizacji charakter. Jedynym minusem tych kolumn jest bas - jego brak. Ale to zrozumiałe zważywszy na rodzaj "obudowy" oraz wielkość zastosowanego głośnika. Całość podpieram wykonanym przeze mnie subwooferem Closed bazującym na głośniki GDN 20/80/2 (kiedyś opisanym na forum).

    Konkluzja :
    Za małe pieniądze wykonałem fajne kolumny, których przekaz jest namacalny. Poziom dynamiki daleko... Odbiega od nawet dobrej klasy zestawów klasycznych. Moje dotychczasowe AE Evo 1 pełnią obecnie rolę reproduktorów mp3 - do tego się tak na prawdę nadają. Polecam tą konstrukcję każdemu, który wie i rozumie dźwięk. Przecież o jakości przekazu nie decyduje tak na prawdę "Bas czy soprany" tylko średnica. To ona buduję dźwięk i daje poczucie realizmu. Bez tego nie ma mowy o dobrym dźwięku.
    W przyszłości zamierzam wymienić Vifę na jakiś dobry głośnik wstęgowy, zmienić okablowanie oraz zaciski przyłączeniowe.

    Poniżej przedstawiam kilka fotografii. W razie pytań zapraszam do dyskusji.
    Z poważaniem Paweł S.

    Odgrody na bazie Tonsil GD 16/20 oraz Vifa AC25SG05-04 Odgrody na bazie Tonsil GD 16/20 oraz Vifa AC25SG05-04 Odgrody na bazie Tonsil GD 16/20 oraz Vifa AC25SG05-04

    Sprzęt towarzyszący:
    Marantz CD40 - po tuningu - wymiana wzmacniaczy operacyjnych, instalacja filtru sieciowego, kondensatory.
    Tripath w wersji max.
    Interkonnekt RK50.


    Fajne!
  • #2 09 Lut 2010 22:28
    fenders
    Poziom 15  

    Bardzo ciekawa konstrukcja, połączenie czegoś nowego ze starym ;)
    Mógłbyś podać dokładne wymiary tego stożka ? Koszty ?
    Czy ten materiał tłumiący jest jakoś przyklejony , nie wypada podczas przenoszenia ? Może było by warto siatkę założyć jakąś ?
    Czym to zasilasz ?

    Pozdrawiam

  • #3 09 Lut 2010 22:41
    pawel83ck
    Poziom 13  

    Witam wymiary stożka są następujące :
    - średnica 22mm
    - wysokość 34 mm
    Co do wytłumienia to było ono konieczne ze względu na bliskość ściany. Jest ono w formie luźnej waty. Póki co jest to stan surowy nie licząc obudowy która pokryłem fornirem, woskowałem itp. Docelowo tył ukryty będzie za jakimś estetycznym materiałem albo tak jak napisałeś siatką. Raczej będzie to pierwsze ze względu na możliwość bzyczenia itp co jest niedopuszczalne

    Zasilam to tak jak w poście wyżej Marantz CD 40, i własnej produkcji Tripath. Interkonekt RK50, kable zasilające Helu Kabel (modelu dokładnie nie pamiętam).

  • #4 09 Lut 2010 22:49
    fenders
    Poziom 15  

    Ciekawe jak byś zastosował materiał taki od maskownic. Tylko ze to mogło by być trochę za słabe i sprężyste bez żadnej kratki. Rozumiem że stożki są przymocowane po przez siłę magnesu ? czy kleiłeś je ? Jeszcze raz przypomnę koszty :D ?

  • #5 09 Lut 2010 23:19
    pawel83ck
    Poziom 13  

    Co do wykończenia tyłu to pójdę chyba w stronę naturalnego lnu. Pasuje kolorystycznie i ogólnie podoba mi się. Co do kosztów :
    - koszt płyt MDF 2,2 (około 18 zł)
    - fornir (około 20 zł)
    - kopułki miałem od EVO 1 (kiedyś będzie tam wstęga)
    - GD 16/20 wykręciłem ze starych kolumn tonsila.
    - Zaciski głośnikowe (szajs) 7,50 zł / 1sz
    - okablowanie dorywcze - kabel 2 zł /1m.

    Niebawem będzie tam albo Van den hul albo może zrobię jakiś swój wynalazek jeszcze nie wiem.
    Co do stożków to zostały one przyklejone poksipolem - na wieki wieków amen :P

  • #7 10 Lut 2010 14:20
    pawel83ck
    Poziom 13  

    Witam. Pomiarów żadnych nie wykonywałem ponieważ nie mam do tego celu sprzętu. Ja wychodzę z prostego założenia, że ma się podobać, a kwestia samych charakterystyk jest dla mnie drugorzędna. Wszystko co zostało w tych kolumnach wykonane, zrobione zostało na "słuch".

    Pozdrawiam

  • #8 10 Lut 2010 16:03
    Tomq
    Poziom 38  

    No proszę nie dość, ze Open Baffle tu na forum (nie wierze własnym oczom!), to jeszcze kolega mieszka całkiem niedaleko :)


    W ilu m2 to gra?

    Jako materiał tłumiący mógłbyś przetestować wełnę owczą. U siebie w kolumnach miałem wytłumienie z waty, ale wełna lepiej spisuje się w tej roli. A jeszcze lepsze byłyby te piramidki z Allegro, bo przecież jeśli zależy nam na przestrzeni z OB to energia wypromieniowana przez tylną stronę membrany nie powinna być tłumiona tylko powinna obijać się od ścian. Stosując piramidki zapobiegłbyś nakładaniu się fal między ściankami. Innym rozwiązaniem jest zrobienie ścianek pod kątem rozwartym.

    Zastanawia mnie jeszcze czy nie lepiej byłoby przykręcić terminal odwrotnie? I czy nie lepiej byłoby kupić np jakąś niedrogą papierową wysokotonówke Tonsila zamiast tej vify? Z tego co widzę to głośnik kopułkowy, a więc pozbawiasz się odbić od ściany najwyższych tonów, które również budują przestrzeń. A gdyby do tego wysokotonówkę umieścić niesymetrycznie (bliżej jednej ze ścianek) to już byłby kompletny odlot.

    Testowałeś jak grają na podłodze? Z tego co ludzie na forach piszą dużo daje bliskość podłogi wobec GDNa (m.in dlatego głośnik niskotonowy powinien być jak najniżej).

    Osobiście wymieniłbym subwoofer na jakieś 12" papierowe głośniki napędzane osobnym wzmacniaczem, wtedy byłaby pełnia szczęścia ;) Przy bi-ampingu nie musiałbyś ich wkładać w wielkie dechy, a basu (i to tego najwyższej jakości) byłoby pod dostatkiem. Ja myślę właśnie nad czymś takim, tylko że w torze średnio-wysokotnowym będzie siedzieć szerokopasmówka Monacora.

    Ogólnie wielkie brawa za inwencje i zrobienie czegoś nowatorskiego.


    Jeszcze jedna sprawa ;)
    Odgrody na bazie Tonsil GD 16/20 oraz Vifa AC25SG05-04
    Fala dźwiękowa szuka najkrótszej drogi, więc mimo zastosowania ścianek i wydłużenia jej drogi wg zielonej linii, to i tak zwarcie akustyczne będzie występowało na wyższej częstotliwości (czerwona linia oznaczająca krótszą drogę, a wiec krótszą fale, czyli wyższą częstotliwość od której zaczyna się spadek).

  • #9 10 Lut 2010 16:49
    pawel83ck
    Poziom 13  

    Idąc tym tokiem myślenia (poniekąd słusznym) można dojść do wniosku, że idealnym rozwiązaniem byłby montaż głośnika w nieskończenie wielkiej powierzchni co jest praktycznie nie możliwe.

  • #10 10 Lut 2010 17:30
    fenders
    Poziom 15  

    Ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz . Od jakiej częstotliwości ten zestaw zaczyna grać ?

  • #12 12 Lut 2010 09:43
    671797
    Usunięty  
  • #13 12 Lut 2010 13:34
    pawel83ck
    Poziom 13  

    Witam. Jeśli chodzi o korektor fazowy to dobrałem go również na "słuch". Mam znajomego tokarza i zrobił mi ze 100 takich stożków różniących się między sobą wymiarami (wysokością, profilem - stożek - pocisk itp itp). W tej konfiguracji stożka gra po prostu najlepiej. Ten głośnik nominalnie miał nieprzyjemną tendencję do podbijania częstotliwości z przedziału około 4000 6000 Hz co objawiało się krzykliwością i ogólnie męczyło podczas słuchania. Przy zastosowaniu tego konkretnego korektora opisane wyżej zjawiska nie występują i jest wrażenie spokoju - dźwięk nie jest nerwowy.

    Jeśli chodzi o kształt obudowy to jest ona kompromisem między typowymi odgrodami w których głośnik wkręcony jest w stosunkowo dużą powierzchnie. Rozwiązanie takie zabezpiecza przed zwarciem akustycznym. Mnie zależało aby kolumny miały stosunkowo niewielkie gabaryty stąd po bokach dałem ścianki, które w moim mniemaniu w znacznej mierze niwelują zwarcie akustyczne. U góry nie zastosowałem takiej ścianki ponieważ chciałem zapewnić głośnikowi warunki możliwie zbliżone do typowej odgrody kiedy to głośnik pracuje w teoretycznie nieskończonej objętości powietrza (konstrukcje zabudowane można np zastosować w przypadku wielkich głośników pełniących funkcję głośników niskotonowych). Wnętrze wyłożyłem luźna matą, która częściowo niweluje rezonanse powstające między bocznymi ściankami (nie wpływa znacząco na opór powietrza, nie zmieniając przez to koncepcji). Lokalizacja głośnika wysokotonowego ponad obrys ścianek bocznych ma po części też uchronić przed zwarciem akustycznym.

    Jeśli chodzi o materiał to jest MDF - sztywny, łatwy w obróbce i tani.

  • #14 12 Lut 2010 15:57
    marian133
    Poziom 36  

    pawel83ck napisał:
    Idąc tym tokiem myślenia (poniekąd słusznym) można dojść do wniosku, że idealnym rozwiązaniem byłby montaż głośnika w nieskończenie wielkiej powierzchni co jest praktycznie nie możliwe.


    Ale możliwe było podwyższenie bocznych ścianek o te parę centymetrów,jednak tego nie zrobiłeś...dlaczego?

    fenders napisał:
    Ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz . Od jakiej częstotliwości ten zestaw zaczyna grać ?


    Od 1Hz kolego. Głupie pytanie,a odpowiedź nań jest tylko pomiarach których ie ma...więc po co pytać?

    Konstrukcja nie dla mnie bo nie przemyślana,dlaczego? bo za mała,te rodzaje konstrukcji robi się na większych głośnikach,lub jeśli mamy taki głośnik to się robi duuużą odgrodę,wtedy to jakoś gra.

  • #15 12 Lut 2010 16:32
    pawel83ck
    Poziom 13  

    Na duzą odgrodę akustyczną nie mam miejsca. Takie konstrukcje robi się np na głośnikach fosteksa i montuję się taki głośniczek np 126Fe, który ma 12 cm średnicy w 300 litrach tylko jaki w tym sens. Owszem dół sie pojawi tylko jakim kosztem..... Po drugie nie raz się przekonałem, że nawet najdokładniejsze pomiary mikrofonem itp mają się nijak do tego jak coś gra. Inteligentny człowiek robi kolumny nie dla linii prostej w ch-ce przenoszenia ale dla satysfakcji z dźwięku.

    Pozdrawiam

  • #16 14 Lut 2010 22:55
    Tomq
    Poziom 38  

    Cytat:
    . Po drugie nie raz się przekonałem, że nawet najdokładniejsze pomiary mikrofonem itp mają się nijak do tego jak coś gra. Inteligentny człowiek robi kolumny nie dla linii prostej w ch-ce przenoszenia ale dla satysfakcji z dźwięku.

    W pełni się z tym zgadzam, pomiary mogą być punktem wyjścia, nie wyrocznią. Tak samo jak z tym, że nie ma znaczenia "od ilu hz zestaw gra". Pytanie jest nieco bezsensowne, bo tu trzeba od razu dopowiedzieć o jaki spadek względem charakterystyki nam chodzi. A co do małych głośników - widocznie autorowi zależało na przestrzenności dźwięku, a nie na samym typowo ogrodowym basie. Pozdrawiam

  • #17 15 Lut 2010 10:43
    pawel83ck
    Poziom 13  

    Dokładnie. Zgadzam się w zupełności, że basu tam brakuje. To był projekt czysto eksperymentalny. Chciałem przekonać się jak takie konstrukcje grają bo słyszałem wiele pochlebnych opinii na ten temat. W przyszłości zrobię sobie subwoofer na głośniku "estradowym" bo obecnie wyczuwam duże braki w dynamice na tle średnicy i tonów wysokich, które są w moim mniemaniu znakomite (przestrzeń the best). Korzystam z subwoofera na bazie gdn 20/80/2.

  • #19 15 Lut 2010 17:10
    pawel83ck
    Poziom 13  

    Nie rozumiem co masz na myśli mówiąc "osobny wzmacniacz". Jeśli chodzi o subwoofer to nie uznaje rozwiązań pasywnych bo to tylko niepotrzebne obciąża końcówkę mocy, a i indukcyjności muszą być potężne by otrzymać żądany podział co skutkuje utratą dynamiki i okalecza fazę. Jeśli chodzi o średnicę to podobnie myślę, że 30cm byłaby w zupełności wystarczająca. Tylko nie wiem za bardzo jaka firma... Raczej jestem za Beyma.

  • #21 15 Lut 2010 21:03
    pawel83ck
    Poziom 13  

    Mam możliwości by zrobić bi-amping bo mam osobny przed wzmacniacz i 3 różne wzmacniacze, które spokojnie mógłbym w taki sposób wysterować ale skuszę się chyba ku "klasycznemu" subwooferowi aktywnemu. Myślałem by zrobić subwoofer na klasycznej odgrodzie ale nie mam zielonego pojęcia czego się po takim rozwiązaniu spodziewać. Widziałem takie rozwiązania ale ludzie z reguły dają ogromne średnice 40cm itp i napędzają to kosmicznymi piecami. Także pozostaje u mnie bardzo wiele niewiadomych - jestem w kropce.

  • #22 15 Lut 2010 21:37
    Tomq
    Poziom 38  

    "Subwoofer" na klasycznej ogrodzie daje nieskrepowany naturalny bas. Przeczytałem oba wątki na audiostereo i audiohobby na temat odród i ludzie często powtarzali, że bas z OB ma punktowy, konkretny charakter. M.in dlatego w moich planach odgrody będą klasycznym dipolem, wszystkie głośniki na jednej ściance. Przez to łatwiej będzie je zgrać ze sobą (nisko odcięty subwoofer wspomaga kolumny basem, ale nie zgrywa się z nimi idealnie..).

    W takim rozwiązaniu (bi-amping, kolumny 3 way), głośnik niskotonowy nie musi być wcale taki duży i nie musi mieć dużej skuteczności. W takim jednak wypadku musi nadrabiać wychyleniem liniowym, bo w końcu niskie tony to właśnie ta masa powietrza przepompowana przez głośnik - albo przez wielką membranę, albo przez mniejszą, ale z dużym wychyleniem. Dużo osób umieszczało głośnik basowy w osobnej płycie, miało to dodatkową zaletę w postaci nieprzenoszenia się drgań na pozostałe głośniki. Zawsze jednak GDNy były w systemie stereo, a nie jako pojedynczy subwoofer.

    Te ogromne średnice głośników (38 cm) zwykle brały się z tego, że ludzie robili odgrody napędzane jednym wzmacniaczem. Wtedy każda ilość dodatkowego ciśnienia na niskich tonach jest an wagę złota, a można to osiągnąć tylko wysoką efektywnością głośnika i/lub dużą powierzchnią membrany. Zapewne wiesz, że od szerokości ścianki zależy tzw "częstotliwość graniczna" od której ze względu na zwarcie akustyczne zaczyna się spadek efektywności na niskich tonach. A więc aby po odjęciu tego spadku bas był na poziomie równym z pozostałą częścią pasma to "wyjściowo" musi go być więcej. Ale tą nadwyżkę efektywności można uzyskać także dzięki dołożeniu 2 wzmacniacza i ustaleniu na nim większego poziomu głośności niż na tym który odpowiada za średnie i wysokie tony.
    Te kosmiczne moce to bajka, do pasma średnio-wysokotnowego spokojnie wystarczy wzmacniacz lampowy, dla niskotonowego 50 W wzmacniacz na pewno nie będzie za mały. Zresztą łatwo to obliczyć, wystarczy, że będziesz wiedział jaką efektywność będzie miało pasmo średnio-wysokie, odczytasz z wykresu efektywność dla danego zakresu dla głośnika niskotonowego, obliczysz ze wzoru spadek efektywności od częstotliwości granicznej i wreszcie na każdy przyrost głośności o 3 db podwoisz moc wzmacniacza.


    Chyba warto spróbować, skoro podoba Ci się dźwiek z odgród, to należałoby iść na całość.

  • #23 15 Lut 2010 21:43
    pawel83ck
    Poziom 13  

    Dla mnie dźwięk z odrgród to inna bajka... Coś pięknego. Chyba Cię posłucham z tym bi-ampingiem bo wtedy byłby już odlot totalny.. tylko cały czas pozostaje sprawa głośnika po prostu nie wiem co się do takich konstrukcji nadaje. Też przeczytałem cały wątek na audio-stereo i ludzie zasadniczo dają głośniki twardo zawieszone tj. Beymy albo "STX". Masz jakieś doświadczenia z takimi głośnikami ?

  • #24 15 Lut 2010 21:56
    Tomq
    Poziom 38  

    Nie znam tych głośników. Co do twardego zawieszenia, to wcale nie jest tak różowo jak to wygląda, bo wbrew pozorom może to czasem przeszkadzać (czytałeś pewnie, że ludzie gnietli zawieszenie Alphardów, by stało się nieco bardziej miękkie?). I nie jest prawdą, że tylko stare czy "estradowe" głośniki nadadzą się do odgród. W tych postach poruszono dość ciekawe kwestie http://audiohobby.pl/topic/1/36/51 .



    Więc jeśli aktywny dół, to moim zdaniem:
    -30 cm głośnik
    -dość duże Xmax (6mm i więcej)
    -niekoniecznie wysoka efektywność
    -niski fs.

    http://www.stx.pl/gdn-30-100-8-sc.html - tutaj takie parametry osiągnięto kosztem niskiego SPLu. Głosnik ma duży Vas, więc pewnie dobrze czułby się w ogrodzie. Mimo, że nie cieszy się on dobrymi opiniami (choć z tego co widziałem wszyscy traktowali go jako znamiennik "basowca" w Altusach), to zapewne z uwagi na niską cenę skusze się właśnie na niego.

    http://www.stx.pl/gdn-30-200-8-sc.html - ten wygląda porządniej, ale małe wychylenie liniowe go dyskwalifikuje.

    http://www.stx.pl/gdn-30-300-4-se.html - parametry niezłe i cena akceptowalna.


    Cytat:
    Chyba Cię posłucham z tym bi-ampingiem bo wtedy byłby już odlot totalny..

    Ten odlot sprawia, ze dla osób które zapadły w chorobę OB nie ma odwrotu do zwykłych kolumn. sam testowałem moje stareńkie szerokopasmowe tesle w ogrodach i wiem, że taki sposób prezentacji dźwięku ma w sobie dużo magii. A przecież wysokich tonów był niedostatek, a basu się nie uświadczyło. Kiedyś myślałem, że moje następne kolumny będą na 100% an seasach, pewnie w linii transmisyjnej, ale wiem, że to byłoby gonienie króliczka, a nie prawdziwa satysfakcja z dźwięku.



    Bi -amping daje tą przewagę, że możesz zastosować aktywną zwrotnicę, a więc odpadają straty mocy na cewkach i problemy z podbiciem zakresu 200-600 hz (nakładanie się na siebie pasma GDna i GDMa).

  • #25 27 Lut 2010 18:06
    nitros66
    Poziom 25  

    Konstrukcja bardzo ciekawa. Zastanawia mnie tylko jak by zestaw zagrał z głośnikiem wstęgowym zamiast klasycznej kopułki?

  • #26 28 Lut 2010 13:08
    Tomq
    Poziom 38  

    nitros66, zapewne tak samo, zmieniłaby się tylko barwa wysokich tonów. Rożnicę w prezentacji dźwięku przyniosłoby zastosowanie głosnika papierowego, tzn z "otwartą" tylną częścią, tak by odbijające się od ścian za kolumną falę tworzyły dodatkowe wrażenie przestrzenności dźwięku.

  • #27 01 Mar 2010 14:30
    pawel83ck
    Poziom 13  

    Zasadniczo wstęgi stosuje się w takich konstrukcjach by dopalić dźwięk - są niesamowicie szybkie i analityczne ale ich stosowanie ma sens od 10khz i wyżej. Poniżej tej częstotliwości grają sztucznie. Kiedyś zastanawiałem się nad tym by... rozebrać kopułki na części pierwsze i wyfrezować w nich prześwit o kształcie stożka. Zapewniło by to olbrzymią przestrzeń jednak w znacznym stopniu zmieniło parametry głośnika - nie jestem w stanie przewidzieć czy na lepsze.

    Moim zdaniem jedyne co można poprawić w tych kolumnach to okablowanie i zaciski bo są słabe. Ewentualnie tak jak napisał Tomq można też spróbować z klasycznym głośnikiem papierowym jednak z pełną świadomością utraty dynamiki. W zamian za to dźwięk zyskałby analogowego smaku, uprościłby się co np przy wokalu jest ogromną zaletą. Wydaje mi się,że przy konfiguracji mojego sprzętu dźwięk mógłby zbyt bardzo zwolnić co w efekcie pogorszyło by dźwięk. Planuję jeszcze wykonać lampizację mojego CD (Marantz CD40).

  • #28 01 Mar 2010 15:07
    Tomq
    Poziom 38  

    pawel83ck, nie wiem czy spotkałeś się z tym patentem, ale niektórzy dają drugą taką samą wysokotonówkę kopułkową z tyłu kolumny skierowaną w przeciwnym kierunku niż ta z frontowej ścianki. Dynamiki się nie traci, przestrzeń zyskuje, ale oczywiście nic za darmo $$$.

    Co do rozbierania i wyfrezowania prześwitu kopułce - zrobiłbyś coś w stylu ARV 104, z tego co wiem ona promieniuje także do tyłu, w kolumnach ludzie dawali dla niej osobną przegrodę by nie "kłóciła" się z midwooferem. Ryzyko takiego zabiegu oczywiście duże, ale można by spróbować na jakiejś starej lub taniej chińskiej kopułce, by zobaczyć czy brzmienie się nie pogorszy.


    Co do wstęg - dobra kosztuje kilkaset pln, tańsze są raczej nie warte uwagi. I tak jak piszesz - mogłaby się fajnie zgrać z szerokopasmowcem jako supertweeter. W przypadku OB możliwości kombinowanie jest wręcz nieograniczona ilość.

  • #29 01 Mar 2010 19:20
    pawel83ck
    Poziom 13  

    Oczywiście, że się spotkałem z takim patentem. Sam zamierzam takie coś wykonać. Dałem już majstrom ode mnie z warsztatu do wykonania taki stelaż na, którym przymocowany będzie głośnik wysokotonowy skierowany w drugą stronę. Wykonany będzie z mosiądzu (kształt pocisku który przechodzi w walec by dało się zamocować kopułkę). Na pewno zakupię głośnik ekranowany by możliwie skutecznie wyeliminować zjawisko prądów wirowych, które mogą wystąpić w mosiądzu. Jestem okropnie ciekawy jak to zagra bo wiele na ten temat czytałem.
    Jak się dłużej nad tym zastanowić to takie rozwiązanie ma sens gdyż w ten sposób można zbudować niesamowitą scenę. Tylko cały problem polega tutaj na odpowiednim doborze pojemności by głośnik skierowany w druga stronę nie zaznaczał w sposób bezpośredni swojej obecności, a jedynie wprowadzał atmosferę i przestrzeń... :)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME