Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Ogłaszam wszem i wobec...

19 Lut 2010 07:02
  • #1 19 Lut 2010 07:02
    Usunięty
  • #2 19 Lut 2010 08:16
    leinadzs
    Poziom 27  

    Z tego co wiem to jeśli sie podgrzeje to przy pewnej temp. sprężyna straci swoje właściwości i można ją rozciągnąć, ale czy mozna spowrotem powrócić do jej sprężystości to tgo nie wiem. Najlepiej niech się wypowie ktoś kto się zajmuje obróbką cieplną stali

  • #3 19 Lut 2010 09:38
    Usunięty
  • #4 19 Lut 2010 10:01
    gondoljerzy
    Poziom 23  

    Nie ma problemu z powtórną obróbką cieplną , tylko trzeba to zrobić profesjonalnie, a nie palnikiem. Najlepiej w warsztacie specjalizującym się w produkcji/naprawach resorów i sprężyn, obróbka wielostopniowa w specjalnym piecu.
    Swoją drogą dobrze było by wiedziec jaka firma tak dorobiła sprężyny że siadły o 5cm. Wiedzieć żeby ją omijać szerokim łukiem.

  • #5 19 Lut 2010 10:05
    Usunięty
  • Pomocny post
    #6 19 Lut 2010 10:32
    pioart
    Poziom 37  

    Witam
    owik nie chcę z Tobą polemizować w tej sprawie , ale są fachowcy i nawet ja też tak robię , ze sprężynami , nawet jak pęknie jedno uzwojenie od częstego używania . Na razie ćwiczę z tymi o mniejszym przekroju w długopisach i po takiej naprawie o dziwo długopis normalnie zaczyna działać , no ale trzeba się rozwijać i może przyjdzie taki czas że zostanę zmuszony rozciągać bardziej poważne rozmiary , może zadziała analogia?.
    Atak serio to jeśli jest naruszona struktura wewnętrzne materiału / połączenia międzycząsteczkowe / to żadna obróbka już tego nie naprawi . To że ktoś wsadzi do pieca odpuści , wyżarzy rozciągnie , naazotuje zahartuje i co tam jeszcze to i tak materiał nie jest w stanie powrócić do poprzednich właściwości . To nie jest lód że jak pęknie to po roztopieniu i zamrożeniu wygląda tak samo . W efekcie i tak czy tak sprężyna siądzie jak nie pęknie , to kwestia czasu / no chyba że nie mam racji a mogę nie mieć /
    Pozdrawiam

  • Pomocny post
    #7 19 Lut 2010 10:41
    olel
    Poziom 17  

    Witam Państwa!!! (należy dbać aby nie obrazić płci pięknej ukrytej pod ciekawym nickiem) Wiec problem się rozchodzi o to że Kolega "owik" przytoczył dość śmieszną z punktu widzenia technicznego operację. Po przeczytaniu postu z ironicznym uśmiechem na twarzy stwierdziłem że autor ma niewyobrażalne pomysły techniczne, niekoniecznie wszystkie nadają się do realizacji. Gratulacje Panie "owik" za znalezienie tak głupkowatego pomysłu jakiegoś Pana. Kolega "owik" rzeczywiście spełnił swój zamierzony cel a wiec poprawił humor ale tylko tym którzy czytają ze zrozumieniem i mogą sobie choć troszkę wyobrazić praktyczne rzeczy. Dla innych to piszcie dalej ciekawostki jak można rozciągnąć sprężynę, może wypadało by to zrobić w zamrażarce albo w przestrzeni kosmicznej?, pozdrawiam.

  • #8 19 Lut 2010 13:43
    Usunięty
  • Pomocny post
    #9 19 Lut 2010 18:57
    wopor
    Poziom 32  

    witam, jak jest ciepło te sie mnie moja sprezyna tez rozciaga :D ,
    facet- ma pan boscha do ciecia
    ja- a poco?
    facet- bo musze odciać srube(cos tam sobie robił w bagażniku)
    ja- nie ,mam Makite
    facet- rozumiem
    wsiadł do samochodu , pojechał do castoramy i kupił Boscha i to po odcieciu tej sruby pyta sie czy moze zostawic tego boscha w rozliczeniu, syn ryczy ze smiechu do dziś :D
    owik nie wredny tylko z Olsztyna :D, pozdrawiam

  • Pomocny post
    #10 19 Lut 2010 20:12
    emeryt2
    Poziom 42  

    Kowale i spece od obróbki cieplnej metali : Owik ten post napisał dla innych celów , a nie dla wywodów pseudonaukowych.

  • Pomocny post
    #11 19 Lut 2010 20:47
    tocka
    Poziom 23  

    Jakiś czas temu leczyłem 3 dni kaca i siedziałem parując w warsztacie, gdzie przychodzi klientka:

    ona - szukam elektronika
    ja - słucham
    ona - zepsuł mi sie rower
    ja - przykro mi naprawiamy tylko samochody
    ona - panie ale to je rower
    ja - no, to proszę jechać do ARKUSA
    ona - no dobrze do widzenia

    po 5 minutach przychodzi szwagier i mówi że widział fajnego rowera po bramą, a ja mu mówię, że babkę wysłałem do ARCUSA :D

  • Pomocny post
    #12 19 Lut 2010 22:42
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    To cieszcie się że gościu nie chciał dospawać nrakujące 5cm !

  • Pomocny post
    #13 19 Lut 2010 22:53
    Michu10
    Poziom 32  

    Klient: Panie ma do wymiany tarcze sprzęgla
    Ja: I co, robimy?
    Klient : tak Panie ale szybko , zależy mi na czasie
    Ja: Zobaczymy co się da zrobić
    Klient : Ile to będzie trwało?
    Ja: Panie jak dobrze pójdzie to 5 godzin
    Klient: Trzeba skrzynie wyciągać?
    Ja: tak trzeba
    Klient: A nie dało by rady jakoś wyjąć tak bokiem?

    Auto Fiat Uno 1.4

  • #14 19 Lut 2010 23:04
    Kris-591
    Poziom 16  

    Lepiej pomyśl o jakichś podkładkach pod sprężyny bo naciąganie na dłuższą metę nic nie da

  • #15 19 Lut 2010 23:13
    pioart
    Poziom 37  

    anegdota
    Przywarsztatowy sklepik , wchodzi klient poważny właściciel BMW który co dopiero się dowiedział że trzeba wymienić klocki bo się jeden do blachy zjechał:
    Klient – są klocki do mojego BMW ?
    Sprzedawca – są
    K -za ile?
    S – 180zł
    K – nie ma tańszych ?
    S – są za 120zł
    K – a są jeszcze tańsze?
    S – są za 40zł , ale nie hamują !
    K to poproszę jedna sztukę bo mi się jeden starł
    S – ale w komplecie są 4 !
    K – ale mi się 1 starł a jadę na giełdę samochodową sprzedać to auto
    S z lekkim już wnerwieniem otwiera kartonik , daje klientowi klocek na ladę otwiera szufladę i na klocek kładzie małe zawiniątko .
    K bierze zawiniątko do ręki , i mówi - to na stole to wiem to klocek a to co mam w ręku yo co jest ?
    S – a to jest prezerwatywa żebyś się człowieku nie rozmnażał!

  • Pomocny post
    #16 19 Lut 2010 23:23
    przem27
    Poziom 29  

    Z życia wzięte:
    K: dzień dobry, klocki hamulcowe poproszę
    S: Ale do jakiego samochodu?
    K: No do Volkswagena
    S: Ale do jakiego?
    K: Nooo do mojego!

    Różni ludzie się trafiają, a jak już przyjdzie kobieta której ktoś kazał coś kupić :):)
    pozdr

  • #17 19 Lut 2010 23:25
    Michu10
    Poziom 32  

    Można by ten wątek rozwijać w nieskończoność , temat rzeka

  • #18 19 Lut 2010 23:25
    przem27
    Poziom 29  

    Kris-591 napisał:
    Lepiej pomyśl o jakichś podkładkach pod sprężyny bo naciąganie na dłuższą metę nic nie da


    A tak swoją drogą... czytanie ze zrozumieniem, bez komentarza:):)

  • Pomocny post
    #19 19 Lut 2010 23:27
    Usunięty
  • #20 19 Lut 2010 23:38
    pioart
    Poziom 37  

    Byłem świadkiem
    Sklep motoryzacyjny
    Wchodzi starszy klient i mówi
    Dzień dobry , czy jest może płyn do spryskiwaczy , zimowy do FIATA ?
    S – tak – i podaje mu płyn w bańce 5l / nie pamiętam już jakiej firmy /
    K – a nie ma SELENY ?
    S – nie niema , ale to bez znaczenia
    K – nie to ja dziękuję bo w serwisie mi powiedzieli że inny płyn może uszkodzić mi w aucie silniczek od spryskiwaczy .

  • #21 19 Lut 2010 23:41
    Michu10
    Poziom 32  

    Z tą Selenią to prawdziwe jaja, kilka razu już słyszałem , że tylko musi być ZEMLA, SILESIA, po prostu kupa śmiechu z tym olejem ogólnie , dla fanatyków nawet nie wiedzą jak dokładnie wymówić prawidłowo nazwę tego specyfiku

  • #22 19 Lut 2010 23:56
    Usunięty
  • #23 20 Lut 2010 00:53
    pioart
    Poziom 37  

    I jak tam samo poczucie Koledzy / jeśli tak mogę powiedzieć / ?
    Wydaje mi się że taka lektura , powiedzmy na każdy temat choć nie koniecznie na temat powinna się częściej pojawiać jako kwiatki w dziale „Na Wesoło” to i ta nazwa w końcu nabrała by sensu i wymowy . Od czasu do czasu można by się odstresowac i nabrać innego „doświadczenia” w rozmowach z klientami
    Pozdrawiam.

  • #24 20 Lut 2010 01:18
    Usunięty
  • #25 20 Lut 2010 01:32
    pioart
    Poziom 37  

    Powiem tak
    Wielkie dzięki
    Mi /stanowczo powiem/ POMOGŁO bo miałem dziś strasznie męczący dzień nie wspomnę o upierdasach którzy namiętnie kombinowali jak bardziej mi spieszyć „weekend” .
    Co do nauki to każdy jakiś wniosek lub zastosowanie danego przypadku znajdzie , a że nie czytają całości wątku ? no tak to jest , zresztą widać po odpowiedziach nie na temat . Zamiast przeczytać książkę łatwiej przeczytać streszczenie z którego nic nie wynika .
    Pozdrawiam.

  • Pomocny post
    #26 20 Lut 2010 14:30
    wopor
    Poziom 32  

    witam, :D wekend , kol owik ma fajne koło naszej pracy posty, jestem tym starszym panem mam ....... wegiel kamieny ma ciut wiecej lat, jestem uczniem prof. Wernera ( tego od Stara), od paru wiosen pracuje z synem, to jest dopiero stressss :D , junior nie słucha sie :D , ale cóż świat idzie do przodu coraz trudniej mi nadąrzyć , ale czytając niektóre posty to mam taki ubaw ze lepsze to od kabaretonu, co do tych zwariowanych pomysłów typu podgrzać sobie sprezyne, z malucha zrobić ferrari :D, to chyba jest to ze brakuje szkół np. technikum gdzie troszke ludzi lizneło wiedzy i poprawnego myslenia, mnie czasami niechce sie pisać odpowiedzi czy podpowiedzi bo wystepuje totalny brak zrozumnienia działania mechanizmów samochodu i idei działania systemów w nim wystepujacych, sory za te osobiste watki ale powinno byc wiecej postów w etch samochodowej ( swego czasu napisałem do Gulsona meila o takie sub forum) by opisac działanie pewnych czy idei czy mech samochodu), ale pewnie brak czasu powoduje ze koledzy nie piszecie tam swych przemysleń :D , pozdrawiam i zycze szczodrych i nieupierdliwych klientów

  • Pomocny post
    #27 20 Lut 2010 20:00
    bandi21
    Poziom 28  

    miałem kiedyś klienta który chciał się umówić na naprawę.Mówi że w ciągu tygodnia potrzebny mu samochód więc nie da rady zostawić.Ja chcąc wyjść klientowi na przeciw proponuję sobotę,ale on mówi że w soboty to on z żoną na zakupy jeździ tym samochodem i proponuje mi niedzielę.Wkur... mnie ale spokojnie odpowiadam że w niedzielę to ja z żoną do kościoła idę,a on że mogę zrobić po kościele bo on wspaniałomyślnie odda auto na cały dzień.Więc ja mu na to że chętnie mu to zrobię ale uprzedzam że w niedzielę to ja mam stawkę razy trzy.Wtedy on się wkur.. i więcej go nie widziałem.

  • #28 20 Lut 2010 20:17
    Usunięty
  • #29 20 Lut 2010 20:25
    palmotor
    Poziom 13  

    Ostatnio znajomy (student na samochodach na 5 roku) wpadł na pomysł rozciągania sprężyn od VW Golfa (bo "trochę tył siedział") przy pomocy drzewa, U-C360-3P i dwóch kawałków liny :D Mieliśmy niezły ubaw, w końcu doszedł do wniosku że lepiej kupić nowe... i kupił.

    Oczywiście chciał rozciągać zużyte sprężyny, żeby było taniej.

  • #30 20 Lut 2010 20:35
    TESMEN
    Poziom 18  

    Ja może odniosę się do tematu. a czy kolega skoro zamówił sprężyny jakieś tam a otrzymał krótsze to nie mógł zareklamować ?

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty