| Author |
Message
|
kecaj999 Poziom 7

Joined: 21 Aug 2009 Posts: 20
|
#61
16 Mar 2010 16:25 Re: Co na pierwsze autko??? Co wybrać? |
|
|
|
niwe, popieram w 100%. Każdy chwali, dobre bo moje. Ja proponuje przy zakupie nie kierować się stereotypami, czy chorymi przekonaniami, patrząc przez pryzmat niemca, francuza czy japońca. Kupując pełnoletnie auto najważniejszym priorytetem jest stan kupowanego auta, nie ważne jest gdzie auto zrobiono, ani ile ma na liczniku. Jeśli sprzedawca dbał o auto to jest duże prawdopodobieństwo, że unikniesz nieplanowanych wydatków. Tyle w temacie!
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
16 Mar 2010 16:25 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Piotrek#G Poziom 16

Joined: 16 Nov 2008 Posts: 271
|
#62
16 Mar 2010 18:51 Re: Co na pierwsze autko??? Co wybrać? |
|
|
|
Ostatnio miałem bardzo podobny problem jak autor tematu. Taki sam budżet, nawet takie same typy modeli (ja jeszcze brałem pod uwagę Seata). Mogę powiedzieć, że kupno samochodu w takiej cenie to nie taka prosta sprawa jak się wydaje. Moje poszukiwania trwały około pół roku. Odwiedziłem w tym czasie kilkadziesiąt komisów, oglądałem kilkadziesiąt samochodów z ofert prywatnych osób. I co mogę powiedzieć? Szrot i partactwo!
Moim zdaniem nie ma co się upierać przy konkretnym modelu, tylko zacząć jeździć i oglądać i wtedy wybrać to, co będzie w dobrym stanie.
Powiem szczerze, że na początku gdy oglądałem kolejne auta, jeżeli coś mi nie odpowiadało to po prostu olewałem sprawę i szedłem dalej. Widząc jednak kolejne sztuki z nadmalowanymi uszczelkami, nierówno poskładane, z różnymi odcieniami poszczególnych części, alufelgami pomalowanymi bez zdejmowania kół z samochodu, zderzakami przykręconymi na blachowkręty, niedziałający ABS mimo jego posiadania, urwane łapy od silnika czy zaślepki od poduszki powietrznej wklejone na czarny sylikon (!!!) mimo tego, że dany model już nie wchodził w grę to od razu pytałem się dlaczego ktoś twierdzi, że jest bezwypadkowy, mimo widocznych niedoróbek.
Wtedy sprzedający od razu łapie nerwa i zaczyna tłumaczyć, że to w końcu nie nowe tylko używane, że tylko mi się zdaje, że oni nic nie robią, mimo tego że obok koleś mył karcherem siedzenia wyjęte z samochodu itp. itd.
Nie mam oczywiście nic przeciwko samochodom które były uszkodzone (oczywiście w granicach rozsądku) ale nie lubię tych naprawianych przez "mechaników" przy pomocy sznurka i drutu.
Trafiłem może na dwa egzemplarze reprezentujące jako taki poziom. Jednym z nich był Lanos, niestety nie miał instalacji gazowej (brałem pod uwagę diesla lub ewentualnie benzynę w gazie).
Moim zdaniem jeżeli masz tylko możliwość to najlepszym wyjściem jest wyjazd na zachód lub zlecenie przywiezienia samochodu przez kogoś naprawdę zaufanego.
Ja kupiłem sprowadzonego z Holandii VW Polo Variant z silnikiem 1.9 SDI. Może silnik nie powala mocą na kolana ale za to spalanie nie przekraczające (w okresie zimowym) 5.5l na 100km jest dosyć dobrym wynikiem. Wnętrze wbrew pozorom nie jest aż takie małe jak mogłoby się wydawać. Może nie jest super wyposażone, ale zapewnia podróż na przyzwoitym poziomie. Oczywiście nie namawiam nikogo do kupna akurat takiego auta, po prostu przedstawiam sytuację jaka miała miejsce w moim przypadku.
|
|
| Back to top |
|
 |
lagun79 Poziom 8

Joined: 15 Mar 2010 Posts: 27
|
#63
16 Mar 2010 19:06 Re: Co na pierwsze autko??? Co wybrać? |
|
|
|
powiem tak-cenisz wygode i ekonomie oraz bezpieczeństwo?seat toledo 1,9tdi 90 koni-idzie tym jechac wygodnie dynamicznie i mega oszczednie-tani w czesciach i dobrze wyposazony-teraz kupisz juz wersje magnus za 8-9tys klima i 110 koni-naprawde polecam
|
|
| Back to top |
|
 |
SAWEK101 Poziom 21

Joined: 21 Oct 2005 Posts: 1215 Location: Zdziszewo
|
#64
16 Mar 2010 19:18 Re: Co na pierwsze autko??? Co wybrać? |
|
|
|
Powiem szczerze że i ja już nie kupie auta z polski bo znalezienie dobrego egzemplarza to cud,kupuje tylko te co nie jeździły w Polsce, teraz jak kupuje samochód to patrze na dowód i jeśli jest zarejestrowany w kraju to nawet nie oglądam, niestety takie jest moje skromne doświadczenie i jak dotąd sprawdza się w 100proc, oczywiście nie myślcie sobie że jak jest auto sprowadzone to jest bez wad hehe to też rzadko się zdarza ale są jakieś granice kultury serwisu nie to co w kraju, blachowkręt, drut,, sznurek,silikon itd.
Może kiedyś to się zmieni.
|
|
| Back to top |
|
 |
lagun79 Poziom 8

Joined: 15 Mar 2010 Posts: 27
|
#65
16 Mar 2010 19:33 Re: Co na pierwsze autko??? Co wybrać? |
|
|
|
masz duzo racji kolego-w polsce auta sie naprawia najtanszym kosztem
|
|
| Back to top |
|
 |
Guest Poziom 10

|
#66
16 Mar 2010 19:41 Re: Co na pierwsze autko??? Co wybrać? |
|
|
|
Po części jest to racja. Im starsze auto, tym więcej kombinacji.
Tylko jaki to ma sens? Zamiast kupić choćby używaną część, robi się tak by nie zapłacić nic - owinąć drutem, i zakleić taśmą izolacyjną...
|
|
| Back to top |
|
 |
niwe Poziom 15

Joined: 03 Jan 2005 Posts: 203 Location: Pruszków
|
#67
16 Mar 2010 20:08 Re: Co na pierwsze autko??? Co wybrać? |
|
|
|
| SAWEK101 wrote: |
| Niwe akurat ze spadającymi tylnymi kołami w starych vw to jest nieciekawie często się zdarza i jeśli o tym nie wiesz to nie jeździłeś nigdy vw i nie pierdziel głupot że jest ok. hahaha a może sprzedasz autorowi wątku takie auto i dasz gwarancję |
Szanowny forumowiczu, mam któregoś z kolei VW i w życiu nie słyszałem o problemach z kołami - wnioskuje z tego, że wymyślasz bzdury, a teraz nie pozostaje ci nic innego tylko w to brnąć...
A co do gwarancji .... nie bardzo rozumiem o co ci chodzi, ale które używane auta mają gwarancję... chyba, że wszystkie oprócz niemieckich... może masz jakieś "poufne" informacje.... podziel się być może komuś to pomoże w wyborze.
Gwarancją przy zakupie używanego samochodu jest znajomość tematu, lub odpowiednia osoba, która obejrzy auto...
| putin2208 wrote: |
| przy 200kkm spawa się wydech a w niemieckich szmelcwagenach kapitalke silnika. |
Czy SAWEK101 to twoja rodzina? A może mechanik. Macie podobne pojęcie...
| basstec wrote: |
Ja to w ogole nie rozumiem skad sie wzial w polsce ten kult vw? Chlopcy kiedys w dresach, teraz z irokezem i kolnierzykiem na sztorc jak slysza "trojka" to sa posikani, "czworki" maja na plakatach w garazu. Pewnie, ze te samochody sie nie psuja, to jak porownywanie wozka widlowego do taczki, co ma sie w taczce zepsuc? Tak zardzewieje, ze kolo odpadnie? Moj znajomy ma golfa 3 1,9 td, fakt, nie psuje sie ale tam nic nie ma w tym samochodze, elektryczne to sa swiatla i radio. Kto jezdzil golfem ten wie jak sie prowadzi, sorry ale jak taczka, rdzewieje gorzej jak opel. Ja czasem wole cos naprawic ale czuje, ze jade samochodem...
Kolega wyzej ktorys pisal cos o dieslach BMW, ze takie super, zwlaszcza 2,5 TDS :) |
Wydaje mi się, że nie ma lepszej reklamy dla Niemieckich samochodów, jak to, że znoszą eksploatację u osób, które wolą wydać na piwo, niz na wymiane oleju... I wybacz, że tylko Niemieckie auta z tamtego okresu nie miały bogatego wyposażenia - w innych samochodach było juz wszystko, a Niemcy postanowili się wyróżnić... Powiedz jeszcze, czym się różnią dresy w Golfach, czy Bmw, od dresów w Civicach, czy innych wynalazkach z tłumikiem z pcv??
Co do rdzy... Rdzewieją zazwyczaj auta powypadkowe, ale to chyba dotyczy tylko Niemieckich, reszta, szczególnie włoskie, francuskie i japonskie nie rdzewieją... Żenada.
| kamil907 wrote: |
| Mój Peugeot 1,9D też odpala bez problemu przy -30 a VW stojące obok nawet nie drgnęły. |
... ciesz się, że nie rzuca na boki, bo byś na ubezpieczenie nie wyrobił...
Zapamiętaj, ze diesle VW będą jeździć jeszcze długo po tym jak twoim peugeotem się ludzie golić.
Do autora wątku. Jak chcesz kupić dobry samochód, to poszukaj kogoś kto się zna, pojedzie z Tobą i obejrzy. Szukanie informacji po takich forach, gdzie większość ludzi szuka akceptacji dla swoich mniej, lub bardziej trafionych wyborów i wypisuje bzdury o "fantastycznie zmontowanych", lub "notorycznie urywających się kołach"... wybacz, ale to nie najlepszy sposób. Polacy to zakompleksiony naród, który źle patrzy na kogoś kto ma lepiej, lub jeździ innym/lepszym samochodem.
|
|
| Back to top |
|
 |
SAWEK101 Poziom 21

Joined: 21 Oct 2005 Posts: 1215 Location: Zdziszewo
|
#68
16 Mar 2010 20:43 Re: Co na pierwsze autko??? Co wybrać? |
|
|
|
Mówiłem o gwarancji bo twierdzisz że vw się w ogóle nie psuje więc co to za różnica dać gwarancję kupującemu,w mojej okolicy były trzy przypadki o których mówiłem były to samochody z grupy vw roczniki 90 do 95 później stosowali inne łożyska i jest ok,prawda jest taka że vw teraz produkuje takie buble że się w głowie nie mieści ,mój znajomy opowiadał jak jego sąsiad kupił nówkę i przez półtora roku eksploatacji w sumie pół roku stał w serwisie i właściciel się wkurzył i wytoczył im sprawę i zwrócili mu kasę za samochód i naprawy ,nie wiem czym teraz jeździ.
Żeby było jasne jeżdżę octavią i się nią nie zachwycam więc nie wiem co ty widzisz w tym vw stare były kiepskie potem od ok 97r do 03r było trochę lepiej a teraz jest dno.
Jakiś czas temu jak jechałem transporterem chyba 03r to długo nie mogłem się nadziwić co za kompletny idiota zaprojektował stacyjkę oczywiście ze składanym długim kluczykiem w którego cały czas gniotłem kolanem (kluczyk już oczywiście klejony taśmą jak i w innych vw),samochód niby ładny ale ze względu na ten feler bym go nie kupił bo to świadczy o poziomie inteligencji osób go projektujących i taka to legenda vw a to tylko kropla w morzu.
vw może i jest lepszy od fiata czy poloneza ,ale ja wolał bym już opla przynajmniej nie reklamują się tak bezczelnie.
|
|
| Back to top |
|
 |
niwe Poziom 15

Joined: 03 Jan 2005 Posts: 203 Location: Pruszków
|
#69
16 Mar 2010 21:02 Re: Co na pierwsze autko??? Co wybrać? |
|
|
|
| SAWEK101 wrote: |
Mówiłem o gwarancji bo twierdzisz że vw się w ogóle nie psuje więc co to za różnica dać gwarancję kupującemu,w mojej okolicy były trzy przypadki o których mówiłem były to samochody z grupy vw roczniki 90 do 95 później stosowali inne łożyska i jest ok,prawda jest taka że vw teraz produkuje takie buble że się w głowie nie mieści ,mój znajomy opowiadał jak jego sąsiad kupił nówkę i przez półtora roku eksploatacji w sumie pół roku stał w serwisie i właściciel się wkurzył i wytoczył im sprawę i zwrócili mu kasę za samochód i naprawy ,nie wiem czym teraz jeździ.
Żeby było jasne jeżdżę octavią i się nią nie zachwycam więc nie wiem co ty widzisz w tym vw stare były kiepskie potem od ok 97r do 03r było trochę lepiej a teraz jest dno. |
Siedlce, z tego co wiem, to jedna z kilku miejscowości w Polsce, gdzie robi się machlojki z powypadkowymi samochodami . . . Jak to mówi Beenhakker - "For Money". Brniesz dalej ze swoimi argumencikami...
Najgorsze nie jest to, że ty w to wierzysz, ale ktoś kto się nie zna może szukać informacji i uwierzy...
Gaz i hamulec się nie zacinają?? :D
|
|
| Back to top |
|
 |
SAWEK101 Poziom 21

Joined: 21 Oct 2005 Posts: 1215 Location: Zdziszewo
|
#70
16 Mar 2010 21:12 Re: Co na pierwsze autko??? Co wybrać? |
|
|
|
Hamulec nie ale gaz w seacie mojego szwagra się zacinał winna była przepustnica,nie wiem jak ty ale ja już jeździłem i naprawiałem wiele aut i mam rozeznanie.
I ty z Pruszkowa śmiesz twierdzić że w Siedlcach są machlojki :!:
|
|
| Back to top |
|
 |
basstec Poziom 22

Joined: 04 Mar 2006 Posts: 1914 Location: pomorskie
|
#71
16 Mar 2010 21:17 Re: Co na pierwsze autko??? Co wybrać? |
|
|
|
Kolego nive, a civic z tamtego okresu to jest w cos wyposazony? Taka sama bieda jak w golfie czyli nic, czasami central. Moj znajomy ma e36 1,8 115hp z 92r, wyposazenie czyli elektryka szyb i lusterek, central, abs. Smial sie z moich francuzow caly czas a kazda moja renowka mniej gnila niz jego bmw, czesci kupuje uzywane bo nie ma na nowe, za drogie. Dodam, ze auto kupil w niemczech, dlugo szukal i duzo zaplacil bo bylo w super stanie. Jego ojciec jest mechanikiem wszystko wymienia jak tylko sie zaczyna sypac. Przyszla zima to albo mu sie drzwi nie otwieraly bo central nawalal, bagaznik, szyby, abs. Zeby mial golasa to tez pewnie by zachwalal, ze sie nie psuje bo nie ma co...
|
|
| Back to top |
|
 |
SAWEK101 Poziom 21

Joined: 21 Oct 2005 Posts: 1215 Location: Zdziszewo
|
#72
16 Mar 2010 21:30 Re: Co na pierwsze autko??? Co wybrać? |
|
|
|
Bastec z tym wyposażeniem to masz rację od nie jednego posiadacza vw słyszałem że wolał by mieć szyby na korbkę bo w napędy i elektronikę wsadził już tyle że ma dość tego dobrobytu, on szybę do góry a ona mu chlap w dół, tylko zadzwoniło i śmigał tak zimą kilkadziesiąt km,a opel zrobi szyby na listwach i jest ok nie to co w vw na dwu milimetrowej lince która zawsze albo sie poplącze albo przerdzewieje a jak nie to pęknie plastikowa prowadnica ,oczywiście już robiłem szyby w octavi,więc niech mi nikt nie pieprzy jaki to vw wspaniały,wystarczy spojrzeć ile na aukcji osób kupuje mechanizmy do szyb vw a ile do opla i co kolega na to ,tak samo jest z mechanizmem wycieraczek w całej grupie vw jak można spieprzyć tak prosty mechanizm :idea:,rozumiem że coś zawsze może się popsuć ale jak patrze na te konstrukcje to po prostu niezawodność jest niemożliwa.
Od pewnego czasu specjalnie projektuje się samochody żeby za długo nie służyły i serwisy miały z czego żyć ale vw zajmuje w tym jedno z czołowych miejsc a dobrych marek reklamować nie trzeba ,chociaż w tych czasach trudno coś sensownego wybrać bo przede wszystkim decyduje cena i wygląd.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
16 Mar 2010 21:30 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
maniek2102 Poziom 7

Joined: 31 Dec 2007 Posts: 20 Location: Łochów
|
#73
18 Mar 2010 23:44 Re: Co na pierwsze autko??? Co wybrać? |
|
|
|
Zgadzam się z poprzednikiem że temat jest do zamknięcia...
Gdyż już zakupiłem swoje autko... Miał być Diesel,ale jak widzę te cały czas rosnące ceny ON to wybór padł na benzynę+LPG
A tym autkiem jest Audi 80 2.0 8v 115km93r(podobno wytrzymała jednostka na gaz)
Trafiła mi się z rzadkim wyposażeniem bo ma klimę ,abs, komputer diagnostyczny, grzane fotele, i jakis tam EDS... i.t.p podobno najbogatsza wersja... no ale wyposażenie to nie wszystko... Mam nadziej że mi trochę posłuży...
|
|
| Back to top |
|
 |
SAWEK101 Poziom 21

Joined: 21 Oct 2005 Posts: 1215 Location: Zdziszewo
|
#74
19 Mar 2010 09:41 Re: Co na pierwsze autko??? Co wybrać? |
|
|
|
Jeśli jest dobrze utrzymana to jeszcze pojeździsz ,mój ojciec ma taką w dieslu ale ciężko jest mi do niej wejść nie mówiąc już o jeździe bo mam 196 wzrostu :D.
Tylko dbaj o układ wtrysku benzyny.
Maniek to ty zamykasz temat :D
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
19 Mar 2010 09:41 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
kamil907 Poziom 20

Joined: 03 Nov 2009 Posts: 1054 Location: Kielce
|
#75
19 Mar 2010 13:27 Re: Co na pierwsze autko??? Co wybrać? |
|
|
|
Jeszcze tylko wtrącę coś od siebie odnośnie VW bo widzę, że Panowie się rozkręcili w tym temacie. Polecam przeczytać i będzie wszystko wiadomo o tej rzekomej niezawodności VW: http://vwszrot.pl/
|
|
| Back to top |
|
 |
SAWEK101 Poziom 21

Joined: 21 Oct 2005 Posts: 1215 Location: Zdziszewo
|
#76
19 Mar 2010 17:54 Re: Co na pierwsze autko??? Co wybrać? |
|
|
|
Kamil niezłą bombę wygrzebałeś i dziwić się że ludzie nie chcą kupować nowych samochodów, ale ja już o tym dawno wiedziałem że nowy samochód jest droższy w eksploatacji od starego, hmmm jak tak dalej będzie to będziemy jeździć chińskimi samochodami bo niezawodność ta sama a koszty utrzymania dużo tańsze.
Albo zaczniemy remontować skansen spod płota :D
Czyli jednak prawdę mówiłem o nowych samochodach vw, powinno się nazywać marką eco bo naprawdę są ekologiczne, więcej stoją w serwisie niż jeżdżą hehe.
|
|
| Back to top |
|
 |
jonas Poziom 17

Joined: 08 May 2008 Posts: 420 Location: Piła
|
#77
25 Apr 2010 14:21 Re: Co na pierwsze autko??? Co wybrać? |
|
|
|
| niwe wrote: |
| Jak chcesz kupić dobry samochód, to poszukaj kogoś kto się zna, pojedzie z Tobą i obejrzy. Szukanie informacji po takich forach, gdzie większość ludzi szuka akceptacji dla swoich mniej, lub bardziej trafionych wyborów i wypisuje bzdury o "fantastycznie zmontowanych", lub "notorycznie urywających się kołach"... wybacz, ale to nie najlepszy sposób. Polacy to zakompleksiony naród, który źle patrzy na kogoś kto ma lepiej, lub jeździ innym/lepszym samochodem. |
Zgadzam się w obydwu kwestiach - kupna samochodu, zwłaszcza pierwszego, najlepiej dokonywać z kimś, kto wie więcej od kupującego i przede wszystkim nie jest napalony, żeby tylko zaraz coś kupić.
A co do drugiej kwestii, czyli polskich kompleksów - jako "omnibus", jak byłeś mnie łaskaw określić (choć nie wiem czemu, wyrażałem swoją opinię opartą na tym, co już wiem o motoryzacji), widzę u ciebie bardzo emocjonalne podejście do VW, którymi jak piszesz jeździsz od dłuższego czasu. Nie przeczę, że to były dobre samochody w latach 80. i 90., kiedy na przykład Fiat produkował plastikowe padaczki, Alfa Romeo wypuściła model 33 i zaczęło się, Francuzi eksperymentowali z hydropneumatyką, a Japończycy dopiero co nauczyli się jak nie robić jednorazowych bubli. Nie przeczę, że jakość montażu zawstydzi niejednego innego producenta. Ale zaprzeczam, jakoby była to jedynie słuszna marka o niezmiennie wysokiej bezawaryjności - ostatnie rankingi umieszczają Passata za Alfą Romeo 159 i to w sporej odległości.
Zatem jeśli tak energicznie namawiasz do obiektywizmu, przestrzegaj go sam.
|
|
| Back to top |
|
 |
cirrostrato Poziom 22

Joined: 20 May 2008 Posts: 2048 Location: Warszawa
|
#78
27 Apr 2010 14:13 Re: Co na pierwsze autko??? Co wybrać? |
|
|
|
Znów o mojej Madzi626 2.0l diesel z 2000r: właśnie dostała nowe tarcze tył(87,08zł z VAT), nowe klocki tył (27,80 z VAT), przód robiłem w styczniu, robocizna w zaprzyjaźnionym zakładzie nieautoryzowanym (100zł bez VAT ale do ręki fachmana, prawie trzy godziny zabawy bo coś się zapiekło..). Jedno ale: syn kolegi pracuje w hurtowni, różnica w cenie detal/hurt trochę mnie zadziwia, w sklepie kupiłem filtr paliwa za 35zł, wczoraj ten sam filtr ( a nawet kilka na zapas i dodatkowo filtry oleju, też wziąłem kilka) w hurtowni 15,11zł z VAT.
|
|
| Back to top |
|
 |