Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Czujnik grzania swiec żarowych

urbens 28 Lut 2010 22:39
  • #1 28 Lut 2010 22:39
    urbens
    Poziom 9  

    Witam chciałbym zamontować do swojego t-25 sterownik grzania świec żarowych, tj. w samochodach z dieslem, kiedyś słyszałem o takim patencie w c-330. prosze o opinie. Dziękuje i pozdrawiam

  • #2 28 Lut 2010 22:48
    ftp.kowal
    Poziom 33  

    jeżeli masz dużo czasu i cierpliwości możesz to zrobić ale czy nie łatwiej i szybciej byłoby założenia oddzielnego przełącznika na świece przy 30 jest tak ze najpierw wciskasz delikatnie dźwignie od startera w celu podgrzania świec a później ja przekręcasz w celu odpalenia może coś takiego lepsze by było i łatwiejsze do zamontowania

  • #3 01 Mar 2010 16:38
    skorpion1272
    Poziom 18  

    Zależy na jakiej zasadzie miało by to działać. Jeśli miało to by być sterowane zależnie od temperatury to według mnie za dużo roboty by było z tym ponieważ trzeba by było kombinować z czujnikami itd. Można by natomiast pomyśleć np. nad tym aby założyć przekaźnik który dawał by prąd przez określony czas i wtedy nie trzeba by było trzymać przełącznika, tylko wystarczyło by wcisnąć go raz i świece by się same grzały.

  • #4 01 Mar 2010 16:43
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Najprościej to mocny wyłącznik, i dodatkowa świeca w kabinie i na jej podstawie wyłączać (tak, jak "solniczka" w mercedesie 115). Albo zastosować coś gotowego z mercedesa 123, forda, opla, lublina, poloneza... Możliwe, że trzeba będzie podłączyć jakiś dodatkowy czujnik lub oszukać przekaźnik. Albo faktycznie najprostsza czasówka.

  • #5 01 Mar 2010 17:32
    skorpion1272
    Poziom 18  

    Ja też uważam że układ z czasówka jest bardzo prosty a przy tym tani. Ale najlepiej niech autor napisze czego oczekuje dokładnie; czy ma to być właśnie układ z czasówką tak jak w samochodzie że grzeje przez kilka sekund po włączeniu zapłonu, czy układ który by regulował długość grzania zależnie od różnych czynników np.; temperatury nagrzania silnika, czy temperatury zasysanego powietrza, czy jeszcze coś innego. Wtedy będziemy mogli dokładnie coś powiedzieć i doradzić.

  • #6 01 Mar 2010 19:58
    pio102201
    Poziom 16  

    witam
    W ursusie c 330 padł mi włącznik od rozrusznik i świec żarowych i teraz chciałbym zanotować nowy układ i nie wiem czy zastosować same przyciski czy lepiej jak zamontuje układ na przekaźnikach . Ilu amperowy przycisk/przekaźnik zastosować ?
    skorpion1272
    układ z czasówką świetny pomysł muszę nad tym pomyśleć ale czy są to jakieś specjalne przekaźniki z funkcją ustawiania czasu czy trzeb zrobić układ przekaźnik /czasówka ?

  • #7 02 Mar 2010 12:15
    skorpion1272
    Poziom 18  

    Kolego pio102201
    Z twojego postu wnioskuje że chcesz zrobić odpalanie i grzanie świec na oddzielnych włącznikach. Tak więc do opalania wystarczy typowy przycisk rozruchu do Ursusa np C-360, który można kupić w każdym sklepie z częściami do maszyn rolniczych. Jeśli chodzi o świece to każda pobiera 300W co daje razem ok. 50A. Przełącznik na taki prąd będzie trudno kupić, więc lepiej jest zastosować dowolny przycisk chwilowy i dwa zwykłe przekaźniki, po jednym na każdą świece. Jeśli chce kolega zrobić układ czasowy to można zastosować dowolny przekaźnik czasowy np. taki
    http://www.allegro.pl/item943194485_przekaznik_czasowy_zwloczny_uniwersalny.html
    lub można by poszukać gdzieś na złomie z samochodu, ale trzeba pamiętać żeby podtrzymywał napięcie przez odpowiedni czas. Przy montowaniu przekaźnika czasowego trzeba także zastosować dwa przekaźniki zwierne ponieważ on sam nie wytrzyma takiego natężenia prądu.

    Moderowany przez Błażej:

    Regulamin 10.11, 12. Ostrzeżenie. Wystarczy spojrzeć na prąd proponowanego przekaźnika i widać, że jet on nieodpowiedni.

  • #8 03 Mar 2010 13:26
    urbens
    Poziom 9  

    Ja myślałem o takim najprostrzym sposobie grzania świec, czyli bez zadnych czujników temperatury, tylko takim, co jest np w polonezie 1,9. Normalnie nie wiem ile trzeba czekać na rozgrzanie świec żarowych w samochodzie, ale swiece w T-25 grzeja sie długo tak ok 40.50 sek do czerwoności i nie chcę, zeby mi świe cnie dogrzewało

  • #9 03 Mar 2010 15:35
    skorpion1272
    Poziom 18  

    Do moderatora Błażej: Przecież napisałem że przy użyciu przekaźnika czasowego trzeba także zastosować dwa przekaźniki zwierne, więc chyba wszystko jest jasne.
    Do kolegi urbens: Musisz zastosować przekaźniki czasowy który by podtrzymywał prąd przez odpowiedni czas oraz dodatkowo w tym układzie zastosować dwa przekaźniki zwierne. Tzn trzeba podłączyć tak aby przekaźnik czasowy włącząc przełącznikiem lub zapłonem, a przekaźniki zwierne sterowane byłyby przekaźnikiem czasowym.

  • #10 03 Mar 2010 18:44
    urbens
    Poziom 9  

    A ten przekaźnik zwierny to jest taki jak w obwodzie świateł, np. w Fiacie 126p, tylko o większym amperażu. A przekaźnik czasowy ile może kosztować? Może się ktoś orientuje, bo robocizna to się zajmę sam.

  • #11 03 Mar 2010 19:18
    skorpion1272
    Poziom 18  

    Tak przekaźnik zwierny to taki jak od świateł w Fiacie 126p, mają one przeważnie obciążalność 30A i wtedy trzeba zastosować po jednym na świece. Można by zastosować taki o większym amperażu, ale raczej wyjdzie drożej niż dwa standardowe. Jeśli chodzi o ceny, niech kolega zobaczy orientacyjne na Allegro, albo w sklepach elektronicznych lub motoryzacyjnych

  • #12 04 Mar 2010 09:32
    adam0369
    Poziom 10  

    Osobiście uważam że układ z czasowym grzaniem świeć jest troche nie trafiony ponieważ dłużej się świece grzeją zimą gdy jest -20 a krócej jesiennym porankiem jak jest np +2 st , ja bym proponował zastosować przekaźnik od jakiegoś samochodu z silnikiem diesla bo czas podgrzewania jest zależny od prądu jakie pobierają świece , im bardziej świeca cieplejsza to pobiera mniejszy prąd , i na tej zasadzie działa taki przekaźnik .

  • #13 07 Mar 2010 10:10
    Grzegorz_madera
    Poziom 30  

    @urbens napisał, że świece grzeją się w ciągu 50 sekund i właśnie na taki czas można ustawić przekaźnik czasowy. I nie ma tu już większego znaczenia jaka będzie temperatura otoczenia. Chodzi mi o to żeby nie komplikować zbytnio układu. Rozwiązanie z przekaźnikiem czasowym i dwoma przekaźnikami zwiernymi np. typu 541 jest najprostsze z możliwych.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty