X

Diesel czy benzyna? I jakie auto wtedy?

01 Mar 2010 15:36 KOkosek91
  • #1 01 Mar 2010 15:36
    kosek91
    Level 7  
    Helpful post? (+1)
    Nie wiem czy taki temat już był, bo dałem rade sprawdzić tylko kilka pierwszych tematów.

    Chcę kupić auto do ~35 tys. Poruszam się głównie po mieście, a raz w tygodniu dojeżdżam na studia zaoczne 50km do innego miasta i tam jestem na weekend.

    Zastanawiam się nad dieslem, ale nie wiem czy ma to sens.
    Mam kilka propozycji, ale chce poznać opinię innych na ten temat.

    1. Peugoet 407 (1,8 16V benzyna lub 2.0 tdi) ~ 2005r.
    2. Opel Signum 1,9 cdti (cosmo) ~2005 r.
    3. Saab 93 2.0t ~ 2005r.
    4. Ford Focus (1,6 tdci z wersji Ghia lub 2.0 benzyna) ~2007r.
    5. Toyota Avensis 2.0D4D ~2004r.

    Poprostu szukam auta dość młodego.
    I nie wiem czy mam szukać w dieslach czy w benzynie?
  • #2 01 Mar 2010 18:10
    marcin29pa
    Level 11  
    Helpful post? (0)
    Myślę że na tak krótkie trasy jakie robisz to nie opłaca się kupować diesla. Diesel jest dobry jak ktoś robi długie trasy, ale na miasto osobiście bym wybrał benzynę. Poza tym diesle są droższe od benzyny.
  • #3 01 Mar 2010 19:31
    matteusz89
    Level 13  
    Helpful post? (0)
    te nowsze diesle to porażka moim zdaniem. Jeśli powiedzmy miesięcznie robisz około 1 000 km to raczej bym nie kupował. Jeśli robisz 2 lub więcej to ok. Pozatym zależy też czy lubisz sobie autem przyszaleć czy nie.
  • #4 01 Mar 2010 20:04
    ziutek123
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    radziłbym kupić jakiegoś diesla ze stajni vw. Za taką kwotę można znaleźć już dobre auto
  • #5 01 Mar 2010 22:30
    rafal149135
    Level 17  
    Helpful post? (0)
    matteusz89 wrote:
    te nowsze diesle to porażka moim zdaniem. Jeśli powiedzmy miesięcznie robisz około 1 000 km to raczej bym nie kupował. Jeśli robisz 2 lub więcej to ok. Pozatym zależy też czy lubisz sobie autem przyszaleć czy nie.

    sugerujesz ze benzyna poszalejesz a dieslem nie? Zdziwil bys sie i nie pisz takich pierdol prosze Cie... ;) a patrzyles na A4/A6? Za ta kwote mozna dostac juz ladny model
  • #6 02 Mar 2010 09:29
    patison 1
    Level 7  
    Helpful post? (0)
    Zawsze mialem benzyne ale od 3 lat mam diesla i nigdy wiecej benzyny. A poszalec tez mozna mimo ze to van.
  • #7 02 Mar 2010 09:40
    prologos
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    Poczytaj o usterkach audi 2.5TDI a odechce ci się diesla ze stajni VW. Miałem passata 1.9tdi i fakt przez rok popsuł sie tylko 2x ale zawsze na 2000zł. Nigdy już nie kupię VW/AUDI był nawet temat o tym. Najwięcej chwalą tą markę ci co jeszcze jej nie mieli a peugeota też krytykują ci co go nie mieli. Nowoczesne silniki benzynowe palą niewiele więcej od diesli. Ja osobiście kupiłbym 407 z silnikiem 2.0 benzyna. Miałem taką 406 autko w trasie paliło 7litrów w mieście niestety nie było takie oszczędne. Diesel śmierdzi, klekocze, w zimę może mieć kaprys nie odpalić. Jeśli chodzi o ekonomie zawsze możesz założyć LPG.
  • #8 02 Mar 2010 10:42
    xarol
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    Co do zwracania się kosztów: niby ten diesel jest droższy, nie da się ukryć. Ale jeśli jesteś w stanie dołożyć na diesla to później odczujesz korzyści. Bo eksploatując auto, będziesz miesięcznie wydawał powiedzmy 200 czy 300zł mniej na ON niż na benzynę, a - uwierz mi - stojąc na stacji i lejąc benzynę do auta nie myślisz "spoko, nie kupiłem diesla więc przyoszczędziłem na zakupie, to jeszcze przez 20000km jestem do przodu". Na diesla wydasz więcej raz, benzyna będzie Ci dawać "po kieszeni" na bieżąco. No chyba, że założysz LPG, to wtedy inna kwestia... Tylko że koszt dobrej inst. LPG to prawie tyle co różnica między Dieslem a Benzyną ;)
    Pozdrawiam
  • #9 02 Mar 2010 11:39
    mirekgnd
    Level 17  
    Helpful post? (0)
    Witam." Dla taniego jeżdżenia potrzebny jest oszczędny diselek " . Tak mi poradził mój mechanik, więc kupiłem Passata 2001 1.9 TDI 115KM Kombi. I zaczęło się. Używałem go na długich trasach nie zawsze autostradą. Często miałem odcinki górskie. I tu pytanie: Gdzie te konie ?115? chyba 11.5! Awaryjność Passata bardzo mnie zaskoczyła. Wymieniłem zawieszenie X3 . Co 35 tys. km. Przepływomierz X2. Alternator tak się zepsuł iż nikt nie chciał go naprawić. Dano nowy. Ale nie to mnie denerwowało. Wkurzał mnie dźwięk silnika . Przykre klekotanie i hałas na trasie. Miałem dość. Po dwóch latach będąc w Niemczech u znajomego kupiłem od niego Mondeo 2.0/16v benzyna. Cisza! To o klasę lepsze auto!! Prowadzi się pewniej. I jest ciekawsze wewnątrz. Pomimo iż starsze od Paska wyposażone jest full wersja Ghia. Po roku wymieniłem tarcze i klocki. Przy zakupie oczywiście zawsze zmieniam rozrząd dla spokoju. Teraz Paskiem jeździ mój pracownik. Ale aby mu nie było przykro wyciszyłem auto" Dynamatami". Trochę to kosztowało ale jest poprawnie, choć daleko mu w komforcie do Mundka. I jeszcze jedno Mundek ma instalację gazową i to procentuje w portfelu. Tyle o mnie . Nigdy ni kupie już VW i podobnych w dieslu. Pozdrawiam
  • #10 02 Mar 2010 11:44
    szakkkalll
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    do jazdy po mieście najlepszym rozwiązaniem będzie benzyna+lpg. Sam mam 2 diesle i na krótkich trasach są notorycznie niedogrzane za to na trasie bajka.
    Czy nowe diesle to porażka? Raczej nie, w robocie mamy służbową Astrę III w dieslu jeździ nią każdy, oczywiście zawsze z pedałem w podłodze, chłodzenie turbiny czy nie butowanie na zimnym silniku - takie coś w jej eksploatacji nie istnieje. Ma natrzepane 220 tyś km i silniczek, turbinka chodzą jak pszczółka.
    U siebie mam dwa diesle ze stajni VW, jeden 1.9TDi - 70 tyś km, drugi 2.0TDI - 200 tyś km i silnik, wtryski, turbina palcem nie tknięte.
  • #11 02 Mar 2010 12:02
    Jarosław Rudnicki
    Level 11  
    Helpful post? (0)
    Jeśli to pierwszy samochód, radzę Mercedesa W124 z silnikiem diesla 2,5 -3 litry, rocznik 1992 - 95, koszty eksploatacyjne niziutkie (można lać nawet przepalony olej z frytkarni). Komfort jazdy bardzo wysoki, części bardzo tanie (praktycznie bezawaryjny). Jak trochę pojeździsz - łatwiej będzie podjąć decyzję samemu. Na Wrocław tylko zawieszenie W124! Jest to znakomity mocny i bezpieczny samochód do nauki...

    Rozumiem, że kumple będą się śmiali - ale zwykle krótko - zawsze możesz powiedzieć, że dostałeś od dziadka...
  • #12 02 Mar 2010 16:35
    putin2208
    Level 18  
    Helpful post? (0)
    Nie popadajmy w skrajności. W124 to raczej już na szrot. Mój znajomy ma 300td w automacie i nie ma co liczyć na spalanie niższe niż 10l. Po drugie auto dosyć już leciwe i przebieg będzie miało w granicach pół miliona jak nie więcej. Osobiście proponuje japończyka. Tato jeździ avensis 2.0 d4d z 2001r i po roku eksploatacji wymienił (nie licząc płynów eksploatacyjnych) jedynie łączniki stabilizatora. Odpuść sobie szmelcwageny.
  • #13 04 Mar 2010 07:38
    prologos
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    Czemu obrażasz ludzi którzy jeżdżą autami z silnikiem benzynowym ?
    Je mam 2,7 benzynę uważasz że moim autem mogę pokazać się na wsi ?
    Jedź człowieku na wieś i zobacz jakie auta stoją w szopie koło traktora !
    Francuza czy amerykańca nie ujrzysz. Same Audi VW i BMW tych ostatnich najwięcej.
    Tak a najlepiej Audi 2,5TDI :) raz w roku 5tys wydasz na naprawę.
    Dlaczego najwięcej jest aut francuskich na rynku. Berlingo/partner i czemu firmy najchetniej kupują auta francuskie.

    Najwięcej wiejskiego tuningu to opel callibra (chyba niemieckie auto) i bmw.
    Nawet są dowcipy jak zrobić sałatkę z buraków.
    Firma BMW i Mercedes oficjalnie powiedziały kiedyś że przez dresiarzy stracili dobry wizerunek.
    Auta francuskie są o krok do przodu i nasi kowale (mechanicy) mają problem żeby to naprawić więcej psują niż naprawiają.
    Ja jeździłem w swoim życiu różnymi autami i miałem kiedyś Peugeota605 którego zjeździłem do końca i sprzedałem do za 3tys. Postanowiłem zaufać ogólnie panującej opinii i zakupiłem VW Passat 1.9tdi za 15tys i co chętnie zamieniłbym się na tego peugeota za 3tys.
  • #14 04 Mar 2010 07:52
    avatar
    Level 35  
    Helpful post? (0)
    Ja mam odmienne zdanie co do aut z francji.
    Nie rozumem poco w tych samochodach tyle elektroniki, poco czujnik cisnienia w oponie ? Ktory kosztuje 200zl a bateryjka wystarczy na jeden zimowy sezon ? Czemu silnik od wycieraczek ma mikroprocesor ?
    Te auta sa moim zdaniem taaaak do przodu ze kierowca/wlasciciel nic nie jest w stanie sam naprawic co jest wielkim minusem
  • #15 04 Mar 2010 07:54
    prologos
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    Jak się zepsuje czujnik ciśnienia to zdecydujesz czy wydać 200zł czy tak jak w VW nie wiedzieć jakie masz ciśnienie w kole. A co zrobisz jak poleci ci pompa wtryskowa w audi 2,5tdi wydasz 5tys czy zdecydujesz sie na pchanie auta :). To jest ta różnica ze tam jest sporo gadzetów bez których i tak można jeździć. Pozdro
  • #16 04 Mar 2010 08:02
    avatar
    Level 35  
    Helpful post? (0)
    Cisnienie w oponach moge +\- stwierdzic wzrokowo , ewentualnie Palcem. Nic mnie to nie kosztuje. A jak nie mam czujnika to nie mam tych dziwnych SRS czy tam ASR bo auto "nie widzi kola" poco to komu ? Wiecej niz sto lat postepu technicznego spowodowalo przedobrzenie ... inzynierowie widac nie maja co robic w pracy
  • #17 04 Mar 2010 08:26
    pawel380V
    Level 19  
    Helpful post? (0)
    Prawda jest taka że im więcej elektroniki w aucie tym później więcej problemów i mniej w portfelu (wygoda kosztuje). A producenci zacierają ręce bo samemu nic się już nie da naprawić. Jak coś się uszkodzi zaraz komputer wariuje (wycieraczki same się włączją, światła nie gasną, bagażnik się sam otwiera itp).
  • #18 04 Mar 2010 21:52
    rafal149135
    Level 17  
    Helpful post? (0)
    putin2208 wrote:
    Nie popadajmy w skrajności. W124 to raczej już na szrot. Mój znajomy ma 300td w automacie i nie ma co liczyć na spalanie niższe niż 10l. Po drugie auto dosyć już leciwe i przebieg będzie miało w granicach pół miliona jak nie więcej. Osobiście proponuje japończyka. Tato jeździ avensis 2.0 d4d z 2001r i po roku eksploatacji wymienił (nie licząc płynów eksploatacyjnych) jedynie łączniki stabilizatora. Odpuść sobie szmelcwageny.

    ten mercedes przekreci licznik 2x i bedzie dalej jezdzil jesli bedzie dobrze eksploatowany a Twojej avensis licznik zatrzymie sie na 500k tak jak wiekszosci nowszych aut

    zachowujecie sie troche jak dzieci... wujek ma Audi 2.5TDI i nie wydal na naprawe silnika jeszcze ani centa od 3lat! Znam ludzi tez co maja VW, Peugeoty i inne auta i dbaja o nie i nie maja z nimi problemow! Jak sie dba tak sie ma! A pieprzenie (za przeproszeniem) ze szwabskie auta sa be czy francuzy do kitu bo maja elektronike to jakas glupota...
  • #19 05 Mar 2010 12:56
    kamil907
    Level 28  
    Helpful post? (0)
    Dokładnie, masz rację. Jak sie dba to praktycznie każde auto będzie chodzić bezawaryjnie. Sam mam peugeota z silnikiem 1,9D i już chyba z 3 lata nic się nie działo, w zimie przy -25 odpala bez problemu.
  • #20 05 Mar 2010 15:53
    jonas
    Level 19  
    Helpful post? (0)
    rafal149135 wrote:
    putin2208 wrote:
    Nie popadajmy w skrajności. W124 to raczej już na szrot. Mój znajomy ma 300td w automacie i nie ma co liczyć na spalanie niższe niż 10l. Po drugie auto dosyć już leciwe i przebieg będzie miało w granicach pół miliona jak nie więcej. Osobiście proponuje japończyka. Tato jeździ avensis 2.0 d4d z 2001r i po roku eksploatacji wymienił (nie licząc płynów eksploatacyjnych) jedynie łączniki stabilizatora. Odpuść sobie szmelcwageny.

    ten mercedes przekreci licznik 2x i bedzie dalej jezdzil jesli bedzie dobrze eksploatowany a Twojej avensis licznik zatrzymie sie na 500k tak jak wiekszosci nowszych aut

    Autor tematu ma 35k na samochód i po propozycjach widać, że nie interesują go pełnoletnie szroty z milionem kilometrów, wygniecione i wytłuczone przez pokolenie helmutów i dwa pokolenia Turków. W dodatku znalezienie egzemplarza, który nie pamięta kilku mniej lub bardziej wprawnych "panów Zenków" będzie niełatwe.
    Skoro Avensis ma teoretyczny maksymalny przebieg 500 tys. km, to należy ją sprzedać zanim to nadejdzie i kupić sobie następne auto. Komfort jazdy dwudziestoletnim i kilkuletnim dieslem jest nieporównany - ciszej, szybciej, oszczędniej, odpala w zimie. Jechałem jako pasażer oboma samochodami - W124 2.5D i Avensisem 2.0 D4D, więc trochę wiem, o czym mowa.

    Samochód to tylko przedmiot, który się zużywa, nie dom obciążony hipoteką lub żona, żeby brać jedną sztukę na całe życie. Dziwne przyzwyczajenia pokutują w społeczeństwie.
  • #21 06 Mar 2010 22:02
    pawelgdynia
    Level 8  
    Helpful post? (0)
    Jest w necie parę stron o silnikach diesla, oraz kilka z opiniami użytkowników konkretnych modeli samochodów (warto poszukać i poczytać).
    W nowych dieslach może być problem z krótkimi dystansami i niedogrzewaniem silnika i układu wydechowego. Nowsze diesle w większości posiadają też filtr cząsteczek stałych (spore koszty obsługi).
    Z diesli mogę polecić silniki CDTI forda (były w kilku autach firmowych....rewelacja).
    Koszty awarii diesla zazwyczaj są wyższe no i jest ważna jakość paliwa.

    Pb jest droższe pod względem spalania, ale mniej wrażliwe na jakość paliwa.
    Z LPG zaczynają się już dodatkowe schody bo a to regulacja, a to filterki, a to pali nie tak jak powinno, a to nierówne obroty, a to gaz złej jakości...generalnie sporo jest z tym cudów.
    Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na skrzynie, bo z tego powodu benzyna jeździ jak diesel, diesel jak benzyna, a czasem nie da się odróżnić :). Kiedyś jeździłem Peugotem Partnerem 1.9 diesel-nowa generacja i po kopie i odgłosach silnika nie można było zgadnąć czy to Pb czy ON)

    Pozdrawiam
  • #22 08 Mar 2010 22:05
    kovii
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    hm tak czytam wasze wypowiedzi i po czesci kazdy ma racje i benzyna i disel ma swoje plusy i minusy .. z francuskich aut? powiedzmy ze sie wyleczylem przyklad peugota w ktorym wszystko musialo byc inne niz w innych markach!choc komfort jazdy francuskie auta maja naprawde rewelacyjny teraz mam od dwoch lat 330d z 2002 r i jak mialem uprzedzenia do diesla tak teraz zlego slowa nie dam powiedziec ,racja-drogie czesci,tankowanie TYLKO na lepszym CPN ie a nie zalatwiania "od kogos" niewiadomego pochodzenia bo taniej..zalej raz dziadostwo do silnika z wtryskiem Common raily a impreza bedzie DROGA ale przeszczegajac tego,wymieniajac oleje, filtry (najdrozszy-kabinowy weglowy,paliwowy itp po filtry odmy separatora oleju),do auta nie dolozysz nic poza ropa a komfort niesamowity! i co do mitu ze 3 litry (184KM) pali wpierony to niestety ale nawet przy ciezkiej nodze max spalanie to 9 litrow,przy normalnej kolo 7 z groszem a na trasie zejdzie ponizej 6 .. tak wiec to jest najwiekszy atut -duza moc,male spalanie z mozliwoscia powiekszenia mocy po przez CHIPa (pomijajac te z allegro:P)! a benzyna przy 3 litrach? hmm chyba nie musze mowic o spalaniu lecz polecam zbierac punkty na Orlenie bo szybko sie uzbiera bedac stalym bywalcem CPN u osobiscie polecam ci BMW 330d - idzie sie zakochac w samym dzwieku silnika 6 cio cylindrowki:)
  • #23 10 Mar 2010 16:44
    extreme666
    Level 11  
    Helpful post? (0)
    Rozmowa mocno odbiegła od początkowego tematu.Nie rozumiem po co 2.0 B/D do miasta.Przecież są autka z silnikami 1.0-1.4.Benzyniaka 2.0 zaraz będziesz chciał zagazować,bo w mieście zeżre dużo więcej niż wg.norm producenta.Natomiast nowoczesny diesel najszybciej zafunduje Ci wymianę koła zamachowego(dwumasowe oczywiście) i skończy się tania jazda.
  • #24 12 Mar 2010 14:11
    pawelgli
    Level 13  
    Helpful post? (0)
    A nie myślałeś o chevrolecie np evande z 2006 w ful opcji ze skórą możesz kupić już za 25000zł oczywiście silnik 2.0 w benzynie 131 koników do tego gaz i masz fajne dynamiczne auto a do tego jeździsz tanio. Może trochę przerażać spalanie w mieście 12 - 13L ale gaz robi swoje. Albo np lacetii najlepiej kombi w firmie takie mamy 1.6 z gazem spalanie 7-8L w miarę dynamiczne przestronne a bagażnik - reszta samochodów może się schować. A cena - za 30 000zł możesz mieć 2007 -8 rok.
  • #25 14 Mar 2010 12:54
    SAWEK101
    Level 30  
    Helpful post? (0)
    Nie wiem skąd u was fascynacja toyotą ,szczególnie d4d ani to nie jest cichy silnik ani bezawaryjny z paleniem nowych toyot w -20 też bywa różnie ,ja nie jestem przeciwnikiem diesla ale zwolennikiem też nie ,do takiej jazdy jak kolega potrzebuje to najlepsza będzie benzynka ok 1,6l ,nie zjedzą cię wtedy koszty ani paliwa ani eksploatacji szczególnie jeśli chcesz świeże autko ,a na 100 procent kultura jazdy będzie przyzwoita.
    Może powiesz co ci się najbardziej podoba z benzynką to się coś wybierze.
  • #26 14 Mar 2010 13:36
    barthezz
    Level 37  
    Helpful post? (0)
    extreme666 wrote:
    Rozmowa mocno odbiegła od początkowego tematu.Nie rozumiem po co 2.0 B/D do miasta.Przecież są autka z silnikami 1.0-1.4.Benzyniaka 2.0 zaraz będziesz chciał zagazować,bo w mieście zeżre dużo więcej niż wg.norm producenta.Natomiast nowoczesny diesel najszybciej zafunduje Ci wymianę koła zamachowego(dwumasowe oczywiście) i skończy się tania jazda.


    Mój drogi. Założę się, że będzie dokładnie na odwrót-te litrowe kosiarki 'zeżrą' więcej niż dwulitrowy, którego nie trzeba będzie kręcić by sprawnie poruszać się po dużym mieście i nie tamować ruchu. Już pomijam fakt wysokości składki OC.
    Diesel w mieście to tylko wtedy, kiedy musi to jeździć cały czas(przykładem są konwoje i grupy interwencyjne). W innym wypadku taki silnik pójdzie szybko do huty na przetop.
  • #27 14 Mar 2010 17:26
    SAWEK101
    Level 30  
    Helpful post? (0)
    Kolego kosek w twoim przypadku w takich pieniądzach to bym się zastanawiał nad tą 407 bo to jest naprawdę fajne autko i części do niego też dostaniesz w rozsądnej cenie,fajnie to chodzi w hdi ale ja w twoim przypadku z jazdą miejską to raczej bym się nie zdecydował na hdi,bo niewątpliwie przy małych przebiegach będziesz miał więcej z nim problemów niż z benzynką.
    Daj sobie spokój z toyotą to już nie ta marka,ogólnie to już niema sprawdzonych marek ,bo nie opłaca się robić niezawodnych samochodów ,a płacić za znaczek na masce to niema sensu,generalnie im młodszy i bardziej skomplikowany samochód tym producenci głębiej sięgają nam do kieszeni jeśli chodzi o eksploatacje,co do silników to poczytaj w necie które z nich są ok.
Mouser  Search 4 million + Products
Browse Products