Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

"Becky", gitara elektryczna własnego projektu.

kokodin 03 Mar 2010 13:12 10882 25
  • "Becky", gitara elektryczna własnego projektu.

    Jako że już zabrałem głos w sprawie innej gitary zrobionej samemu, teraz zaprezentuje swoje dzieło.
    Becky to moja dekoracja ścienna w pokoju :] Co prawda jest nastrojona i sprawna zarówno elekrycznie jaki i akustycznie, pełni raczej rolę dekoracyjną. Niemniej jednak zrobiłem ją i co ważniejsze zaprojektowałem samodzielnie.
    Menzura jest standardowa fenderowska 22 progi , układ elektryczny jest okrojoną wersją telecastera. Główka zawiera otwór na hak i tak sobie wisi na ścianie. Co dziwne nie traci stroju z czasem więc lekko nad nią popracowałem aby nie tylko zdobiła ale dało się też na niej coś zagrać. Przetworniki są tradycyjne , nawinięte drucikiem 0,15 (dwukrotnie za grubym według jakichkolwiek standardów) oraz połączone szeregowo w układ podobny do humbukera by zredukować odbiór zakłuceń. Ścianki są zrobione z nieudanych płytek wytrawianych, kołki z gwoździ, natomiast od spodu przyklejone są pojedyncze magnesiki neodymowe. Mostek i siodełka zrobiłem z blachy 2 mm , śrubek m3 i sprężynek z długopisów. Struny są zaczepiane po drugiej stronie w czapeczkach szprych od motoroweru :]. Jedyne kupione elementy to struny , potencjometry, drut progowy i klucze w sumie za ok 120zł + 50zł lakierowanie.
    Drewno jest niestety sosnowe :] z długo suszonej deski. Gryf jest wklejony aż do przetwornika, Podstrunica jest z kolejnej deski. W środku gryfu znajduje sie napinacz z pręta m6 o podwyższonej wytrzymałości, z jednej strony zakończony nakrętką meblową, z drugiej długą nakrętka (w komorze przetworników). Gniazdo jack to wpuszczone w deskę gniazdko "na kabel". Całość kosztowała ok 190zł i rzeczywiście gdybym kupił wszystkie materiały, które miałem , chińska gitara była by tańsza. Jednak nie wyglądała by w ten sposób :]
    "Becky", gitara elektryczna własnego projektu. "Becky", gitara elektryczna własnego projektu.
    "Becky", gitara elektryczna własnego projektu. "Becky", gitara elektryczna własnego projektu.


    Fajne!
  • #2 03 Mar 2010 15:33
    szajba.szajba.szajba
    Poziom 9  

    Jak obliczyłeś odległości pomiędzy progami? Czy mógłbyś zamieścić próbki brzmieniowe.? Jestem bardzo ciekawy jak gra.

  • #3 03 Mar 2010 16:21
    DynamikS
    Poziom 21  

    Również dołączam się do prośby.Widzę ,że coraz więcej powstaje gitar DIY.
    Podoba mi się ten kolorek z cieniem na krawędziach.Czym to malowałeś?

  • #4 03 Mar 2010 16:40
    toffik353
    Poziom 11  

    Piękne dzieło (szacunek).
    Bardzo dokładnie wykonana, ładny kolor.
    Napisz jeszcze: czy gryf, podstrunnicę, progi zrobiłeś sam?? Czy też miałeś jakiś stary gryf i tylko wstawiłeś go do swojego projektu.

  • #5 03 Mar 2010 16:47
    kokodin
    Poziom 21  

    Bardzo proszę wzory plus już obliczone wartości standardowe. http://gitara.pl/menzura.html A w razie niestandardowej długości warto zrobić sobie arkusz kalkulacyjny i obliczyć automatycznie wartości progów w przybliżeniu do dwóch miejsc po przecinku, wstawiając tylko długość czynną. Później najlepiej stroi się programowymi tunerami na kompie, podają ile trzeba przesunąć siodełka i ile trzeba dokręcić klucze :]
    A próbki brzdękowe na nie skończonym jeszcze "dużym little gemie" są tutaj. Na jednej słychać różnicę gałki tone min/max. Na drugim meczę fragmenty "a little pain" Olivii aka Reira z anime "Nana" .

    Gryf jest zrobiony całkowicie od podstaw. Podstrunica ze ścisłej deseczki sosnowej a progi nabite gumowym młotkiem, we wcześniej wycięte rowki, pokryte klejem. Piła do progów też została wykonana w domu ze starej piłki do metalu. Sklepana na płasko na gorąco i zeszlifowana do grubości 0,5mm. Po jednej ze stron podstrunicy znajdują się dodatkowe mikro markery (2,5mm) również granatowe.
    Całość jest pomalowana aerozolami akrylowymi motip, zużyłem 1 puszkę 400ml koloru granatowego i 0,5 puszki 400ml koloru błękitnego. Malowałem na zmianę aż do uzyskania pożądanego efektu. Później całość 3 krotnie pokryłem lakierem bezbarwnym. Powierzchnie przygotowałem poprzez zaimpregnowanie górnej warstwy deski lakierem celulozowym i wyszlifowanie na gładko papierem 400.
    Wszystkie markery są z barwionej masy akrylowej wciśniętej w otwory po wiertle, utwardzonej, wyszlifowanej i zalakierowane razem z deską na gładko.

  • #6 03 Mar 2010 18:56
    qba3
    Poziom 12  

    ale główka gryfu to chyba jakaś pomyłka :p

  • #7 03 Mar 2010 19:22
    kokodin
    Poziom 21  

    Nie wiem o co ci chodzi. Główka jest dokładnie taka jak chciałem i spełnia swoje funkcje znakomicie. Klucze są "dwustronne" ale jeden z nich jest osadzony w rzędzie za trzema z tej "drugiej strony" . Niemniej struna nawija się na nim w przeciwnym kierunku więc wszystkie klucze obraca się w tę samą stronę. Dodatkowo krótsze struny wiolinowe na główce nie potrzebują dodatkowych podpórek (drzewek, tłumików nie wiem jak to nazwać). Dziura też była od samego początku w projekcie. Stylizowałem to na paletę malarską. O żadnych pomyłkach niema więc mowy. Z resztą czy wszystkie główki myszą być jednakowe. Do czasów telecastera klucze zawsze były dwustronne, jak w gibsonach, dopiero fender zaczął montować je w jednym rzędzie. Ja zrobiłem małą główkę z jeszcze dziwniejszym ustawieniem ale nie jest to błąd w żadnym wypadku. Klucze były tak ustawione jeszcze w projekcie, zanim zacząłem wycinać kształty z drewna i samo ułożenie tego zajęło mi cały dzień.

  • #8 03 Mar 2010 20:11
    hiv_sick
    Poziom 22  

    Czy aby napewno gitara stroi? Bo na moje "gumowe" ucho to nie. Pozdrawiam

  • #9 03 Mar 2010 20:15
    Barts1587
    Poziom 9  

    Masz do tego jakiś piecyk ?

  • #10 03 Mar 2010 23:07
    kokodin
    Poziom 21  

    Hiv_sick gitara jest a raczej była nastrojona miesiąc temu na pół tonu niżej na każdej strunie, tak jak powinna być do utworu którego fragmenty umiem wybrzdąkać. Próbka 1 miała przedstawiać teoretycznie strój standardowy więc jest zagrana z palcem na pierwszym progu ala capodaster. Możliwe że to nie był najmądrzejszy pomysł , ale nie chciało mi się przestrajać. Sprawdziłem tunerem i w zasadzie tylko 2 struny wychodzą z mojego założonego stroju, i to o mniej niż 10 jednostek (tunerek ma skalę od -50 do +50 a -100 oznacza zejście o pół tonu). Co po miesiącu wiszenia na ścianie nie jest złym wynikiem. Z resztą w międzyczasie kilka razy ostro ją szarpałem bez dostrajania. Natomiast moja dokładność wykonania podstrunicy jest w granicach 1 do 2 jednostek do 14 progu a za 14 2 do 6 jednostek. Więc nie jest idealnie :] Może też być, że źle ustawiłem na mostku :]
    Niemniej jednak jak na dekorację ścienną to gra całkiem przyzwoicie. Początkowo miała tylko zdobić :]

  • #11 03 Mar 2010 23:36
    karczochrulez
    Poziom 13  

    Walory dekoracyjno - ścienne wiosełko posiada, gratuluję pomysłu.
    Jednak skoro już poświęciłeś czas i spore pieniądze, to trzeba było zrobić wiosło zgodnie z zasadami, czyli z odpowiednich materiałów
    1. przetworniki nawija się zwykle 0.05, czyli masz 3krotnie grubszy, ale to najmniejszy problem. Trzeba je było bardziej rozsunąć. Dałeś kondensatory?
    2. deska powinna być z drewna liściastego. Najtaniej i najprościej zrobić z topoli lepiej z olchy a najlepiej z jesionu. Może być nawet lipa. Nie może być sklejka ani dąb. Od użytego drewna zależy barwa
    3. gryf robi się z klonu, albo z mahoniu - na bogato
    4. blacha na mostek powinna być mosiężna i uziemiona

    Nie działają mi próbki, więc może się mylę? Może rośnie nam nowy Leo F?
    pozdrawiam :)

  • #12 04 Mar 2010 20:40
    kokodin
    Poziom 21  

    Fakt faktem , ale nie jest to żadne nowe odkrycie. Oczytałem się na ten temat więcej niż sobie wyobrażasz. O gatunkach drewna i ich strukturze, brzmieniu i walorach stolarskich. Ba nawet o materiałach zastępczych jak kompozyty żywiczno-słomiane itp. O przetwornikach i ich produkcji, naprawie i diagnostyce. Ogólnie przeczytałem chyba 3 książki poświęcone wyłącznie budowie gitar (nie tylko elektrycznych) i obejrzałem kilkanaście godzin materiałów wideo. Podstawy merytoryczne mam :]
    Co do kosztów. Rozłożyły się na prawie 3 lata więc nie bolało. A drewno było "znalezione w domu" więc nie jest wliczone do kosztów. Z narzędzi użytych do budowy większość była ręczna lub nawet ręczna zrobiona własnoręcznie. Z wyjątkiem jednej wiertarki.

    Tak nawiasem mówiąc w życiu nie miałem w rękach "prawdziwej" gitary. Najbliższe spotkanie było w sklepie muzycznym w warszawskim metrze. Ale i wtedy nie odważyłem się zdjąć ze stojaka. :]

  • #13 04 Mar 2010 21:18
    karczochrulez
    Poziom 13  

    No to troszkę nie rozumiem - wiedziałeś że źle robisz i zrobiłeś? I jeszcze jesteś z Nałęczowa - przecież masz tam pełno drewna wszędzie! Nie znalazłeś żadnej niepotrzebnej skrzynki/ławki/stolika/półki gdzieś na strychu? Brian May rozmontował mahoniową obudowę kominka na swoje wiosło :) No mniejsza z tym :)
    Ja bym zrobił jeszcze raz - tym razem zgodnie z zasadami
    A tu masz fotę bardzo fajnego wiosła - podobne, no nie?
    pozdrawiam

    "Becky", gitara elektryczna własnego projektu.

  • #14 04 Mar 2010 22:48
    kokodin
    Poziom 21  

    Podkreślam jeszcze raz to jest dekoracja ścienna. To że gra to zupełnie inna sprawa. W planach jest pełna wersja "Becky". Semi body, wierzch z jakiegoś ozdobnego drewna szkielet gryf i podstrunica z klony lub czegoś podobnego. Podobnie pomalowana ,jedynie transparentnym lakierem w kolorze zielonym.
    To jest pierwsza gitara którą sobie zrobiłem, więc nie może być idealna.

    A o gitarze Briana Maya wiedziałem już od dawna. Z resztą jestem "fanem" Queena. U mnie na strychy niema nic z drewna, został zaadaptowany mieszkalne a wszystkie meble są z wiórów. Z resztą co miejscowość ma wspólnego z zawartością strychu, lub w ogóle jego posiadaniem. :P

  • #15 05 Mar 2010 12:00
    Bruttal
    Poziom 8  

    Sprzęcik ciekawy, może sam w wakacje wezmę się za podobny projekt.
    Moim zdaniem, jeśli wrzucisz do środka aktywna elektronikę to drewno, a raczej jego wpływ na dźwięk, będzie praktycznie niesłyszane, z resztą wątpię żeby ktoś np z Twoich nagrań przy obecnym stanie gitary powiedział z czego jest.
    Masz może jakieś fotki z budowy?

  • #16 08 Mar 2010 22:06
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Gitara jak najbardziej fajna. Wielki szacunek za pracę jaką w nią włożyłeś, jednak główka wygląda jak kromka chleba, nie jest złym to że jest niestandardowa tylko to że jest po prostu brzydka.

  • #17 09 Mar 2010 13:32
    kokodin
    Poziom 21  

    Nie to ładne co ładne ale co się komu podoba. Zdjęcia nie pokazują całej gitary (nie starczyło kabla w aparacie:P) Moim zdaniem doskonale się komponuje z całością. Z resztą przez ten cień mało co w ogóle ją widać. Brzydka by była tylko i wyłącznie, jeśli była by nieestetycznie wykonana a tak jest bardzo ładna. To że się komuś nie podoba niczego nie zmienia, to tylko własna opinia. Nie zamierzam tego w końcu sprzedawać.

  • #18 13 Mar 2010 16:09
    PO.
    Poziom 20  

    karczochrulez napisał:
    No to troszkę nie rozumiem - wiedziałeś że źle robisz i zrobiłeś? I jeszcze jesteś z Nałęczowa - przecież masz tam pełno drewna wszędzie! Nie znalazłeś żadnej niepotrzebnej skrzynki/ławki/stolika/półki gdzieś na strychu? Brian May rozmontował mahoniową obudowę kominka na swoje wiosło :) No mniejsza z tym :)
    Ja bym zrobił jeszcze raz - tym razem zgodnie z zasadami
    A tu masz fotę bardzo fajnego wiosła - podobne, no nie?
    pozdrawiam

    "Becky", gitara elektryczna własnego projektu.


    No nie wiem, Red Special został zrobiony częściowo z materiałów śmietnikowych - May nie poświęcił swojego ukochanego kominka tylko przytargał ze śmietnika właśnie kawałek ;) .
    Materiał okazał się świetny, szczęśliwie. Ale jakie były założenia?
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Red_Special

  • #19 13 Mar 2010 19:13
    karczochrulez
    Poziom 13  

    Czego nie wiesz? Nie bardzo rozumiem z czym polemizujesz? Przecież pisałem że łatwo znaleźć porządne drewno na gitarę - gdziekolwiek. Czy pisałem coś o ukochanym kominku?

  • #20 13 Mar 2010 19:18
    PO.
    Poziom 20  

    No dobra, może odczytałem to w innym kontekście niż zamierzyłeś ;) .

    Tym niemniej, red special to nienajlepszy przykład - ta gitara była dość unikalna w momencie budowy i dalej jest.
    Co prawda to przykład szczęścia/talentu/nie wiadomo czego i jeden przykład eksperymentu, który wyszedł na milion porażek innych ale mimo wszystko dajmy też autorowi tematu (i twórcy gitary) eksperymentować po swojemu. Nawet jeśli ma mu nie wyjść.

    PS: tamten kominek był nadgryziony przez korniki - i nie wiemy jak to przyczyniło się do unikalności brzmienia. Natomiast z punktu widzenia projektu, materiał po kornikach też jest zły, prawda?

  • #21 02 Lip 2010 09:40
    Vill
    Poziom 2  

    łatwo nie łatwo dobre gatunkowo drewno kosztuje majątek gdy się eksperymentuje nie wiadomo co z tego wyjdzie ja osobiście robię les paula
    korpus jest z gruszy gryf orzech i top klon to co miałem to z tego robię ale i tak było ciężko dostać chociaż to brajan ma tylko gryf mahoniowy reszta to dąb który według niektórych się niejadanie

  • #22 02 Lip 2010 10:33
    kokodin
    Poziom 21  

    Ja do kolejnej konstrukcji udałem się na rowerku 25 kilometrów do składu drewna stolarskiego :] i kupiłem sobie chyba tanio drewno na następne Becky.
    Drewno na korpusy (bo robię dwie na raz) 100x20x5cm to:
    ładna sosna 14zł /korpus
    olcha 18zł/ korpus
    klon 28zł/ korpus (jako że kupowałem to na gryfy wyszło 25zł na ok 3 gryfy + 6 podstrunnic :P )
    Wszystkie sezonowane minimum 3 lata oraz suszone w suszarni (po czym leżały jeszcze trochę w magazynie)
    Dodam, że z tego drewna praktycznie z każdego korpusu przynajmniej połowę będę zmuszony odciąć :] wiec gdybym lepiej dopasował wymiary kosztowało by jeszcze mniej.
    Klon falisty był prawie dwukrotnie droższy niż pospolity :]
    W rezultacie drewno jest tu chyba najtańsze w całej gitarze.

  • #23 02 Lip 2010 10:58
    PO.
    Poziom 20  

    Teraz podchodzisz do tematu dużo lepiej :) , tylko zastanawiam czemu znowu zaplątała się sosna...

    PS: skoro już eksperymentujesz to może zamiast byle jakich podcięć na elektronikę wykombinuj/policz jakieś tunele rezonansowe, nawet jeśli z rzeczywistości wyjdzie co innego niż z obliczeń (albo nic) to i tak będziesz do przodu o unikalną gitarę - tym razem w pozytywnym sensie ;) .

  • #24 02 Lip 2010 13:38
    kokodin
    Poziom 21  

    Sosna jest, bo tak. Właśnie dlatego robię obecnie 2 wynalazki. Ogólnie zbliżam się odrobinę z rozmieszeniem przetworników do telecastera i również zamierzam wstawić tam pickguarda, więc nie bardzo wiem jak wsadzić tam jakieś tunele rezonansowe (w lity kawał dechy bądź co bądź). W poprzedniej było od tyłu wydłubane równiutko "pudełko" na przetworniki i drugie na elektronikę. Teraz będzie bardziej klasycznie, frezy na przetworniki i kable, jeden duży w zasadzie, ale nie koryto jak to jest w "uniwersalnych" stratach. Wcześniej rzeczywiście chciałem zbudować gitarę z płpudłem, ale mi przeszło.

    Pomysł jest taki:
    Zachować kształt i ogólny charakter poprzedniej Becky.
    Ale jednocześnie zbudować gitarę konstrukcyjnie zbliżoną do telecastera.
    Tym razem gryf ma być w osi :]

    Przetworniki już poniekąd są, podobnie inne plastiki :] Również bardziej przemyślanej konstrukcji. (poprzednio przetworniki miały łącznie 200 ohmów :] 140+60)

    A co do kromki chleba , rozmieszenie kluczy zostało a reszta to tajemnica:P

  • #25 03 Lip 2010 19:10
    Vill
    Poziom 2  

    to dowiedz się ile kosztuje mahoń z mahoniowca

  • #26 03 Lip 2010 20:16
    kokodin
    Poziom 21  

    U mnie w okolicy tego gatunku drewna nie posiadają, jedynie rodzime produkty :] O gruszkę nie pytałem ale temu chyba bliżej do afrykańskich mahoni.
    Jak gruszka ma się mechanicznie do mahoniu ?

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME