Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Trak taśmowy, poziomy. Napęd taśmy 4kW.

marcingeneral 05 Mar 2010 20:48
  • Witam.
    Chciałbym zaprezentować trak poziomy, który zbudowałem wraz z moim Ojcem w okresie zimowym.

    Trak taśmowy, poziomy. Napęd taśmy 4kW.



    Konstrukcja części tnącej jest już kompletna (pozostało tylko pomalować).
    Teraz czekamy na wiosnę aby wykonać fundamenty pod torowisko.

    Konstrukcja powstała na bazie zdjęć w internecie.
    Nie jestem elektrykiem więc podłączenie silników wykonałem na podstawie instrukcji zasięgniętych na elektrodzie.

    Mam nadzieje, że temat zainteresuje wszystkich budowlańców.

  • #2 05 Mar 2010 22:27
    mischa
    Poziom 22  

    No ładnie, ładnie :) Tylko na serio zrób jakieś osłony. W biedzie chociaż jedną... Ta taśma może się zsunąć :( "Przerobiłem" już taki oryginalny trak Husqvarny i robiony na zamówienie.

    1. Kup sobie podziałkę i naklej na stelaż, co by zawsze nie mierzyć.
    2. Na razie nie widzę chłodzenia... Raczej je zamontuj ;) 5 l banieczka, kranik i kawałek wężyka będzie ok
    3. Co do elektryki to jakby było uziemienie byłoby fajnie.
    4. Masz też ostrzałkę do taśmy ?

    Spróbuję wrzucić później zdjęcia "torowiska". Taki kruczek jest z małymi elementami do zaparcia drewna ;)

  • #3 05 Mar 2010 22:42
    peloks
    Poziom 27  

    No i przydał by się falownik do do regulacji prędkości jezdnej.

  • #4 05 Mar 2010 22:49
    mischa
    Poziom 22  

    Taki trak nie ma prędkości "jezdnej", bo pcha się go ręcznie kolego :)

  • #6 06 Mar 2010 00:08
    kkgawron
    Poziom 2  

    Jak jest rozwiązany naciąg piły?
    Gdzie można kupić koła napędowe?
    Liczyliście może ile was kosztowały materiały?

    Bardzo fajne urządzenie.

  • #7 06 Mar 2010 12:05
    marcingeneral
    Poziom 9  

    kkgawron napisał:
    Jak jest rozwiązany naciąg piły?
    Gdzie można kupić koła napędowe?
    Liczyliście może ile was kosztowały materiały?
    Witam.

    1. Naciąg piły jest hydrauliczny. Naciągacz kupiłem na allegro razem z kołami.
    2. Koła napędowe wykonuje kilka osób w Polsce. Ja swoje kupiłem na allegro. Jest tam Pan, który oferuje dużo części do samodzielnego montażu traka.
    3. Materiały i toczenie gniazd pod nakrętki trapezowe, a także toczenie osi napędowych i rolek prowadzących kosztowały ok. 3000zł.

    Dodam zaraz zdjęcia naciągu piły tylko zmniejszę ich gabaryty.

    Co do osłony i chłodzenia:
    Chłodzenie jest już zrobione tylko nie było zamontowane na traku. Mam bańkę 20 l z kranikiem. Jako końcówkę chce zastosować wężyk chłodzący z tokarki.

    Osłony jeszcze nie ma. Ale już szukam maty szklanej i żywicy, i myślę że za tydzień osłona będzie gotowa.

    Dodano po 25 [minuty]:

    Naciąg taśmy pokazuje na zdjęciu poniżej.
    Kręcąc korba napinacza wysuwa się tłok, który przesuwa w poziomie koło pasowe taśmy tnącej.
    Zastosowaliśmy naciąg hydrauliczny w celu uzyskania siły osiowej w taśmie tnącej takiej jaką podaje producent.
    Oto sposób napinania piły:

    Jeżeli ktoś będzie chciał jakieś dane techniczne, takie jak wymiary maszyny proszę pisać.

    Załączniki:
  • #8 06 Mar 2010 14:31
    donek901
    Poziom 13  

    Osłony powinny być wykonane z blachy. Taśma tnąca może spaść albo pęknąć, osłona z maty szklanej i żywicy chyba tego nie wytrzyma.

    Konstrukcja całkiem niezła ;)

  • #9 10 Mar 2010 17:58
    marcingeneral
    Poziom 9  

    Jednak zaryzykuje i wykonam osłonę z żywicy epoksydowej zbrojonej matą szklaną.
    Widziałem takie rozwiązanie w traku fabrycznym.
    Jeżeli nie wytrzyma wykonam drugą z blachy.

  • #11 10 Mar 2010 21:15
    marcingeneral
    Poziom 9  

    Miar napisał:
    A jak zostały wykonane prowadnice?
    Pręty i łożyska kulkowe?
    Jakieś szczotki na wióry?


    Prowadnice to nic innego jak profile zamknięte.
    Część stała wykonana jest z profili 70x70x4mm, na nią nałożone są profile 80x80x4mm. W celu wykasowania nadmiaru luzów w środek wsunięta jest taśma nierdzewna o grubości 1mm.
    Jak na razie brak jest szczotek lub osłon na trociny. Jeżeli prowadnice będą się nadmiernie zapychać, zastosuję zabieraki gumowe.

    Wszystko pokazałem na zdjęciu poniżej.

  • #12 10 Mar 2010 23:58
    peloks
    Poziom 27  

    Spawy śruby pociągowej osi Z wykonane prawie profesjonalnie powinny być spawane metodą jodełkową,grunt że w pionie.Co do osłon mają
    zabezpieczać nie o materiał chodzi lecz o bezpieczeństwo.Ciekawi mnie oś Y jaka szyna jezdna.Falownik bo ręka po 4 godzinach zaboli.
    Pozdrawiam.

  • #13 12 Mar 2010 10:53
    marcingeneral
    Poziom 9  

    peloks napisał:
    Ciekawi mnie oś Y jaka szyna jezdna.Falownik bo ręka po 4 godzinach zaboli.
    Pozdrawiam.


    Szyna jezdna to dwuteownik normalny I200 z naspawanym płaskownikiem.
    Koła zamontowane na osiach regulowanych, tak żeby można było idealnie wyregulować taśmę do poziomu. Jak na razie leży śnieg więc nie ma możliwości wylania fundamentów.
    W jakim sensie chodziło Ci o falownik?
    Masz chyba na myśli zamontowanie falownika do mechanicznego posuwu piły. Czy tak?
    Na chwilę obecną jest posuw ręczny, ale jak tylko przyjdzie wiosna zajmiemy się obmyślaniem napędu.
    A może masz jakiś pomysł na napęd?

  • #14 12 Mar 2010 14:29
    pitsky
    Poziom 12  

    gdzie dorwałeś takie koła do piły, jak rozwiązałeś załączanie napędu?

  • #15 12 Mar 2010 16:31
    peloks
    Poziom 27  

    Łańcuch 2 koła zębate 1 większe na kole jezdnym a drugie na przekładnie ślimakową,można kupić na złomie.Silnik ok. 0,7kW i do niego falownik.
    Trafiają się przekładnie razem z silnikami.

  • #16 12 Mar 2010 22:42
    marcingeneral
    Poziom 9  

    pitsky napisał:
    gdzie dorwałeś takie koła do piły, jak rozwiązałeś załączanie napędu?


    Tak jak pisałem wcześniej, koła kupiłem na allegro od Pana, który buduje takie traki na zamówienie.

    Jeżeli chodzi o załączanie napędu taśmy to zastosowany jest najzwyklejszy włącznik YD.
    Jeżeli natomiast chodzi Ci o załączanie napędu posuwu traka po torze to po prostu mój mózg wysyła sygnał do nóg aby te przesuwały trak po torze :D.
    A tak na poważnie to na dzień dzisiejszy nie ma w traku posuwu mechanicznego.

  • #17 13 Mar 2010 10:55
    pio102201
    Poziom 16  

    peloks napisał:
    Spawy śruby pociągowej osi Z wykonane prawie profesjonalnie powinny być spawane metodą jodełkową,grunt że w pionie..
    Co to jest metoda jodełkowa ??
    Pytania do autora w jaki sposób masz zrobiony posuw góra dół ( przełącznik i sam musisz odmierzać czy jest to w jakiś sposób udoskonalone). Silnik do posuwu góra dół jest z hamulcem czy bez ?

  • #18 13 Mar 2010 18:28
    marcingeneral
    Poziom 9  

    pio102201 napisał:

    Pytania do autora w jaki sposób masz zrobiony posuw góra dół ( przełącznik i sam musisz odmierzać czy jest to w jakiś sposób udoskonalone). Silnik do posuwu góra dół jest z hamulcem czy bez ?


    1. Posuw góra-dół realizowany jest za pomocą dwóch śrub trapezowych Tr 30x6mm. Śruby napędzane są silnikiem 0,75 kW.
    Służą jak na razie do zgrubnego ustawiania odległości aby dokładnie ustawić taśmę należy ręcznie pokręcić jednym z kół.
    Jak na razie zastanawiam się nad mechanicznym posuwem traka po torowisku, a elektronicznego odmierzacza grubości nie zamierzam montować.
    2. Silnik do posuwu góra-dół nie posiada hamulca. Ciężar całego ustrojstwa sprawia, że po wyłączeniu śruba staje natychmiast.

  • #19 11 Kwi 2010 16:49
    jantar2005
    Poziom 10  

    Wybacz marcingeneral, ale mam spore obawy co do tego czy ten trak będzie pracował w takiej postaci jak zaprezentowałeś.
    Też zbudowałem traczek, ale nie ubliżając Ci ani nie chwaląc się nieco bardziej się wysiliłem i mój już przetarł 50m sześciennych świerka.
    O Twój trak bardzo się obawiam. Przepraszam za szczerość, ale wielu ludzi być może chciałaby się na Twoim wzorować, a to byłby duży błąd.
    Napisz nam proszę szczerze, czy to już zostało przetestowane, i jak się ewentualnie spisało.

  • #20 11 Kwi 2010 20:15
    marcingeneral
    Poziom 9  

    Nie mam jeszcze dokończonego torowiska więc nie mogę zaprzeczyć bądź potwierdzić twoich obaw.

    Poniekąd przy budowie wzorowałem się na traku sąsiada, który jest fabryczny a nie robiony samemu. Nasz jest w 80% taki jak sąsiada a pozostałe 20% to nasze pomysły.

    Dodano po 4 [minuty]:

    jantar2005 napisał:
    Wybacz marcingeneral, ale mam spore obawy co do tego czy ten trak będzie pracował w takiej postaci jak zaprezentowałeś.
    Też zbudowałem traczek, ale nie ubliżając Ci ani nie chwaląc się nieco bardziej się wysiliłem i mój już przetarł 50m sześciennych świerka.
    O Twój trak bardzo się obawiam. Przepraszam za szczerość, ale wielu ludzi być może chciałaby się na Twoim wzorować, a to byłby duży błąd.
    Napisz nam proszę szczerze, czy to już zostało przetestowane, i jak się ewentualnie spisało.


    Czym są podyktowane twoje obawy? Bardzo się ucieszę jeżeli zdradzisz mi jakie popełniłem błędy wg Ciebie.

    Założyłem ten wątek ponieważ uważam, że w ten sposób mogę uniknąć pewnych błędów.
    Jak tez zauważyłeś temat jest w dziale niedokończone konstrukcje. Kiedy będzie wszystko wykonane w 100% poproszę o przeniesienie do tematu Konstrukcje.

  • #21 11 Kwi 2010 21:17
    jantar2005
    Poziom 10  

    Moje obawy dotyczą sztywności głowicy.
    Prawdopodobnie trudno będzie Ci wykonać prawidłową regulację taśmy. A jak wyregulujesz to pod obciążeniem nastąpi chyba rozregulowanie. To może zaowocować spadnięciem lub nawet zerwaniem taśmy.
    Poza tym Twoje rozwiązanie nie pozwoli na cięcie belki wyższej niż ok. 20cm. Podczas gdy najczęstszym wymiarem krokwi gradówki jest 24cm.
    Ja zrobiłem głowicę umożliwiającą cięcie gradówki nawet 30cm.
    Moja głowica jest wykonana z blachy 4mm na profilach wzmacniających 50/40mm a boczne blachy to 3 mm. Jest to konstrukcja skrzynkowa (o głęb. 15cm) dzięki czemu uzyskałem możliwie największą sztywność, a i tak wolałbym żeby była sztywniejsza.
    Popełniłem podobny do Ciebie błąd stosując prowadnicę stal/stal + smarowanie.
    Smar niestety bardzo skrupulatnie wyłapuje trociny z powietrza i po dwóch dniach profil prowadzący staje się zupełnie wyczyszczony (wytarty) ze smaru.
    Co dwa dni muszę usuwać stary smar zmieszany z trocinami i nanosić świeży smar.
    Nie jest to zbyt czasochłonne, ale lepiej się tego problemu pozbyć stosując np. płytki plastikowe/teflonowe pracujące na sucho.
    To samo dotyczy śruby trapezowej. Musi ona być dobrze nasmarowana, a potem szczelnie! osłonięta np. taką rurą:

    Trak taśmowy, poziomy. Napęd taśmy 4kW.


    A tak wygląda moja głowica:

    Trak taśmowy, poziomy. Napęd taśmy 4kW.


    Zauważcie że pomiędzy osiami kół głównych nie mam żadnej belki dzięki czemu mogę ciąć np. gradówki o wysokości 30cm.
    W zasadzie wszystkie duperele upchnąłem w skrzynce głowicy więc i z osłoną pasków klinowych nie mam zabawy. Zaś tłoczysko napinacza taśmy jest jak najbliżej płaszczyzny taśmy co zmniejsza dźwignię i jest korzystne z punktu widzenia sztywności konstrukcji.
    Następną oczywiście jeszcze nieco zmodyfikuję, a przede wszystkim jeszcze o kilka cm. powiększę "gardło", ale generalnie mój trak spisał się znakomicie.

    Trak taśmowy, poziomy. Napęd taśmy 4kW.

    Trak taśmowy, poziomy. Napęd taśmy 4kW.



    Tak się spisał podczas pierwszego testu w garażu:








    A tak pracował w środku zimy przy -15°C






  • #22 12 Kwi 2010 20:40
    marcingeneral
    Poziom 9  

    Z wysokością cięcia masz rację. U mnie jest 22cm prześwitu nad taśmą. Myślę jednak, że mogę okrawędziować okrąglaka i ciąć krokwie np po grubości.

    Wiem, wiem a co będzie jeżeli drzewo będzie miało przekrój większy niż podwojona wartość światła między belką a taśmą? Chmmm... Pozostaje przerobić trak aby zwiększyć prześwit lub:

    Załóżmy, że mam drzewo o średnicy 70cm a potrzebuję krokwie 8x24cm. Jak już wiadomo, nawet jak potnę kłodę na 8cm plastry, to aby uzyskać wymiar 24 cm narobię dużo odpadów lub jak kto woli materiału na inne rzeczy takie jak np łaty.

    Powiem szczerze, że nie martwię się na zapas bo myślę, że na moje potrzeby nie będą mi się trafiać aż takie duże kłody no i nie mam zamiaru robić materiału na więźby dachowe. Trak ma posłużyć do przecierania niewielkich gabarytowo okrąglaków na deski i bale. Nie będzie służył do celów zarobkowych tylko na potrzeby własne.

    Poniekąd twoja uwaga jest jak najbardziej trafna a wykonanie twojej maszyny świetne. Jeżeli zajdzie konieczność jakiś uzgodnień zgłoszę sie do Ciebie.

    A teraz mam pytanie czy mógłbyś wstawić jakieś szczegółowe zdjęcia torowiska.

    Dodano po 3 [minuty]:

    jantar2005 jeżeli możesz to zaprezentuj nam również imaki drewna na torowisku. Dziękuje za zainteresowanie tematem. Szkoda, że kiedy zaczynałem budowę nie widziałem twojej maszyny. Na pewno bym coś od gapił.

    Cóż uczymy się na błędach.

  • #23 12 Kwi 2010 21:27
    jantar2005
    Poziom 10  

    Witaj marcingeneral.
    Cieszę się że się nie obrażasz.
    Mój trak nie jest do końca idealny. będę przerabiał korbkę na napęd elektryczny. Po przecięciu kłody trzeba podnosić głowicę o całą średnicę nowej kłody a to często 70cm, co w praktyce daje 280 obrotów korbką (moja śruba trapezowa ma skok 4mm), a to już niezłe wyzwanie mimo że nie idzie ciężko.
    Natomiast nie planuję dorobienia napędu falownikowego jazdy po torach ponieważ ręczne pchanie jest bardzo lekkie a dodatkowo pozwala wyczuwać opór materiału (kłody). Znajomy ma dwa traki taśmowe. Jeden z napędem falownikowym a drugi pchany. Jeśli się zdarza pofalowana tarcica to właśnie z tego elektrycznie napędzanego. Ręcznie jak poczujesz większy opór, to zwalniasz pchanie. Automat tego nie potrafi i taśma schodzi w górę lub w dól.
    Pocięcie grubej kłody nie jest problemem.
    Na załączonym rysunku nabazgrałem przykładowy sposób cięcia kłody Φ70cm.

    Trak taśmowy, poziomy. Napęd taśmy 4kW.


    Po wykonaniu cięć 1,2,3 i 4 obracasz kłodę o 90° i dalej ścinasz po deseczce. Możesz też przyciąć na grubość 8 cm i potem z tego wyciąć wymiar 24cm.
    Potem znów obracasz kłodę i dalej ścinasz deseczki lub łaty. Potem jeszcze jeden obrót i uzyskujesz zamierzony przekrój kwadratowy czy prostokątny.
    Na końcu zostaje Ci belka np. 40/50cm i wycinasz sobie z niej co zechcesz, a z wcześniej ściętych desek też masz pożytek.
    Nie wiem jaki szczegół torowiska Cię interesuje.
    Na fotce z głowicą właściwie doskonale widać jak je rozwiązałem i takie rozwiązanie torowiska z czystym sumieniem polecam. No może jeszcze warto by ścięcie belki łoża powiększyć żeby było łatwiej wturlać kłodę na łoże.
    Natomiast mocowanie kłody mam zupełnie prymitywne i prototypowe. Nieźle się spisało, ale jeszcze je trzeba poprzerabiać a może nawet zmienić.
    Może jutro pokażę jak tą prowizorkę wykonałem, ale zaznaczam że to nie jest ostateczny patent.

  • #24 13 Kwi 2010 21:15
    marcingeneral
    Poziom 9  

    jantar2005 napisał:
    .
    Nie wiem jaki szczegół torowiska Cię interesuje.


    Jaki profil naspaałeś na szynie torowiska jako prowadzący? Czy to jest kątownik?

  • #25 13 Kwi 2010 21:31
    jantar2005
    Poziom 10  

    Kurde :)
    Chyba na fotce i na I filmie dobrze4 widać że jako prowadnicę zastosowałem rurkę chyba Φ24mm i dopasowane do niej kółka. Po przeciwnej stronie jest kółko żeliwne płaskie.
    Torowisko jest z profili zamkniętych 120x60x3mm, poprzeczki 100x60x3 i belka łoża 100x50x3 i wszystko było po prostu położone na śniegu :D aczkolwiek nieco wyrównanym.
    Poprzeczki w torowisku co 1,5m

    Sorki, że jeszcze nie zamieściłem obiecanej fotki "trzymaka" kłody, ale uwierzcie mi, że jestem tak w tym tygodniu zabiegany, że naprawdę nie mam na razie do tego głowy. Może w przyszłym tygodniu.

  • #26 16 Kwi 2010 15:18
    farmazon3000
    Poziom 15  

    bardzo ladne konstukcje :) mam pytanie: czy te duże koła napędzające taśmę piły są pokryte jaką gumą albo czymś? zastanawia mnie jak to jest możliwe że tarcie stal o stal daje aż tak dużą przycepność że taśma nie spada

    jantar2005 napisał:
    Ręcznie jak poczujesz większy opór, to zwalniasz pchanie. Automat tego nie potrafi i taśma schodzi w górę lub w dól.


    no jakto nie potrafi, przeciez mozna wykryc opor po tym jak duzo mocy pobiera silnik posuwu

  • #27 16 Kwi 2010 16:52
    jantar2005
    Poziom 10  

    Oczywiście na kołach są naciągnięte po jednym pasku klinowym 1500x17, co z resztą widać na fotkach, jak się im dokładnie przyjrzeć.
    Natomiast w drugiej kwestii powiem że szanowny Kolega na pewno ma rację, ale w typowych napędach falownikowych takiej automatyki nie ma, a w każdym razie nie w tych trakach do 50.000zł.

  • #28 16 Kwi 2010 21:39
    elktro
    Poziom 17  

    Witam
    dla zainteresowanych tematem, w zakładach maszynowych "hamech" można kiedyś było kupić prawie chyba wszystkie części do ich traka taśmowego, być może ktoś będzie chciał wykorzystać gotowe już elementy do swojej konstrukcji
    pozdr

  • #29 17 Kwi 2010 08:37
    owen90
    Poziom 2  

    Witam! Mam kilka Pytań jeżeli chodzi o twojego traka!

    1. Czy mógłbyś zamieścić rysunek techniczny twojego traka.
    2. I ile tak dokładnie kosztowały części.
    3. I od kogo kupiłeś Naciągacz piły i kola itp.

    Z góry dzięki!

  • #30 17 Kwi 2010 09:53
    jantar2005
    Poziom 10  

    Pewnie pytania owen90 są skierowane do założyciela wątku, ale ja nie pytany odpowiem:
    ad.1 Nie mam rysunków technicznych, bo robiłem "z głowy" i jednego drobnego niemal odręcznego szkicu.
    ad.2 Koszty wszystkiego z tarczami do cięcia stali i spawaniem to ok 7.000zł.
    ad.3 Potrzebne części czyli koła, napinacz hydrauliczny i rolki prowadzące kupiłem na allegro : http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=4246949
    śrubę trapezową : http://www.abcnc.pl/sruby-trapezowe

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty