FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> Download, Articles -> News -> Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę
Author
Message
pseven
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 15 Sep 2009
Posts: 3007
Location: Bielsko-Biała

Post#1 Post from the author of the topic 09 Mar 2010 14:38   

Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę
Liczne reklamacje i zwroty wadliwych egzemplarzy samochodów Toyota naświetliły problem elektroniki w samochodach. Po Stanach Zjednoczonych także w Europie, w lutym 2010 roku, ogłoszono akcje serwisową, w ramach której zdiagnozowanych miało być prawie 2 miliony pojazdów. Wśród nich znajdowały się m.in. modele Aygo, iQ, Yaris, Auris, Corolla, Verso, Avensis i RAV4. Badania przeprowadzone przez profesora David`a W. Gilbert`a z Southern Illinois University Carbondale stały się podstawą do wątpliwości czy mechaniczne poprawki wprowadzone w samochodach rzeczywiście rozwiążą problem. Profesor Gilbert zademonstrował szereg sytuacji, w których zwyczajne zwarcie odpowiednich przewodów, znajdujących się w przyłączu do pedału gazu powodowało zwiększanie obrotów silnika bez inicjalizacji kodu awarii. W milionach samochodów wymienione zostały maty podłogowe i elementy mechaniczne pedału gazu. Niektórzy kierowcy jednak zgłaszają, że problemy po wizycie w serwisie nie ustąpiły. Przedstawiciele koncernu Toyota mimo to dementują wszelkie głosy, że przyczyna problemów leży w elektronice. Zeznania profesora Gilberta były częścią przesłuchań przed Komitetem Nadzoru i Dochodzeń Komisji Izby Reprezentantów do Spraw Energii i Handlu. Dochodzenie jest odpowiedzą regulatorów rządowych na eskalujący się problem wadliwie działających samochodów.

Źródło:
http://www.physorg.com/news187287938.html
Back to top
   
mczapski
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 23 Apr 2004
Posts: 3231
Location: Warszawa

Post#2 09 Mar 2010 15:03   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


No cóż. Konkurencję trzeba osłabić. Według mnie Toyota nie jest ani bezawaryjnym samochodem, ani szczególnym złomem. Awarie zdarzają się wszystkim a jeśli to dotyczy społeczeństwa w USA konstrukcje musiałyby być szczególnie idioto odporne. Ich własne konstrukcje też nie są idealne, ale po co o tym mówić?
Ponoć ostatnio opracowuje się haki na Hondę.
Back to top
   
skaktus
Poziom 24
Poziom 24


Joined: 09 Jun 2005
Posts: 4282

Post#3 09 Mar 2010 17:09   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


Problem w tym że w wielu wywiadach jakie udzielali ludzie o Toyocie, jeden mnie "rozwalił" w którym to kobieta opowiadała, jak była ścigana przez policję przez ponad 10 km, tylko dlatego że jej Toyota pędziła 160 km, nie dało się jej zatrzymać...Paranoja. Usterkę potwierdzono w elektronice, oprogramowaniu i mechanice.
Back to top
   
gugus89
Poziom 13
Poziom 13


Joined: 18 Jan 2008
Posts: 143
Location: Katowice

Post#4 09 Mar 2010 17:56   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


skaktus wrote:
Problem w tym że w wielu wywiadach jakie udzielali ludzie o Toyocie, jeden mnie "rozwalił" w którym to kobieta opowiadała, jak była ścigana przez policję przez ponad 10 km, tylko dlatego że jej Toyota pędziła 160 km, nie dało się jej zatrzymać...Paranoja. Usterkę potwierdzono w elektronice, oprogramowaniu i mechanice.


A pani pewnie zwaliła na błąd mechaników w fabryce, że hamulca jej nie zamontowali :D
Back to top
   
skaktus
Poziom 24
Poziom 24


Joined: 09 Jun 2005
Posts: 4282

Post#5 09 Mar 2010 18:01   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


gugus89 wrote:
skaktus wrote:
Problem w tym że w wielu wywiadach jakie udzielali ludzie o Toyocie, jeden mnie "rozwalił" w którym to kobieta opowiadała, jak była ścigana przez policję przez ponad 10 km, tylko dlatego że jej Toyota pędziła 160 km, nie dało się jej zatrzymać...Paranoja. Usterkę potwierdzono w elektronice, oprogramowaniu i mechanice.


A pani pewnie zwaliła na błąd mechaników w fabryce, że hamulca jej nie zamontowali :D


Właśnie problem polegał na tym że jak to określono "auto zawiesiło się". Nie wiem co to miało znaczyć, czy babka panikowała czy coś innego. Tyle widziałem.

Nie mniej jednak sprawa wydaje się być poważna, skoro usterka została potwierdzona.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 09 Mar 2010 18:01   





Back to top
   
revolt
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 27 Nov 2004
Posts: 3226
Location: POZNAŃ

Post#6 09 Mar 2010 19:59   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


Problem jest w tym, że fabryki samochodów to bardziej montownie, multum części wytwarzają podwykonawcy, a oni mają swoich podwykonawców i jakie tam są czasami warunki to szkoda gadać.
Back to top
   
filipania
Poziom 8
Poziom 8


Joined: 23 Mar 2005
Posts: 29
Location: Koszalin

Post#7 09 Mar 2010 21:16   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


Nie rozumiem. Jak można nie zatrzymać samochodu? Jest przecież hamulec nożny jak i ręczny, można także wrzucić na luz ( w automatach też), można wyciągnąć kluczyk ze stacyjki.
Back to top
   
RitterX
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 06 Feb 2010
Posts: 785

Post#8 09 Mar 2010 22:00   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


filipania wrote:
Nie rozumiem. Jak można nie zatrzymać samochodu? Jest przecież hamulec nożny jak i ręczny, można także wrzucić na luz ( w automatach też), można wyciągnąć kluczyk ze stacyjki.


Jeśli w czasie jazdy wyjmiesz kluczyk ze stacyjki to w przytłaczającej liczbie typów samochodów zablokujesz kierownicę! Stracisz również kontrolę nad samochodem. Nie rób tego!

Dalej jest do wszystkich Szanownych Forumowiczów.

Obudźcie się ci którzy uważacie, że macie kontrolę nad współczesnym samochodem! Wciskając pedał gazu czy hamulca jedyne wysyłacie odpowiednie impulsy do komputera pokładowego... I nic więcej! A co z tą informacją zrobi komputer to już inna sprawa.
Współczesny samochód składa się z ~5000 części wyprodukowanych przez najtańszych dostawców. To samo dotyczy oprogramowania pokładowego. Piszą to kolesie, którzy liznęli nauki i wiedzą, że program fajnie działa w pętli for(;;) a najlepiej pisze się w C++ albo C#,.... Na wykładach gdy omawiane były systemy czasu rzeczywistego i to "twardego" niczego nie zrozumieli bo było za trudne i skomplikowane ewentualnie właśnie pisali oprogramowanie do np. komputera ABS, ESR, E... i Dobry Bóg wie ilu jeszcze innych skrótów... . "Pierdoł" o EMC (kompatybilności elektromagnetycznej) i wymyślnych aktywnych układach od sprzęgania zasilania nawet nie chcieli słuchać bo to nie przynosi zysku. Procek, który zaproponowano oczywiście jest najnowszy. Ma moc obliczeniową umożliwiającą pociągnięcie silnika maszyny wirtualnej, na której działa oprogramowanie zasadnicze a to, że jest zasilany z 1.8V a nie z 5V to jeszcze atut tak jak technologia jego wykonania np.22nm. Wszak jest moda na oszczędzanie energii. Żaden mądrala nie pomyślał, że większy margines po między stanami to atut, granica, która może oddzielać życie od śmierci....
Na rynku producentów samochodów i nie tylko tak postępują wszyscy albo prawie wszyscy.
Bowiem co roku muszą, pod parciem konkurencji, wypuścić kilka nowych modeli. Zaprojektowanie karoserii, wnętrza, silnika etc. zajmuje 4 miesiące łącznie z przetargami dla podwykonawców. Na oprogramowanie jest 2 miesiące bowiem następne 6 pochłonie zdobycie stosownych dopuszczeń, zezwoleń i atestów nie wyłączając kampanii reklamowej. Nikt się nie przejmuje, że nowa karoseria to inne rozłożenie mas. Przecież samochody wytwarza się od ponad 100lat więc co w tym trudnego?! Niestety ale zmiana współczynników w macierzach sterowań to żart a nie dostosowanie oprogramowania do nowego samochodu. Mógłbym pisać dalej ale po co?! Ci którzy mieli "złapać" o co chodzi już "złapali".

Gdyby problemem w Toyocie były dywaniki albo złączka to zapewne skończyłoby się na kłopotach w 2-3 modelach. Gdy jest ich cała kolekcja to oznacza, że jedyną rzeczą, która je łączy jest elektronika. To nie jest oskarżenie pod adresem Toyoty a całego przemysłu samochodowego, który oszalał na punkcie cięcia kosztów i wprowadzania nowości.

Przepraszam, że tak emocjonalnie podszedłem do tematu ale czasami cholera mnie bierze gdy widzę tak zrobione urządzenia. Nie koniecznie z branży samochodowej.
Back to top
   
Hucul
Poziom 24
Poziom 24


Joined: 19 Feb 2005
Posts: 4332
Location: Elbląg, Chmielniki, Bydgoszcz

Post#9 09 Mar 2010 22:11   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


RitterX wrote:
... Wciskając pedał gazu czy hamulca jedyne wysyłacie odpowiednie impulsy do komputera pokładowego... I nic więcej! A co z tą informacją zrobi komputer to już inna sprawa...

Mogę się mylić , ale większość aut z rzekomymi usterkami ma klasyczny układ hamulcowy , gdzie siła mięśni kierowcy plus wspomaganie działa na klocki hamulcowe .
Back to top
   
piotrek 01
Poziom 14
Poziom 14


Joined: 18 Mar 2005
Posts: 172

Post#10 09 Mar 2010 22:20   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


Widocznie nie miały układu wspomagania myślenia kierowcy, albo był wyłączony lub zepsuty :D
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 09 Mar 2010 22:20   





Back to top
   
BalticResonance
Poziom 7
Poziom 7


Joined: 07 Jan 2009
Posts: 22
Location: Pomorskie

Post#11 09 Mar 2010 22:35   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


Quote:
Jeśli w czasie jazdy wyjmiesz kluczyk ze stacyjki to w przytłaczającej liczbie typów samochodów zablokujesz kierownicę! Stracisz również kontrolę nad samochodem. Nie rób tego!


Przede wszystkim wyłączając silnik osłabiasz znacznie własny układ hamulcowy, ponieważ jest on wspomagany podciśnieniem z króćca ssącego silnika.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 09 Mar 2010 22:35   





Back to top
   
kloszi
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 22 Feb 2003
Posts: 328

Post#12 09 Mar 2010 23:00   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


Pracuje w takiej firmie i produkujemy urządzenia do samochodów. Znając moich kolegów jak to piszą to ja się boje wsiadać do takiego samochodu. Podczas testu wychodzą takie problemy że szkoda gadać......i to dla samochodów prawie z najwyższej półki Bentley, Toyota itd.
Back to top
   
BalticResonance
Poziom 7
Poziom 7


Joined: 07 Jan 2009
Posts: 22
Location: Pomorskie

Post#13 09 Mar 2010 23:03   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


Quote:
Pracuje w takiej firmie i produkujemy urządzenia do samochodów. Znając moich kolegów jak to piszą to ja się boje wsiadać do takiego samochodu. Podczas testu wychodzą takie problemy że szkoda gadać......i to dla samochodów prawie z najwyższej półki Bentley, Toyota itd.


Jakie urządzenia i jakie problemy?
Back to top
   
RitterX
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 06 Feb 2010
Posts: 785

Post#14 09 Mar 2010 23:52   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


Hucul wrote:
RitterX wrote:
... Wciskając pedał gazu czy hamulca jedyne wysyłacie odpowiednie impulsy do komputera pokładowego... I nic więcej! A co z tą informacją zrobi komputer to już inna sprawa...

Mogę się mylić , ale większość aut z rzekomymi usterkami ma klasyczny układ hamulcowy , gdzie siła mięśni kierowcy plus wspomaganie działa na klocki hamulcowe .


A większość samochodów ma ABS? Czyli gdy wciskasz do oporu nagle pedał hamulca to koła się blokują czy nie?! Komputer pokładowy sprawdza moment na poszczególnych kołach i rozkłada go tak by samochód nie stracił przyczepności. Podsumowując te dwa fakty. Wydajesz pobożne życzenie pedałem hamulca by zostały zaciśnięte klocki na tarczach. A komputer, który "wie lepiej" spełni twoje życzenia albo i nie. Bo przecież nie pozwoli Tobie zablokować kół!
A gdyby z powodu zawieszenia się oprogramowania powiedzmy na 3.5s komputer w Twoim samochodzie zignorował twoje życzenie hamowania to przy prędkości np. 90km/h ile pokonasz dodatkowych metrów zakładając, że do wyhamowania z 90km/h do 0km/h na suchej drodze potrzeba powiedzmy 38m?
Back to top
   
revolt
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 27 Nov 2004
Posts: 3226
Location: POZNAŃ

Post#15 10 Mar 2010 00:01   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


Primo nie sprawdza momentu, secundo ABS współpracuje z klasycznym układem hamulcowym a dalsza część wypowiedzi zawiera takie nieprawdy, że proponowałbym najpierw sprawdzić jak ten system działa faktycznie. Bo wyjaśniać ci na razie dlaczego do zablokowania możliwości hamowanie nie dojdzie nie ma póki co sensu.
Back to top
   
RitterX
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 06 Feb 2010
Posts: 785

Post#16 10 Mar 2010 00:24   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


revolt wrote:
Primo nie sprawdza momentu, secundo ABS współpracuje z klasycznym układem hamulcowym a dalsza część wypowiedzi zawiera takie nieprawdy, że proponowałbym najpierw sprawdzić jak ten system działa faktycznie. Bo wyjaśniać ci na razie dlaczego do zablokowania możliwości hamowanie nie dojdzie nie ma póki co sensu.


(Zaczerpnięte z Wikipedia)
Podstawowe elementy układu ABS (czteroobwodowego)
1. Czujniki prędkości obrotowej kół jezdnych (działające na zasadzie indukcji magnetycznej, bez zużywających się elementów mechanicznych)
2. Elektrozawory regulujące ciśnienie w obwodzie każdego koła (elektrozawory z wyłączonym zasilaniem nie wpływają na pracę układu hamulcowego)
3. Centrala sterująca

Na bazie czujników ABS działa system EDS.

Algorytm działania układu ABS

ABS mierzy prędkość obrotową wszystkich kół i nie ingeruje w działanie układu hamulcowego dopóki nie dostanie sygnału, że hamulec został uruchomiony przez kierowcę. W fazie pracy hamulca ABS wykrywa poślizg dowolnego koła (lub kilku kół) i elektrozaworami moduluje ciśnienie w obwodzie tego koła. Wykrycie poślizgu odbywa się na 2 sposoby:

1. Koło gwałtownie przestało się kręcić – poślizg
2. Koło zaczyna kręcić się wolniej, niż pozostałe koła
.......

Rozumiem, że jak coś ma masę i się obraca to nie ma momentu obrotowego? Można i tak.
Jeśli elektrozawór zostanie zablokowany w pozycji otwartej. Dodam, że układy elektroniczne potrafią się zawieszać w przeróżnych konfiguracjach. To według Ciebie szczęki się zacisną czy nie?
Back to top
   
revolt
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 27 Nov 2004
Posts: 3226
Location: POZNAŃ

Post#17 10 Mar 2010 01:28   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


Czujniki mierzą prędkość obrotową kół - prędkość a moment - jest różnica nie? Że coś co jest ma masę a więc i pęd to fakt, ale tym tokiem waga mierzy objętość, no bo jak coś ma masę to i objętość musi mieć.

ABS jest tak zaprojektowany, żeby w razie awarii elektroniki, to jest braku sterowania mechanicznie pozostał w pozycji przepuszczającej płyn hamulcowy w sposób klasyczny. Twoja czarna wizja zakłada zawieszenie się systemu podczas blokowania - sterowniki posiadają przeważnie dwa procesory pracujące równolegle i kontrolujące się nawzajem. Jak tak lubisz wiki to poczytaj o absie, ale na angielskiej bo u nas bida.
Back to top
   
Guest
Poziom 10
Poziom 10





Post#18 10 Mar 2010 01:45   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


Koncerny samochodowe już pogubiły się w tej elektronice, której jest po prostu za dużo. Stare, proste samochody górą! :D

Wiedziałem, że kiedyś nastanie taki czas, że nadmiar elektroniki zemści się w samochodach, ale nie sądziłem że nastanie to tak szybko.
Back to top
   
arekadiusz
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 26 Nov 2007
Posts: 500
Location: Uzytkownik Zagraniczny

Post#19 10 Mar 2010 06:16   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


filipania wrote:
Nie rozumiem. Jak można nie zatrzymać samochodu? Jest przecież hamulec nożny jak i ręczny, można także wrzucić na luz ( w automatach też), można wyciągnąć kluczyk ze stacyjki.


RitterX wrote:
Jeśli w czasie jazdy wyjmiesz kluczyk ze stacyjki to w przytłaczającej liczbie typów samochodów zablokujesz kierownicę! Stracisz również kontrolę nad samochodem. Nie rób tego!

To po pierwsze Po drugie w automacie nie dalo by sie nawet wyciagnac kluczyka ze stacyjki dzwignia biegow musi byc polozona w pozycji (P)
Back to top
   
BalticResonance
Poziom 7
Poziom 7


Joined: 07 Jan 2009
Posts: 22
Location: Pomorskie

Post#20 10 Mar 2010 08:09   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


Quote:
To po pierwsze Po drugie w automacie nie dalo by sie nawet wyciagnac kluczyka ze stacyjki dzwignia biegow musi byc polozona w pozycji (P)


Nie wiem, czy da się chociaż przestawić dźwignię w pozycję "N" podczas jazdy.
Back to top
   
mczapski
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 23 Apr 2004
Posts: 3231
Location: Warszawa

Post#21 10 Mar 2010 08:36   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


Nawet podzielam sporą część wątpliwości, ale coś mi wygląda, ze dyskusja obok tematu. Prawdą jest, że współczesnym samochodem kierujemy na zasadzie pobożnego życzenia. Tyle, ze statystycznie ujmując takie rozwiązania wcale nie są bardziej zawodne od dawniejszych typowo mechanicznych. Problemem jest i będzie nieskończony pęd do oszczędzania, ale znów za plecami choćby ekologia. A współczesny kierowca nie słucha silnika i innych mechanizmów, lecz całej masy multimediów itp. I według mnie TOYOTA niczym szczególnym nie wyróżnia się.
Back to top
   
arekadiusz
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 26 Nov 2007
Posts: 500
Location: Uzytkownik Zagraniczny

Post#22 10 Mar 2010 08:36   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


BalticResonance wrote:
Quote:
To po pierwsze Po drugie w automacie nie dalo by sie nawet wyciagnac kluczyka ze stacyjki dzwignia biegow musi byc polozona w pozycji (P)


Nie wiem, czy da się chociaż przestawić dźwignię w pozycję "N" podczas jazdy.

W pozycję "N" da sie pomiedzy pozycjami 1,2,D tez tez w pozycje("R" i "P" :D) nigdy nie probowalem .
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 10 Mar 2010 08:36   





Back to top
   
avatar
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 09 Feb 2003
Posts: 3750
Location: NYC

Post#23 10 Mar 2010 09:03   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


arekadiusz wrote:
BalticResonance wrote:
Quote:
To po pierwsze Po drugie w automacie nie dalo by sie nawet wyciagnac kluczyka ze stacyjki dzwignia biegow musi byc polozona w pozycji (P)


Nie wiem, czy da się chociaż przestawić dźwignię w pozycję "N" podczas jazdy.

W pozycję "N" da sie pomiedzy pozycjami 1,2,D tez tez w pozycje("R" i "P" :D) nigdy nie probowalem .

w jeepie da sie przestawic na N
a gdy przestawimy na P lub R auto gasnie
Back to top
   
gedzikus
Poziom 9
Poziom 9


Joined: 01 Jan 2006
Posts: 35
Location: Radomsko

Post#24 10 Mar 2010 12:28   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


Ludzie zawsze można zgasić porostu silnik wyłączyć zapłon kluczykiem po co go wyjmować, poza tym jak ona się zatrzymała po tych 10 kilometrach?
Back to top
   
arturavs
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 14 Jun 2005
Posts: 1095
Location: podlasie

Post#25 10 Mar 2010 12:31   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


Witam

Jak widzę zażarta dyskusja. Kolego Revolt: spotkałem się 2-razy( słownie dwa razy ) z takim zawieszeniem systemu ABS , że modulatory były otwarte. I płyn się spokojnie przelewał. I jeszcze jeden przypadek był w ciężarówce. Tam winą było niestety odpalanie ze spawarki , w efekcie rom procka sterującego doznał usterki , która takim efektem się objawiała. Że zawór spustowy i zasilający były włączone cały czas.
Back to top
   
skaktus
Poziom 24
Poziom 24


Joined: 09 Jun 2005
Posts: 4282

Post#26 10 Mar 2010 13:38   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


gedzikus wrote:
Ludzie zawsze można zgasić porostu silnik wyłączyć zapłon kluczykiem po co go wyjmować, poza tym jak ona się zatrzymała po tych 10 kilometrach?


W wywiadzie którego udzieliła, mówiła że auto (silnik) po prostu zgasło i tyle.
Back to top
   
LEVERANT88
Poziom 2
Poziom 2


Joined: 11 Dec 2006
Posts: 3
Location: LUBLIN

Post#27 31 Jan 2012 15:34   

Re: Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę


Hucul wrote:
RitterX wrote:
... Wciskając pedał gazu czy hamulca jedyne wysyłacie odpowiednie impulsy do komputera pokładowego... I nic więcej! A co z tą informacją zrobi komputer to już inna sprawa...

Mogę się mylić , ale większość aut z rzekomymi usterkami ma klasyczny układ hamulcowy , gdzie siła mięśni kierowcy plus wspomaganie działa na klocki hamulcowe .

Też mi się tak wydaje kolego, obrócenie kluczyka w stacyjce spowoduje jedynie brak wspomagania kierownicy, hamulca więc ważniejsze będzie że będzie można jakoś się zatrzymać niż pędzić do kresu wytrzymałości samochodu. Poza tym w wersji ze sprzęgłem lepiej wcisnąć sprzęgło i niech silnik się przekręca a po zatrzymaniu zgasić i serwis a nie pędzić 160 km na godzinę tłumacząc się że się auto zawiesiło...
Back to top
   
Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> Download, Articles -> News -> Toyota zaprzecza oskarżeniom o wadliwą elektronikę
Statement for Wykop Statement for Facebook Statement for Delicious Statement for Digg Statement for Google Statement for Twitter Statement for Blip
Page 1 of 1


Page generation time: 0.223 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed