Tradycyjne termosy są bardzo przydatne, jednak ich właściwości termoizolacyjne, szczególnie w tanich produktach, nie pozwalają na wielogodzinne utrzymywanie temperatury napojów. Gdy jesteśmy zajęci absorbującą pracą, często zapominamy o ich istnieniu do momentu, gdy budzi nas łyk zimnej kawy. Gamesh_ z Brazylii postanowił temu zaradzić i zbudował prosty termometr, informujący użytkownika czy napój znajdujący się w termosie jest ciągle odpowiednio ciepły.
Do tego celu wykorzystał mikroprocesor ATmega z platformy Arduino, który zajmuje się odczytywaniem temperatury z czujnika wyciągniętego ze starego termometru (jest to prawdopodobnie zwykły termistor). Poprzez zmianę rezystancji w funkcji temperatury na dzielniku odkłada się napięcie, którego wartość procesor przyporządkowuje do sekwencji wyświetlania diod. Do dyspozycji jest 9 poziomów temperatury. Z pewnością wykorzystanie Arduino do tak prostego zadania jest marnotrawstwem; w dodatku na filmie autor zasila urządzenie z kabla zamiast baterii. Jednak sam pomysł jest ciekawy, a program tak prosty, iż może służyć nawet do nauki programowania Arduino dla początkujących.
Źródło: Link Film
Bardzo fajny projekt, ale wiercąc otwory w termosie nastąpiło przecież rozszczelnienie termosu. A jeśli termos jest rozszczelniony to co to za termos??
Rdyla, ja nie jestem pewien, czy dzis w termosach (zwłaszcza metalowych) jest cokolwiek, co ma związek z próżnią. Poza tym konstruktor powiercił, ale w obudowie termosu, sam wkład izolacyjny mógł zostac nietknięty.