Forum elektroda.pl

Regulamin | Punkty | Dodaj... | Ostatnie | Szukaj | Rejestracja | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Prosty inkubator do wylęgu piskląt


[ + ] [ - ]
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> DIY Konstrukcje -> Prosty inkubator do wylęgu piskląt
Autor
Wiadomość
mazomen
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 10 Kwi 2006
Posty: 192
Miasto: Drawsko

Post#1 Post autora tematu 26 Mar 2010 12:29   

Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Witam.
Jako że mało jest konstrukcji tego typu na forum, postanowiłem przedstawić zbudowany przeze mnie prosty inkubator do wylęgu piskląt. Zbudowałem go pod wpływem nacisku ze strony rodziców oraz braku chęci wydawania kilkuset złotych na gotowa konstrukcję. Na znanym wszystkim serwisie aukcyjnym ceny takich urządzeń sięgają powyżej 400 zł i wcale nie są lepsze od tego wykonanego przeze mnie.

Budując go wzorowałem się na wyglądzie profesjonalnych inkubatorów znalezionych w różnych sklepach internetowych. Obudowę inkubatora wykonałem z płyt wiórowych ze starej szafy. Całość od środka wyściełana jest 10mm styropianem zapobiegającym zbyt szybkie wychładzaniu się komory lęgowej. Powietrze ogrzewane jest za pomocą dwóch 60W żarówek sterowanych za pomocą termostatu wykonanym na mikroprocesorze Attiny26 oraz czujniku Dallasa DS18B20, utrzymujących temperaturę w przedziale 37.4-37.6*C (lub 37.6-38*C -wybieranie za pomocą zworki). Temperatura wewnątrz cały czas wyświetlana jest na trzech wyświetlaczach 7-segmentowych. Cyrkulację powietrza zapewnia wmontowany we wnętrzu wentylator komputerowy o średnicy 80mm. Dodatkowy wentylator sterowany również za pomocą termostatu (brak go na zdjęciach gdyż został wmontowany później) załącza się w momencie przekroczenia temperatury 37.8*C (lub 38.1*C) zapobiegając nadmiernemu przegrzaniu się jaj. W tylnej ścianie zostały wywiercone otwory wentylacyjne dostarczające świeżego powietrza. Jako nawilżacz użyłem dwóch płaskich wypełnionych wodą styropianowych tacek (wieczko z pudełka od kebabu na wynos) ustawionych na spodzie inkubatora.

Jajka leżą na dwóch wysuwanych tackach obitych drobną siatką z tworzywa. Pojemność każdej tacki to ok. 33 jaj kurzych. W mojej konstrukcji nie przewidziałem na razie automatycznego przewracania jaj więc trzeba to robić ręcznie.

Prosty inkubator do wylęgu piskląt Prosty inkubator do wylęgu piskląt Prosty inkubator do wylęgu piskląt Prosty inkubator do wylęgu piskląt Prosty inkubator do wylęgu piskląt
Prosty inkubator do wylęgu piskląt Prosty inkubator do wylęgu piskląt Prosty inkubator do wylęgu piskląt Prosty inkubator do wylęgu piskląt

Budując termostat nie przewidziałem w nim płynnej regulacji temperatury gdyż do wylęgu większości przydomowego ptactwa wystarczy zakres 37.4-37.6*C a także brakło mi miejsca w mikroprocesorze na wykonanie tej funkcji. Żarówki załączane są za pomocą triaka BT136 i optotriaka MOC3041. Program pisałem w BASCOM-ie. Elektronika została zamknięta wewnątrz pudełka z tworzywa sztucznego uszczelnionego kawałkiem gumy zapobiegającym dostawaniu się wilgoci.

Właśnie dziś zakończył sie proces inkubacji pokazanych wcześniej jaj. Pierwszy kurczak wykluł się w 19 dniu a ostatni w 22 dniu. Z 66 jaj wykluło się 50. Jak się okazało w 10 jakach brak było zalążka a w 6 proces rozwoju kurczaka ustał w pierwszym tygodniu.

Koszty jakie poniosłem były bardzo małe:
*płyta wiórowa -stara szafa -0zł
*styropian -resztki po ocieplaniu domu -0zł
*mikroprocesor Attiny26 -kupując kiedyś 2 szt dostałem przez pomyłkę 4 więc -0zł
*czujnik Ds18B20 -dostałem w samplach więc -0zł
*trzycyfrowy wyświetlacz 7-seg z odzysku -0zł
*transformator z odzysku -0zł
*przewody i oprawki do żarówek z odzysku -0zł
*śruby i wkręty znalazłem w domu -0zł
*wentylatory ze starego kompa -0zł
*2x żarówka 60W -3.20zł
*triak -1zł
*optotriak -1.4zł
*drobnica elektroniczna -ok. 1zł
RAZEM -niecałe 7zł

Budowałem go niecały miesiąc wykorzystując ok. 0.5 godz dziennie.
Jeśli będzie ktoś zainteresowany to zamieszczę wzór płytki i wsad do procesora.
Powrót do góry
   
dymuus
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 313

Post#2 26 Mar 2010 15:05   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Witam, mógłbyś zamieścić płytke i wsad??
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 26 Mar 2010 15:05   





Powrót do góry
   
Traker Wymiatacz
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 112

Post#3 26 Mar 2010 15:09   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Ale czy te żarówki nie są za nisko?
Kurczęta mogą się poparzyć :cry:
Powrót do góry
   
Kuniarz
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 30 Mar 2004
Posty: 2595
Miasto: Poznań

Post#4 26 Mar 2010 15:18   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Heh, myślałem, że widziałem już na Elektrodzie wszystko, jednak myliłem się :D
Takie pytanie laika - co to te kolorowe kółeczka na jajkach, płeć (eee, chyba nie, bo skąd by było wiadomo...) ?
Powrót do góry
   
Skarabeusz87
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 14 Paź 2004
Posty: 122
Miasto: Wrocław

Post#5 26 Mar 2010 15:20   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Czy rzeczywiście udaje Ci się utrzymać temperaturę w zakresie 0,2 stopnia? Budowałem kiedyś podobny inkubator ale po wielu próbach osiągnąłem max histereze 0,6 stopnia.
Powrót do góry
   
markosik20
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 27 Mar 2003
Posty: 2117
Miasto: Będzin

Post#6 26 Mar 2010 15:59   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Skarabeusz87 napisał:
Czy rzeczywiście udaje Ci się utrzymać temperaturę w zakresie 0,2 stopnia?


Na tym czujniku jest to raczej nierealne, również temperatura na zakładanym poziomie obarczona jest błędem. Bez dokładnego wzorcowego tremometru nie można zakładać że odczytywane i regulowane wartości temperatury są rzeczywiste (o wyznaczeniu błędów i niepewnościach pomiarów nie wspominając).
Powrót do góry
   
AoT_Hunter_PL
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 14 Mar 2005
Posty: 534
Miasto: Opole

Post#7 26 Mar 2010 16:05   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Fajna sprawa, liczyłeś ile wynosi koszt całego okresu podgrzewania w związku z poborem prądu ?
Czy mi się zdaje czy na którymś zdjęciu masz podłączony AKU.

Pozdrawiam
Powrót do góry
   
mazomen
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 10 Kwi 2006
Posty: 192
Miasto: Drawsko

Post#8 Post autora tematu 26 Mar 2010 17:18   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


1. Jeśli chodzi o ustawienie żarówek to kurczaki na pewno się nie poparzą. Później zamieszczę fotki na których dokładniej widać gdzie te żarówki są założone.
2. Te kolorowe kółeczka są tylko po to żeby ułatwić ich obracanie. Kółko miałem zawsze ustawione do góry w dzień a krzyżyk lub inny wzorek na noc.
3. Temperatura nie musi być super dokładna. Ważne tylko by utrzymać ją na tym samym poziomie przez cały okres inkubacji.
4. Kosztu prądu nie liczyłem. Dokonałem tylko pomiaru czasu grzania -ok. 20s i czasu stygnięcia -ok.40s. Tak przynajmniej było w pierwszym tygodniu inkubacji gdy temperatura w pomieszczeniu gdzie stał inkubator była na poziomie ok. 10-15*C.
5. Akumulator wykorzystywałem tylko w okresie prób gdy nie zamontowałem jeszcze transformatora.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 26 Mar 2010 17:18   





Powrót do góry
   
traax
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 514
Miasto: Ruda Śląska

Post#9 26 Mar 2010 17:29   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Może i głupie pytanie ale czy takie jaja ze sklepu mogą być?? ;p

Moje artykuły: (Dodaj)
11 Maj 2014 Stół z lustrem nieskończoności
Powrót do góry
   
mazomen
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 10 Kwi 2006
Posty: 192
Miasto: Drawsko

Post#10 Post autora tematu 26 Mar 2010 17:30   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Jakoś specjalnie nie odczułem dużej różnicy gdy dostałem rachunek za prąd. A kurczaki to hoduję na jajka żeby w przyszłym roku było co do inkubatora wsadzić :p
Powrót do góry
   
parafka
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 22 Maj 2004
Posty: 522
Miasto: Olsztyn

Post#11 26 Mar 2010 17:30   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Zapisuj sobie pozycję nie wylęgniętych jaj. Być może są jakieś strefy nie/przegrzane wpływające na procent wylęgu.
Powrót do góry
   
mazomen
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 10 Kwi 2006
Posty: 192
Miasto: Drawsko

Post#12 Post autora tematu 26 Mar 2010 17:45   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Pozycje w których leżały jajka z których nic się nie wykluło były raczej przypadkowe. Jajka nie są nagrzewane bezpośrednio przez żarówki lecz przez krążące wewnątrz powietrze przez co wszystkie jajka (przynajmniej tak mi się wydaje) są nagrzane w tym samym stopniu. Dodatkowo gdy temperatura jest zbyt wysoka załącza się dodatkowy wentylator zamontowany w tylnej ścianie na dole, wydmuchuje powietrze na zewnątrz aż temperatura spadnie do max nastawionej temperatury (37.6). Pod koniec inkubacji (tak 3-4 dni przed kluciem) wentylator ten włączał się w każdym cyklu grzania (wpływ na to miały zmiany jakie zaszły w jajkach).

traax napisał:
Może i głupie pytanie ale czy takie jaja ze sklepu mogą być?? ;p

Nie mogę zagwarantować że takie jajka ci się wyklują. Istotna jest tu temperatura przechowywania jaj przed inkubacją. Najlepsze są świeże jajka z przydomowych hodowli.
Powrót do góry
   
parafka
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 22 Maj 2004
Posty: 522
Miasto: Olsztyn

Post#13 26 Mar 2010 17:53   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


A nie jest duszno takiemu świeżo wyklutemu pisklakowi?
Jest napływ świeżego powietrza? Nie widać nigdzie kratek wentylujących.
Dlaczego jaja należy obracać? Kura sobie jaja nie kręci (chyba).
A co do jaj ze sklepu; :crazyeyes: :shocked!:
Myślicie, że do kury w klatce przychodzi nocą kawaler kogut????
A nawet jak przyjdzie to klatka jest przecież za niska........
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 26 Mar 2010 17:53   





Powrót do góry
   
mazomen
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 10 Kwi 2006
Posty: 192
Miasto: Drawsko

Post#14 Post autora tematu 26 Mar 2010 18:00   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Otwory wentylacyjne znajdują się w tylnej części obudowy (nie widoczne na zdjęciach). Jajka należy obracać gdyż zalążek znajdujący się w środku może przykleić się do błony jajka co prowadzi do obumarcia kurczaka. Zabieg ten należy przeprowadzać przynajmniej dwa razy dziennie. Kura także obraca sobie co jakiś czas jajka.
Powrót do góry
   
lord_blaha
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 15 Lis 2005
Posty: 2303
Miasto: Shenzen

Post#15 26 Mar 2010 19:04   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Zalążek Kolego to mają roślinki, tutaj chodzi o zarodek :) Bardzo pomysłowa konstrukcja :)
Powrót do góry
   
maly_13
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 31 Mar 2003
Posty: 239
Miasto: Kalisz

Post#16 26 Mar 2010 19:15   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


wbrew pozorom zrobienie i potem ustawienie inkubatora nie jest taką prostą sprawą, robiłem kiedyś koledze sterowanie do inkubatora jednak tam były jaja pawi odchyłka 1 stopień i ze skuteczności 70% zrobiło się 40% ale nie zapominajmy że nie sama temperatura jest istotna istotna jest również wilgotność przynajmniej tak jest przy pawiach
kolego sprawdź czy w całym inkubatorze masz taką samą temperaturę ja przy testach miałem 12 czujników i mimo zastosowania 2 wentylatorów były różnice, natomiast sterowanie wilgotnością nie jest prostą sprawą
powodzenia w wylęgu
Powrót do góry
   
fiskusmati
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 14 Sie 2007
Posty: 896
Miasto: Lublin

Post#17 26 Mar 2010 20:25   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


No jeżeli mu sie wylęgają to jest dobrze, ja bym dołożył jeszcze 2 czujki i obliczał ze wszystkich średnią.
Powrót do góry
   
matroxi
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 24 Kwi 2006
Posty: 162
Miasto: Garwolin

Post#18 26 Mar 2010 20:49   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Właśnie kolego mazomen, jak sprawa wygląda z utrzymaniem odpowiedniej wilgoci w Twoim inkubatorze?
Powrót do góry
   
MichałKob
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 20 Lut 2004
Posty: 380
Miasto: Kraków

Post#19 26 Mar 2010 20:55   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Piękny generator kurczaków, bardzo wielkanocny projekt :)
Chyba rzeczywiście przydałoby się zadbać o dokładniejszy pomiar temperatury, może nawet byłoby opłacalne płynne sterowanie mocą żarówek (grupowe sterowanie mocą), chyba że od mrugania kurczaki pogłupieją ;)
Powrót do góry
   
mazomen
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 10 Kwi 2006
Posty: 192
Miasto: Drawsko

Post#20 Post autora tematu 26 Mar 2010 21:48   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Jak już pisałem wcześniej pomiar temperatury nie musi być super dokładny. Dla przykładu w tym projekcie użyłem przedziału 37.4-37.6*C a w poprzednim który był pierwszym wykonanym przeze mnie inkubatorem mieszczącym 25 jaj kurzych użyłem przedziału 37.6-38*C i kurczaki kluły się równie dobrze (z 25 jaj wykluło się 18 kurcząt z czego 5 były "czyste" a 2 nie miały siły się wykluć- naturalna selekcja)

Wilgotności praktycznie nie regulowałem z powodu braku odpowiedniego sprzętu pomiarowego. Robiłem to raczej instynktownie. Pilnowałem by zawsze w tackach była woda. W przyszłości planuję zamontować w nim chociaż higrometr lub stosować technikę pomiaru wagi jaj i wykreślać na wykresie krzywa utraty wagi porównując ją z idealną krzywą znalezioną w sieci przez co można stwierdzić czy wilgotność jest odpowiednia i w miarę potrzeb korygować ją.
Powrót do góry
   
parafka
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 22 Maj 2004
Posty: 522
Miasto: Olsztyn

Post#21 26 Mar 2010 22:46   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Przy następnym wylęgu prosimy o film!!!
Koniecznie.
Powrót do góry
   
mazomen
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 10 Kwi 2006
Posty: 192
Miasto: Drawsko

Post#22 Post autora tematu 26 Mar 2010 22:59   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Był by to chyba najdłuższy i najnudniejszy film dokumentalny jaki kiedykolwiek nakręcono :P
Powrót do góry
   
Hokoczu
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 274
Miasto: Ostróda/Olsztyn

Post#23 26 Mar 2010 23:45   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Pewnie kolega musi spędzać mnóstwo czasu w pobliżu inkubatora w czasie wylęgu, nigdy nie wiadomo kiedy kurczakowi zachce się wyjść. Duże występują różnice pomiędzy wykluciami? Kiedyś byłem obeznany w temacie, ba nawet zmontowałem inkubator z lodówki dla mojej ciotki, ale obecnie przepisy UE pozwalają rozwijać gospodarstwo w jednym kierunku (jakoś tak mi ciotka wytłumaczyła), więc jak krowy to bez kur. I jeszcze czy te żarówki umieszczone tak blisko płyt nie powodują powstawania jakiegoś swądu?
Powrót do góry
   
mazomen
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 10 Kwi 2006
Posty: 192
Miasto: Drawsko

Post#24 Post autora tematu 27 Mar 2010 00:22   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Do inkubatora podchodziłem co jakiś czas jak byłem w domu by wyjmować puste skorupki. Kurczaki przebywały w nim aż wyschły i mogły się już utrzymać na nogach po czym przekładałem je do kartonu ogrzewanego żarówką by nie męczyły tych świeżo wyklutych. Kurczaki mogą przebywać w nim nawet całą noc i nic złego im się nie stanie. Różnice między wykluciami wynosiły od 10 min do paru godzin. Żarówki nie są na tyle blisko by mogły przypalić płytę oraz czas jaki się świecą wynosi parędziesiąt sekund.
Powrót do góry
   
And!
Poziom 24
Poziom 24


Dołączył: 22 Sie 2002
Posty: 4955
Miasto: Świętokrzyskie

Post#25 27 Mar 2010 14:23   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Ciekawa i prosta konstrukcja.

Rozumiem że wychłodzenie jest równoznaczne z utratą całego chowu ?

Może warto pomyśleć o zasilaniu awaryjnym z akumulatora żelowego,
lub samochodowego i grzałce 12V.

Co do filmów dokumentalnych można użyć kamery w trybie poklatkowym,
ew transmisję online :)
Powrót do góry
   
mazomen
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 10 Kwi 2006
Posty: 192
Miasto: Drawsko

Post#26 Post autora tematu 27 Mar 2010 15:38   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Z tym wychłodzeniem nie to jest różnie. Kura także schodzi z jaj idąc się najeść niejednokrotnie wychładzając je a kurczaki i tak się klują. Czytałem gdzieś że lepiej wychłodzić je szybko gdyż powolne wychładzanie jest dla nich zabójcze. Kiedyś jak nie było prądu to korzystałem z UPS-a komputerowego. Może pomyśle nad ulepszeniem go o zasilanie awaryjne z aku jednak nie teraz gdyż dziś włożyłem do niego następną kopę jaj tym razem dla znajomego.
Powrót do góry
   
kolokat
Poziom 21
Poziom 21


Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 1153
Miasto: Poznań

Post#27 27 Mar 2010 16:17   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Generator kurczaków sterowany mikroprocesorowo :)
Świetny projekt!
Że tak zapytam:
Ma kolega kurczaki, czy kupuje zapłodnione jajka?

Co do komentujących:
Może jeszcze wstawić tam TV co by się kurczaki nie nudziły?
Czy może układ liczący kurczaki?
Ludzie!
To jest genialne w swojej prostocie i nie wiem po co faszerować to elektroniką.
Skoro Autor buduje to tak prostom znaczy, że tak prosto ma być, sam też wspomniał o ogrzewanym kartonie, wiec nie wiem po do takie updatowe sugestie.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 27 Mar 2010 16:17   





Powrót do góry
   
mazomen
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 10 Kwi 2006
Posty: 192
Miasto: Drawsko

Post#28 Post autora tematu 27 Mar 2010 18:25   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Połowa jaj pochodziła z mojej (moich rodziców) przydomowej hodowli a połowa z hodowli znajomego.

Poniżej kilka innych fotek:
Prosty inkubator do wylęgu piskląt Prosty inkubator do wylęgu piskląt Prosty inkubator do wylęgu piskląt Prosty inkubator do wylęgu piskląt Prosty inkubator do wylęgu piskląt

Oraz rysunek przedstawiający przekrój inkubatora (rysowałem w paincie więc się nie śmiać :) ) - dla tych którzy jeszcze nie zrozumieli jak to wszystko działa:
Prosty inkubator do wylęgu piskląt
Powrót do góry
   
janchar
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 52
Miasto: Katowice

Post#29 27 Mar 2010 18:34   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


Moje gratulacje!
Znam problem tematu, gdyż sam robiłem podobne wynalazki. Jednak moje osiągnięcia nie były tak wspaniałe. Jaj włożonych było 40, z czego wykluło się chyba 9 piskląt. Kilka z nich zdechło i całość okazała się nieopłacalna. Nie będę się rozpisywał z jakimi trudnościami się borykałem, gdyż większość z nich było tu pośrednio omówionych.
Wiem tylko jedno, że utrzymanie jednakowej temperatury w całej przestrzeni wcale nie jest taką prostą sprawą. Również stosowałem wentylatorki.
Co do wilgotności, to trzeba sobie powiedzieć, że w temp około 38 st. woda dosyć szybko paruje. W związku z tym para nie tylko oddziaływuje na jaja, ale też na obudowę, czyli płytę pilśniową. Czyli cała to konstrukcja ma określoną żywotność.
Powrót do góry
   
asembler
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 2122

Post#30 27 Mar 2010 18:41   

Re: Prosty inkubator do wylęgu piskląt


parafka napisał:
A nie jest duszno takiemu świeżo wyklutemu pisklakowi?
Jest naplyw swieżego powietrza? Nie widać nigdzie kratek wentylujących.
Dlaczego jaja należy obracać? Kura sobie jaja nie kręci (chyba).
A co do jaj ze sklepu; :crazyeyes: :shocked!:
Myślicie, że do kury w klatce przychodzi nocą kawaler kogut????
A nawet jak przyjdzie to klatka jest przecież za niska........


Przewracanie jest konieczne bo inaczej wykluwają sie kurczaki renciści. Jakbys wyglądał jakbys lezał 14 dni cały czas na jednym boku. Przewracznie mozna zaczac po 7 dniach inkubacji. Kura to robi dziobem co jakiś czas.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu   [ + ] [ - ]    Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> DIY Konstrukcje -> Prosty inkubator do wylęgu piskląt
Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Twitter
Strona 1 z 5 Idź do strony 12345  Następny
Podobne tematy
Inkubator v1 by Qetli na Atmega8 (15)
Inkubator do wylęgu kurzych jaj (2)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.079 seconds

elektroda.pl temat RSS