X

Lexnark x3330 uszkodzony nabój

28 Mar 2010 12:44 XXxxhasaxx
  • #1 28 Mar 2010 12:44
    xxhasaxx
    Level 7  
    Posts: 5 | Help: 0
    Helpful post? (0)
    Witam. Mam problem odnośnie drukarki Lexmark x3330.Czytałam już kilka opisów na ten temat, ale mój problem jest trochę inny, a mianowicie: drukarka działała wręcz idealnie, do czasu kiedy skończył się tusz, ze względu na oszczędność wybrałam uzupełnienie naboi (a dokładnie czarnego). Po tym zabiegu wydrukowałam ok. 5 stron i były troszkę jasne ale to w niczym nie przeszkadzało, po tych 5 stronach drukarka zaczęła drukować bardzo blado i z białymi paskami tak jakby znowu nie było tuszu, więc kolejny raz go dolałam. (tusz wręcz wylewał sie z pojemnika, jednakże podczas próby na kartce zostawiał tylko przerywane linie) próbowałam już różnych ilości tuszu, czyszczenia dyszy, dolewania rozpuszczalnika dołączonego do tuszu itp. Mimo to drukarka drukuje bardzo słabo albo pokazuje sie komunikat: "Nieprawidłowy Lewy Nabój..." lub "błąd 1203". Głowica drukująca ma lekkie zadrapanie na rogu, ale tak już było wcześniej.
    Czy wie ktoś może czemu pojawiają sie takie problemy? Albo jak to naprawić? Dodam jeszcze, że nigdy nie było problemów z drukarką ani ogólnie ani z dolewaniem tuszu, chociaż ma już prawie 4 lata. Z góry dziękuję za odpowiedź.


    Nawiązując do poprzedniego komentarza chciałabym bardzo przeprosić za błędy ortograficzne i interpunkcyjne. Niestety nie jestem polonistą i jak każdy człowiek czasem je popełniam.
  • #2 28 Mar 2010 17:28
    konmaj
    Spec od drukarek
    Posts: 3307 | Help: 310
    • Location: Szczecin
    Helpful post? (0)
    Skoro drukarka czasem sygnalizuje problem z nabojem, to mogą być brudne styki na naboju lub w karetce - proponowałbym przetrzeć je czystą szmatką nasączoną w alkoholu i poczekać, aż wyparuje.
  • #3 28 Mar 2010 18:06
    xxhasaxx
    Level 7  
    Posts: 5 | Help: 0
    Topic author Helpful post? (0)
    Bardzo dziękuję za pomoc. Próbowałam już czyszczenia styków ale mimo to drukarka nadal nie działa tak jak powinna. Na którymś forum czytałam, że może to być "zepsuta płyta główna drukarki i nawet wymiana naboju nie pomoże". Czy rzeczywiście drukarka mogła się aż tak poważnie zepsuć w ciągu kilku minut?
  • #4 28 Mar 2010 18:18
    konmaj
    Spec od drukarek
    Posts: 3307 | Help: 310
    • Location: Szczecin
    Helpful post? (0)
    Nie wykluczam uszkodzenia elektroniki, ale bardziej prawdopodobne (częściej spotykane) jest uszkodzenie kartridża.

    xxhasaxx wrote:
    nigdy nie było problemów ... z dolewaniem tuszu


    Z tego rozumiem, że tusz w tym kartridżu był już kilka razy uzupełniany?
  • #5 28 Mar 2010 19:16
    xxhasaxx
    Level 7  
    Posts: 5 | Help: 0
    Topic author Helpful post? (0)
    Tak. Tusz był już kilka razy dolewany, jednakże taki problem wystąpił pierwszy raz. W internecie czytałam, że w takich sytuacjach dobrze jest dolać odrobinę alkoholu (albo rozpuszczalnika do tuszu - który niestety mi się skończył) i że po tym zabiegu powinno się poprawić. Czy to prawda? I czy nie zaszkodzi to drukarce?
  • #6 28 Mar 2010 20:21
    konmaj
    Spec od drukarek
    Posts: 3307 | Help: 310
    • Location: Szczecin
    Helpful post? (0)
    Jeśli chodzi o dolewanie alkoholu do tuszu w kartridżu, to się nie wypowiem, bo nie mam z tym doświadczenia. Jednak ponieważ w tym przypadku drukarka czasem sygnalizuje problem z kartridżem, więc możliwe, że po kilku napełnieniach coś już się zużyło w kartridżu (np. częściowo wypalone dysze). Kartridże nie są wieczne - nie można ich napełniać bez końca.
  • #7 28 Mar 2010 21:54
    xxhasaxx
    Level 7  
    Posts: 5 | Help: 0
    Topic author Helpful post? (0)
    Drukarka nie była zbyt często używana, więc tusz też nie był wiele razy dolewany. Ogólnie to problem się zaczął od tego iż: drukowała dosłownie idealnie, wydrukowałam kilka stron, po następnych kilku zaczęła drukować bardzo blady tekst i poziome białe linie. Pomyślałam, że zabrakło tuszu więc go dolałam i znowu drukowała dobrze. Jednak po kolejnych około pięciu stronach zaczął się ten sam problem. Ponownie dolałam tuszu ale efektów nie było. Wyczyściłam wszystko dokładnie ale i to nic nie dało. Pojawiał się tylko "błąd 1203" lub "nieobsługiwany nabój". Teraz mimo uzupełnionego i wyczyszczonego z zaschniętego tuszu kardridża nadal drukuje te białe linie. Spróbowałam jeszcze tego alkoholu, przez chwile było troszkę lepiej ale teraz znowu bez zmian, czyli niewyraźnie.
Mouser  Search 4 million + Products
Browse Products