| Author |
Message
|
Trabi Poziom 23

Joined: 14 Feb 2003 Posts: 2859
|
#1
15 Apr 2010 07:01 Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
Znalazłem fajny temat, a konkretnie chodzi mi o 1-wszy post i 3-cią odpowiedź (dalej na razie nie czytałem). W skrócie chodzi o zakup listwy przeciwzakłóceniowej za 1250zł:
| Quote: |
| ...kupiłem u producenta listwę zasilającą Powerport SE (specjalna edycja). Jej koszt to 1250 PLN... |
...to co w niej siedzi:
| Quote: |
Po rozebraniu pudełka z metalowej blachy okazało się, że jest w nim pięć gniazd połączonych w najprostszty równoległy sposób linkami w izolacji z teflonu o przekroju około 2 mm2.
Poza tym znalazłem tam jeszcze niewielki kondensator zwierający kabel neutralny z kablem fazowym oraz niechlujnie przytwierdzony do kabli zasilających mały rdzeń ferromagnetyczny popularnie stosowany w kablach komputerowych i dwa bezpieczniki topikowe.. |
...i "rozliczenie" kosztów 1250zł - czyli z czego składa się wartość listwy :-D :
| Quote: |
1250 zł policzmy
odejmijmy VAT 22%=ok 1000 zł od tego podatek dochodowy w kwocie od 19 do 40 % = 600 zł Marża sklepu to 30-40 % zostaje 360 zł. Koszt obiadu z redaktorem=360-240 zostaje 120 zł Koszt reklamy,naklejek na pudełko i pudełka (przecież to SE)=120-80 zł = 40 zł Koszt pracownika co toto lutował+ zus(35 zł) zostaje 5 zł z czego sznur zasilający i kondensatorek + rdzeń + "cefka" = 2+1+1=4 zostaje złotówka Tak więc za złotówkę kupiłeś jedna wkłądkę topikową (druga jest gratis) acha - gniazda też są gratis. |
Boki można zrywać. Spodziewam się, że dalej w tym wątku znów będzie wychwalanie "zotych bezpieczników" i zapowiada się niezła jazda. Paranoja. Gdzie Ci ludzie żyją? Na Marsie?
A tutaj oryginał: http://www.audiostereo.pl/forum_wpisy.html?temat=19954&p=1#k
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
15 Apr 2010 07:01 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Futrzaczek Poziom 24

Joined: 18 Mar 2006 Posts: 4947 Location: Piotrków Tryb. / Warszawa
|
|
| Back to top |
|
 |
Mad Max Poziom 18

Joined: 25 Jul 2004 Posts: 542
|
#3
15 Apr 2010 09:13 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
Niedługo będą Wunderbaumy po 2000zł edycja dla audiofili. Będą lepiej rozprowadzały uśrednione dolne częstotliwości dźwięku oraz pogłebiały efekt kwadrofoniczności.
|
|
| Back to top |
|
 |
Urgon Poziom 23

Joined: 27 Aug 2008 Posts: 2540 Location: Lublin
|
#4
15 Apr 2010 10:40 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
AVE...
Niesamowite jest to, że ludzie będący ekspertami w sprawach dźwięku dają się tak elegancko zrobić w konia. Z trzech prostych powodów:
1. Każde urządzenie audio ma własny układ przeciwzakłóceniowo-filtracyjny.
2. Z reguły sprzęt audio jest w metalowych puszkach, więc nic z zewnątrz na niego nie wpłynie.
3. Na brzmienie zestawu audio nie ma znaczącego wpływu nawet przewód zrobiony z rtęci. Wydawanie na kable więcej, niż 4zł/mb to całkowita strata kasy...
Założę się o nerkę, że zwykła listwa komputerowa zdałaby egzamin...
Ponadto samemu można coś takiego zrobić. Ja zrobić mogę dla każdego układ do wpięcia między gniazdko, a sprzęt, który go lepiej zabezpieczy za 40 złotych + koszt części...
|
|
| Back to top |
|
 |
yogi009 Poziom 23

Joined: 27 Jan 2006 Posts: 3197 Location: Olsztyn
|
#5
15 Apr 2010 10:55 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
Audiofile to specyficzna rodzina :-) Słyszą złocone przewody do głośników za 200 funtów od pary po 5m. Rozumiem w studio, na liniowych, dobrych monitorach, jak się ma słuch absolutny. Życie jednak z reguły daje albo słuch absolutny, albo gruby portfel i na tym żerują wytwórcy tych zestawów.
Tak nawiasem... o nerkę nigdy się nie zakładaj :-)
|
|
| Back to top |
|
 |
Urgon Poziom 23

Joined: 27 Aug 2008 Posts: 2540 Location: Lublin
|
#6
15 Apr 2010 11:04 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
AVE...
A czy ja założyłem się o SWOJĄ nerkę?
Nawet człowiek ze słuchem absolutnym różnicy nie usłyszy. Nawet jakby puścić między wzmacniaczem i głośnikami komputerowy kabel zasilający...
Nikt też nie usłyszy różnicy brzmienia pliku MP3 i płyty CD przy próbkowaniu 44100kHz i 160kbps stereo...
|
|
| Back to top |
|
 |
danlancher Poziom 21

Joined: 27 Apr 2005 Posts: 1434 Location: 50°846''' N 04°302''' E
|
#7
15 Apr 2010 11:29 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
| Urgon wrote: |
Nikt też nie usłyszy różnicy brzmienia pliku MP3 i płyty CD przy próbkowaniu 44100kHz i 160kbps stereo... |
Musze isc do lekarza chyba bo ja slysze roznice miedzy 320 a FLAC na sredniej klasy mpayerze mp3 i cx300...
|
|
| Back to top |
|
 |
Urgon Poziom 23

Joined: 27 Aug 2008 Posts: 2540 Location: Lublin
|
#8
15 Apr 2010 11:51 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
AVE...
Sprawdź, jak był plik MP3 kodowany...
Warunkiem prawdziwości tego stwierdzenia jest kodowanie CBR stereo(a nie joint stereo). Format CD-Audio to kodowanie bezstratne PCM Stereo 44100kHz * 16bit = 1,411.2 kbit/s. Plik MP3 kodowany tak, jak podałem ucina informacje, których i tak nie usłyszysz. Zmniejsza też rozdzielczość próbkowania, bo i tak aż takich niuansów (65536 poziomów) nie usłyszysz...
|
|
| Back to top |
|
 |
yogi009 Poziom 23

Joined: 27 Jan 2006 Posts: 3197 Location: Olsztyn
|
#9
15 Apr 2010 12:29 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
Połowa tych "audiofili" nie rozumie co znaczy np. "nieco rozjasniony kontrabas" i nie zrozumie, dopóki ktoś im w studio tego nie pokaże na bardzo dobrej jakości odsłuchach. Nie bez kozery magicy od masteringu używają naprzemiennie różnych wysokiej klasy monitorów podczas realizacji tego samego materiału. Jest wiele mitów w tym temacie, podczas swoich eskapad spotkałem się np. z twierdzeniem powaznego nagłośnieniowca (skądinąd zbierającego bardzo dobre opinie), że akustyk nie musi mieć słuchu muzycznego :-) I co powiecie ? :-)
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
15 Apr 2010 12:29 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Urgon Poziom 23

Joined: 27 Aug 2008 Posts: 2540 Location: Lublin
|
#10
15 Apr 2010 12:39 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
AVE...
Nie musi mieć słuchu muzycznego, bo to implikuje wykształcenie muzyczne. Musi mieć na tyle dobry słuch, by niuanse brzmienia wyczuć i móc odtworzyć brzmienie nagrania identyczne z brzmieniem "na żywo"...
|
|
| Back to top |
|
 |
cirrostrato Poziom 22

Joined: 20 May 2008 Posts: 2048 Location: Warszawa
|
#11
15 Apr 2010 13:19 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
Zamiast gadać miło by było uruchomić produkcję takich odkłócaczy (ładna obudowa, super pozłacana wtyczka, zasilający kabelek warkoczyk pleciony z 13 kabelków, nie pytajcie dlaczego tyle, tak walnąłem..), dobre gadane do tego i sprzedać (tu największy problem) kilkanaście sztuk miesięcznie, nawet z VAT-em, na swoje można wyjść...
|
|
| Back to top |
|
 |
Błażej Poziom 26

Joined: 04 Oct 2003 Posts: 17554 Location: Oława
|
|
| Back to top |
|
 |
Doominus Poziom 23

Joined: 18 Dec 2007 Posts: 3072 Location: Okolice Krakowa
|
#13
15 Apr 2010 14:45 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
Człowiek ja maiłem pomysł na audiofilski filtr napięcia.
Weźmie się drewnianą skrzynię obklei jakimś fajnym fornirem ładnie zalakieruje a do środka włoży kilka dużych kondensatorów najlepiej czarnych bo są o wiele lepsze od żółtych czy nie niebieskich.
Pozłoci się gniazda i już audofile mogą włożyć swój super hiper kabel zasilający za parę tysiaków do wartego parę tysiaków filtra napięcia.
W wersji deluxe będą migające żaróweczki i ruski woltomierz i amperomierz (analogowe lepsze od cyfrowych)
Dodano po 43 [sekundy]:
Prffffffffffff
http://audio.x.pl/audio/audiovoodoo/sigmat.htm
|
|
| Back to top |
|
 |
yogi009 Poziom 23

Joined: 27 Jan 2006 Posts: 3197 Location: Olsztyn
|
#14
15 Apr 2010 15:15 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
No, przez te zielone wycięcia w kształcie trójkątów wpada więcej kolorów do filmów, to jasne jak słońce :)
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
15 Apr 2010 15:15 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
danlancher Poziom 21

Joined: 27 Apr 2005 Posts: 1434 Location: 50°846''' N 04°302''' E
|
|
| Back to top |
|
 |
Urgon Poziom 23

Joined: 27 Aug 2008 Posts: 2540 Location: Lublin
|
#16
15 Apr 2010 15:46 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
AVE...
Prawdziwie skutecznym sposobem demagnetyzacji jest umieszczenie sprzętu w aparacie do rezonansu magnetycznego... :D
|
|
| Back to top |
|
 |
yogi009 Poziom 23

Joined: 27 Jan 2006 Posts: 3197 Location: Olsztyn
|
#17
15 Apr 2010 15:57 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
Wnioski są takie, że jednak cały czas znajdują się chętni do zakupu takich wynalazków. A jak są chętni, to trzeba zaspokoić ich pragnienia. Nawet jeśli konstrukcja "działa" wbrew prawom fizyki. Kaszpirowski też liczył do sześciu w telewizorku, a rzesza ludków gapiła się w szkło jak w hipnozie.
|
|
| Back to top |
|
 |
Doominus Poziom 23

Joined: 18 Dec 2007 Posts: 3072 Location: Okolice Krakowa
|
|
| Back to top |
|
 |
Motronic Poziom 26

Joined: 08 Aug 2009 Posts: 20158 Location: z widokiem na ładne pagórki.
|
#19
15 Apr 2010 18:31 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
Każda nacja ma swoich zboczeńców. Ja się nabijam z takich, którzy w swoich samochodach stosują różna gusła mające poprawic osiągi. Leję też z takich, którzy co miesiąc woskują lakier ( ja swój myję raz do roku) i jak napaćka mucha to szukają specyfików aby to usunąć (jak by mnie wkurzało to zdrapał bym paznokciem).
Gardzę też takimi, którzy mają przepiękne pokrowce aby ochroniły jeszcze piękniejszą tapicerkę, oraz przy dolewaniu oleju czystą chusteczką przecierają korek wlewu oleju, aby jakikolwiek okruszek nie dostał się do środka.
Teraz pytanie-z ilu ty wypowiadających się miałbym kupę śmiechu?
|
|
| Back to top |
|
 |
yogi009 Poziom 23

Joined: 27 Jan 2006 Posts: 3197 Location: Olsztyn
|
#20
15 Apr 2010 18:59 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
Jednym słowem te śmieszne ruchy dookoła samochodów robią pewnie prawie wszyscy Niemcy :-)
|
|
| Back to top |
|
 |
balonika3 Poziom 23

Joined: 23 Feb 2009 Posts: 3007 Location: Krużewniki
|
#21
15 Apr 2010 19:48 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
"tubeolator – maść na tranzystory, która daje brzmienie lampowe – NOWE"
Przyznaję, nocnik był potrzebny.
|
|
| Back to top |
|
 |
And! Poziom 23

Joined: 22 Aug 2002 Posts: 3986 Location: Świętokrzyskie
|
#22
15 Apr 2010 20:50 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
Zobaczcie ten temat...
voodo audio
|
|
| Back to top |
|
 |
Trabi Poziom 23

Joined: 14 Feb 2003 Posts: 2859
|
#23
15 Apr 2010 22:48 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
A ja Wam mówię: Oni słyszą wszystko. I średncę (kurcze, mój mechanik mówił, że średnice się merzy a nie słucha :D ), i "rozmydlony" kontrabas, i złote bezpieczniki, i kable energetyczne dla 300kV na porcelanowych podstawkach które dają nieopisane wręcz wrażenie przestrzeni, gdzie bas schodzi tak nisko że powstaje pod domem kopalnia..... bla bla bla....
Mówię - Oni słyszą wszystko! A Wy wciąż z tymi swoimi oscyloskopami, mierzenem itp. To "trzeba" słyszeć a nie mierzyć! :D
LOL!
|
|
| Back to top |
|
 |
Urgon Poziom 23

Joined: 27 Aug 2008 Posts: 2540 Location: Lublin
|
#24
15 Apr 2010 22:52 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
AVE...
Ja mam problem z głowy - zaczynam głuchnąć...
|
|
| Back to top |
|
 |
mipix Poziom 20

Joined: 19 Mar 2003 Posts: 946 Location: Kluczbork
|
#25
13 May 2010 14:35 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
Nie zgodzę się.
Przecież podstawki pod kable dają 100% poprawę efektu przestrzennego. No nikt nie zaprzeczy chyba, że kabel leżący płasko na ziemi co zupełnie co innego niż kabel na podstawce - 3D jak nic. Jest to efekt jak najbardziej mierzalny - długość przewodu i jego wysokość nad podłogą. Naliczyłem jak na razie 2 wymiary ale nad 3 pracuję :)
|
|
| Back to top |
|
 |
carrot Poziom 23

Joined: 03 Jun 2003 Posts: 3267 Location: Kraków
|
#26
13 May 2010 15:31 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
Gdzieś widziałem w ofercie pathcord dla audiofili w bawełnianym oplocie jak kabel do żelazka, cena też była audiofilska 100$ za 1,5m (ja kupuję takie po 4,50zł, bo nie chce mi się zarabiać wtyczek, ale jakby mi się chciało, to pudełko skrętki kosztuje 290zł (305m) a worek (100) wtyczek 28zł), czyli koszt home made pathcorda to koło 2zł
|
|
| Back to top |
|
 |
Mery84 Poziom 25

Joined: 06 Nov 2006 Posts: 7710 Location: Bytom
|
#27
13 May 2010 18:10 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
| carrot wrote: |
| Gdzieś widziałem w ofercie pathcord dla audiofili w bawełnianym oplocie jak kabel do żelazka, cena też była audiofilska 100$ za 1,5m (ja kupuję takie po 4,50zł, bo nie chce mi się zarabiać wtyczek, ale jakby mi się chciało, to pudełko skrętki kosztuje 290zł (305m) a worek (100) wtyczek 28zł), czyli koszt home made pathcorda to koło 2zł |
Tylko do zaciskania takich home made patchcordów musisz mieć zaciskarkę le pro za 1500$ inaczej zaciski będą tracić głębię i gubić przestrzeń cokolwiek to w ich języku znaczy :D.
|
|
| Back to top |
|
 |
Futrzaczek Poziom 24

Joined: 18 Mar 2006 Posts: 4947 Location: Piotrków Tryb. / Warszawa
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
13 May 2010 18:31 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
web69 Poziom 18

Joined: 12 Jan 2004 Posts: 451 Location: Kielce
|
#29
14 May 2010 11:08 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
Nie jestem audiofilem, ale słyszę różnicę pomiędzy MP3 i CD audio... słyszę też różnicę pomiędzy kablem głośnikowym za 4.5zł a 230 zł za 1mb. Pomiędzy Cd a wzmacniaczem mam kabel oehlbach i przepraszam, ale też słyszę różnicę do kabla za dyszkę. Fakt, niektórzy zatracili się w pogoni za idealnym dźwiękiem, ale sami są sobie winni, każdy ma taki sam dostęp do wiedzy...
|
|
| Back to top |
|
 |
Urgon Poziom 23

Joined: 27 Aug 2008 Posts: 2540 Location: Lublin
|
#30
14 May 2010 11:23 Re: Listwa przeciw....coś tam i audiofile :-D |
|
|
|
AVE...
Web69, skąd wiesz, że nie uległeś autosugestii? Robiłeś ślepe testy?
|
|
| Back to top |
|
 |