| Author |
Message
|
krzkomar Poziom 20

Joined: 10 Oct 2003 Posts: 880 Location: Wrocław
|
#1
17 Aug 2004 15:45 Zasilacz anodowy niestabilizowany |
|
|
|
Jak coś takiego zaprojektować na konkretne napięcie? Chodzi o to na jakie napięcie projektuje się trafo . Zasilacz ma mieć prostownik krzemowy. Problem w tym że napięcie wyprostowane jest o sqrt(2) większe od napięcia z trafa (- spadek na prostowniku) , tyle że ta nadwyżka bardzo mocno siada przy obciążeniu. Jakie są reguły projektowania napięć na uzwojeniach trafa do takiego zasilacza?
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
17 Aug 2004 15:45 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
xlukas Poziom 6

Joined: 09 May 2002 Posts: 19
|
#2
17 Aug 2004 16:35 Re: Zasilacz anodowy niestabilizowany |
|
|
|
Możesz zlecić wykonanie takiego trafa na zadane napięcie przy obciążeniu. Są takie oferty,np. na allegro, wychodzi tanio i bez problemów związanych z nawijaniem, zdobyciem odpowiedniego drutu, nie wspominając o rdzeniu o właściwym przekroju.
Pozdr
|
|
| Back to top |
|
 |
krzkomar Poziom 20

Joined: 10 Oct 2003 Posts: 880 Location: Wrocław
|
#3
17 Aug 2004 18:44 Re: Zasilacz anodowy niestabilizowany |
|
|
|
Nie, nie o to mi chodzi - trafa zawsze sobie sam robię i nie chodzi mi o zaprojektowanie samego trafa jak również o siadanie napięć na uzwojeniach. Chodziło mi o to na jakie napięcie je projektować, bo zawsze po prostowniku dochodzi jeszcze ta "nadwyżka", która jednak b. mocno zależy od obciążenia. Pytanie może z pozoru wydaje się banalne, ale informacji na ten temat nie udało mi się znaleźć.
|
|
| Back to top |
|
 |
etedio Poziom 18

Joined: 05 Jul 2004 Posts: 589 Location: Szczecin
|
#4
17 Aug 2004 19:26 Re: Zasilacz anodowy niestabilizowany |
|
|
|
duży elektrolit, można opornik ograniczający prąd spotkać
trzeba po prostu dobrać tak, że przy spodziewanym poborze prądu napięcie było ok, a maksymalne napięcie (sqrt) nie było powyżej dopuszczalnego kondensatorów (bo inaczej.....)
polecam symulatory - można ładnie zobaczyć jak napięcie będzie przysiadać przy oporach uzwojeń i zmianach poboru prądu
tak to jest z niestabilizowanymi :(
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
17 Aug 2004 19:26 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Redzi Poziom 11

Joined: 26 Apr 2003 Posts: 63
|
#5
17 Aug 2004 23:12 Re: Zasilacz anodowy niestabilizowany |
|
|
|
Myślę, że ten programik może być Ci bardzo przydatny. Można nim modelować różne układy zasilaczy przy danych parametrach trafa, filtrów RC lub LC, oraz wielkości obciążenia.
A przy okazji, czy ktoś z was posiada schemat układu opóźnionego załączania napięcia anodowego? Pzdrv.
http://www.duncanamps.com/psud2/
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
17 Aug 2004 23:12 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
krzkomar Poziom 20

Joined: 10 Oct 2003 Posts: 880 Location: Wrocław
|
#6
18 Aug 2004 08:40 Re: Zasilacz anodowy niestabilizowany |
|
|
|
Dzięki.
Co do opóźnienia to najprostszy układ to lampowa dioda prostownicza + przekaźnik w anodzie. Można też w tym układzie w żarnik wstawić opornik, aby wydłużyć czas załączenia.
Ja najczęściej stosuję układ na tyrystorze lub na komparatorze np LM393 + stała czasowa na RC (rezystor zbocznikowany diodą, aby po odłączeniu zasilania C się rozładowało).
|
|
| Back to top |
|
 |
Vault Dweller Poziom 21

Joined: 31 Mar 2003 Posts: 1404 Location: Łódź
|
#7
18 Aug 2004 14:36 Re: Zasilacz anodowy niestabilizowany |
|
|
|
Ja używam przekaźnika i diody próżniowej. Rozwiązanie najprostsze, najtańsze i nie psujące "staroświeckości" wzmacniacza nowoczesnymi obwodami :). Jako "ortodoksyjny lampowiec" uważam, że jak ma być w starej technologii to trzeba trzymać się tej konwencji do końca.
|
|
| Back to top |
|
 |
krzkomar Poziom 20

Joined: 10 Oct 2003 Posts: 880 Location: Wrocław
|
#8
18 Aug 2004 15:31 Re: Zasilacz anodowy niestabilizowany |
|
|
|
Eee, przesadzasz..., ale w sumie to masz rację :). Dodadam od siebie jeszcze tyle że opóźniacz na diodzie lampowej ma tę zaletę że starzeje się równomiernie z resztą układu przez co czas załączenia wydłuża się w miarę zużycia lamp.
|
|
| Back to top |
|
 |
elektronik_tk Poziom 21

Joined: 25 Apr 2003 Posts: 1107 Location: Człuchów
|
#9
19 Aug 2004 02:34 Zasilacz anodowy niestabilizowany |
|
|
|
Może mi to ktoś przybliżyć z tą diodą? Rozumiem że nie "przewodzi" dopłóki sie nie nagrzeje ale jaki to ma być przekaźnik? I jak to podłączyć wogóle. Bo ja jeszcze mam przed sobą pierwszy układ lampowy. A chce zrobić wzmaka na PCL86.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
19 Aug 2004 02:34 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
krzkomar Poziom 20

Joined: 10 Oct 2003 Posts: 880 Location: Wrocław
|
#10
19 Aug 2004 08:35 Re: Zasilacz anodowy niestabilizowany |
|
|
|
Przekaźnik np na 110= lub 220V=.
|
|
| Back to top |
|
 |
Vault Dweller Poziom 21

Joined: 31 Mar 2003 Posts: 1404 Location: Łódź
|
#11
19 Aug 2004 09:45 Re: Zasilacz anodowy niestabilizowany |
|
|
|
To zależy od napięcia zasilania tego układu... Ja np. mam przekaźnik z cewką na 24V podłączony równolegle z elektrolitem 47u i diodą przeciwprzepięciową, a w szeregu z lampą EZ81 i uzwojeniem 20V trafa sieciowego. Można dać, w razie potrzeby, opornik ograniczający prąd szeregowo z cewką przekaźnika. A i potencjometr o wartości kilkudziesięciu (22-47) omów połączony równolegle z odpowiednio dobranym opornikiem i włączony szeregowo w żarzenie lampy też może być przydatny- wiadomo, do regulacji opóźnienia.
|
|
| Back to top |
|
 |