Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 25 Maj 2010 00:04
    Zdzichu
    Poziom 32  

    Proszę o opinie na temat pralek firmy CANDY. Chodzi mi o nowe pralki np. candy G04-1274L. i podobne. Może ktoś zajmuje się ich serwisowaniem, czy są bardzo awaryjne, jak jest z dostępnością i ceną części. Dają 5 lat gwarancji ale to jeszcze o niczym nie świadczy.

  • #2 25 Maj 2010 13:17
    axelaxel
    Poziom 14  

    ja mam G04 1064 D od 1,5 roku i już nawala programator. CANDY to niestety już nie ta firma co powiedzmy 10 lat temu

  • #3 26 Maj 2010 17:01
    gandalf_the_grey
    Poziom 2  

    ja też mam z serii GO coś tam i bez zarzutu, słyszałem że ktoś miał taki problem, ale wyjaśnione zostało ze podczas transportu ze sklepu uszkodzony, wina przewoźnika, a nie pralki, pralki mają nadal dobre

  • #4 26 Maj 2010 18:55
    Maciej B.
    Poziom 12  

    Co do serwisu CANDY w Bydgoszczy przy ul. Pięknej, uszkodził mi się programator od pralki, chciałem kupić nowy, nie chcieli mi sprzedać, próbowali wcisnąć programator z usługą "fachowca" tłumacząc się gwarancją na część - niestety - dzięki Bydgoskiemu serwisowi zrezygnowałem z marki CANDY.

  • #5 26 Maj 2010 18:57
    Zdzichu
    Poziom 32  

    A drogi ten programator był?

  • #6 26 Maj 2010 19:01
    Maciej B.
    Poziom 12  

    Dokładnie nie pamiętam 300-400 złotych.

  • #7 26 Maj 2010 19:04
    Zdzichu
    Poziom 32  

    A to tani nie był, czyli pewnie części podobnie drogie jak do BOSCHA. Bardzo mało jest informacji w internecie na temat CANDY, trudno znaleźć coś konkretnego, np. opinie fachowców od serwisu. Ciekawe dlaczego? Informacja od serwisanta to chyba najpewniejsze źródło ale coś nikt nie chce się wypowiadać.

  • #8 26 Maj 2010 19:22
    Maciej B.
    Poziom 12  

    Nie chce mi sie wierzyć, że serwisant powie coś złego na naprawianą markę. Cena była jaka była ja musiałem mieć pralkę sprawną.

  • #9 08 Lut 2011 21:28
    RiwS44
    Poziom 7  

    Dzisiaj wróciła z serwisu moja pralka - model GO 106. Miał być wymieniony cały zespół piorący, bo poszły łożyska. Od momentu zgłoszenia awarii do momentu przywiezienia pralki z powrotem do domu minął prawie miesiąc.

    - 10.01 (poniedziałek) zgłoszenie awarii i opis usterki, iż pralka chodzi prawie jak silnik odrzutowy
    - 14.01 (piątek) wizyta serwisanta i stwierdzenie konieczności wymiany całego zespołu piorącego, bo poszły łożyska
    - 17.01 (poniedziałek) złożyli zamówienie na części, które były sprowadzane (podobno) bezpośrednio z Włoch
    - 28.01 (piątek - po dwóch tygodniach) część dotarła, zostałem poinformowany, że w poniedziałek, wtorek przyjadą po pralkę i w połowie tygodnia już będzie
    - 31.01 (poniedziałek) zostałem poinformowany, że po pralkę przyjadą dopiero w połowie tygodnia - w środę (02.02) między 10:00, a 14:00, bo tak mają rozplanowaną "logistykę"
    - 02.02 (środa) godzina 16:10 przyjechał po pralkę 1 człowiek - jak powiedział, że sam daje radę załadować pralkę zdecydowałem się mu pomóc
    - 04.02 (piątek) zadzwoniłem do serwisu z pytaniem kiedy będzie pralka - poinformowano mnie, że już jest i już czeka, ale jeszcze ją testują i że puszczą jeszcze dwa programy w poniedziałek, więc będzie na wtorek (08.02) - uzgodniłem odbiór między 13:00, a 15:00
    - 08.02 (wtorek) 12:30 (dobrze, że byłem niedaleko domu, bo facet już na mnie czekał mimo, że miał być po 13:00) pralka jest z powrotem, ale po otwarciu pralki stwierdzam, że żadnego testowania, przynajmniej z wodą w środku nie było, bo jeszcze jest ślad po styropianie i substancji konserwującej bęben

    Pralka na razie pracuje średnio głośno w stosunku do wcześniejszego hałasu, jakie powodowały łożyska, ale skądinąd wiem, że może tak być jakiś czas na początku, tak jak w nowych pralkach. Pożyjemy - zobaczymy.

    Swego czasu kupiłem jeszcze od nich lodówkę - stały wówczas tam dwa takie same modele. Przyjechał ten, który miał w zamrażalniku spaw układu chłodniczego, czego wcześniej nie zauważyłem przy oglądaniu lodówki. Niestety za późno się w tym zorientowałem, by domagać się zwrotu.

    Jednym krótkim zdaniem: NIE POLECAM CANDY - głównie przez serwis, bo choć zawsze się coś dzisiaj i w każdym niemal sprzęcie psuje, to zawsze też pozostaje ocena tego jak szybko producent jest w stanie pomóc swojemu klientowi.

    [09 Lut 2011 09:21 - poprawiona pisownia]

  • #10 08 Lut 2011 22:23
    Usunięty
  • #11 08 Lut 2011 23:48
    klaudynaz1
    Poziom 12  

    Dlatego moi rodzice od razu kupili Boscha :)

  • #12 09 Lut 2011 08:27
    RiwS44
    Poziom 7  

    xMarSx napisał:
    Serwis każdej firmy jest taki sam. Zazwyczaj jeden serwis ma kilka producentów. U nas w Rybniku gość ma wszystko - począwszy od małe agd Zelmera ,Brauna ,Boscha ,Holdenu ,Moulinexu, Philipsie (i całej reszcie), po duże agd Boscha ,Polara ,Electroluxa , itp.


    Serwis nie zawsze jest taki sam. To jest kwestia tego z jaką firmą dany producent podpisze umowę serwisową. Później szkoli jej pracowników i tyle. Kilka lat wcześniej serwisem Candy w moim mieście zajmowała się inna firma, którą de facto Candy jeszcze ma nadrukowaną na swoich kartach gwarancyjnych (to już w ogóle jest śmiech na sali). Zatem nie jest powiedziane, że z usług tego właśnie serwisu skorzysta inny producent. Tak się akurat składa, że w moim mieście ten serwis Candy zajmuje sie jeszcze tylko serwisem marki Hoover. Istnieje zatem szansa, że np. BOSCH, czy Elektrolux ma podpisaną umowę z innym, może lepszym serwisem (od którego oględzin zacznę rozglądając się za nowym sprzętem AGD, ale na pewno nie będzie to juz Candy).

    A ponieważ kontaktowałem się również z działem reklamacji Candy w Łodzi, dlatego też nie odnosiłem swoich końcowych wniosków jedynie do serwisu ale do tego
    RiwS44 napisał:
    ... jak szybko producent jest w stanie pomóc swojemu klientowi.
    Serwis jest tylko jednym z kilku (choć jednym z istotnych) elementów składających się na opinię o marce.

    PS
    Pralka po 3-cim praniu chodzi już ciszej, więc jak na razie ocena pracy samego serwisanta jest zadowalająca. Jednak nie jestem pewien, czy tak, jak człowiek od transportu, nie jest on tylko związany umową jako podwykonawca, tyle że jako specjalista od marki Candy.

  • #13 09 Lut 2011 16:02
    Usunięty
  • #14 09 Lut 2011 16:04
    Maciej B.
    Poziom 12  

    xMarSx napisał:
    ... I w ogóle mają dziwne sposoby - naprawiają ,ale pod koniec dają dobitnie zrozumieć że robią to z łaską bo klient uszkodził. .co nie miało miejsca.


    No i taki klient napewno będzie kupował tę markę.

  • #15 09 Lut 2011 19:27
    skryn
    Admin grupy AGD

    Bicie piany, nie znacie się na pracy serwisu i tyle.
    Temat zamykam.
    Do Autora:
    Należy kupić sobie sprzęt, który wizualnie się podoba oraz wykupić dodatkową gwarancję (nie ubezpieczenie, proszę to rozróżnić: gwarancję producenta, od ubezpieczenia, bo to są dwie różne sprawy).
    Wciskanie na chama ubezpieczeń w "oszołomstwach", to ich praca.
    :cry:
    Czytać, czytać i jeszcze raz czytać, najlepiej na stronach producentów sprzętu AGD.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty