Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 05 Cze 2010 11:40
    raczek26
    Poziom 10  

    Mam starą pompę i chciałem zrobić, aby w piwnicy sama się włączała i działała przez ok.10 sekund po rozłączeniu pływaka.
    Toteż wyszedł poniższy schemat:
    Automatyczny włącznik pompy wodnej - samowyzwalanie
    (schemat poglądowy, nie był symulowany)

    Wstępnie sprawdzone na żarówce - działało.
    Po podłączeniu silnika (pompy), włącza się poprawnie, ale gdy przekaźnik chce rozłączyć pompę układ znów wyzwala włączenie przekaźnika. Tak co 10sek pstryknięcie przekaźnika i pompa chodzi dalej (bez końca).
    Zauważyłem, że "wyzwolenie" układu następuje też, gdy w pomieszczeniu obok zapalam jarzeniówkę (zapalanie zwykłej żarówki nic nie psuje).

    Więc to muszą mieć wpływ jakieś skoki w sieci: wyłączanie silnika, start jarzeniówki.

    Co z tym mogę zrobić? Może jakiś kompletnie inny układ? (Robiłem z tego co miałem)

  • Pomocny post
    #2 05 Cze 2010 12:01
    zami
    Poziom 16  

    Proponuję dolutować kondensator o pojemności rzędu 1nF - 10nF pomiędzy wejście Trigger (pin2) a GND (pin1) układu NE555. Najlepiej bezpośrednio na nóżkach układu. Być może samoczynne wyzwalanie się układu NE555 jest spowodowane indukowaniem się napięć w przewodzie idącym do mikroprzełącznika z pływakiem w momencie załączania jarzeniówki lub wyłączania silnika.

  • Pomocny post
    #3 05 Cze 2010 12:09
    bkm
    Poziom 12  

    Przy rozłączeniu obciążenia indukcyjnego (silnik) generowane jest w skrócie zakłócenie.
    Aby się tego pozbyć trzeba filtrować zasilanie może wystarczy kondensator EL oraz mały ceramiczny np 33p.
    Na schemacie brakuje układu gaszącego - np dioda równolegle do cewki przekaźnika (bardzo ważne!) odwrotnie do przepływu prądu.

  • #4 05 Cze 2010 12:31
    raczek26
    Poziom 10  

    Dzięki za odpowiedzi :)

    Sprawdzone i jest dużo dużo lepiej :)
    Największy wpływ chyba miał ten kondensator na trigger, ale wlutowałem też ten mały kondziołek do zasilania. Układ już jest odporny na zapalanie jarzeniówki :-) i nawet prawie za każdym razem się poprawnie wyłącza pompa.
    Tu już chyba tylko problem, że jest to zlutowane na pająku i jak poruszyłem wszystkim to raz było źle raz dobrze :) więc czas to wrzucić na płytkę.

  • #5 05 Cze 2010 16:52
    prezeswal
    VIP Zasłużony dla elektroda

    p.10.2, temat zamykam.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty