Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piec gitarowy za ok. 70 zł

Wizard_gp 07 Cze 2010 23:12 16178 63
  • Piec gitarowy za ok. 70 zł

    Witam,

    jakiś czas temu zainspirował mnie projekt jednego z naszych kolegów z forum i postanowiłem zrobić swój piecyk do gitarki,
    ale taki żebym nie musiał na niego wiele wydać :P Pozbierałem trochę gratów: pudło zrobione ze starej szuflady (z roboty ;)),
    głośnik i osłonka z nieużywanej tuby samochodowej, trafo + kilka elementów ze starego tunera Unitry i 2 kity przedwzmacniacz z allegro i wzmacniacz z AVT.

    A oto przedstawiam, piec gitarowy za około 70 zł.

    Piec gitarowy za ok. 70 zł Piec gitarowy za ok. 70 zł Piec gitarowy za ok. 70 zł
    Piec gitarowy za ok. 70 zł Piec gitarowy za ok. 70 zł Piec gitarowy za ok. 70 zł Piec gitarowy za ok. 70 zł


    Fajne!
  • #2 07 Cze 2010 23:31
    yogi009
    Poziom 41  

    A coś o dźwięku wydawanym przez tą konstrukcję możesz bliżej powiedzieć ? Najlepiej oczywiście byłoby posłuchac próbek audio. Te ścianku wydają się dosyć cienkie, wiesz, piece mają ogólnie trudne życie :-) Plus za jakość wykończenia, choć podzespoły widać skąd pochodzą na pierwszy rzut oka, to jednak trzeba to było jakoś poskłądać estetycznie do kupki.

  • #3 07 Cze 2010 23:39
    Wizard_gp
    Poziom 12  

    Ścianki są cienkie, ale trzymają się nawet stabilnie. A co do próbek, cóż, mam kiepski mikrofon i nie chciałbym psuć całego efektu marną jakością nagrania, ale może coś wymyślę i podrzucę kilka później ;)

  • #4 08 Cze 2010 07:46
    SP5ANJ
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Wizard_gp napisał:
    A co do próbek, cóż, mam kiepski mikrofon i nie chciałbym psuć całego efektu marną jakością nagrania...

    W XX wieku urządzenia nazywane "Piec gitarowy" mówiło nam o konstrukcji głównie lampowej (grzały się jak typowy piecyk) a później jako coś co miało dużą Moc wyjściową (Moc z dużej literki).

    Piec gitarowy za ok. 70 zł

    Patrząc na "cieniutkie przewodziki", radiatorki, transformatorek sieciowy ~230V i przeliczając to przy sprawności układu około 60% - to moc wyjściowa może być około 4 Watów a moc akustyczna/dynamiczna to około 2 Waty.

    W temacie powinieneś użyć słów "wzmacniaczyk gitarowy ..." .

    Muszę jednak napisać i pochwalić za wykonanie - ładne i przyjemne.


    Pozdrawiam.

  • #5 08 Cze 2010 08:18
    Kucerman
    Poziom 12  

    Tylna tabliczka to całkiem niezły żart. Nie wiem jak Ty, ale ja tam chassis nie widzę.
    Jeśli już faktycznie leciałeś po kosztach, to myślę że nie warto kupować kitów.
    Przedwzmacniacz np. od Marshalla 8010, gdzie głównym kosztem tak naprawdę są potencjometry, a źle to nie gra. Oryginalnie działa to na napięcie symetryczne, ale można zasilanie przerobić tak aby działało.

    Tym bardziej szkoda, że z zewnątrz źle nie wygląda. Nie tradycyjnie, ale ładnie.
    Może warto zrobić właśnie jakąś chassis i to zekranować wszystko?

  • #6 08 Cze 2010 09:57
    owocowy89
    Poziom 20  

    Popraw zdjęcia, bo źle się przegląda. Widzę też, że zbytnio się nie rozpisałeś, mógłbyś powiedzieć coś więcej? jakieś schematy,przynajmniej źródło z którego je zaczerpnąłeś? Jak to gra? Fajnie jakbyś jakąś próbkę zamieścił. Mylę się, czy jako wzmacniacz posłużył CI TDA1554Q? Mówisz, że składałeś kit... taniej byłoby kupić elementy osobno i samemu zrobić ten wzmacniaczyk. Ciekaw jestem tej konstrukcji, bo już od jakiegoś czasu przymierzam się do zrobienia czegoś takiego. Tak od siebie dodam, że jeśli chodzi o obudowę, to nawet ok, ale ta maskownica to chyba trochę nie pasuje do konstrukcji gitarowej-bynajmniej mi się tak wydaje.

  • #7 08 Cze 2010 17:45
    Wizard_gp
    Poziom 12  

    "cieniuteńkie przewodziki" były zastosowane tylko w celu uruchomieniu układu w ostatecznej konstrukcji zastosowałem grube, dobrze ekranowane przewody. A co do tabliczki to faktycznie jest żart, zrobiłem z nudów w pracy i tekst na końcu przepisałem z pieca Marshall'a.

    Użyłem kitów ze względu na ładne płytki drukowane, jak kupie laserówkę to przestane kupować kity, męczy mnie już lakierowanie ścieżek. Wzmacniacz jest na układze TDA1516, a przedwzmacniacz oparty o 2 układy TL072, zakupiłem go na allegro i uważam że daje sobie rade. Kanał "czysty" faktycznie jest czysty (jak na tranzystory), a przester (na dwóch czerwonych ledach) dobrze obcina. Wieczorkiem spróbuje podrzucić jakieś próbki.

  • #8 08 Cze 2010 17:45
    thn.technik
    Poziom 12  

    czesc, powiedz co to za kit ten przedwzmacniacz?

  • #10 08 Cze 2010 19:44
    gófer
    Poziom 34  

    Wymień głośnik na coś normalnego i ściągnij tą tandetną maskownice a będzie w miarę ok do pogrania w domu, bo póki co to profanacja pojęcia "piec gitarowy".

  • #11 08 Cze 2010 19:47
    Dj Joker
    Poziom 26  

    To nie jest piec, co to za głośnik? Zdaje sobie kolega sprawę, że głośniki w kombach gitarowych stosuje się wysokiej sprawności? Nie głośnik 87dB... tylko 100dB...Można było kupić choćby używanego tonsila jakiegoś :)
    Kratka też beznadziejna... Wzmacniacz lepszy byłby już TDA7294, choć zrobiłbym kopię eltrona np 60W.
    Głośnik w piecu gitarowym, powinien mieć twarde zawieszenie, i naprawdę dużą skuteczność.
    Pozdrawiam. DJ JOKER

  • #12 08 Cze 2010 19:48
    Wizard_gp
    Poziom 12  

    gófer napisał:
    Wymień głośnik na coś normalnego i ściągnij tą tandetną maskownice a będzie w miarę ok do pogrania w domu, bo póki co to profanacja pojęcia "piec gitarowy".


    podaj mi powód dla którego miałbym wymienić ten głośnik i zdjąć maskownicę?

  • #13 08 Cze 2010 19:51
    Dj Joker
    Poziom 26  

    Proszę bardzo, maskownica , niech zamaskuje lepiej samą siebie, tandeta!
    Głośnik pisałem wcześniej, z całym szacunkiem on nie gra :)
    Obudowa ładna. Nie marnuj jej :)

    Jeśli zaszła by potrzeba wystąpienia na scenie z tym "piecem" ludzie niestety kolegę wyśmieją, dobrze radzimy:) Poprawki są konieczne.

    Pozdrawiam. DJ JOKER

  • #14 08 Cze 2010 19:56
    Wizard_gp
    Poziom 12  

    Nie miałem w planach wielkich zakupów robić, tylko tak porzeźbić, z części które posiadam. Owy głośnik ma sprawność 92dB, czy jak go wymienię na 100dB zauważę jakąś większą różnicę? A maskownica może i troche jest jak z kosmosu, ale tylko taką miałem i wolałem wsadzić taką niż żadnej, uszkodzić głośnik można łatwo. A na scenę to nawet się nie wybieram, bo jeszcze daleko mi do grania przed publiką :P

  • #15 08 Cze 2010 19:58
    Dj Joker
    Poziom 26  

    Ten głośnik, ma tylko tak napisane... zapewniam....jaka to firma?
    Może zamiana na Celestion? :) albo coś w podobie, to by się nadało na piec :)
    Znaczna była by różnica w głośności, między dobrym głośnikiem, a zabawką.
    Pozdrawiam.

  • #16 08 Cze 2010 20:01
    Wizard_gp
    Poziom 12  

    heh powiem tak, jest to wersja 1.0, być może doczeka się modernizacji :) Za moment wrzucę próbki to ocenicie.

  • #17 08 Cze 2010 20:07
    Dj Joker
    Poziom 26  

    No i dźwięk za pewne lepszy będzie:) Ale tutaj trzeba będzie mieć raczej dobre ucho by zauważyć różnicę, niemniej jednak raczej byłaby słyszalna :)

  • #18 08 Cze 2010 20:11
    normi1993
    Poziom 12  

    Głośnik jak głośnik... czemu od razu nie normalny. Nie w combach.. ale prędzej w technice gitarowej ;) (bo przecież są jeszcze paczki gitarowe :D )
    A czemu inny? Bo ten jest przystosowany do użytkowania w domu czy samochodzie-czytaj słuchania muzyki. Piec, wzmacniacz to można by rzec jakby instrument... Sam głosnik jest jednym z ważnych ogniw kreowania brzmienia. Podstawą do wyboru głosników giarowych są:
    -brzmienie
    -efektywność( głośniki gitarowe mają około 98-102 dB)
    -konstrukcja(sztywna membrana, twarde zawieszenie... odpadają na piance czy gumie...)
    -przenoszone pasmo(od około 80 Hz do 5000 Hz)

    Są jeszcze inne firmy... Eminence, Fane...

    Maskownica raczej do Car Audio by sie nadała...

  • #19 08 Cze 2010 20:14
    Dj Joker
    Poziom 26  

    Eminence? Stać autora na taki głosnik? Celestiony czasem są używane, zaś eminence mniej. To konstrukcja budżetowa, dlatego myślę że nie uśmiecha się autorowi kupować głosnika za kilkaset złotych.

  • #20 08 Cze 2010 20:18
    Wizard_gp
    Poziom 12  

    Zamieszczam próbki jak działa piecyk, jednakże chciałbym zauważyć, że nagrywane zwykłym Skype'owym mikrofonem a ja dopiero przypominam sobie jak się gra :)

  • #21 08 Cze 2010 20:32
    normi1993
    Poziom 12  

    Coś mało gain'u, gitara nie nastrojona :D Zdało by się trochę poćwiczyć.
    A jakość świetna jak na te warunki. Opisz jakie ustawienia amp'a były podczas nagrywania...

    Eminence jako nowe są znacznie tańsze, czasem na prawdę można utrafić niezłą okazję. Albo jak pisałeś celestion. Pisałem Więcej gain'u bo nie wiadomo dokładnie jak się faktycznie zachowuje głośnik jaki jest obecnie. Aha jeszcze jedno. Podczas nagrywania w jaki sposób ustawiałeś mikrofon względem głośnika?
    I oczywiście, jaką masz gitarę? :D

  • #22 08 Cze 2010 20:35
    Dj Joker
    Poziom 26  

    no to ćwiczymy :), zadziwiająca ta jakość, za mało gain'u :)
    Całkiem ładnie, ale może ładniej:)

  • #24 08 Cze 2010 20:48
    Wizard_gp
    Poziom 12  

    Gain na maxa ale volume cicho bo na 1/4 (narazie nie mogę głośniej bo żona sie czepia :) ) i zauważyłem małą zależność że gain rośnie wraz jak podkręcam volume, mikrofon ok. 20 cm. od głośnika, ustawiony bokiem.

    Dodano po 5 [minuty]:

    prezes_aps napisał:
    Po pierwsze pisze się DRIVE i CLEAN


    Fuzz obcina sygnał bardzo gwałtownie i z minimalną filtracją, dając prawie prostokątny sygnał wyjściowy o największej zawartości harmonicznych w widmie, na skutek czego brzmi najostrzej.

    Więc dlaczego pisze się "drive" a nie "fuzz"?

  • #25 08 Cze 2010 21:07
    skaktus
    Poziom 37  

    Maskownica pochodzi z subwoofera z prasowanego papieru "marki" LTC i tylko w tych tubach występowały.

    Głośnik pochodzi również z subwoofera LTC.

    Miałem taką tubę. Głośnik jest beznadziejny, twardy, zero basu, próbowałem go uruchamiać bez filtra i jako szeroko pasmowy gra też miernie, bardziej się tłucze niż gra.

    Koszt tuby + owy głośni wyniósł mnie 40 zł, głośnik 25 cm.

    Poniżej foto tej tuby.

    Piec gitarowy za ok. 70 zł

    Niestety, piecem ciężko to nazwać.

  • #26 08 Cze 2010 21:12
    Wizard_gp
    Poziom 12  

    Widzę, że nie zakończy się na 70zł. Każdy krytykuje głośnik i maskownicę to raczej będę zmuszony go zmienić :P

    skaktus, masz rację, głośnik i maskownica pochodzi z tej tuby tylko że z modelu LTC801

  • #27 08 Cze 2010 21:35
    normi1993
    Poziom 12  

    To ze ten głośnik twardy, mało basu akurat może być zaletą hyhy

    Racje przyznać należy koledze prezes_aps. Czemu? Bo drive i clean to nazwy kanałów(odpowiednio przesterowany i czysty) a kolega Wizard_gp podaje jeden z rodzajów przesterowania. Można by się również spierać co do tego czy na pewno jest to fuzz. Na nagraniu słychać bardziej na overdrive. Wspomniałeś też że w przesterze zostały zastosowane diody led. Z tego co wiem są one stosowane np w Marshallu Guv'nor a fuzzem to on nie jest. Stosowane są one również np w moim head Randalla gdzie są wa stopnie przesterowania.. lecz nie jest to fuzz ;)

    To że gain rośnie wraz z głośnością jest raczej cechą konstrukcji lampowych gdzie występuje tzw przester końcówki mocy(nasycenie trafo wyjściowego itp) a w tym przypadku na małych głośnościach powinno być tego gainu więcej. Możliwe więc że jest gdzieś popełniony błąd w konstrukcji.

  • #28 08 Cze 2010 21:41
    Dj Joker
    Poziom 26  

    Pierwsza sprawa to żadna tuba.... ten walec to zwykły Bass Reflex...tuba to odwrotka(kolumna estradowa) proszę nie mylić pojęć.

    Pozdrawiam. DJ JOKER

    P.S. Największym błędem i tak pozostanie głośnik...Ja to tam bym widział Celestiona truvoxa 12" albo 10" :) i końcówkę mocy od eltrona :) to by namieszało, nawet na sale gimnastyczną (szkolną) by wystarczył taki piec:) Nigdy nie wiadomo ile mocy się przyda, dobrze dysponować zapasem :)

  • #29 08 Cze 2010 21:49
    Wizard_gp
    Poziom 12  

    hmmm.... to w takim układzie przyznaję się do błędu, niech więc będzie, że jest to drive.

    Cytat:
    To że gain rośnie wraz z głośnością jest raczej cechą konstrukcji lampowych gdzie występuje tzw przester końcówki mocy(nasycenie trafo wyjściowego itp) a w tym przypadku na małych głośnościach powinno być tego gainu więcej. Możliwe więc że jest gdzieś popełniony błąd w konstrukcji.
    Po nagraniu z różną głośnością i odtworzeniu tej zależności nie widzę, zastanawiające, że inaczej brzmi "w realu" a inaczej po nagraniu i odtworzeniu, ale cóż mikrofon za 7zł :P
    Dj Joker 1992 napisał:
    Ja to tam bym widział Celestiona truvoxa 12" albo 10" :)
    Tylko że teraz siedzi tu 8" i wątpię ażeby udało się wsadzić choćby 10" nie mówiąc już o 12"

  • #30 08 Cze 2010 22:11
    normi1993
    Poziom 12  

    Właśnie... Co do nagrywania też możliwe ze odbyło się ono niepoprawnie... Znaczy się nie odpowiednio w odniesieniu do przyjętych standardów. Czyli mikrofon przystawiamy do głośnika w odległości jakiśch 10 cm. I teraz ustawienia typu on/off axis
    http://www.soundinstitute.com/article_detail.cfm/ID/120
    Zależnie od tego uzystamy różne charakterystyki brzmieniowe. Może teraz sprobuj nagrać coś według tych wskazówek.

    Jak wiadomo nagrywa się w takich warunkach przy dość mocno rozkręconych piecach, ale pisałeś że warunki nie pozwalają(żona ; )
    Mimo to moim zdaniem powinno być znacznie więcej gainu.

    Podejżewam że jeżeli głośnik 10' zamontowany bez tego typu maskownicy i dodatkowo od wewnątrz zmieścił by się. W sumie to może i nawet 12'(po 5 cm na stronę... nie dowierzam, sprawdź jaką linijką albo co hehe )

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME