Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

tarczociągi- automatyka na strzelnicy


Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> ElektroTechnika -> Elektro Maszyny i Urządzenia -> tarczociągi- automatyka na strzelnicy
Autor
Wiadomość
kamil2204
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 3

Post#1 Post autora tematu 11 Cze 2010 19:51   

tarczociągi- automatyka na strzelnicy


Witam,
wraz ze znajomymi na strzelnicy chcemy zrobić tarczociągi tylko mamy małe problemy bo za bardzo nie wiemy jak rozwiązać napęd i sterowanie tym wszystkim.
Więc tak chcemy zrobić coś takiego jak tutaj http://skupienie.kimla.de/?tarczociagi,58 z tym, że na odległość 50m. Wózek z tarczą będzie jeździć na 2 linkach nośnych plus 3 która będzie ciągnąć. Jak na razie próby są z silnikiem od pralki, który będzie to napędzać plus czasówka (stara z odzysku) do zatrzymywania. Problem polega na tym że to za bardzo nie chce współpracować, zbyt mała dokładność regulacji i czasem zdarza się że to wszystko nie zatrzymuje się tam gdzie powinno. Możecie podsunąć jakiś pomysł jak rozwiązać sterowanie silnikiem żeby wózek jeździł od początku do końca i nie uderzał w ograniczniki na początku lub na końcu.
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 11 Cze 2010 19:51   





Powrót do góry
   
retrofood
Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci


Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 14712
Miasto: Stalowa Wola

Post#2 11 Cze 2010 20:21   

Re: tarczociągi- automatyka na strzelnicy


Uderzanie powinno być tylko jako wyłącznik bezpieczeństwa. Natomiast sterowanie należy wykonać za pomocą krańcówek z dźwignią zakończoną rolką. Wózek najeżdżając na kółko dźwigni krańcówki "ugina" ją (dźwignię), przez co następuje rozwarcie styku podającego napięcie.
Alternatywnie - np. magnes mocowany do wózka, "najeżdżający" nad kontaktron. Zwarcie kontaktronu powoduje podanie napięcia na przekaźnik, który rozwiera styki zasilania napędu.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 11 Cze 2010 20:21   





Powrót do góry
   
kamil2204
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 3

Post#3 Post autora tematu 11 Cze 2010 21:14   

Re: tarczociągi- automatyka na strzelnicy


też myśleliśmy nad krańcówkami, niedawno byliśmy na zawodach i tam mieli fajnie rozwiązane to w ten sposób, że jadący wózek zwalniał ok 2m przed początkiem i końcem toru, dojeżdżał sobie powoli i bez żadnego uderzenia się zatrzymywał. W jaki sposób można coś takiego zrobić? Do tego te krańcówki i by śmigało aż miło.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 11 Cze 2010 21:14   





Powrót do góry
   
retrofood
Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci


Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 14712
Miasto: Stalowa Wola

Post#4 11 Cze 2010 21:31   

Re: tarczociągi- automatyka na strzelnicy


Jeśli bezdotykowo, to pisałem: magnes i umieszczone poniżej wózka (albo z boku) kontaktrony. Można się bawić optyką - przecięcie strumienia światła skierowanego na element fotoczuły powoduje zadziałanie elementów wykonawczych. Bo na czujniki zbliżeniowe nie namawiam, bo to jest dobre na małe odległości.

Popatrz tu: http://www.eltommedia.pl/wylacznik-krancowy.html
Powrót do góry
   
kamil2204
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 3

Post#5 Post autora tematu 11 Cze 2010 21:36   

Re: tarczociągi- automatyka na strzelnicy


A to zwalnianie silnika przy dojeżdżaniu da się jakoś w miarę łatwy i tani sposób rozwiązać?

Zdanie zaczyna się dużą literą, a kończy kropką. Proszę poprawić. [retrofood]
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 11 Cze 2010 21:36   





Powrót do góry
   
retrofood
Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci


Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 14712
Miasto: Stalowa Wola

Post#6 11 Cze 2010 22:13   

Re: tarczociągi- automatyka na strzelnicy


Oczywiście. W miejscu zwalniania zainstalować też krańcówkę (kontaktron), której zadaniem będzie np. włączyć dobrany kondensator w szereg z zasilanym silnikiem. Na kondensatorze dostaniemy spadek napięcia, więc silnik zasilany mniejszym napięciem zmniejszy obroty.
Wartości należy dobrać doświadczalnie (chociaż można obliczyć) Oczywiście cały osprzęt i kondensator muszą być przewidziane do pracy przy napięciu minimum 230V AC.
Powrót do góry
   
cranky
Poziom 21
Poziom 21


Dołączył: 02 Cze 2003
Posty: 1140

Post#7 11 Cze 2010 23:25   

Re: tarczociągi- automatyka na strzelnicy


Sterowanie, czyli napięcie na przyciski i krańcówki - zwłaszcza w takim amatorskim projekcie to jednak proponowałbym na 12-24V.
Zresztą jeśli zastosować silnik od wycieraczek czy rozrusznik to wszystko mogłoby chodzić z 12 lub 24.
Powrót do góry
   
retrofood
Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci


Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 14712
Miasto: Stalowa Wola

Post#8 12 Cze 2010 04:13   

Re: tarczociągi- automatyka na strzelnicy


cranky napisał:
Sterowanie, czyli napięcie na przyciski i krańcówki - zwłaszcza w takim amatorskim projekcie to jednak proponowałbym na 12-24V.
Zresztą jeśli zastosować silnik od wycieraczek czy rozrusznik to wszystko mogłoby chodzić z 12 lub 24.


Zupełnie się z tym zgadzam. Mnie chodziło bardziej o styki wykonawcze i możliwości łączeniowe.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> ElektroTechnika -> Elektro Maszyny i Urządzenia -> tarczociągi- automatyka na strzelnicy
Strona 1 z 1
Podobne tematy
automatyka-automatyka bram i napędów ASTER 40 (8)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.045 seconds

elektroda.pl temat RSS