X

tarczociągi- automatyka na strzelnicy

kamil2204 11 Jun 2010 19:51
  • #1 11 Jun 2010 19:51
    kamil2204
    Level 2  
    Helpful post? (0)
    Witam,
    wraz ze znajomymi na strzelnicy chcemy zrobić tarczociągi tylko mamy małe problemy bo za bardzo nie wiemy jak rozwiązać napęd i sterowanie tym wszystkim.
    Więc tak chcemy zrobić coś takiego jak tutaj http://skupienie.kimla.de/?tarczociagi,58 z tym, że na odległość 50m. Wózek z tarczą będzie jeździć na 2 linkach nośnych plus 3 która będzie ciągnąć. Jak na razie próby są z silnikiem od pralki, który będzie to napędzać plus czasówka (stara z odzysku) do zatrzymywania. Problem polega na tym że to za bardzo nie chce współpracować, zbyt mała dokładność regulacji i czasem zdarza się że to wszystko nie zatrzymuje się tam gdzie powinno. Możecie podsunąć jakiś pomysł jak rozwiązać sterowanie silnikiem żeby wózek jeździł od początku do końca i nie uderzał w ograniczniki na początku lub na końcu.
    Pozdrawiam
  • #2 11 Jun 2010 20:21
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
    Helpful post? (0)
    Uderzanie powinno być tylko jako wyłącznik bezpieczeństwa. Natomiast sterowanie należy wykonać za pomocą krańcówek z dźwignią zakończoną rolką. Wózek najeżdżając na kółko dźwigni krańcówki "ugina" ją (dźwignię), przez co następuje rozwarcie styku podającego napięcie.
    Alternatywnie - np. magnes mocowany do wózka, "najeżdżający" nad kontaktron. Zwarcie kontaktronu powoduje podanie napięcia na przekaźnik, który rozwiera styki zasilania napędu.
  • #3 11 Jun 2010 21:14
    kamil2204
    Level 2  
    Topic author Helpful post? (0)
    też myśleliśmy nad krańcówkami, niedawno byliśmy na zawodach i tam mieli fajnie rozwiązane to w ten sposób, że jadący wózek zwalniał ok 2m przed początkiem i końcem toru, dojeżdżał sobie powoli i bez żadnego uderzenia się zatrzymywał. W jaki sposób można coś takiego zrobić? Do tego te krańcówki i by śmigało aż miło.
  • #4 11 Jun 2010 21:31
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
    Helpful post? (0)
    Jeśli bezdotykowo, to pisałem: magnes i umieszczone poniżej wózka (albo z boku) kontaktrony. Można się bawić optyką - przecięcie strumienia światła skierowanego na element fotoczuły powoduje zadziałanie elementów wykonawczych. Bo na czujniki zbliżeniowe nie namawiam, bo to jest dobre na małe odległości.

    Popatrz tu: http://www.eltommedia.pl/wylacznik-krancowy.html
  • #5 11 Jun 2010 21:36
    kamil2204
    Level 2  
    Topic author Helpful post? (0)
    A to zwalnianie silnika przy dojeżdżaniu da się jakoś w miarę łatwy i tani sposób rozwiązać?

    Zdanie zaczyna się dużą literą, a kończy kropką. Proszę poprawić. [retrofood]
  • #6 11 Jun 2010 22:13
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
    Helpful post? (0)
    Oczywiście. W miejscu zwalniania zainstalować też krańcówkę (kontaktron), której zadaniem będzie np. włączyć dobrany kondensator w szereg z zasilanym silnikiem. Na kondensatorze dostaniemy spadek napięcia, więc silnik zasilany mniejszym napięciem zmniejszy obroty.
    Wartości należy dobrać doświadczalnie (chociaż można obliczyć) Oczywiście cały osprzęt i kondensator muszą być przewidziane do pracy przy napięciu minimum 230V AC.
  • #7 11 Jun 2010 23:25
    cranky
    Level 26  
    Helpful post? (0)
    Sterowanie, czyli napięcie na przyciski i krańcówki - zwłaszcza w takim amatorskim projekcie to jednak proponowałbym na 12-24V.
    Zresztą jeśli zastosować silnik od wycieraczek czy rozrusznik to wszystko mogłoby chodzić z 12 lub 24.
  • #8 12 Jun 2010 04:13
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
    Helpful post? (0)
    cranky wrote:
    Sterowanie, czyli napięcie na przyciski i krańcówki - zwłaszcza w takim amatorskim projekcie to jednak proponowałbym na 12-24V.
    Zresztą jeśli zastosować silnik od wycieraczek czy rozrusznik to wszystko mogłoby chodzić z 12 lub 24.


    Zupełnie się z tym zgadzam. Mnie chodziło bardziej o styki wykonawcze i możliwości łączeniowe.
  Search 4 million + Products
Browse Products