Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

giętarka do rur - jak zrobić

barteqqq 05 Lip 2010 13:19
  • #1 05 Lip 2010 13:19
    barteqqq
    Poziom 21  

    Witam. Wczoraj wszedłem do kanału pod mojego Opelka VIKI B i zobaczyłem że tłumik jest jak sito i na początku troszkę zwątpiłem że czeka mnie spory wydatek ale po dokładniejszych oględzinach stwierdziłem że wystarczy wymienić tylko rury bo " baniaczki " są OK i ani śladu rdzy ( wydech bossal ) ;) Obecnie mam rury w wydechu mam średnicy 50mm ale po namyśle i rozeznaniu się w cenach rur stwierdziłem że wsadzę 70mm. No i teraz zaczynają się schody , a mianowicie jak wyginać rury żeby jakoś to wyglądało ( np na przeglądzie kiedy koleś się uprze i każe na podnośnik wjechać ) bo jest kilka sposobów żeby prostej ruże nadać odpowiedni kąt np wyciąć " klin " zgiąć i zaspawać ale nie jest to za bardzo profesjonalne i estetyczne, więc moje pytanie jest takie: czy ktoś już robił własne wydechy i wyginał rury? jak tak to w jaki sposób i jak to wychodziło? a może skonstrułować jakąś giętarkę na 2 lub 3 rolki? A może ma ktoś jakieś zdjęcia z budowy wydechu lub coś takiego? Bardzo proszę o pomoc w tym temacie a przy okazji mojej wymiany postaram się zrobić kilka fotek i opisać jak co robiłem i jak wyglądało przed i po wymianie ;)

  • #2 05 Lip 2010 13:38
    rastabiba
    Poziom 22  

    Ja wyginałem rurki, tylko nie od wydechu, mniejszej średnicy ;]
    Robiłem to tak, że do środka wlewałem wodę z mydłem i do zamrażarki :)
    I potem wyginałem :) Rurka zachowywała wewnętrzną średnicę, a mydło zapewniało, że lód nie był taki kruchy ;]
    Moje rurki miały średnice 2 cm, nie wiem czy ta metoda sprawdzi się przy tak dużej średnicy ;]

  • #3 05 Lip 2010 20:26
    barteqqq
    Poziom 21  

    też słyszałem o tej metodzie i nawet widziałem jak kolega wyginał tak rurki miedziane do centralnego ogrzewania, ale jakoś nie wyobrażam sobie 2 metrowej rury w zamrażarce ;P tak więc ta metoda odpada i bardziej mnie interesuje jak zrobić fajną i zgrabną giętarkę ... no chyba że są jakieś inne pomysły?

  • #5 05 Lip 2010 20:35
    Usunięty
  • #6 05 Lip 2010 20:47
    barteqqq
    Poziom 21  

    ... i każą troszkę zapłacić a poza tym nie mam żadnego takiego zakładu w pobliżu więc nic z tego. Wiem że w takim zakładzie zrobili by to bardzo fajnie ... no ale pozostaje mi pytać dalej . A może zrobił ktoś z Was taką giętarkę domowej roboty z tego co było pod ręką , tak na szybko?

    Dodano po 9 [minuty]:

    z tymi " baniakami " jest tak jak pisałem czyli są OK z zewnątrz i wewnątrz też raczej dobrze bo nic w nich nie lata nic się nie sypie więc chyba dobrze, ale dla porównania wjechałem na kanał autem matki ( Fiat Uno 1997rok , z resztą moja VIKI też z tego roku) i w tym fiaciku wydech to , ... hmmm zastanowiłbym się czy to jeszcze nawet wydech jest ;D Mamy go od nowości i jak się nie wymieni końcowego tłumika raz na 3-4 lata to dowodzik może polecieć więc śmiem twierdzić że w moim wydechy natura zaczęła wchłaniać tylko rury a " baniaczki " są jeszcze nie naruszone. A tak z innej strony czy firma bosal jest coś warta?

  • #7 05 Lip 2010 21:25
    LiutenetMaria
    Poziom 28  

    barteqqq napisał:
    ... i każą troszkę zapłacić a poza tym nie mam żadnego takiego zakładu w pobliżu więc nic z tego. Wiem że w takim zakładzie zrobili by to bardzo fajnie ... no ale pozostaje mi pytać dalej


    Za przysłowiową połowę zrobią z pocałowaniem reki...
    A szukaj tego w zakładach gdzie robią płoty, konstrukcje spawane itd...

  • #8 05 Lip 2010 21:33
    Usunięty
  • #9 07 Lip 2010 15:44
    barteqqq
    Poziom 21  

    plany na prowizoryczną giętarkę już są ;) teraz szukam powoli części do jej budowy i nie pytajcie jak to będzie wyglądać bo od górne założenie jest takie że będą 2 rolki jedna będzie umieszczona na łożysku i na stałe przymocowana tak żeby się nie przesuwała a druga też będzie na łożysku ale będzie się ona poruszała po ustawionym wcześniej łuku, ro tej ruchomej rolki przymocuję jakoś pręt lub rurkę o długości powiedzmy ok 60cm żeby można było giąć rure i ot wszystko aha no i oczywiście te rolki będą umieszczona na jakimś stole - tak to ma wyglądać a jak wyjdzie ... tego nawet najstarsi górale nie wiedzą ;D

    Ale mam kilka innych zmartwień:
    1) jak wszedłem pod auto żeby zmierzyć długość rury jaką mam kupić zobaczyłem że bliżej silnika na rurze jest taki oplot, siateczka - no nie wiem jak to nazwać - do czego jest to ustrojstwo i co ma robić?
    2) obecnie mój wydech ma średnicę 50cm a u wujka znalazłem rurę nierdzewną ale o średnicy 65cm i tu pytanie czy jak założę taką rurę nie zwiększy się spalanie , nie będzie się osadzała sadza czy coś takiego?
    Bo na necie czytałem już kilka razy że przy wymianie wydechu lub lekkim podrasowaniu auta ludzie wymieniają stare rury na nowe o większej średnicy ale czy to coś daje bez poszerzenia kolektora wydechowego???

  • #11 07 Lip 2010 19:30
    cirrostrato
    Poziom 35  

    barteqqq napisał:
    plany na prowizoryczną giętarkę już są ;) teraz szukam powoli części do jej budowy ..
    Jak byłem młodszy to też chciałem własnoręcznie wszystko sam...wychodziło różnie, powodzenia. A na giełdzie samochodowej na Płochocińskiej (tę znam ale i i na innych też na pewno ) jest gość, co sprzedaje za grosze kawałki (nowe) rur , wygnie dowolnie i na długość, tłumiki, inne do skompletowania dowolnego układu wydechowego. Ale baw się dalej, czasu młodemu nie szkoda...

  • #12 08 Lip 2010 22:52
    barteqqq
    Poziom 21  

    cirrostrato napisał:
    Jak byłem młodszy to też chciałem własnoręcznie wszystko sam...wychodziło różnie, powodzenia. ...


    no właśnie o to się rozchodzi , bo zależy i żeby to było tylko i wyłącznie moje dzieło bez żadnych pomocy. ;D A z tą średnicą to jak to jest?

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty