Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

AUDI A3 - wyciek płynu chlodniczego

robert457 06 Lip 2010 23:40
  • #1 06 Lip 2010 23:40
    robert457
    Poziom 8  

    Witam, mam problem z wyciekiem płynu chłodniczego. Posiadam Audi A3 z silnikiem 1.6, 101 KM (produkcja - 1999 rok). Co 2-3 dni muszę dolewać do zbiornika wyrównawczego płyn, przejadę kilkadziesiąt kilometrów i włańcza mi się kontrolka od chłodzenia. Byłem u mechanika, poradził bym wymienił korek od zbiornika wyrównawczego, powiedział że w zbiorniku panuje duże ciśnienie i prawdopodobnie płyn ucieka przez nieszczelny korek. Tak też zrobiłem... nalełem płynu, zakręciłem nowym korkiem ale niestety po 3 dniach (dziś rano) problem powrócił. Zaglądam do zbiornika a tam płynu sporo poniżej minimum, dolałem ale popołudniu znowu zapala się kontrolka.

    Samochód mam od ok 2 miesięcy, problem pojawił się po ok 6 tygodniach po zainstalowaniu instalacji gazowej, wcześniej przez pierwszy miesiąc było wszystko ok. Czy możliwy jest jakiś z tym związek?

    Mógłbym prosić o pomoc, co w tej sytuacji zrobić? Za wszystkie wskazówki będę bardzo wdzięczny.

  • #2 07 Lip 2010 00:09
    adam640
    Poziom 17  

    Zobacz na trójniki pod którą jest podłączona instalacja gazowa do układu chłodzącego. Może tam cieknąć, dotknij czy nie są mokre. Po jeździe postaw samochód na suchym i zobacz po paru godzinach czy nie ma plamy.

  • #3 07 Lip 2010 00:20
    szakal_1990
    Poziom 13  

    Jeżeli nie będzie wycieku tam gdzie kolega napisał, czyli osoba montująca gaz nie sknociła to może być to również wyciek z pompy wody, bliżej nie związany z instalacją, po prostu pech.

  • #4 07 Lip 2010 10:48
    robert457
    Poziom 8  

    Jeśli chodzi o ten trujniki to nie wiem za bardzo gdzie one się znajdują...

    Przed chwilką zajrzałem do oleju, poziom od miesiąca się nie zmienił (od ok miesiąca dolewam płyn chłodniczy), olej nadal jest w tym samym miejscu co był, dokładnie posrodku miarku na bagnecie. Kolor wydaje mi się że ten sam, choć będę teraz go obserwawać. Takze raczej wycieku wewnętrznego nie ma.

    Jeśli chodzi o korek to żadnych nalotów pod spodem jak go odkręcam nie ma, słychać tylko przez kilka sekund gotującą się wodę (chyba ciśnienie). [korek zmieniłem na nowy bo mechanik twierdził że to przez niego może płyn uciekać]

    Jednak parę dni temu zauważyłem pod zbiornikiem do spryskiwaczy mokre miejsce, tak jakby w tym miejscu spływał ten płyn ale tego dokładnie nie jestem pewien.

    Co może być nie tak? Przewody? Pompka? coś innego?

  • #5 07 Lip 2010 11:09
    adam640
    Poziom 17  

    Znajdź parownik od gazu od niego wychodzą trzy grube gumowe przewody jeden doprowadza gaz do np. wtrysków a dwa pozostałe są połączone z obiegiem płynu chłodzącego połączone są trójnikami. Idąc po tych przewodach dojdziesz do trójników. Gdy na trójnikach będzie mokro od płynu to sprawa wyjaśniona. Powodzenia.

  • #6 07 Lip 2010 18:48
    robert457
    Poziom 8  

    Byłem z godzinkę temu u innego mechanika, poradził bym na razie odłączył instalację gazową i pojeździł na samej benzynie bym mógł sprawdzić czy wina nie leży po stronie reduktora od gazu. Tak też zrobiłem.
    Co jeszcze mógłbym zrobić by sprawdzić dokładnie jaka to część jest wadliwa?

  • #7 07 Lip 2010 19:05
    Usunięty
  • #8 07 Lip 2010 23:06
    robert457
    Poziom 8  

    też własnie o tym pomyślałem...

    gen_ex powiem Ci że naprawdę pojawia się płyn pod zbiorniczkiem wyrównaczym w okolicach zbiorniczka do spryskiwaczy więc najprawdopodobniej jaki to może być problem??? Mogą to być przewody albo reduktor od gazu ???

    Jeśli to by była nieszczelna uszczelka albo głowica to mogłyby być takie objawy czy raczej skoro są wycieki to uszczelkę i głowicę mogę wykluczyć ???

  • #9 07 Lip 2010 23:20
    Usunięty
  • #10 09 Lip 2010 13:15
    gocu87
    Poziom 13  

    sprawdź czy spod pompy nie ma wycieku ja mam 16 sr golf iv i oring mi strzelił. Wymieniłem i już spokój rok.

  • #11 10 Sie 2010 14:53
    robert457
    Poziom 8  

    Problem nadal istnieje..... :cry:

    Byłem u swojego gazownika, kazałem mu sprawdzić wszystkie przewody wychodzące od reduktora (Zavoli Zeta N), odkręcił jeden z 3 i się okazało że ten co miał odpowiadać za przepływ gazu przepuszczał razem z gazem płyn chłodniczy! Po dwóch dniach wymienił mi na nowy. Niestety po ok tygodniu od włożenia nowego reduktora problem znowu powrócił. Niedawno wróciłem z urlopu, non stop dolewałem wodę, prawdę powiedziawszy już nawet nie mam ochoty jeździć do tego gazownika i się z nim użerać.
    Myślicie że ponownie jest to wina reduktora? Proszę o pomoc, z góry dziękuję.

  • #12 14 Wrz 2010 22:12
    senhan
    Poziom 1  

    Witam, mam podobny problem.
    Posiadam audi a3 1.6 w benzynie bez gazu rocznik: 1997. Samochód kupiłem 2 tyg temu, przyjechał z niemiec.
    Problem polega na tym, że gdzieś znika mi woda ze zbiorniczka od chłodnicy.
    Muszę dolewać non stop wodę bo co 10-20 km wyskakuje mi kontrolka mówiąca o chłodnicy. Nie ma wycieku, po prostu znika. Poziom oleju jest w normie, kolor ładniutki więc do silnika woda mi nie ucieka. Byłem u mechanika na wymianie stabilizatorów i mówił, że dość dużo czasu spędził pod tym samochodem i nie widział wycieku. Nawet kropelki. Nie wiem czy to normalne czy też nie, ale w zbiorniku na płyn chłodniczy/wodę jest duuuża temperatura (woda wrze) to normalne? Przy odkręcaniu zakrętki od zbiornika jest dźwięk spadającego ciśnienia przez chwilę i tyle. Woda w nim jest b.gorąca. Dolewam trochę wody (około pół litra) i wszystko jest ok. 20 km i znów kontrolka. Gdzie może uciekać ta woda? Proszę o odpowiedź.

  • #13 23 Paź 2010 12:14
    sbkrogatek
    Poziom 1  

    Witam. robert457 mam ten sam problem, w grudniu 2009 kupiłem sprowadziłem Audi A3 z Niemiec, rocznik 1997 , 1.6 benzyna, założyłem w maju instalację gazową Stag 4. i od tej pory także często dolewam płynu do chłodnicy. Rozmawiałem z różnymi mechanikami i różne opinie słyszałem że może to być wyciek gdzieś na przewodach, gdzieś przy nagrzewnicy (w aucie jak się włączy nawiew to powinien być słodki zapach płynu) , może to być też spowodowane uszczelką pod głowicą. Jakbym miał numer do mojego fachowca z bBydgoszczy który ma zakład na ul. Burzowej 1, (Sławek) to on by naprawił i w 100 % powiedział co nie tak. jak tam Mieszkałem to ogarniał wszystko.
    Jeżeli ktoś znajdzie rozwiązanie na wyciek płynu to pls o poradę.
    U mnie pod zbiorniczkiem płynu do spryskiwaczy też mokro ;)

  • #14 04 Lis 2010 21:22
    grzesiek84_21
    Poziom 2  

    witam ja mam tez ten sam problem z ktorym borykam sie juz od dobrych paru miesiecy bylem u roznych mechanikow jeden mowil ze moze byc opadnieta tuleja pod cylindrem i zaproponowal ze najlepsza opcja bedzie jak auto sprzedam:/ co mi sie nie kalkulje poniewaz juz troche przez rok jezdzenia dolozylem. auto z 98 roku 1,6 benz. wie ktos co to moze byc?

  • #15 04 Lis 2010 21:32
    eurotelgsm
    Poziom 10  

    Witam, miałem taki problem z moją a4 1,9 tdi 110km 97 rok, wymieniłem wszystkie wężyki itp pierdoły, a okazało sie ze pomiędzy wężem od chłodnicy jest taka metalowa rurka ok 10 moze 15 cm i tam była dziurka wielkosci igły, wiem smieszne ale niestety prawdziwe, mokro było pod węzami i dolewałem co kilka dni ok 0,4 l płynu. obkleiłem poxiliną i gotowe. Przypadkiem ścisnąłem węże dość mocno a tam fontanna malutka.... I po problemie.

  • #16 04 Lis 2010 21:48
    grzesiek84_21
    Poziom 2  

    zapomnialem dodac ze mialem stopiony bezpiecnizk od wentylatora ktory sie nie wlaczal nie wiem ile bylo jezdzone w takim stanie wiec mozliwe jest to ze poszla uszczelka ?

  • #17 04 Lis 2010 22:06
    daw1217
    Poziom 21  

    Witam no jak sie płyn chłodniczy wysuszy to są plamy koloru białego może byc też ubytek przez czujnik temperatury w chłodnicy czy zawór z ktorego sie spuszcza płyn posprawdzaj sobie to jeszcze

  • #18 04 Lis 2010 23:35
    eurotelgsm
    Poziom 10  

    Spalony bezpiecznik moze swiadczyc o tym ze długo jezdziłeś be zpłynu wentylator cały czas pracował i sie spalił bezpiecznik, lub tez po zimie szczególnie gdy nie pracuje przestaje sie kręcić i bezpiecznik tez sie spali woda z układu moze uciekac w wielu miejscach trzeba temu poswięcić troche czasu na sprawdzanie wszystkich możliwych miejsc, czy nagrzewnica dobrze grzeje teraz gdy chłodno?? moze tam jest dużo rdzy i gdzies puszcza,,,

  • #19 05 Lis 2010 02:50
    Sztomel
    Poziom 34  

    robert457, nastaw się na wymianę uszczelki pod głowicą bo tylko tę opcję usterki u Ciebie dostrzegam.

  • #20 05 Lis 2010 09:47
    gimak
    Poziom 34  

    Śmiać mi się chce jak to czytam, bo też kiedyś kombinowałem jak koń pod górę mając problem znikającego płynu chłodzącego. Na podstawie moich doświadczeń w pierwszej kolejności należy sprawdzić czy nie ma "zasilania" układu "powietrzem" (LPG - jeżeli jest, lub zawartością komory spalania - przedmuchy), jeżeli jest to to "zasilanie" zlikwidować i sytuacja powinna się unormować. To "zasilanie" lub jak ktoś woli przedmuchy jest powodem nadmiernego wzrostu ciśnienia w układzie i wtedy mogą się pojawiać wycieki na łączeniach pod opaskami (nie zawsze to widać) lub w skrajnych przypadkach przy okazji upuszczania "powietrza" przez zawór na korku zbiornika wyrównawczego dochodzi do wyrzucania płynu (przy dużych przedmuchach). Do sytuacji takich dochodzi z reguły podczas jazdy, z reguły podczas mocnego deptania po pedale gazu i płyn gubimy po drodze i dlatego nie ma śladów pod samochodem.
    I teraz podniosą krzyk mędrcy. Najprostszą metodą, którą może przeprowadzić każdy (nie od razu na to wpadłem), nazwałem ją testem z butelką (opisaną i skrytykowaną na tym forum). On daje odpowiedź jednoznaczną i na poczekaniu. Jak ktoś chce latać po mechanikach i odkrywać dawno odkrytą Amerykę to powinien olać to co napisałem - jest demokracja.

  • #21 05 Lis 2010 18:01
    djswirek
    Poziom 21  

    nie wiem jak to wygląda w silniku 1,6, natomiast w silniku 1,8 AGN często pada taki plastikowy trójnik przykręcany do głowicy, według etki to bodajże "kołnierz z pierścieniem uszczelniającym" tam się tworzą mikropęknięcia i płyn zaczyna uciekać najpierw po trochu a potem co raz bardziej.

  • #22 05 Lis 2010 23:05
    grzesiek84_21
    Poziom 2  

    gimak
    jak moge spradzic czy to sa te przedmuchy i jesli okazaloby sie ze to jest ten problem potrzeba jest wymiana uszczelki zeby je zlikwidowac?

  • #23 06 Lis 2010 09:35
    gimak
    Poziom 34  

    grzesiek84_21 napisał:
    gimak
    jak moge spradzic czy to sa te przedmuchy i jesli okazaloby sie ze to jest ten problem potrzeba jest wymiana uszczelki zeby je zlikwidowac?

    Tutaj podaję

    Link

    bezpośredni do postu z testem, a tu do tematu

    Link

    , z którym warto moim zdaniem się zapoznać (jeżeli wystarczy cierpliwości) i wyrobić sobie własne zdanie na te tematy.
    To czy konieczna jest wymiana uszczelki gdyby były przedmuchy, na to nie odpowiem wprost. Przedmuchy jeżeli istnieją to nie muszą być efektem uszkodzonej uszczelki, ale żeby stwierdzić miejsce przedmuchu trzeba i tak rozkopać silnik, wtedy się okaże dopiero czy to była uszczelka i czy trzeba szukać dalej.
    W moim przypadku, że nie jest to uszczelka pod głowicą, w ASO mieli takie argumenty, że przy uszczelce jest duży dopływ "powietrza" do układu i towarzyszy temu z reguły wyrzucanie płynu przez korek. U mnie do takiej sytuacji (wyrzucania płynu) mogło ewentualnie dochodzić gdy w zbiorniku wyrównawczym poziom płynu był ponad 3/4 miedzy min-max. Argument, który mnie w zasadzie przekonał, to ten, że w przypadku uszczelki, intensywność przedmuchu z czasem szybko wzrasta, a u mnie przez ponad dwa lata obserwacji intensywność bąbelkowania się nie zwiększyła. Ponieważ butelka nie wprowadza żadnych ujemnych skutków i załatwiła problemy wcześniej mnie nękające, więc na razie zrezygnowałem z szukania miejsca przedmuchu (emerycka kieszeń nie cierpi na nadmiar kasy), ale poszukam go, gdyby intensywność bąbelkowania zaczęła wzrastać.
    Przy uszczelce z upływem czasu intensywność przedmuchu szybko wzrasta, bo szybko powiększa się zakres uszkodzeń w miejscu przedmuchu w wyniku przepływu gazów i w tym przypadku wskazana jest jak najszybsza wymiana uszczelki i ewentualny szlif powierzchni z nią się stykających.
    To tyle co mogę na to pytanie odpowiedzieć.
    Powodzenia.

  • #24 06 Lis 2010 16:41
    grzesiek84_21
    Poziom 2  

    gimak
    dzieki za info. kilka miesiecy temu sprawdzal mi wlasnie mechanik plyn chlodniczy na obecnosc spalin wykazalo spaliny w ukladzie. powiedzial ze moze byc to opadnieta tuleja pod cylindrem lub uszczelka no ale skoro wada od kilku miesiecy nie powiekszyla sie uszczelke mozna wykluczyc(chyba) nie wiem sam co robic czy taka tuleje da sie naprawic i jaki tego koszt jest? chyba ze zdecyduje sie na uklad otwarty jaki ty proponujesz z butelka.

  • #25 06 Lis 2010 18:55
    gimak
    Poziom 34  

    To czy przedmuch jest na tym samym poziomie, ja u siebie, co jakiś czas sprawdzam po intensywności bąbelkowania na wolnych obrotach. Sprawdzam to w ten sposób, przy gorącym pracującym silniku do butelki wlewam na dno trochę płynu, tak aby końcówka wężyka była zanurzona i sprawdzam intensywność wydobywających się z wężyka bąbelków i utrzymuję się na tym samym poziomie mniej więcej 1 na sekundę.
    Dlatego w ten sposób to sprawdzam, bo po zwiększeniu obrotów, w czasie ich opadania płyn z butelki jest zaciągany do zbiornika i butelka jest pusta. Jak to jest w czasie jazdy przy dużym obciążeniu nie wiem - musiałbym butelkę mieć w kabinie, żeby to zaobserwować.
    W ASO i w warsztatach w których byłem, nic mi nie nadmieniali o możliwości opadnięcia tulei cylindrowej, bo chyba o to chodzi.
    Jeżeli chodzi o otwarty układ chłodzenia, to mogę sobie na niego pozwolić, ponieważ układ utrzymuje bardzo stabilną temperaturę 89-90*C, niezależnie od warunków (upał, korki, czy duże obciążenie silnika), więc nie mam obawy że dojdzie do zawrzenie płynu.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty