FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


Magnesowanie się rdzenia


Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> Retro Electronics -> Magnesowanie się rdzenia
Author
Message
Billy Corgan
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 28 Apr 2003
Posts: 308
Location: Łódź, miasto (nie)możliwości

Post#1 Post from the author of the topic 03 Sep 2004 09:12   

Magnesowanie się rdzenia


We wzmacniaczu single end powinno się stosować trafo wyjściowe ze szczeliną powietrzną. Tak czytałem.
Taka konfiguracja: SE na EL34, 10 Wat, zmacniacz gitarowy.
Czy konieczne jest stosowanie szczeliny? Czy to nie czasem nasycanie się rdzenia trafa wyjściowego daje ten charakterystyczny lampowy sound?
Przez trafo out cały czas przepływa napięcie stałe (w SE) i magnesuje się on. Znaczy robi się elektromagnes. Tak? A silne pole magnetyczne może źle wpływa na elementy wzmacha??
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# Post from the author of the topic 03 Sep 2004 09:12   





Back to top
   
adam.o
Poziom 14
Poziom 14


Joined: 22 Mar 2004
Posts: 198
Location: Świdnica

Post#2 03 Sep 2004 21:40   

Re: Magnesowanie się rdzenia


Brak szczeliny może spowodować znaczny spadek mocy wzmacniacza. Może to i prawda, że nasycanie się rdzenia składową stałą jest jednym z czynników składających się na "lampowy dźwięk", ale według tej teorii wzmacniacze przeciwsobne nie powinny tak ładnie, "lampowo" brzmieć :) , bo składowe stałe się znoszą. Działanie silnego (stałego) pola magnetycznego nie wpływa źle na wzmacniacz, bo nie indukuje szkodliwych napięć w przewodach, tak jak to jest w przypadku zmiennych pól.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 03 Sep 2004 21:40   





Back to top
   
skaarj
Poziom 13
Poziom 13


Joined: 19 Sep 2003
Posts: 130
Location: gdańsk

Post#3 04 Sep 2004 16:45   

Magnesowanie się rdzenia


Brzmieni lampowe to tylko w czesci nasycenie rdzeni...
Stosowanie szczeliny powietrznej wbrew pozorom wcale nie jest konieczne. Jesli masz mocno przewymiarowane trafa wyjsciowe w stosunku do mocy oddawanej przez wzmacniacz mozesz obejsc sie bez szczeliny.
Mozna takze dowinac dodatkowe uzwojenie na karkasie i puscic przez nie prad staly, tak aby pole wytworzone przez niego niwelowao wplyw skladowej stalej przeplywajacej przez lampy.
Prawdopodobnie nie trzebaby sie bawic w pelna kompensacje, tylko zejsc do poziomu akceptowalnych znieksztalcen, aczkolwiek to jest juz moja teoria, nie wiem na ile prawdziwa :)

pz
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 04 Sep 2004 16:45   





Back to top
   
kudłata zmora
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 16 Apr 2004
Posts: 221

Post#4 04 Sep 2004 20:20   

Magnesowanie się rdzenia


ale przecież do gitarowego wzmacniacza rdzeń OT ma być mniejszy niż normalnie a nie przewymiarowane
Back to top
   
skaarj
Poziom 13
Poziom 13


Joined: 19 Sep 2003
Posts: 130
Location: gdańsk

Post#5 06 Sep 2004 10:14   

Magnesowanie się rdzenia


Ale wtedy masz szczeline :)
Fakt faktem, ze te metody stosowane sa w "zwyklych" kontrukcjach. Niemniej jednak wartoby sprobowac nie zanizac wymiarow rdzenia, nie dac szczeliny - bedzie przewymiarowane trafo :)

pz
Back to top
   
Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> Retro Electronics -> Magnesowanie się rdzenia
Page 1 of 1
Similar topics
Aga 1743, cewki spadły z rdzenia, rozplątały się. (1)

Page generation time: 0.099 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed