X

Reduktor butli 11kg - nieszczelność.

12 Jul 2010 15:20 TOTomasz Niedziela
  • #1 12 Jul 2010 15:20
    Tomasz Niedziela
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    Witam, mam dotąd nie spotykany problem z reduktorem ciśnienia przy butli gazowej 11kg w domu. W tej chwili wymieniłem już szósty reduktor w ciągu trzech miesięcy.
    Dodam tylko, że pierwsze trzy to reduktory gazowe firmy GOK, następne to IGT. Nigdy wcześniej nie spotkałem się z czymś takim. Problem polega na tym, ,ze po bardzo krótkim czasie reduktory te zaczynają puszczać przez membranę, gaz wydostaje się przez otwór w górnej części reduktora. Zainstalowałem już sporo urządzeń gazowych i nigdy nie miałem tego problemu. Aktualnie skończyły mi się pomysły więc zwracam się do was o pomoc. POZDRAWIAM !
  • #2 12 Jul 2010 16:07
    norbert-l
    Level 12  
    Helpful post? (+1)
    Może najpierw wypadało by po mierzyć ciśnienia a nie zmieniać reduktory .Ważna jest jakość gazu stosunek propanu do butanu , to można odczytać z odpowiedniej tabeli chyba ze ktoś nabija gaz na stacji LPG samochodowej tam jest już całkiem syf .
    Pozdro...
  • #3 12 Jul 2010 22:04
    Tomasz Niedziela
    Level 12  
    Topic author Helpful post? (0)
    Dzięki kolego za zainteresowanie, więc z uwagi na to, że nigdy wcześniej nie miałem takiego przypadku, nie mam też manometru do 2.5 MPa, zakupię manometr i sprawdzę ciśnienie wejściowe do reduktora. POZDRAWIAM!
  • #4 12 Jul 2010 22:24
    norbert-l
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    Ja taki sprzęt mam skręcony ponieważ często używam gazu płynnego do przeprowadzania prób ciśnieniowych , gaz z butli nie przekracza na ogół 3.5 bara .
    Jeżeli interesuje cię tabela z której można odczytać stosunek zachowania gazu co do temp zewnętrznej to ci prześlę na P.W. i wtedy odczytasz co się znajduje w butli chyba ze tak jak mówiłem jest to jakiś wynalazek to na to nie ma mocnych .
  • #5 13 Jul 2010 12:04
    Tomasz Niedziela
    Level 12  
    Topic author Helpful post? (-1)
    Witam, na tabelkę oczywiście reflektuję, reduktor ma ciśnienie wejściowe max 1.6 MPa, a podajesz że z reguły jest około 0.35 MPa, czy jest możliwe aby ciśnienie w butli było 5x większe od "normalnego"? Czy ogólny skład mieszanki PB może mieć wpływ na tak krótką żywotność membrany w reduktorze? Jak wiadomo membrana w reduktorze jest gumowa, być może reaguje chemicznie z nawaniaczem? Sam już nie wiem.
  • #6 14 Jul 2010 00:07
    mirrzo

    Moderator - Systemy Grzewcze
    Helpful post? (0)
    Nie ma opcji na wyższe ciśnienie.
    Zmień producenta reduktorów. Może tu leży problem
  • #7 14 Jul 2010 13:27
    Tomasz Niedziela
    Level 12  
    Topic author Helpful post? (0)
    Kolego mirrzo jak pisałem w pierwszym poście na początku stosowałem reduktory GOK (niemieckie), później gdy zaczęły się te problemy pomyślałem o tym co Ty i zmieniłem na IGT, ale problem nadal jest ten sam - mniej więcej co dwa tygodnie mam telefon, że czuć gaz z butli, jadę sprawdzam i jak zawsze reduktor.
  • #8 14 Jul 2010 23:41
    mirrzo

    Moderator - Systemy Grzewcze
    Helpful post? (0)
    Tomasz Niedziela wrote:
    ...jak pisałem w pierwszym poście na początku stosowałem reduktory ...


    To doczytałem, a może ... zareklamuj je.
  • #9 15 Jul 2010 21:30
    JARO_17
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    Nie zabardzo mam orientacje o reduktorach ale sie wypowiem.
    Ja do swej butli podłączam reduktor z nastawnym ciśnieniem wylotowym - to jest jedyny typ reduktora jaki mam więc będe opierał wiedzę tylko o ten typ.


    Jak kiedyś wyczytałem to w butli 11kg panuje ciśnienie chyba ok 6 atm, aczkolwiek później w miare ubytku gazu(w większości propanu, mniej butanu), gdy w butli zaczyna przeważać butan w stosunku do propanu ciśnienie stopniowo maleje.

    Oba gazy: propan i butan są alkanami o tych samych właściwościach chemicznych i ich stosunek nie może mieć żadnego wpływu na membrane. Ja bym obstawił coś innego.....
    Nie wiem jaka jest konstrukcja tego reduktora ale jeżeli membrana poprzez popychacz steruje położeniem grzybka tak jak w moim reduktorze to możliwe iż gaz jest tak zasyfiony, ze grzybek się nie domyka i gaz w komorze roboczej tak wzrasta, iż otwiera się zawór bezpieczeństwa. Ale to dziwna sprawa, bo reduktory chyba zawsze maja filtry wlotowe i nie powinno do tego dochodzić.

    Na innym forum ktoś zrobił takie dośw. Pomiędzy reduktor a króciec butli umieścił przewierconą monete. I ponoć po jakimś czasie na tej monecie zebrała się jakaś tłusta, czarna substancja. Ale to na bok.

    A co do nawaniacza i gumy: możliwe ale...
    Kiedyś czytałem na stronie TVN24, iż ktoś używał w samochodzie tetrahydrotiofenu - substancji którą nawania się gaz ziemny - ponoć poprawiał osiągi silnika, czy coś takiego. Po jakimś czasie mieszkańcy zaczeli się skarżyć, że gdy samochód ten zaprzystawał gdzieś to zaczęło śmierdzieć gazem, tak jakby ten się gdzieś ulatniał. Gdy wezwali jakieś służby policje czy pogotowie gazowe, czy kogoś, nie pamiętam ci zlokalizowali przyczynę: samochód. Okazało się że substancja, której ten używał ma właściwości rozpuszczania gumy, a węże do swej instalacji miał właśnie gumowe i ta subst. zaczęła mu wyciekać.
    Tylko że widzicie - problem w tym że gaz LPG nawania się tioetanem - zupełnie iną substancją, a ta nie może niszczyć gumy, bo większość instalacji wymaga użycia reduktora.

    Ciekawe co z tego wyniknie.
Mouser  Search 4 million + Products
Browse Products