Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mieszkanie 60 m2 - ogrzewanie na prąd, co wybrać?

SzokalML 12 Lip 2010 20:08 19253 42
  • #1 12 Lip 2010 20:08
    SzokalML
    Poziom 36  

    Witam.
    Proszę o pomoc :)

    Niedawno przeprowadziłem się do własnego mieszkania, 60 m2, kamienica, I piętro, wys. 3,75 m2. W mieszkaniu nie ma gazu.

    W tej chwili z ogrzewania jest tylko piec kaflowy akumulacyjny w sypialni - 3 kw.
    Przydział mocy to 12 kw, jest G12.

    Czym to najsensowniej ogrzać?

  • Pomocny post
    #2 13 Lip 2010 14:25
    szymonjasiu
    Poziom 19  

    Weź pod uwagę kocioł elektryczny(np. Kospel) i do tego układ wodny z grzejnikami.
    Problemem jest też grzanie wody. Na ogrzanie twojego mieszkania powinno starczyć 9 kW-nie zapomnij o rozmowie z doświadczonym instalatorem na miejscu.Jeżeli CWU tez chcesz grzać elektrycznie a w dodatku przepływowo konieczne będzie odpowiednie połączenie elektryczne pomiędzy urządzeniami (priorytet , dotyczy również kuchenki elektrycznej ). Przy odpowiednio dobranych grzejnikach , czujniku środowiskowemu układ powinien być znośny finansowo.
    Pozdrawiam

  • #3 13 Lip 2010 15:26
    SzokalML
    Poziom 36  

    Napisałem skromny pierwszy post, ponieważ z doświadczenia wiem, że jeśli od razu wypiszę wszystko, to nikomu się nie będzie chciało przez to przebrnąć :)

    Do wody jest bojler 1,5 kw 40 l. Przydałby się nam ze 60-80 ale i tak nie jest źle, wystarcza.

    Kocioł - nie bardzo jest na niego miejsce, instalacja wodna z grzejnikami to koszt około 8-10 tys. zł,

    - nie lepiej wyjdzie dokupić piece akumulacyjne z dynamicznym rozładowaniem? Odpadłoby sporo problemów.

    - A może podczerwień, infrapanele? Podobno skuteczne do wysokich pomieszczeń.

  • #4 14 Lip 2010 00:16
    mirrzo

    Moderator - Systemy Grzewcze

    Kocioł raczej nie. Raczej mało te 12 kW

  • #5 14 Lip 2010 09:52
    SzokalML
    Poziom 36  

    Na kocioł elektryczny bym się nie zdecydował jak już pisałem - prowadzenie instalacji, kaloryfery itd. - za dużo roboty i kosztów przecież można to samo taniej zrobić piecami akumulacyjnymi,
    (2 piece akumulacyjne 2 kw - zamknie się w kwocie 2,500 zł).

    nie wydaje mi się by te 12 kw było mało. To tylko dwa pomieszczenia do ogrzania (w łazience zamontuje się jakiś mały grzejnik łazienkowy, przedpokoju nie ma co ogrzewać). Ale wiadomo że zapas mocy byłby przydatny.

    mieszkanie jest stosunkowo ciepłe, bo otoczone z prawie
    wszystkich stron mieszkaniami i klatką schodową - tylko jedna ściana wychodzi na ulicę.

    Tylko że ze względu na wysokość mieszkania - 3,75m mam wątpliwości czy piece "klasyczne" mają sens, bo będę grzał sufit. Stąd zastanawiam się nad promiennikami podczerwieni.

  • #6 05 Sie 2010 13:01
    robertw28
    Poziom 10  

    A może klimatyzacja może jest to większy trochę koszt ale za to zwraca się w trakcie użytkowania bo pobiera mniejszą moc elektryczną niż oddaje cieplną no i wysoki komfort. Polecam przemyślenie tego rozwiązania.

  • #7 05 Sie 2010 15:31
    SzokalML
    Poziom 36  

    klimatyzacja ma jednak swoje wady - trzeba ją przecież serwisować. I chyba nie da rady przy ostrej zimie. Jak analizowałem koszty to ok. 1,5 raza większe niż piece akumulacyjne z dynamicznym rozładowaniem

    - a takie właśnie w tej chwili rozważam, bo muszę skorzystać z taryfy G-12 - chyba, żeby zmieniać taryfę na "normalną", i grzać innymi środkami, ale czy to miałoby sens?

    koszt pieców akumulacyjnych - to będzie około 4 tys. złotych. W porównaniu do grzania konwektorami lub olejakami myślę, że zwróci się za 3-4 lata.

  • #8 05 Sie 2010 15:59
    robertw28
    Poziom 10  

    Owszem jeżeli klimatyzacja to w zwykłej taryfie. Nie wiem jakie są koszty eksploatacji takiej klimatyzacji, no i ma pan racje, w zimę na pewno będzie miała mniejszą wydajność, najlepsza dla porównań była by tu średnia wydajność dla całego okresu grzewczego.
    Na rynku są klimatyzacje z tzw pakietem zimowym w takim przypadku mogą być one używane do temperatury -20C.

    Wydaje mi się że koszty zakupu i eksploatacji będą do siebie zbliżone, dokładniejsza analiza sprawności klimatyzacji wraz ze zmianą temperatury może wyłoni lepszy wariant.

    Sporym atutem będzie tu chyba możliwość chłodzenia w lecie.

    Co do CWU to w takim przypadku wybrał bym podgrzewacze przepływowe. W tej samej taryfie oszczędniejsze i mniej zajmują w stosunku do tradycyjnego bojlera.

  • #9 07 Paź 2010 15:12
    SzokalML
    Poziom 36  

    Nie ma niestety przydziału mocy na tyle dużego, żeby zainstalować przepływowe.

    Narazie grzeję konwektorami/zwykłymi grzejnikami.

    Skłaniam się do kupna używanych, dynamicznych pieców akumulacyjnych, tylko zastanawiam się nad mocami.

    Myślałem żeby kupić 2 szt. do każdego z pokoi, każdy piec po 3 kw. (licząc jakieś 120 w/m2 zapotrzebowania na ciepło)

    Wyjdzie mnie to poniżej 2 tys zł. więc nie ma startu do promienników podczerwieni (ok. 9 tys zł...) czy w ogóle innych typów ogrzewania.

    Tylko się zastanawiam - pewnie lepiej byłoby kupić 4 szt. pieców po 2 kw? Dla lepszego rozkładu temperatury?

    przedpokoju ogrzewał nie będę, a łazienka - tu muszę zakupić jakiś mały grzejniczek.

  • #10 09 Paź 2010 19:31
    świadziu
    Poziom 9  

    Chętnie pomogę i doradzę proszę o kontakt: http://www.grzegor.... Proszę wysłąć mi maila z numerem telefonu a w poniedziałek się skontaktuję i postaram się Panu doradzić.


    Moderowany przez mirrzo:

    Usunąłem link reklamowy

  • #11 10 Paź 2010 14:42
    SzokalML
    Poziom 36  

    Przykro mi ale nie jestem zainteresowany zakupem nowych pieców - to wydatek rzędu 8 tys. zł - nie stać mnie na to w tym roku.

  • #12 10 Paź 2010 20:38
    berga
    Poziom 18  

    Witam.

    SzokalML napisał:

    Tylko się zastanawiam - pewnie lepiej byłoby kupić 4 szt. pieców po 2 kw? Dla lepszego rozkładu temperatury?
    ... a łazienka - tu muszę zakupić jakiś mały grzejniczek.

    Aby ułatwić Ci podjęcie decyzji, postaram przedstawić Ci problem jak gdyby od końca; jeśli zrealizujesz to co powyżej napisałeś i przyjdzie zima to w najchłodniejszym miesiącu np w styczniu zużyjesz na ogrzewanie
    8kW x 10h x 30dni = 2400kWh, tj ok. 840zł (licząc po 0,35zł/kWh), nie uwzględniając przy tym bojlera.
    A jeśli doliczymy do tego:
    - "jakiś mały grzejniczek" w łazience,
    - kuchenkę, lodówkę, czajnik...,
    - oświetlenie,
    i to prawie wszystko po 0,6zł/kWh, to rachunek za prąd wyniesie ponad 1000zł.
    Po co to piszę? Ano po to, że z praktyki wiem, że ludzie po zapłaceniu wysokich rachunków za ogrzewanie idą po rozum do głowy i zamiast utrzymywać temp. 23°C gdy za oknem jest -20 °C, wolą ubrać sweterek i ciepłe kapcie i zejść mocą tak, by temperatura dochodziła do 20 a nawet 18°C, by uzyskać znaczne oszczędności. Bądź też wyjdzie słonko, zrobi się cieplej, ale wówczas moc grzania jest już mniejsza od mocy zainstalowanej, więc po co tak dużo instalować?
    A tak w ogóle to u Ciebie najpierw należy rozwiązać problem czysto elektryczny, tj. jak rozłożyć moce poszczególnych odbiorników na 3 fazy, aby zabezpieczenia niepotrzebnie nie działały. Bo z tego co piszesz moc przydzielona to 12kW, a do zainstalowania jest:
    8kW (grzejniki akumulacyjne), 2kW (grzejnik w łazience), 2kW (bojler), 8 kW (kuchnia elektryczna), 2kW (czajnik), 2kW (pralka), czyli w sumie 2-krotnie więcej bo ok. 24kW , nie licząc oświetlenia i innych drobnych odbiorów.
    Jeśli uwzględnisz akumulacyjny piec kaflowy i prawdą jest, że mieszkanko jest ciepłe (tutaj obawiałbym się tej wysokości ponad 3m, ale to da się obniżyć) to wg mnie rozwiązanie jest proste.
    I nie mów, że w dzień będziesz żył a w nocy grzał, bo znów z praktyki wiem, że dla tych z " nocną taryfą" najważniejsze są te 2h między 13 a 15, bo właśnie wtedy grzeją, gotują, piorą, odkurzają itd, czyli chcą porobić wszystko, bo później w dziennej taryfie jest drożej niż w taryfie pojedynczej.
    Pozdrawiam.

  • #13 10 Paź 2010 23:52
    SzokalML
    Poziom 36  

    Dzięki za post, ale ... to nie tak do końca - muszę uzupełnić.

    - Zakupię raczej 2 szt. po 3 kw pieców - czyli łącznie 6 kw na grzanie, bo różnice w cenach używanych pieców nie są duże, więc sporo zaoszczędzę kupując 2 piece zamiast 4-ech. Tyle że TEORETYCZNIE będzie to za mało (licząc po 140 w/m2)

    - Nie mam w planie temperatury rzędu 23 st. Celem jest utrzymanie temperatury 18 st. w dzień i 16 st. w nocy.

    Cytat:
    do zainstalowania jest:
    8kW (grzejniki akumulacyjne), 2kW (grzejnik w łazience), 2kW (bojler), 8 kW (kuchnia elektryczna), 2kW (czajnik), 2kW (pralka), czyli w sumie 2-krotnie więcej bo ok. 24kW , nie licząc oświetlenia i innych drobnych odbiorów.


    Liczysz, jakby wszystko miało być włączone naraz, a przecież tak nie ma - to byłyby pieniądze wywalone w błoto na niepotrzebny przydział.

    Z mojej perspektywy wygląda to tak:

    6 kw - grzejniki - 2 piece po 3 kw.
    łazienka ma jakieś 2,5 m2 - spokojnie wystarczy promiennik 500 watt
    bojler - 1,5 kw
    Kuchnia elektryczna - 8 kw? Zawsze jak gotujesz to włączasz 4 palniki na najwyższy stopień grzania i do tego piekarnik na full? ;) Radzili mi tutaj podpinanie kuchenki trójfazowo kablem 5x4mm2. Na szczęście trafiłem na rozsądnego elektryka - kuchenka jest podłączona jednofazowo kablem 2,5 mm na osobnym obwodzie (wg. wzoru dopuszczalna obciążalność kabla tego przekroju to 5,8 kw.
    Kuchnia ma 5,8 kw + 2 kw piekarnik. Czyli mógłbym odpalić wszystkie palniki na full, albo 2-3 palniki na full i piekarnik.
    NIE ZDARZYŁO mi się korzystać z więcej niż 2 palników naraz, więc nawet nie wykorzystuję połowy obciążalności. Liczmy 3 kw.

    To 6+1,5+0,5+3= to jakieś 11 kw. Peryferia nie przekroczą 1 kw.
    Limit przekroczyłaby pralka i czajnik. Jednak nie zdarza mi się włączać pralki w nocnej taryfie (szanuję sąsiadów).


    Cytat:
    I nie mów, że w dzień będziesz żył a w nocy grzał, bo znów z praktyki wiem, że dla tych z " nocną taryfą" najważniejsze są te 2h między 13 a 15, bo właśnie wtedy grzeją, gotują, piorą, odkurzają itd, czyli chcą porobić wszystko, bo później w dziennej taryfie jest drożej niż w taryfie pojedynczej.


    Powiedzmy, że tylko w weekend jesteśmy w stanie korzystać z taryfy 13-15:00, na tego typu rzeczy. W weekendy również jemy obiady jak w tygodniu - raczej koło 18:00, a często, nie zawsze w domu.

    Cytat:
    Jeśli uwzględnisz akumulacyjny piec kaflowy i prawdą jest, że mieszkanko jest ciepłe (tutaj obawiałbym się tej wysokości ponad 3m, ale to da się obniżyć) to wg mnie rozwiązanie jest proste.


    Wiem, że wysokość jest problemem i mam w planie coś z tym "fantem" zrobić.
    Rozwiązanie proste? tzn. Zostawić piec kaflowy i dokupić tylko jeden piec akumulacyjny?

    Póki co w chwili obecnej grzeję w zależności od potrzeby, i pomieszczenia: konwektorem, przenośnym ceramikiem, albo grzejnikiem halogenowym, ale generalnie w mieszkaniu jest ciepło i nie ma problemów z temperaturą.

    Wolałbym jednak piec dynamiczny od kaflowego, żeby przesunąć dystrybucję ciepła na dzień, bo wizja marznięcia w ciągu dnia, i gorąca w nocy jest bardzo nieprzyjemna.

    Dodano po 14 [minuty]:

    Dodam jeszcze że nie łudzę się - jesteśmy przygotowani na rachunki miesięczne wynoszące 400zł w zimie, no bo cóż zrobić? Będzie dobrze jeśli uda się zmieścić w tej kwocie. Jak będzie 500, to też nie ma tragedii. 3 kw piece chodzące na full to jakieś 630 zł czyli łącznie 700 miesięcznie w najgorszym wypadku. Tylko czy będą naprawdę musiały chodzić na full?

  • Pomocny post
    #14 11 Paź 2010 11:14
    am44
    Poziom 20  

    W latach 1960 - 75 ogrzewałem mieszkanie 52 m2 i 2,75 m wys. grzałkami 3x 1kW w 2 piecach kaflowych. Łazienka była dogrzewana termowentylatorem 1kW w czasie kąpieli.Kuchnia nie była ogrzewana. Ogólnie, jak pamiętam, można było wytrzymać, chociaż między 19 a 22 trzeba było czasami zakładać swerer. Koszt ogrzewania był znośny. Później przeszedłem na ogrzewanie CO koksowe, a następnie gazowe. W sytuacji Kolegi, rozwiązanie z piecami dynamicznymi, które można rozładowywać wg programu wydaje się zupełnie sensowne. Z moich obserwacji wynika, że w identycznych mieszkaniach koszt ogrzewania gazowego i akumulacyjnego jest podobny.
    Widziałem u kolegi, mieszkającego w starej, wysokiej kamienicy, zawieszony pod sufitem żyrandolo-wentylator, który miał tłoczyć ciepłe powietrze w dół. Podobno to działało.

  • Pomocny post
    #15 11 Paź 2010 22:18
    berga
    Poziom 18  

    SzokalML napisał:
    Na szczęście trafiłem na rozsądnego elektryka - kuchenka jest podłączona jednofazowo kablem 2,5 mm ...

    No i tego właśnie się obawiałem, bo ja nie spotkałem rozsądnego elektryka, który łączył by kuchenkę jednofazowo, mając do dyspozycji 3 fazy. Powtarzam, musisz pogadać z doświadczonym elektrykiem-instalatorem i poprawnie (tzn. zgodnie z aktualnymi wymaganiami przepisów) rozwiązać i wykonać instalację elektryczną. A reszta Ci zafunkcjonuje, mniej więcej tak jak to sobie wymyśliłeś. Oczywiście pod warunkiem, że będziesz grzał w nocy a żył w dzień, oraz te dwa dynamiczne piece będą jako tako kumulować.

    A na koniec jeszcze jedna uwaga: załączając piekarnik, lub którykolwiek palnik płyty ceramicznej zawsze załączasz "na full", bez względu na położenie pokrętła.
    Pozdrawiam.

  • #16 11 Paź 2010 23:26
    SzokalML
    Poziom 36  

    Cytat:
    A na koniec jeszcze jedna uwaga: załączając piekarnik, lub którykolwiek palnik płyty ceramicznej zawsze załączasz "na full", bez względu na położenie pokrętła.


    Masz rację, oczywiście, ale nie do końca. Tak jest zapewne w tych najprostszych kuchenkach - jedna grzałka=jeden palnik. U mnie na każdy palnik przypadają 4 osobne grzałki i 6 stopni grzania - grzeją w różnych kombinacjach, na najwyższym stopniu włączają się wszystkie.

    obciążenie 5,8 kw (czyli tyle ile wytrzyma ten przewód) nastąpiłoby w sytuacji gdybym włączył wszystkie 4 palniki na 6 stopni. Ale tak nigdy nie będzie - nawet w święta :) w życiu nie korzystałem z więcej niż 2 palników naraz.

    Co do pieców, to w zasadzie nie zastanawiałbym się dłużej, gdyby nie kwestia wniesienia (q piec 3 kw=140 kg) na 2-gie piętro (w zasadzie na pierwsze, ale schodów jest tyle samo co na drugie). Nowe - przyjeżdżają w częściach, używane - w całości...

    Dodano po 6 [minuty]:

    Cytat:
    Z moich obserwacji wynika, że w identycznych mieszkaniach koszt ogrzewania gazowego i akumulacyjnego jest podobny.
    Widziałem u kolegi, mieszkającego w starej, wysokiej kamienicy, zawieszony pod sufitem żyrandolo-wentylator, który miał tłoczyć ciepłe powietrze w dół. Podobno to działało.


    Trudno mi się odnieść do relacji cenowych lat 70-tych, ale dzisiaj,
    też wydaje mi się, że po ostatnich podwyżkach, koszt 1 kwh gazu jest niewiele niższy niż cena prądu w II taryfie... ciekawy pomysł z tym wentylatorem...

  • #17 12 Paź 2010 18:20
    SzokalML
    Poziom 36  

    A to bardzo ciekawa sprawa, z tym wentylatorem.
    Nie wiem jak rozkładały się koszty, w tamtych latach w porównaniu do innych źródeł energii.


    Faktem jest, że po ostatnich podwyżkach, gaz jest niewiele tańszy. Ja u siebie nie mam możliwości instalacji, gazu, dlatego nawet tego nie mogę rozważać (ale i tak, inwestycyjnie by się to totalnie nie opłacało).

  • #18 12 Paź 2010 20:02
    berga
    Poziom 18  

    SzokalML napisał:
    ... Tak jest zapewne w tych najprostszych kuchenkach - jedna grzałka=jeden palnik...

    ...koszt 1 kwh gazu jest niewiele niższy niż cena prądu w II taryfie... ...

    Ja wyraźnie pisałem o kuchenkach z płytą ceramiczną, gdzie ustalana pokrętłem jest temperatura, przez zabudowany w każdym "palniku" czujnik temperatury, na tej samej zasadzie jak dzieje się to w piekarniku. Natomiast jeśli masz tradycyjną kuchnię z metalowymi płytkami, to całkowicie masz rację, w tym przypadku będzie ona dla Twojej instalacji lepsza. Ale to nie zmienia faktu, że przekroje przewodów muszą być dobrane w sposób prawidłowy do mocy obciążenia i być właściwe zabezpieczone, dla zapewnienia skutecznej ochrony zarówno od porażeń jak i od pożaru, a u Ciebie to nie będzie spełnione. Jeśli mi nie wierzysz, zapytaj doświadczonych kolegów na sąsiednim forum "Elektryka instalacje i sieci".

    Natomiast co do drugiej kwestii to na wczoraj (tzn. za 2009 rok) wygląda to mniej więcej tak:
    - w skrajnym przypadku wychodzi 2-krotnie drożej (przyjmując cenę 1kWh z gazu 0,2PLN, a z prądu 0,4PLN) - tak będzie w przypadku kotła kondensacyjnego grzejącego dużą powierzchnię podłogi, a przy ogrzewaniu elektrycznym wówczas gdy dogrzewamy jeszcze w dziennej taryfie, np. łazienkę,
    - bardziej realnie i bliżej rzeczywistości wyjdzie ok. 1,5 - wtedy, gdy przyjmiemy cenę 0,24PLN dla gazu i 0,36PLN dla prądu w nocnej taryfie,
    - a może być jeszcze lepiej, np. gdy do porównania weźmiemy stary atmosferyczny kocioł gazowy z niewydajną instalacją, przeciwko wysoko sprawnym piecom akumulacyjnym z regulacją pogodową - to może wyjść nawet taniej. Tak że to "niewiele" może w praktyce mieć rozrzut od 0 do 100%, w zależności kto, z czym i gdzie się porównuje.
    Pozdrawiam.

  • #19 12 Paź 2010 22:02
    SzokalML
    Poziom 36  

    Ja też mówię DOKŁADNIE O TYM co w obiegu handlowym nazywa się płytą ceramiczną. i NIE jest to kuchnia z metalowymi płytkami. Przeglądnąłem na chybił trafił parę aukcji z allegro i w większości produktów o nazwie "płyta ceramiczna" działa tak jak moja - wiele grzałek na 1 palnik, a nie 1 grzałka i bimetalik który ją włącza/wyłącza. Podkreślam że kuchenka jest poprowadzona kablem z miedzi 2,5mm2 linka jako osobny obwód z własnym bezpiecznikiem przy rozdzielni.

    W poprzednim mieszkaniu miałem ogrzewanie gazowa i wychodziło horrendalnie drogo, bo mimo że piec był kilkuletni, to reszta instalacji przedpotopowa. A do czystej ceny gazu jeszcze poprawka na sprawność kotła, coroczny przegląd, straty na przesyle, i sprawność grzejników. Ale porównania z gazem to w sumie czysty teoretyzm, jako że nie mam alternatywy żadnej wobec ogrzewania elektrycznego, bo przecież nie będę ogrzewał się gazem z butli żeby wyciągnąć cały tlen z mieszkania ;)

  • Pomocny post
    #20 12 Paź 2010 22:52
    guru_kuba
    Poziom 2  

    ja też mam mieszkanie w kamienicy 60m2 na pierwszym piętrze, ale moje jest bardzo zimne, nad bramą, szczytowe z 3 stron, od góry strych, gorzej się już chyba nie da. Okna drewniane, ale w nie najgorszym stanie. Też się długo zastanawiałem co tu zakładać. Po rozmowie z sąsiadem dowiedziałem się, że miał dwa piece akumulacyjne po 2kw, wysokość mieszkania 2,7m i około 40m2, parter z 3 stron szczytowe, grzał tylko na 2 taryfie, w pomieszczeniach gdzie były piece było znośnie, reszta mieszkania źle. Płacił za prąd po 250zł i dostał 1500zł wyrównania za sezon zimowy. Kolega, mieszkanie 3m wysokie, 52m2 z 3 stron sąsiedzi, góra dół też, niby ciepłe. Grzali 2 konwektorami też po 2kw (chyba, tak na 90%) ustawionymi na 19stopni , kiedy chodziły było ciepło, kiedy się wyłączyły było zimno. Płacili po 300zł miesięcznie i dostali 1800zł wyrównania. Też mieli licznik 2-taryfowy. Ale grzali nie tylko na 2 taryfie.
    Ja zdecydowałem się na piec węglowy, wydzieliłem pomieszczenie 1x2m zaraz przy wejściu, wstawiłem tam piec urzywany 8kw, do tego rurki stabi i grzejniki c22 z obi (może nie najwyższej jakości, ale działają). Kupiłem używany bojler 120l. Piec jest zamknięty, fakt, że trzeba go zasypać, ale potem masz spokój. Woda się grzeje "za darmo" przy okazji ogrzewania mieszkania. Ja w celu zaoszczędzenia to narazie jeszcze nie palę węglem, ale drzewem (palety, deski) i mam to ciepło już całkiem za darmo. Instalacja wyniosła mnie około 3000-4000zł. Bardzo ciekawym rozwiązaniem są piece na PELET. Wyglądają super (kominki z żywym ogniem) nie zabierają miejsca, zasypujesz raz 1,5 dnia. Wada koszt pieca około 6000-7000zł jak nię orientowałem.

  • #21 13 Paź 2010 08:40
    SzokalML
    Poziom 36  

    Dzięki za przydatne informacje. Właśnie takich konkretów szukałem.
    Wygląda to jak najbardziej wiarygodnie i w sumie, nie tak tragicznie ;)

    Ciekawi mnie fakt, że płacili 250-300 zł prognoza+wyrównanie. Musieli mieć w takim układzie spore korekty na plus w okresie letnim. Chyba że mają tak wiele odbiorników prądu ?
    U mnie np. prognoza na 105 zł / mies. wystarczała - były korekty na moją korzyść.

    Okna mam nowe, wymienione w zeszłym roku. Minus - ich duża powierzchnia. (2 okna o wysokości 240 cm + jedno balkonowe - 320 cm). Gdybym miał na to wpływ (ale jeszcze wtedy nie byłem współwłaścicielem) to raczej wolałbym częściowo zamurować i wstawić mniejsze.
    Chociaż kto wie czy takie okna nie izolują lepiej niż te stare mury ;) Tyle, że teraz głupio robić obniżony sufit ...

    U mnie na szczęście tylko jedna ściana jest zewnętrzna. tak to wygląda: (mogłem się machnąć w powierzchni pokojów ale max o 2m2 więc to nie ma znaczenia)

    Mieszkanie 60 m2 - ogrzewanie na prąd, co wybrać?

    Piec na węgiel/paliwo stałe - zdaję sobie sprawę, że byłoby to najbardziej ekonomiczne, tyle, że sam raczej nie dam rady doprowadzić tego od początku do końca, a powierzenie roboty fachowcowi = wydłużenie amortyzacji do 10 lat.

    Z piecami - prawie jestem zdecydowany na te 3 kw, tylko, jak wnieść dwukrotnie te 140 kg po 40 schodach? :/

  • #22 13 Paź 2010 10:13
    am44
    Poziom 20  

    Kiedyś wnosiłem piec akumulacyjny. Po zdjęciu pokrywy i wyjęciu cegieł dało się resztę wnieść, na pasach, w dwie osoby. Cegły, pojedyńczo, wnosiła żona kolegi z dziećmi. Jeżeli klatka schodowa jest wystarczająco szeroka, to piece można wnieść w całości. Wystarczą 4 osoby, pasy lub liny i trochę piwa.

  • #23 13 Paź 2010 10:24
    guru_kuba
    Poziom 2  

    Niosłem w swoim życiu tylko kilka piecy, te od 1,5kw w górę miały wyciągane cegły, a sama obudowa z grzałkami jest lekka. Natomiast te mniejsze były fatalne, nie rozkładały się i były bardzo ciężkie. Nie były to jednak nowoczesne piece tylko te stare, więc nie wiem jak to tu będzie wyglądało. Najlepiej zadzwoń do jakiegoś sprzedawcy z allegro i go poprostu zapytaj czy piec się rozkłada. Pozdro Kuba

  • #24 13 Paź 2010 11:06
    SzokalML
    Poziom 36  

    Jeden sprzedawca, twierdzi, że ich nie rozbierają, tylko w całości. Zobaczymy jak drugi. Dynamiczne mają to do siebie, że mają wkład z magnezytu i izolację. Wiem, że gdy kupuje się nowe, to przychodzą w częściach. Cóż, trzeba się będzie przekonać, 140/4 to już realna opcja,
    nawet myślałem czy by tego nie wrzucić na deskę i wyciągnąć/wypchać po schodach. Jednak wygląda na to że jeden sprzedawca oferuje również wniesienie po schodach.

    jeszcze jedno pytanie - czy piece akumulacyjne również najlepiej umieścić w okolicy okna, dla odpowiedniego rozkładu powietrza?

  • #25 13 Paź 2010 13:05
    am44
    Poziom 20  

    Piece akumulacyjne ustawiamy przy ścianie zewnętrznej, najlepiej pod oknem, żeby zapewnić korzystny obieg powietrza.
    Transport pieców po deskach jest możliwy, ale trzeba mieć dwie deski 25-32mm, o długości schodów.Mogą być z tym kłopoty. Kiedyś, dawno temu, wwoziłem żeliwny kocioł, na I piętro, wózkiem mleczarskim. Poszło w dwie osoby, bez zadyszki.

  • #26 13 Paź 2010 14:55
    SzokalML
    Poziom 36  

    Okazało się że sprzedawcy mają wózek którym w-wożą te piece po schodach, idzie wolniutko ale daje radę w 2 osoby. Zobaczymy jak w praktyce.

    Czy nad piecem umieścić jakąś półkę? - tak jak półki / parapety pod kaloryferami tradycyjnymi?

  • Pomocny post
    #27 13 Paź 2010 21:43
    berga
    Poziom 18  

    SzokalML napisał:
    ...przecież nie będę ogrzewał się gazem z butli ...

    Jeśli ktoś Ci to sugerował to chciał Cię zmylić; ogrzewanie gazem z butli jest równie drogie jak prąd w I taryfie. Wg mnie to co zamierzasz jest w miarę rozsądne i ekonomiczne, więc podłącz te 2 piece, ale zrób to porządnie, resztę instalacji również wykonaj porządnie. Mniemam, że stać Cię na to. I to wszystko.
    Pozdrawiam.

  • #28 13 Paź 2010 22:00
    SzokalML
    Poziom 36  

    Ja tego nie rozważałem, ale znajomy który wynajął właśnie mieszkanie w Krakowie, wspominał coś że tak właściciel zamierza ogrzewać to mieszkanie. Oczywiście jest to absurd totalny, bo nawet gdyby było to 2xtańsze, to konieczna wentylacja wyrównuje koszty.

    Oczywiście montaż powierzę elektrykowi, który wykona trójfazowe podłączenie. Tematu jeszcze nie zamykam, podzielę się kosztami i wrażeniami jak piece już dojdą i zaczną chodzić. Dzięki za odpowiedzi.

  • #29 18 Gru 2010 20:44
    SzokalML
    Poziom 36  

    Odświeżam temat.

    zakupiłem 2 piece dynamiczne akumulacyjne (używane) z Firmy z Zachodniej Polski, Problem z transportem - żaden przyjechali do mnie z piecami w częściach, i złożyli na miejscu.

    Przed podłączeniem została wykonana nowa rozdzielnia bezpiecznikowa - stara była jakimś kuriozum z watowanymi PRL-owskimi bezpiecznikami ceramicznymi.

    Piece podłączone kablem 5x2,5 mm, trójfazowo, 2 x 3 kw.

    Piece na oko - klikunastoletnie, Stiebel Eltron waga 168 kg/szt (dużo - większość 3 kw pieców ma cegieł na 120-140 kg). Koszt z transportem i wniesieniem - 2400 zł.

    Rozkład temperatury / grzanie - super. Nawet w obecne mrozy -10-15 st, nie ma problemu z utrzymaniem temperatury 20 st, przez całą dobę (nie ma wahań temperatury między dniem a nocą zw. z ładowaniem pieca). Piece ładują się mniej więcej na 2/3 mocy, więc jest zapas jeszcze.

    Tu ważna rada do wszystkich. Należy ostrożnie podchodzić co do obliczanego przez sprzedawców zapotrzebowania na moc, które podawane jest z dużym zapasem. W zależności od firmy proponowano mi piece o mocach od 8 do 12 kw - na co wydałbym więcej pieniędzy i jeszcze musiałbym zwiększyć przydział mocy w elektrowni. Jak widać, mam 6 kw i to w zupełności wystarcza.

    Oddawanie ciepła przez obudowę - nie jest to jak piszą producenci 10%, powiedziałbym, że około 20-30%.

    Koszty: przy takich mrozach jak obecnie, z okresowymi odwilżami, wyjdzie około 300 zł / miesięcznie. Czyli całkiem OK - zresztą, ja nie miałem wyboru, ale za ogrzewanie gazem ile bym zapłacił? 50-80 zł mniej miesięcznie?

    Łazienkę dogrzewam, jak korzystam, przenośnym ceramicznym, przedpokój nieogrzewany. mieszkanie 60 m2, wys. 3,75, pierwsze piętro - rozkład parę postów wyżej.

    Elektrycy robiący rozdzielnię na wszelki wypadek zostawili mi też podłączony stary piec kaflowy, ale nie korzystam (bo nie ma po co).

  • #30 20 Gru 2010 15:42
    am44
    Poziom 20  

    Dla porównania podaję swoje zużycie. Mieszkanie 52 m2, h=2,70, strop do strychu ocieplony tylko 6 cm styropianu. Ogrzewanie gazowe + bojler 80 l (1osoba). Od 01.12 do 19.12 do zapłacenia 320 zł. Tak, że koszta u Kolegi są zupełnie przyzwoite.

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme