| Author |
Message
|
MKramer Poziom 13

Joined: 14 Sep 2004 Posts: 123 Location: Wieliszew
|
#1
14 Jul 2010 13:08 Gitarowy wzmacniacz lampowy 50W, wzorowany na HIWATT |
|
|
|
Witam,
Zdjęcia przedstawiają gitarowy wzmacniacz lampowy, wzorowany na 50W konstrukcji HIWATTa. Rozpisywać się nie ma co, pełno takich konstrukcji w sieci, podam tyko garść istotnych informacji.
1. Chassis i część elementów wykończeniowych t.j. gałki, przełączniki, lampka kontrolna kupione zostały za bardzo rozsądne pieniądze w sklepie internetowym (polskim), który zainteresowanym mogę polecić.
2. Obudowa wykonana ze sklejki 10mm, oklejona sztuczną skórą - wiem, że są lepsze materiały, ale skórę akurat miałem.
3. Panel przedni wykonany został u znajomego z firmie reklamowej na laminacie. Rysunek panela przygotowałem w Adobe Photoshop Elements jako plik .psd
4. Transformatory pochodzą ze starego wzmacniacza lampowego Hades firmy Paragon (dawne czasy PRLu), który kupiłem kiedyś za gorsze na Allegro. Muszę przyznać, że transformatory te są świetne. Duże gabaryty, duża moc transformatora sieciowego, dobrze dobrana przekładnia transformatora głośnikowego wyciskają z układu pełne 50W RMS, które to zmierzyłem za pomocą generatora i oscyloskopu na sztucznym obciążeniu 8R.
5. Jako że jestem dystrybutorem elementów firmy JJ-electronic, wszystkie lampy i kondensatory pochodzą ze słowackiej fabryki.
6. Montaż jest przestrzenny, bo przy tak prostych układach tak jest łatwiej i wygodniej. Brumu i przydźwięku sieci nie ma, bo:
- szyna masy prowadzona jest od zasilacza, poprzez stopień mocy, i poszczególne stopnie przedwzmacniacza aż do gniazda wejściowego drutem miedzianym 2mm.
- w zasilaczu zastosowałem trochę większe pojemności niż w oryginale.
- żarzenie lamp mocy umasione jest jednym końcem, natomiast żarzenie lamp przedwzmacniacza symetryzowane jest względem masy za pomocą rezystorów 100R 5%.
|
|
| Back to top |
|
 |
Urgon Poziom 22

Joined: 27 Aug 2008 Posts: 2412 Location: Lublin
|
#2
14 Jul 2010 15:25 Re: Gitarowy wzmacniacz lampowy 50W, wzorowany na HIWATT |
|
|
|
AVE...
Dwie uwagi:
1. "Szuczne" obciążenie?
2. Materiał na wklęsłych narożnikach nad panelem jakoś się tak marszczy - to celowe, czy po prostu nie wiedziałeś, jak go umocować, by tego uniknąć?
Ogólnie jednak bardzo mi się podoba, przede wszystkim za estetyczne i dopracowane wykonanie. W normalnych okolicznościach bym się czepił kryptoreklamy, lecz jest mi w tej chwili zbyt gorąco...
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
14 Jul 2010 15:25 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
flubber.trip Poziom 20

Joined: 05 Dec 2009 Posts: 1021 Location: Suszec
|
#3
14 Jul 2010 16:14 Re: Gitarowy wzmacniacz lampowy 50W, wzorowany na HIWATT |
|
|
|
Witam. Ja to zadam standardowe zapytanie o schemat :). Konstrukcja widać udana i estetycznie wykonanie, oprócz wspomnianych już wcześniej narożników. Nie wyglądają na celowe, fałdy są niesymetryczne. Pozdrawiam i życzę więcej takich udanych konstrukcji.
|
|
| Back to top |
|
 |
MKramer Poziom 13

Joined: 14 Sep 2004 Posts: 123 Location: Wieliszew
|
#4
14 Jul 2010 16:34 Re: Gitarowy wzmacniacz lampowy 50W, wzorowany na HIWATT |
|
|
|
Narożniki - faktycznie, marszczą się. Jest to sklejka obciągnięta materiałem stosowanym jako osłona głośników w kolumnach. Materiał ten ma zalety takie jak: w zasadzie 100% krycie (czyli nieprzeźroczystość) oraz dużą elastyczność. Nie wiem jednak jak wygładzić te "zmarszczki". Podpowiedzcie.
Schemat źródłowy w załącznikach. W swoim wmacniaczu zastosowałem jedno wejście, a przełącznik "Normal - Bright" przełącza pojemności: sprzegającą stopnie i w katodzie lampy.
| Description: |
|
 Download |
| Filename: |
PSU.gif |
| Contents: |
|
| Filesize: |
28.14 KB |
| Punkty: |
0.00 |
| Description: |
|
 Download |
| Filename: |
power amp Hiwatt.gif |
| Contents: |
|
| Filesize: |
21.35 KB |
| Punkty: |
0.00 |
| Description: |
|
 Download |
| Filename: |
preamp.gif |
| Contents: |
|
| Filesize: |
37.05 KB |
| Punkty: |
0 |
|
|
| Back to top |
|
 |
painlust Poziom 23

Joined: 15 Jun 2006 Posts: 3136 Location: Łowicz
|
#5
15 Jul 2010 07:42 Re: Gitarowy wzmacniacz lampowy 50W, wzorowany na HIWATT |
|
|
|
A mozesz mi kolego powiedzieć co to za kolumna na której ten wzmacniacz stoi? Widać tam gwizdek, a wiec nie jest to albo kolumna pod ten wzmacniacz albo nie masz kolego pojęcia o kolumnach do gitar. A sam montaż przypomina mi moje własne konstrukcje sprzed 10 lat. Teraz bym tego nigdy tak nie zrobił. Nie można było zrobić tego na łaczówkach, listwach czy innych turetach?
|
|
| Back to top |
|
 |
MKramer Poziom 13

Joined: 14 Sep 2004 Posts: 123 Location: Wieliszew
|
#6
15 Jul 2010 11:35 Re: Gitarowy wzmacniacz lampowy 50W, wzorowany na HIWATT |
|
|
|
Oooo. Kolega Painlust! Czekałem na odzew Kolegi i się nie zawiodłem. Jak zwykle pełen wyższości, sarkazmu i jadu - choć treści merytorycznej ZERO. Jak pamiętam z forum Triody, to 10 lat temu Kolega jeszcze nie wiedział co to lampa elektronowa, więc bez przesady z tymi 10 latami.
Żarty żartami, ale do rzeczy.
Kolumna poniżej jest moją kolumną z głośnikiem basowym 15" i jej głównym przenaczeniem jest właśnie moja gitarka basowa. A że używam ją także do innych rzeczy, to ma zainstalowany gwizek tubowy, który można włączyć lub wyłączyć w zależności od potrzeb.
Co do montażu - nie widzę żadnych przeciwskazań, aby tak proste układy montować przestrzennie.
|
|
| Back to top |
|
 |
painlust Poziom 23

Joined: 15 Jun 2006 Posts: 3136 Location: Łowicz
|
#7
15 Jul 2010 11:50 Re: Gitarowy wzmacniacz lampowy 50W, wzorowany na HIWATT |
|
|
|
Muszę kolegę rozczarować ale właśnie w tym roku minęło 10 lat moich walk z lampami. Nie uważam aby moja wypowiedź zawierała jakieś kąśliwe wypowiedzi, ale jeżeli kolega to tak odbiera to już kolegi problem.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
15 Jul 2010 11:50 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
MKramer Poziom 13

Joined: 14 Sep 2004 Posts: 123 Location: Wieliszew
|
#8
15 Jul 2010 12:04 Re: Gitarowy wzmacniacz lampowy 50W, wzorowany na HIWATT |
|
|
|
Dajmy temu spokój. Ja po prostu nie przepadam za Twoim stylem wypowiedzi, co nie zmienia faktu, że jesteś dobrym fachowcem w tej dziedzinie i często służysz innym dobrą radą. To się w sumie liczy.
A wracając do montażu - wzmacniacz ten sużył mi przez jakiś czas jako poligon doświadczlny i tak było łatwiej eksperymentować. Aż nagle potrzebowałem na gwałt wzmacniacz do gitary na kilka koncertów, to go na szybko poskładałem, zrobiłem obudowę i tyle.
Gra jak szatan, choć egzemplarz komercyjny będzie (jest już chętny) na łączówkach. Tak jest pewniej i bezpieczniej - zdaję sobie z tego sprawę.
|
|
| Back to top |
|
 |
MATEO XXX Poziom 15

Joined: 21 Feb 2009 Posts: 223 Location: Zamośc
|
#9
15 Jul 2010 20:06 Re: Gitarowy wzmacniacz lampowy 50W, wzorowany na HIWATT |
|
|
|
Żeby uniknąć tych zmarszczeń , trzeba naciąć materiał na narożniku os środka , jak chcesz to mogę to narysować . Ogólnie ciekawa konstrukcja .
|
|
| Back to top |
|
 |
aftys6 Poziom 16

Joined: 31 Jan 2009 Posts: 282 Location: Lubartów
|
#10
16 Jul 2010 07:20 Re: Gitarowy wzmacniacz lampowy 50W, wzorowany na HIWATT |
|
|
|
Wzmacniacz wizualnie wykonany fajnie i estetycznie.
Niestety sam już przerobiłem taki rodzaj montażu na własnej skórze i wiem że sprawia sporo kłopotów, choćby przy awarii czy pomiarach.
Teraz stosuje montaż na łączeniówkach domowej produkcji.
Starczy kawąłek laminatu, kołki z miedzianego drutu, cyna i gotowe.
Taka konstrukcja zapewnia sztywność no i przejrzystość obwodu.
Jeżeli ktoś jest zainteresowany to mogę wstawić zdjęcia.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
16 Jul 2010 07:20 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
mariuszss Poziom 15

Joined: 17 May 2002 Posts: 206 Location: Okolice ZAWIERCIA
|
#11
16 Jul 2010 14:13 Re: Gitarowy wzmacniacz lampowy 50W, wzorowany na HIWATT |
|
|
|
Witam.
Koledze MKramer gratuluje wykonanego wzmacniacza. Estetyka estetyką, najważniejsze, że dobrze działa. A pewnie kolejna konstrukcja będzie lepsza.
Myślę, że autor posta nie będzie miał nic przeciw temu, że poproszę kolegę aftys6 o przedstawienie metody wykonania łączeniówek domowej produkcji a kolegę MATEO XXX o informację odnośnie oklejania narożników.
Pozdrawiam.
Mariusz.
|
|
| Back to top |
|
 |
MATEO XXX Poziom 15

Joined: 21 Feb 2009 Posts: 223 Location: Zamośc
|
#12
16 Jul 2010 14:38 Re: Gitarowy wzmacniacz lampowy 50W, wzorowany na HIWATT |
|
|
|
Coś takiego porostu trzeba przeciąć po ukosie równo i będzie git jakimś ostrym nożykiem jednorazowym ( taki łamanym najlepszy chyba wiesz o co chodzi ) .
A i to dopiero najlepiej docinać jak boki się już przyklei .
|
|
| Back to top |
|
 |
mariuszss Poziom 15

Joined: 17 May 2002 Posts: 206 Location: Okolice ZAWIERCIA
|
#13
16 Jul 2010 15:24 Re: Gitarowy wzmacniacz lampowy 50W, wzorowany na HIWATT |
|
|
|
| MATEO XXX wrote: |
Coś takiego porostu trzeba przeciąć po ukosie równo i będzie git jakimś ostrym nożykiem jednorazowym ( taki łamanym najlepszy chyba wiesz o co chodzi ) .
A i to dopiero najlepiej docinać jak boki się już przyklei .
|
Może ma kolega jakieś fotki ilustrujące przebieg "operacji" nacinania po kolei. Wziąłem kartkę papieru, żeby popróbować i efekty niezbyt ciekawe. A przy oklejaniu na "gotowo" nie można się pomylić. Tu właściwie można dać narożniki i zakryć rogi.
Ale jak okleić przednią ściankę bez zagięć?
PS.
Dziękuję kolegom MATEO XXX i aftys6 za przedstawione opisy i przepraszam za O.T.
|
|
| Back to top |
|
 |
aftys6 Poziom 16

Joined: 31 Jan 2009 Posts: 282 Location: Lubartów
|
#14
17 Jul 2010 21:45 Re: Gitarowy wzmacniacz lampowy 50W, wzorowany na HIWATT |
|
|
|
| mariuszss wrote: |
Witam.
Myślę, że autor posta nie będzie miał nic przeciw temu, że poproszę kolegę aftys6 o przedstawienie metody wykonania łączeniówek domowej produkcji a kolegę MATEO XXX o informację odnośnie oklejania narożników.
Pozdrawiam.
Mariusz. |
Witam
Mam nadzieję że autor i moderatorzy nie będa na mnie krzyczeć jak dolaczę zdjęcie domowej łaczówki
Wielkość "pinów" , grubość drutu itd zależy od potrzeb konstruktora.
Zaleta jest sztywność, łatwość montażu, podpięcia przewodów od aparatury pomiarowej itd.
Budowy chyba nie muszę opisywać.
Od spodu drut jest dolutowany do miedzi będącej na płytce.
|
|
| Back to top |
|
 |