Ładowanie indukcyjne jest dosyć wygodnem sposobem ładowania wszelkich urządzeń, między innymi telefonów komórkowych. Do wielu popularnych telefonów, takich jak chociażby iPhone, dostępne są ładowarki indukcyjne pozwalające na bezprzewodowe ładowanie. Niestety mniej popularne modele telefonów, nie mają takich ładowarek. Tak bylo między innymi z HTC HD2 Dereka. Dlatego postanowił on skonstruować ładowarkę indukcyjną do swojego HTC, przerabiając ładowarkę Palm Pre Touchstone. Sama modyfikacja nie była trudna, jedynym problemem jest metalowa obudowa HTC, która zakłóca ładowanie, ale Derek szuka już plastikowej obudowy. Najciekawsze jest to, że ta przeróbka nie narusza w żaden sposób gwarancji telefonu. Więcej w wideo i źródle.
Pomysł fajny lecz:
Są dosyć spore straty mocy podczas przenoszenia ładunku.
Tak poza tym to jest także szkodliwe dla organizmu.
Ogólnie koncepcja ta musi jeszcze zostać trochę dopracowana.
Boże, co za amatorszczyzna.
Co On to - plastrem przykleja?
A co do strat to widzę strasznie wielu osobom to przeszkadza.
Przecież do zasilenia telefonu czy jakiegoś palmptopa potrzeba ledwie kilka watów, więc nawet jak sprawność takiego cuda jest 30%, to jak zamiast 2W będzie pobierać 6W to nikogo to nie zbawi, zwłaszcza że urządzenie to nie chodzi non-stop.
Jeśli chodzi o szkodliwość dla zdrowia to także jest to dla mnie śmieszne - chyba większą szkodliwość wywołują anteny nadające telewizję naziemną z mocą kilku megawatów, niż mini-solenoid zamocowany do telefonu.
phanick bardzo dobrze prawisz. Strata 4W mocy to strata ktora poniesie kazda kieszen. Nie mowiac juz o tym iz telefon laduje sie okolo 4 godzin co pare dni wiec srednia dzienna strata mocy to smiesznie mala liczba. A gdyby zwracac uwage na szkodliwosc, tak "wielkiego" pola magnetycznego, dla ludzkiego organizmu, to chyba nalezalo by rozebrac wszystkie linie wysokiego napiecia na swiecie, o telewizorach i komputerach nie wspominajac. Nie zapomniec nalezy takze o mikrofalowkach, lodowkach i calej masie innego "bardzo" szkodliwego sprzetu RTV i AGD.
BTW. Jestem ciekawy czy ladowanie nie wplywa przypadkiem na spadek skutecznosci wbudowanej anteny GSM czy GPS
Jak by ktoś chciał sobie coś takiego zrobić bez kombinowania niech kupi sobie szczoteczkę do mycia zębów bezprzewodową nawet na allegro i tam maci to całe urządzenie w niej nawet ładowarkę :) Pomysł fajny mi się podoba ze względu na mój telefon Nokia E66 w której trzyma bateria 1 dzień. Coś takiego zrobię sobie.
PS: Jak ktoś ma pomysł to takie coś do samochodu było by fajną sprawą. Przyklejany uchwyt do szyby i od razu ładuje nie trzeba się bawić w podłączanie pod zapalniczkę ładowarki.
PS2: Też fajny pomysł w bliskiej przyszłości. Dystrybutorzy i producenci aut na świecie na desce rozdzielczej będą coś takiego montować, że nie będzie tego widać, zwykła deska rozdzielcza jak teraz. Ale pod spodem ta ładowarka i w tym punkcie oznaczonym np. bateryjką powierzchnia która nie pozwala spaść telefonowi podczas jazdy.
Sens zerowy. "Ładowarkę" trza odłączać ilekroć się podłącza telefon do kompa. Wydajność prądowa nie powala, choć w tak małej konstrukcji to nie ma znaczenia. I to nie jest za bardzo DIY, to raczej modyfikacja wątpliwej jakości...
szkodliwość hmm przypomina mi sobie kawał przychodzi facet do lekarza i mówi doktorze nie kocham się, nie pale, nie pije, nie uprawiam sportów wyczynowych, czy pożyje dłużej ?
- Pewnie tak tylko po co ?
A co do wykonania to wygląda jak amatorska naprawa plastikowego samochodziku dla dziecka a nie coś co ma choć małą szanse sprostać poziomowi portalu elektroda.pl
Przepraszam za pytanie ale o co chodzi z tą szkodliwością dla zdrowia? Przecież to jest zwykłe pole elektromagnetyczne (chyba że coś źle myślę) W niemczech jest słynna szklana fabryka woldzwagena i tam jest wszystko zasilane za sprawą indukcji i nikt nie narzeka na zdrowie...
Przepraszam za pytanie ale o co chodzi z tą szkodliwością dla zdrowia? Przecież to jest zwykłe pole elektromagnetyczne (chyba że coś źle myślę) W niemczech jest słynna szklana fabryka woldzwagena i tam jest wszystko zasilane za sprawą indukcji i nikt nie narzeka na zdrowie...
Warto odświeżyć materiał o najnowszy update autora: nowa zmodyfikowana obudowa - koniec z mało profesjonalną taśmą. Autor szuka również usb kątowego w celu zastąpienia tego "kikuta".
Każde urządzenie, system zasilane energią elektryczną emituje pole em (pole magnetyczne i elektryczne). Stąd opracowano odpowiednie normy, które dotyczą emisji. Również przewody położone w ścianach emitują pole, stąd powstały odpowiednie normy.
Poniżej link który przejrzyście opisuje temat
http://www.fast-group.com.pl/pdf/Ochrona_PEM_Nadarzyn_20060303.pdf