Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przedwzmacniacz stereofoniczny z regulacją tonów

mirley 10 Sie 2010 14:48 21292 35
  • Przedwzmacniacz stereofoniczny z regulacją tonów

    Witam

    Dziś chciałbym przedstawić prosty przedwzmacniacz. Układ ten jest stereofonicznym prostym przedwzmacniaczem z regulacją barwy dźwięku. Regulacja tonów niskich i wysokich oraz głośności odbywa się za pomocą podwójnych potencjometrów obrotowych. Urządzenie cechuje się niewielkimi wymiarami i niskim poborem prądu i bardzo niskim kosztem wykonania. Zastosowanie czterech popularnych tranzystorów BC547B i garstki elementów dyskretnych sprawia że jedynym istotnym wydatkiem jest zakup porządnych potencjometrów. Układ ten nie jest żadnym odkrywczym opracowaniem a zawiera dwa bardzo popularne przedwzmacniacze które wcześniej miałem w wersji mono. Układ z powodzeniem może pracować z dowolnym wzmacniaczem, a dzięki stabilizatorowi napięcia umieszczonemu na płytce możliwe jest zasilanie przedwzmacniacza napięciem z przedziału 20-30V.

    Schemat:
    Przedwzmacniacz stereofoniczny z regulacją tonów

    Foto:
    Przedwzmacniacz stereofoniczny z regulacją tonów Przedwzmacniacz stereofoniczny z regulacją tonów

    Układ dzięki obecności stabilizatora 7818 może być zasilany napięciem 20-32V. Maksymalne napięcie związane jest z dopuszczalnym napięciem wejściowym stabilizatora i nie należy go przekraczać. W przypadku gdy dostępne są wyższe napięcia z zasilania końcówki mocy, można jeszcze wykorzystać dodatkowy stabilizator np LM317 o wyższym dopuszczalnym napięciu wejściowym, który wstępnie obniży napięcie zasilania przedwzmacniacza na przykład do około 25V. Zamiast stabilizatora 7818 można użyć jego mniejszej wersji 78L18, gdyż pobór prądu nie powinien przekroczyć 20mA.

    Układ jest bardzo prosty i powstał w celu wyeliminowania zbędnych połączeń między przedwzmacniaczem a potencjometrami, jak to miało miejsce we wcześniejszej wersji opisywanej tutaj

    Strona domowa projektu: http://mirley.firlej.org/przedwzmacniacz_stereo

    Załączniki:

    Fajne!
  • #2 10 Sie 2010 15:00
    fuutro
    Poziom 43  

    Właściwie od BC547 lepsze będą BC549 i wszelkie inne niskoszumne.

  • #3 10 Sie 2010 15:11
    mirley
    Poziom 17  

    Zgadzam się jednak nie słyszę żadnych szumów przy tych tranzystorach a BC546/547/548 to najpopularniejsze tranzystory, a dodatkowo akurat takie były pod ręką.

    Żeby to porównać trzeba by zmierzyć średnią wartość szumów, a obecnie nie mm czym :)

  • #4 10 Sie 2010 18:41
    Alya
    Poziom 10  

    Ej ale po co wykorzystywać dodatkowy lm317 a potem 7818? Nie można by było tym lm317 zbić napięcia od razu do 18V? :P

  • #5 10 Sie 2010 18:47
    MikuśEmo
    Poziom 16  

    Alya napisał:
    Ej ale po co wykorzystywać dodatkowy lm317 a potem 7818? Nie można by było tym lm317 zbić napięcia od razu do 18V? :P

    Oczywiście że można, ale trzeba by wyregulować napięcie. Sam Zrobiłem ładowarkę do mp3 na LM317 i niestety dryf napięć jest dość spory(przynajmniej dla czułych urządzeń to spora niedogodność), ale przedwzmacniaczowi to chyba w niczym nie będzie przeszkadzało. A tak wgl to trzeba będzie sprawdzić oscyloskopem "wygląd" napięcia tylko za 7818 oraz za 317 i dodatkowym 7818, ciekawe, czy w "podwójnej" wersji będą jeszcze mniejsze pulsacje napięcia.

  • #6 10 Sie 2010 19:08
    fuutro
    Poziom 43  

    Już kilka razy wspomniano, że jeśli chodzi o skuteczność to LM317 jest lepszy od 78xx. Stosowanie dwóch stabilizatorów jest nieco bez sensu, bo raczej nie zrobi to różnicy jeśli chodzi o śmieci w sygnale a w każdym razie może to pobierać na własne potrzeby niemal tyle mocy co cały regulator.

  • #7 10 Sie 2010 19:15
    mirley
    Poziom 17  

    Nikt tu nie mówi o stosowaniu dwóch stabilizatorów bo przeważnie nie ma problemu z zasilaniem i przedwzmacniacze itp mają swoje uzwojenie na trafie do zasilania. 7818 jest tańszy i prostszy aplikacyjnie do zastosowania a stabilnośc nie jest aż taka ważna.

    LM317 można włożyć jak dostepne jest tylko duże napięcie do zasilania przedwzmacniacza, albo zamiast 7818 albo gdy przedwzmacniacz jest już gotowy to jako drugi stabilizator

  • #8 10 Sie 2010 19:31
    fuutro
    Poziom 43  

    Czemu uważasz, że LM317 jest do użycia przy dużym dostępnym napięciu zasilania? Od góry mają oba taki sam limit 35V (bez modyfikacji układu) i mają wymagany taki sam spadek napięcia do pracy. LM317 jest o tyle lepszy, że można regulować jego napięcie wyjściowe i na dodatek w prosty sposób można znacznie poprawić tłumienie tętnień i śmieci ze strony zasilania. Jak by nie było zastosowane w układzie elementy R14 (A i B) i C15 (A i B) służą również jako filtry więc tak czy inaczej jest nieźle. Jeśli mowa o obniżaniu napięcia z powiedzmy ponad 30...35V dla zasilania wzmacniacza to sugeruję sposób prosty i pewny: zbudować prosty stabilizator oparty o tranzystor mogący pracować spokojnie z napięciem zasilania, np mając dostępne napięcie zasilające wzmacniacz rzędu 60V to nie damy dla wstępnego ograniczenia napięcia LM317 tylko np BD244 lub np IRF530, diodę Zenera na 22...33V, rezystor ok 6-15k i ew mały kondensator dla wstępnego tłumienia tętnień. Jeśli się postarać (np zamiast diody Zenera dać TL431) o sam ten układ to nie potrzebny będzie dalej żaden scalony stabilizator. Można też zbić napięcie dając w szereg zasilania zwyczajnie diodę Zenera na stosowne napięcie i o dostatecznie dużej mocy - tak czy inaczej cała strata napięcia pójdzie w ciepło.

  • #9 10 Sie 2010 20:08
    DarkMan1
    Poziom 16  

    Pytanie nieco laickie w porównaniu do poprzednich ale chciałbym się upewnić: Czy wszystkie masy (GND) na schemacie przedwzmacniacza należy połączyć do jednego punktu? I czy z tego punktu przyłączyć ją do metalowej obudowy? Tak samo w przypadku zasilacza?

  • #10 10 Sie 2010 20:46
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Może i on fajny, ale przestarzała konstrukcja ( idea) z przed 30 lat, która wtedy wymuszała bardzo duże podbicia ( typowo 20dB !- dźwięk kiepskiej jakości z kasety ))w skrajnych zakresach regulacji, które typowo wynoszą 100Hz i 10KHz. Dzisjaj przy bardzo dobrych źródłach dźwięku taka regulacja jest tylko przyczyna przesterów. Ponadto układ ten wnosi ogromne zniekształcenia fazowe i dźwięk , który z niego wychodzi niewiele ma wspólnego z wejściowym.

  • #11 10 Sie 2010 20:59
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra

    Takie układy lepiej zasilać wyższym napięciem. Np. 40V, a dlaczego to proponuję poszukać i poczytać.

  • #12 10 Sie 2010 21:13
    fuutro
    Poziom 43  

    DarkMan1 - tak, dobrze kombinujesz.

    andrzej lukaszewicz - jak by nie było to wszelkie korekcje mieszają w sygnale.

    Zasilanie wysokim napięciem było już dawno stosowane ale z tym trzeba uważać - wytrzymałość elementów.

  • #13 10 Sie 2010 22:02
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    fuutro napisał:


    andrzej lukaszewicz - jak by nie było to wszelkie korekcje mieszają w sygnale.



    Ale są bardzo udane konstrukcje i to wcale nie bardziej skąplikowane, a jakość dźwięku bez porównania. Pamiętam, że podobny ( o ile nie ten sam- z REVOX-a ) układ ten był kiedyś opisany w starym Radioelektroniku z konca lat 80-tych.

    ..I znalazłem nawet link na ten temat:
    http://www.audiostereo.pl/forum_wpisy.html?temat=31152&p=1

  • #14 10 Sie 2010 22:05
    fuutro
    Poziom 43  

    Coś zwanego o ile dobrze pamiętam motylkiem z wzmacniaczem na wyjściu?

  • #16 10 Sie 2010 22:11
    fuutro
    Poziom 43  

    Wartości maksymalnych może jednak nie warto się imać. Może się to różnie skończyć.

  • #17 10 Sie 2010 22:14
    mirley
    Poziom 17  

    Niemniej jednak głównie chodzi mi o to że jak z 5V będzie potrzeba więcej to można by użyć..... Jest oczywiście wiele innych sposobów żeby zbić napięcie jak zajdzie potrzeba szczególnie że układ pobiera mały prąd

  • #18 10 Sie 2010 22:15
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra

    fuutro napisał:

    Zasilanie wysokim napięciem było już dawno stosowane ale z tym trzeba uważać - wytrzymałość elementów.
    Ja nie twierdzę że nie było, i stosuje się to nie bez powodu. Co do elementów to chyba nie problem zastosować odpowiednie.

  • #19 10 Sie 2010 22:53
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jeśli ktoś chce ponad dwukrotnie podnieść napięcie zasilania to przydałoby się dopasować punkty pracy tranzystorów do takich warunków.

    Generalnie układ jest korektorem barwy a nie przedwzmacniaczem. Nie każda końcówka mocy będzie dobrze współpracowała z czymś takim na wejściu. po 100k potencjometrze wypadało by dać jeszcze jakiś bufor...

    Nawet Chińczycy w tanich produktach montują korekcje opartą na wzmacniaczach operacyjnych. Świat ruszył trochę do przodu...

  • #20 10 Sie 2010 22:53
    lukaszpc1
    Poziom 13  

    witam czy zamiast potencjometrów 2x100k mogę dac 2x50k ???? czy to coś zmieni

  • #21 10 Sie 2010 23:23
    mirley
    Poziom 17  

    W planach mam drugi przedwzmacniacz na wzmacniaczach operacyjnych z trójpołożeniowym regulatorem tonów, balansem itp. Jednak ten układ jest ceniony ze względu na swoją prostotę i cenę, dlatego go zamieściłem.

  • #22 10 Sie 2010 23:30
    kulfon16
    Poziom 13  

    do mirley
    czy można go zasilać napięciem 12V? jeśli tak to co trzeba odrzucić ze schematu?

  • #24 11 Sie 2010 00:08
    kulfon16
    Poziom 13  

    aha czyli to co jest w schemacie na dole (stabilizator)? i po prostu omijam to i układ normalnie działa na 12V tak?

  • #25 11 Sie 2010 07:09
    R-MIK
    Poziom 36  

    fuutro napisał:
    Właściwie od BC547 lepsze będą BC549 i wszelkie inne niskoszumne.


    Niskoszumne miały by sens, gdyby sygnał miał niski poziom. Przy sygnale ponad 100mV nie będzie różnicy pomiędzy BC549, a BC547.

  • #26 11 Sie 2010 10:49
    piotr5000
    Poziom 21  

    W cichych fragmentach utworu i w przerwach pomiędzy utworami usłyszysz różnice. Dlatego elementy o małych szumach zawsze mają sens

  • #27 11 Sie 2010 10:56
    R-MIK
    Poziom 36  

    Policzyłeś jaki jest poziom szumów BC547, i jak się on ma do poziomu sygnału, czyli jaki jest odstęp sygnału od szumu? Co tak naprawdę szumi w całym torze audio? Czy ten tranzystor ma znaczenie wobec szumów wnoszonych przez inne urządzenia i elementy?

  • #30 14 Sie 2010 23:50
    kulfon16
    Poziom 13  

    chaka napisał:
    Świat ruszył trochę do przodu...
    racja ale takie preampy były stosowane np. w WS442 i co? miały taką słabą jakość dźwięku? jak dla mnie to najlepszy polski wzmacniacz... a to że na wzmacniaczach operacyjnych są lepsze to już swoją drogą. ale preampy robione na wzmacniaczach operacyjnych wymagają PRAWIE zawsze napięcia symetrycznego, i przez to są zbyt skomplikowane dla młodych i niedoświadczonych elektroników, a tu mamy przykład przedwzmacniacza na zasilaniu pojedynczym, w miarę dobrymi parametrami dźwiękowymi, i prostotą wykonania. tego typu układ może wykonać nawet taki laik jak ja ;)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME