Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Kolektory słoneczne + sterownik


[ + ] [ - ]
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> DIY Konstrukcje -> Kolektory słoneczne + sterownik
Autor
Wiadomość
raptor37
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 29 Wrz 2005
Posty: 100
Miasto: Gdańsk

Post#31 Post autora tematu 25 Wrz 2010 20:42   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


Cytat:
3.Nie wiem jak jest z trwałością silikonu, ale generalnie jeśli wypompowywanie będzie się robiło zanim np. silikon stwardnieje (mimo to i tak jest plastyczny ale nie daje się już "mazać") to zostanie on wciśnięty we wszystkie pory, a raczej pory wyciśnięte na zewnątrz pod warunkiem odpowiedniego nadmiaru silikonu.
Czyli szczelność da się zapewnić.


Jeśli silikon nie bedzie zaschnięty i jeśli posmarujesz z zewnątrz kolektora to fakt, zostanie wessany do środka, ale moim zdaniem zamiast uszczelnić, to w pewnym miejscu poprostu puści i utworzy się taka "rurka" przez którą powietrze atmosferyczne wleci do kolektora. Jeśli z kolei poczekasz aż zaschnie, to również duże prawdopodobieństwo, że gdzieś jakiś mały otwór będzie a jeśli od razu powietrze nie wejdzie, to zrobi to stopniowo np. po tygodniu.
Wydaje mi się że gdyby to było takie proste to producenci kolektorów tworzyliby podciśnienie w swoich kolektorach. W końcu mocno poprawiło by to sprawność kolektora zimą ale także i latem.
Nie wiem może istnieje jakaś nadzieja jeśli zamiast silikonu zastosuje się jakiś klej rzadki podczas klejenia, twardy po zaschnięciu no i odporny na temperaturę. Jednak istnieje jeszcze ryzyko że podczas nagrzewania kolektora miedź, która będzie się rozszerzać takowy klej poprostu skruszy...(zakładam, że rurki absorbera wychodzące na zewnątrz z kolektora też tym klejem by się uszczelniło).
Powrót do góry
   
mwoda
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 01 Lis 2009
Posty: 15
Miasto: gorzow

Post#32 25 Wrz 2010 23:17   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


Te termometry trzeba odpytywać, jak często to robisz? Chwilę zastanawiałem się nad zmianą ich rozdzielczości bo wtedy szybciej odpowiedzą ale to chyba nie ma sensu bo jednk powinna być spora bezwładność cieplna. Chyba że do wykrywania na wylocie wężownicy, że ciepła ciecz już ją wypełniła i można pompę wyłaczyć? Nie mam jeszcze prototypu więc nie mogę sam sprawdzić, ale może warto byłoby porównywać pomiar temparatury z poprzednimi pomiarami, na podstawie wartości temperatury i jej przyrostu sterować algorytmem załączania pompy?Wtedy częstotliwość pomiarów mogłaby być niewielka? Jakie przewody uzyłeś do podłączenia tych termometrów, chodzi mi o zakłócenia, są na jednej linii czy osobne linie danych? Sprawdzasz CRC? Masz przypadki błędów transmisji?
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 25 Wrz 2010 23:17   





Powrót do góry
   
pawellukaszelektroda
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 04 Gru 2009
Posty: 265
Miasto: Kraków

Post#33 26 Wrz 2010 07:52   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


1. Jeśli chodzi o klejenie, wypompowywanie powietrza i groźbę wciągnięcia silikonu do środka to spokojnie. Wysysanie musi być przeprowadzone stopniowo w takt zachowania się uszczelniacza. Jak go za dużo zacznie wchodzić do środka to odsysanie można zatrzymać. W ogóle celem tego procesu przed schnięciem powinno być usunięcie pęcherzy z uszczelniacza ale i ten powinien być bardzo starannie nałożony. Pomyślę jeszcze nad innym sposobem, jak coś się urodzi to napiszę.

2. A rurki wg mnie powinny być:
a). zlutowane lutem twardym do obudowy, a wewnątrz przed wyjściem z obudowy wygięte odpowiednio w kształcie litery "S". To miejsce było by miejscem kompensacji naprężeń przy pracy przewodu pod wpływem zmian temperatury. Tyle że ciepło z rurki płynęło by też na obudowę.
b). druga możliwość całkiem podobna ( z kompensacją naprężeń) ale rurka w miejscu przejścia przez obudowę przylutowana lutem twardym do kawałka kwadratowej (prostokątnej blachy - z otworem na rurkę w środku). I dopiero ten kawałek blachy przyklejony poprzez przekładkę do boku ramy. Ale przyklejony np. włóknem z żywicą od zewnątrz i środka a przekładka izolująca też posmarowana z obu stron na uszczelniaczu.Ale to klejenie żywicą na zewnątrz to dopiero po dociśnięciu śrubami.
W tym rozwiązaniu chodzi o izolację dodatkowo.

Kolektory słoneczne + sterownik
Powrót do góry
   
raptor37
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 29 Wrz 2005
Posty: 100
Miasto: Gdańsk

Post#34 Post autora tematu 26 Wrz 2010 18:26   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


Cytat:
Te termometry trzeba odpytywać, jak często to robisz? Chwilę zastanawiałem się nad zmianą ich rozdzielczości bo wtedy szybciej odpowiedzą ale to chyba nie ma sensu bo jednk powinna być spora bezwładność cieplna. Chyba że do wykrywania na wylocie wężownicy, że ciepła ciecz już ją wypełniła i można pompę wyłaczyć? Nie mam jeszcze prototypu więc nie mogę sam sprawdzić, ale może warto byłoby porównywać pomiar temparatury z poprzednimi pomiarami, na podstawie wartości temperatury i jej przyrostu sterować algorytmem załączania pompy?Wtedy częstotliwość pomiarów mogłaby być niewielka? Jakie przewody uzyłeś do podłączenia tych termometrów, chodzi mi o zakłócenia, są na jednej linii czy osobne linie danych? Sprawdzasz CRC? Masz przypadki błędów transmisji?


Termometry są odpytywane cały czas w pętli. Każdy potrzebuje 750ms czasu na przetworzenie wartości temeratury. Aby sterownik reagował szybciej na wciśnięcie przycisku menu, zamiast standardowej funkcji opóźniającej _delay_ms(750); dałem pętlę for zliczającą do 750. W tej pętli zawarłem opóźnienie 1ms i odczyt wartości przycisku. W menu odczyt temperatury nie jest realizowany. Tak więc czas pomiaru z niczym nie koliduje. Nawet jakbyś chciał ten czas zmniejszyć to i tak bezwładność temperatury nie pozwoli Ci na szybsze odczyty. Co do porównywania pomiarów bierzących z poprzednimi jak najbardziej można to zrobić i z powodzeniem sterować czy to czasem włączenia czy prędkością pompy. Przewody jakie użyłem do czujników to zwykłe telefoniczne, mam czujnik oddalony od sterownika o ok. 20m i nie mam żadnych błędów, nie sprawdzam CRC, każdy czujnik mam podłączony do innej linii.

Cytat:
1. Jeśli chodzi o klejenie, wypompowywanie powietrza i groźbę wciągnięcia silikonu do środka to spokojnie. Wysysanie musi być przeprowadzone stopniowo w takt zachowania się uszczelniacza. Jak go za dużo zacznie wchodzić do środka to odsysanie można zatrzymać. W ogóle celem tego procesu przed schnięciem powinno być usunięcie pęcherzy z uszczelniacza ale i ten powinien być bardzo starannie nałożony. Pomyślę jeszcze nad innym sposobem, jak coś się urodzi to napiszę.


Wiesz, może i z tym silikonem by to wyszło. Nie chciałbym zniechęcać, bo sam jestem zwolennikiem sprawdzenia czegoś praktycznie, może ktoś to kiedyś sprawdzi może nawet i ja :D. Twoja teoria brzmi dobrze jednak praktycznie (przynajmniej u mnie) zawsze coś się spier***. Może jakby tylko delikatnie na krótko wytworzyć podciśnienie i potem odpuścić to by to wyszło. Ale dalej obawiam się że silikon może początkowo nie drgnąć i potem gwałtownie gdzieś puścić.

Cytat:
2. A rurki wg mnie powinny być:
a). zlutowane lutem twardym do obudowy, a wewnątrz przed wyjściem z obudowy wygięte odpowiednio w kształcie litery "S". To miejsce było by miejscem kompensacji naprężeń przy pracy przewodu pod wpływem zmian temperatury. Tyle że ciepło z rurki płynęło by też na obudowę.
b). druga możliwość całkiem podobna ( z kompensacją naprężeń) ale rurka w miejscu przejścia przez obudowę przylutowana lutem twardym do kawałka kwadratowej (prostokątnej blachy - z otworem na rurkę w środku). I dopiero ten kawałek blachy przyklejony poprzez przekładkę do boku ramy. Ale przyklejony np. włóknem z żywicą od zewnątrz i środka a przekładka izolująca też posmarowana z obu stron na uszczelniaczu.Ale to klejenie żywicą na zewnątrz to dopiero po dociśnięciu śrubami.
W tym rozwiązaniu chodzi o izolację dodatkowo.


Obudowę mam z aluminium, nie jestem pewien czy można zlutować miedź i aluminium? No chyba że zastosować obudowę z czegoś innego (miedź?). Pozatym słyszałem że miedź i aluminium trochę się gryzą, nie wiem jaka była by trwałość tego połączenia, po jego zawilgoceniu.
Z tą kompensacją naprężeń niezły pomysł tylko takie połączenie trochę miejsca w obudowie zajmie. Ja przynajmniej jak zrobiłem to ledwo upchałem ten absorber w obudowę, wełnę mineralną po bokach musiałem mocno ścisnąć, pomiędzy absorberem a obudową miałem ok. 15mm odstępu. I teraz są dwa wyjścia, albo zmniejszysz absorber (mniejsza sprawność) albo zwiększysz obudowę, wówczas szybę musiałbyś zamawiać niestandardową co zwiększyło by koszty. No i blachę ocynkowaną, nie wiem czy można dostać jakieś większe, ja kupowałem w Castoramie idealnie pasującą do kolektora (2mx1m).
Do tego może dość również problem z zapowietrzaniem, no i większa bezwładność przy odczycie temperatury, chyba że czujnik dałbyś w środku kolektora, ale w razie awarii nie chciałbym go wymieniać. Ja miałem już jeden problem z czujnikiem (zawilgotniał) wówczas dałem go trochę głębiej na rurkę pionową. Czujnik pokazywał temperaturę 50st. po włączeniu pompy miałem 75st.
Powrót do góry
   
pawellukaszelektroda
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 04 Gru 2009
Posty: 265
Miasto: Kraków

Post#35 27 Wrz 2010 09:19   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


Jak obudowa jest z aluminium to na pewno nic z lutowania nie wyjdzie.
A co do tej pętli "S" do kompensacji naprężeń i braku miejsca to nie będzie mało miejsca tylko trzeba do tego inaczej podejść.U Ciebie jest mało miejsca bo jak projektowałeś kolektor i miedziane rurki to nie przewidziałeś na to miejsca. A na tę "eskę" trzeba trochę zostawić miejsca przeznaczonego na normalne ułożenie rurek miedzianych. To jedna sprawa. A druga taka, ze wcale to nie zmniejszy sprawności bo rurka wygięta w "S" też będzie zbierać ciepło. A kto wie czy długość "eski" nie będzie większa nawet niż długość odcinków prostych rurek miedzianych w tym miejscu akurat!
Powrót do góry
   
irsob
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 12 Paź 2004
Posty: 5
Miasto: Torun

Post#36 27 Wrz 2010 23:11   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


Do klejenia szkła w układach próżniowych stosuje się frytę szklaną. Wymaga ona do klejenia temperatury ok 250 st C co w warunkach domowych wydaje się raczej nie do zrobienia. Połączenie silikonowe będzie po roku/dwóch przepuszczać powietrze - różna rozszerzalność temperaturowa materiałów - szkło, miedz, aluminium, nie chciałbym zniechęcać do testów, ale zimą płaskie kolektory nie działają zbyt skutecznie, szczególnie jak posypie śniegiem.
Nie wiem czy lepszym rozwiązaniem nie byłoby zwiększenie powierzchni kolektora (mocy), na pewno podwyższy to temperaturę wiosną i jesienią.

Mała uwaga - do układów z glikolem zawsze stosujemy luty twarde. Glikol z cyną wchodzi w reakcje, szczególnie w wyższych temperaturach.
Powrót do góry
   
raptor37
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 29 Wrz 2005
Posty: 100
Miasto: Gdańsk

Post#37 Post autora tematu 28 Wrz 2010 13:12   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


Szkoda że wcześniej nie wiedziałem o reakcji glikolu i cyny, całą instalację mam na lutach miękkich. Mam nadzieję że szybko w reakcje nie wejdą.
Powrót do góry
   
czech_w
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 58
Miasto: bambucza dolna

Post#38 01 Paź 2010 20:18   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


można prosić o schemat ?? łatwiej by było zaadaptować do własnych potrzeb.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 01 Paź 2010 20:18   





Powrót do góry
   
raptor37
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 29 Wrz 2005
Posty: 100
Miasto: Gdańsk

Post#39 Post autora tematu 03 Paź 2010 20:13   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


Mam jedynie płytkę robioną w Eaglu. Schematu ideowego nie robiłem.

Załączniki:
Powrót do góry
   
mania2180
Poziom 4
Poziom 4


Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 9
Miasto: Nowogard

Post#40 21 Paź 2010 17:54   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


raptor37 napisał:
Jedyne zabezpieczenie w instalacji z glikolem jakie przychodzi mi do głowy to zawór bezpieczeństwa. Jeśli jednak masz częste przerwy w dostawach prądu to warto zainwestować w UPS-a. No można też pomysleć nad jakimś systemem do zakrywania kolektorów ale zastosowanie UPS-a chyba wygodniejsze będzie.

Co do UPS-a ja sprawdzałem jak to sie uda. Sama elektronika nie ma problemu a co do pompki jakieś odczucie miałem że nie pompuje no i dzwięk był z niej jakbym stał pod linią wysokiego napięcia. Oscyloskopem nie sprawdzałem przebiegu.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 21 Paź 2010 17:54   





Powrót do góry
   
herminator
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 73

Post#41 02 Lis 2010 13:55   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


Czym był czerniony absorber?:)
Powrót do góry
   
czech_w
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 11 Gru 2003
Posty: 58
Miasto: bambucza dolna

Post#42 10 Lis 2010 22:44   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


mam takie nie śmiałe pytanie ??
w jakim środowisku pisałeś bo jest w kodzie mnóstwo błędów jak na AVR-GCC\
i nie jest zgodne z ansi C takie tam pierdoły ale brak np {} tem gdzie ma być ;P
Powrót do góry
   
witch
Poziom 5
Poziom 5


Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 11
Miasto: poznan

Post#43 13 Lis 2010 13:54   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


Co do budowy kolektora słonecznego samodzielnie to moim zdaniem tylko dla satysfakcji że się zrobiło samemu wiem to na swoim przykładzie zrobiłem jeden a teraz kupuję zestaw z 45% DOPŁATĄ bo mój nie działa jak należy a koszty są niewiarygodne bo nikt tu nie liczy godzin spędzonych nad projektem i poszukiwaniem tańszych elementów a średnio godzina pracy we firmach kosztują ok 100 PLN x 200 godz. =20 000 PLN + koszty materiałów , narzekania piękniejszej połowy mnie się nie opłacało gdy policzyłem wszystkie koszty no i brak gwarancji i nie ten wygląd co też jest ważne / przynajmniej dla mnie /.
Powrót do góry
   
pawellukaszelektroda
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 04 Gru 2009
Posty: 265
Miasto: Kraków

Post#44 26 Gru 2010 20:13   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


Może i racja, jak się ma możliwość kupna z dopłatą to ok.
Ale kombinować zawsze można.
Ja się zastanawiam nad zwierciadłem sferycznym pod rurkami.
Temat znany oczywiście. W połączeniu z wypompowaniem powietrza spod lustra mógłby być dobry efekt. Tylko czy szyba wytrzyma takie naprężenie?
Powrót do góry
   
pawellukaszelektroda
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 04 Gru 2009
Posty: 265
Miasto: Kraków

Post#45 03 Sty 2011 20:16   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


Dziś myślałem o tych obawach wymienionych wyżej, związanych z rozbiciem szyby przez grad.
Zanim dokończę to trochę przypomną wątek z ustawianiem kolektora w stronę słońca.
Myślałem nad elektroniką do sterowania położenia kolektora w ciągu dnia tj. od wschodu do zachodu słońca, oraz mechanicznym ustawianiem kolektora w płaszczyźnie pionowej w zależności od pory roku, np. w zimie jest słońce nisko, kolektor bardziej pionowo. Realizowane byłoby to za pomocą dźwigni blokowanej i połączonej cięgnem z ramą, na której umocowany byłby kolektor.
No i sprawa zasadnicza- kolektor osadzony na słupie lub rurze np 4 metrowej.
A co do gradu- żeby uniknąć bicia gradu, ustawić kolektor do pionu.
Oczywiście układem elektrycznym.
No właśnie tu pojawia się pytanie: czy są czujniki gradu?
Przy takim rozwiązaniu sterowanie położeniem kolektora w zależności od pory roku też można by rozwiązać poprzez sterownik.
Powrót do góry
   
pawellukaszelektroda
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 04 Gru 2009
Posty: 265
Miasto: Kraków

Post#46 24 Cze 2011 10:35   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


Jak ciepło z absorbera w kolektorze próżniowym jest przekazywane do rurki z glikolem?
Na schematach opisujących budowę kolektorów próżniowych nie ma nic na ten temat, a jest to bardzo znaczące przecież.

Poniżej taki schemat właśnie:
Kolektory słoneczne + sterownik
Powrót do góry
   
LucyFeer1
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 13 Wrz 2010
Posty: 27
Miasto: Węgorzewo, Portrush UK

Post#47 24 Cze 2011 17:14   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


Jako czynnik można wypróbować zamiast glikolu, olej transformatorowy, stosowany w energetyce do chłodzenia transformatorów, tych na słupach elektrycznych. Tylko nie wiem jak zniesię to pompa, i różne inne elementy w zaworze zwrotnym (guma itp.).
Mój sąsiad zastosował to w instalacji C.O. Chwali sobie, bo nieparuje, nie zamarza, ale jest łatwopalny i przede wszystkim cena, jest dużo tańszy od glikolu.
Osobiście nie próbowałem, ale zawsze to jakaś alternatywa. Pozdrawiam
Powrót do góry
   
pawellukaszelektroda
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 04 Gru 2009
Posty: 265
Miasto: Kraków

Post#48 24 Cze 2011 17:19   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


Pomysł może niezły. Tylko że gęstość jest silne uzależniona od temperatury i to chyb.a ma duże znaczenie dla pompy i w ogóle dla oporów przepływu przez układ.
A co z pytaniem o przekazywanie ciepła z absorbera do rurki z glikolem?
Powrót do góry
   
Przemek2802
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 23 Sie 2011
Posty: 58
Miasto: Bielsko

Post#49 06 Paź 2013 20:30   

Re: Kolektory słoneczne + sterownik


A jaki jest wymiar kolektora?
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu   [ + ] [ - ]    Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> DIY Konstrukcje -> Kolektory słoneczne + sterownik
Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Twitter
Strona 2 z 2 Idź do strony Poprzedni  12
Podobne tematy
Kolektory słoneczne na Podkarpaciu - dofinansowanie 80% (19)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.104 seconds

elektroda.pl temat RSS