Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Elektryczny rębak do drewna

pslosarz 14 Wrz 2010 20:46
  • #61 14 Wrz 2010 20:46
    Vein
    Poziom 22  

    Zawsze jak widzę tego typu "produkt" to wyobrażam sobie jak trafia się dłonią na ten świder i rozrywa dłoń, lub wkręca się w głowę i słychać takie samo chrupanie jak przy drewnie.
    Jednak włącznik pedałem byłby dobrym zabezpieczeniem.

  • #62 14 Wrz 2010 20:55
    -Monter-
    Poziom 12  

    Mam znajomego, który posiada właśnie taki rębak i bardzo go sobie chwali. Któregoś dnia przyszedł do pracy z zabandażowanym palcem, co się mogło stać? Nie nie, nie wkręcił mu się świder w palec, a kawał drewna zaklinował się na świdrze i obracając się przygniótł mu palucha do stołu. Myślę, że najlepszym sposobem na uniknięcie tego typu wypadków byłby jakiś system podawania bądź dosuwania drewna, aby nie trzymać go bezpośrednio w rękach, ale wtedy zapewne praca byłaby trochę wolniejsza i pewnie byłby problem z mniejszymi kawałkami.

  • #63 14 Wrz 2010 21:13
    elektrodom
    Poziom 20  

    To nie płaskownik a płyta.
    Jeśli chodzi o kwestie tego wwiercania się w dłoń, brzuch czy inne części ciała, to rozwiązaniem mogłoby być zastosowanie silnika o wyższej mocy, ale wolnych obrotach- kręci się wolno- nie wejdzie w rękę od razu, a przy odpowiednio ostrym świdrze i skoku gwintu nie byłoby różnicy w łupanie drewna...

  • #64 14 Wrz 2010 21:59
    Vein
    Poziom 22  

    płyta pod świdrem, ale do tej płyty przyspawany prostopadle płaskownik (równolegle do osi świdra) trochę krótszy od samego świdra, tak by można było nabić drewno na świder i wkręcił się na kilka obrotów

  • #65 14 Wrz 2010 22:04
    małyendriu17
    Poziom 11  

    To urządzenie bardzo dobrze się sprawuje w tym roku porąbało ok 50 mp drzewa typu dąb, brzoza, wierzba (dość opornie bo miała dość wytrzymałe włókna ale ze sprytem dało rade), sosnę nawet do średnicy 80cm, no i wszystko było mokre prosto z lasu. Na pewno w pojedynku z siekierą wygrywa w 10 min wykańcza dobrego operatora siekiery :D. Może jest trochę niebezpieczne ale jaki sprzęt do drzewa zapewnia bezpieczeństwo. Prawda można wymyślać zabezpieczenia ale jak ktoś się zagapi to i od siekiery zginie. Niestety raz ukruszył się czubek i trzeba było przetoczyć. Mam silnik 4,5kW świder fi 100mm może jest za krótki albo z chudy lub jedno i drugie i nie daje się wykręcić silnikiem z zakleszczonego drzewa. W każdym razie polecam każdemu kto zastanawia się nad kupnem (robieniem) sprzętu do łupania za te pieniądze nic nie będzie lepsze. Pozdrawiam miłej pracy i uważajcie na raczki bo czymś trzeba jeszcze do pieca wrzucić.

  • #66 14 Wrz 2010 23:12
    Mozaj
    Poziom 9  

    a ja powiem tak, moim jedynym paliwem do kotła jest właśnie drewno i do tego celu mam rębarkę, gotowy sprzęt kupiony w casto z tym że jest ona hydrauliczna, jest tłok który pcha klocek na klin ale nie do tego zmierzam, Twój projekt jest świetny moim zdaniem w porónaniu do rębaka hydraulicznego robi to jakieś kilka razy szybciej

  • #67 14 Wrz 2010 23:26
    LucyFeer1
    Poziom 9  

    przedłużacz nie jest karygodny,coś co ma 2 wtyki nie jest przedłużaczem, tylko jakimś radzieckim mostkiem. Każdy przedłużacz posiada wtyk i gniazdo , ze względów bezpieczeństwa, a wtedy nie jest istotne co podłączamy pierwsze, czy przedłużacz do sieci, czy silnik (rębak) do przedłużacza. Nie montujcie takich konstrukcji, to pewna śmierć przy napięciu między fazowym

  • #68 15 Wrz 2010 00:27
    KojaK98
    Poziom 10  

    Zgodzę się z Karolem. i takie pytanie po jakiego dziada tam bezpieczniki?

  • #69 15 Wrz 2010 00:44
    Mark II
    Poziom 19  

    Chroni silnik przed przeciążeniem, chociaż lepszy byłby w tym miejscu wyłącznik silnikowy. Wszystkie urządzenia tego typu muszą mieć skutecznie działające wyłączniki bezpieczeństwa, a wskazane byłoby również zabezpieczenie przed samorozruchem po zaniku i powrocie napięcia. Nie patrzcie przy tym na oferty handlu, nie wszystkie urządzenia wprowadzone do obrotu odpowiadają przepisom bezpieczeństwa mimo naklejki CE. Nikt nie jest w stanie, wobec mnogości wyrobów, sprawdzić zgodności z normami. Najczęściej jest wiec tak że, producent deklaruje zgodność z normami dla pierwszych partii swoich wyrobów, później wprowadza uproszczenia obniżające koszty produkcji, wychodząc najczęściej z wymagań norm. To domena szczególnie produkcji dalekowschodniej. Takie wyroby mogą zostać wycofane najczęściej jedynie na podstawie zgłoszeń konsumentów do UOKiK.
    Kwestia przedłużacza jest bezdyskusyjna. Natomiast autor pisze o jeszcze kilku urządzeniach zasilanych w ten sposób. To już niestety brak wyobraźni.
    Naprawdę niesłychanie łatwo w takich warunkach o wypadek.
    Zarazem jest to gotowy punkt zaczepienia dla prokuratora w razie nieszczęśliwego wypadku. Z prądem nie ma żartów.

  • #70 15 Wrz 2010 00:46
    borewik
    Poziom 10  

    Do podawania drewna można by zastosować wózek na prowadnicach, który byłby pozbawiony ścianki od strony świdra. Coś na kształt litery V z rzutu od góry. Wystarczyło by do tego dospawać rączkę i po kłopocie. Drewno umieszczamy w wózku i popychamy za rączkę.

  • #71 15 Wrz 2010 00:52
    karol3
    Poziom 25  

    KojaK98 napisał:
    Zgodzę się z Karolem. i takie pytanie po jakiego dziada tam bezpieczniki?

    Chyba tylko po to aby na nagrobku widniało nazwisko delikwenta, a nie tylko napis: NN. A poważnie, wszelkie przepisy nie są wymyślane na złość odbiorcom energii, ale po to aby uchronić ich od przypadkowych zdarzeń, a jednocześnie po to by mogli spokojnie i bezpiecznie z tej energii korzystać.

  • #73 15 Wrz 2010 03:55
    GreX0
    Poziom 12  

    Chyba najbezpieczniejszym rozwiązaniem byłoby zbudowanie takiej półautomatycznej rębarki http://www.youtube.com/watch?v=hhmKBDIAXd0&feature=related
    A tak na serio fajnym rozwiązaniem choć mniej kompaktowym byłoby zastosowanie przełożenia z dwoma kołami pasowymi i napinaczem napinający pasek który byłby sterowany nożnie.

  • #74 15 Wrz 2010 04:03
    robin_hood_2010
    Poziom 12  

    W konstrukcji zabrakło jeszcze pod stożkiem jakiegoś płaskownika, który zabezpieczałby przed podejściem kawałka drewna bo tak jakiś kawałek w kształcie klina podchodzi pod spód, stożek go wciąga łamie się odrywa i ląduje gdzie w nieokreślonym miejscu

  • #75 15 Wrz 2010 07:31
    gromleon
    Poziom 31  

    Dla wszystkich którzy uważają ten świder za niebezpieczny, popatrzcie na to http://www.youtube.com/watch?v=2bVAAx3mMKY&NR=1

    Co do klina który ma uchronić przed obrotem klocka wraz ze świdrem , mam takowy nie jest to 100% zabezpieczenie przed takim zdarzeniem , palce można mieć mocno potłuczone.

  • #77 15 Wrz 2010 11:34
    Magister_123
    Poziom 31  

    robin_hood_2010 a o czym pisałem na poprzedniej stronie?
    janc1957 ten sam filmik dałem stronę wcześniej...
    Co do bezpieczeństwa. Tak jak macinek89 napisał. Weźmy krajzegę dla porównania. Dużo ludzi jej używa i nikt nie skarży się na bezpieczeństwo.Tarcze często po 30-40cm, obroty po 1500 na minutę. Mały błąd i wciągu 1 sekundy nie ma palca albo ręki.
    W przypadku łuparki w pierwszej sekundzie za dużo się nie stanie(dziura w skórze, cele). W tym czasie bez problemu każdy normalnie funkcjonujący człowiek cofnie rękę do tylu.
    Można jeszcze zmniejszyć obroty świdra poprzez zmianę przełożenia w końcu nikt na akord do domu drewna nie łupie. Konstrukcja łuparki z lekka się zmieni ale nie trzeba będzie używać mocnych silników. Może i wystarczył by 1-1,5kW 1-faz (nie każdy ma przyłączę trój-fazowe).
    Ważnym aspektem jest odległość świdra od początku stołu roboczego. Dalsza odległość zmniejsza pole manewru naszych rąk co za tym idzie utrudnia wpakowanie rąk w świderek.

  • #78 15 Wrz 2010 13:02
    Pittt
    Poziom 29  

    Radą na wszystkie twarde pieńki jest właśnie taki ogranicznik pod świdrem, jak na filmie powyżej. Skutecznie zapobiega przed obracaniem się zaklinowanych pieńków.

    Takie urządzenie jest zdecydowanie bezpieczniejsze i wygodniejsze w użyciu niż siekiera. Im ma się więcej do zrobienia tym bardziej się docenia ten prosty wynalazek :)

    Freddy napisał:
    kivors napisał:
    Freddy napisał:
    Wszyscy którzy krytykują, zobaczcie na Allegro są gotowe urządzenia identycznie wyglądające (zasada działania) i mają CE.


    nalepki CE :D


    Nie rozumie co ma znaczyć ten post, chyba nabijanie punktów.
    Używanie nalepek bez certyfikatu jest przestępstwem. Producent gdzieś musi je kupić, sam ich sobie nie strorzy.
    Znaki akcyzy też sie sprzedaje.


    Freddy mijasz się z prawdą. Znak CE nadaje wytwórca urządzenia na własną odpowiedzialność, o ile nie poddał urządzenia odpowiednim badaniom.

    P.S.
    I wcale nie posądzam cię jak to ty masz w zwyczaju, że nabijasz sobie punkty. Sądzę że po prostu tego akurat nie wiesz.

  • #79 15 Wrz 2010 13:02
    Usunięty
  • #80 15 Wrz 2010 13:05
    Freddy
    Poziom 43  

    Pittt napisał:
    Freddy napisał:
    kivors napisał:
    Freddy napisał:
    Wszyscy którzy krytykują, zobaczcie na Allegro są gotowe urządzenia identycznie wyglądające (zasada działania) i mają CE.


    nalepki CE :D


    Nie rozumie co ma znaczyć ten post, chyba nabijanie punktów.
    Używanie nalepek bez certyfikatu jest przestępstwem. Producent gdzieś musi je kupić, sam ich sobie nie strorzy.
    Znaki akcyzy też sie sprzedaje.


    Freddy mijasz się z prawdą. Znak CE nadaje wytwórca urządzenia na własną odpowiedzialność, o ile nie poddał urządzenia odpowiednim badaniom.

    P.S.
    I wcale nie posądzam cię jak to ty masz w zwyczaju, że nabijasz sobie punkty. Sądzę że po prostu tego akurat nie wiesz.

    Poczytaj dokładnie przepisy.

  • #81 15 Wrz 2010 14:18
    Magister_123
    Poziom 31  

    kivors napisał:
    Magister_123 napisał:
    Tarcze często po 30-40cm, obroty po 1500 na minutę. Mały błąd i wciągu 1 sekundy nie ma palca albo ręki.

    Czymś takim nie da się ciąć normalnie. Dla piły 50cm normalne obroty to 2880rpm. Dla 30cm już 4700rpm.

    Jeszcze lepsze dane wpływające na korzyść świdra. Czyli wychodzi na to że łuparka w odpowiedzialnych dłoniach jest nie szkodliwa dla człowieka bo dla drewna już tak ;p.

    Dodano po 40 [minuty]:

    Czerwone to blacha.
    Niebieskie to teleskopy od klapy bagażnika. Do teleskopów w poziomie trzeba dorobić coś w rodzaju szyn żeby ciężar blachy na nich spoczywał. Teleskopy mają jedynie odpychać osłonę do pozycji zero.

    Elektryczny rębak do drewna


    Dostane za to Nobla?

  • #82 15 Wrz 2010 14:53
    Mark II
    Poziom 19  

    macinek89 napisał:
    Nie ma się co czepiać tak tej kwestii bezpieczeństwa, bo w końcu każde urządzenie jest niebezpieczne jeśli się z nim źle obchodzi (krajzega, wiertarka, szlifierka kątowa, itp), wystarczyć zmienić tą wtyczkę na gniazdo i będzie ok. A swoją drogą :
    http://www.youtube.com/watch?v=40sCGb678sQ&feature=related
    :D
    Tak tak, cztery pokolenia używały tego patentu z linku i nic się nie stało. Jeśli w piątym komuś rozwali dłoń, to statystycznie i tak nie będzie najgorzej, nie?
    W naszym przypadku obroty i moc silnika są już znaczne, co będzie jak kawałek drewna zakleszczy się na świdrze i zacznie wirować, wprawiając konstrukcję w jakieś nieprzewidywalne drgania?
    W takim wypadku wyłącznik bezpieczeństwa pozwoli szybko zatrzymać urządzenie, nie tylko więc ma znaczenie w razie wypadku.
    Do zabezpieczenia przed samorozruchem wystarczy najprostszy układ załącz/wyłącz zrealizowany na dwóch przyciskach i styczniku, a nawet gotowy wyłącznik o takim działaniu dostępny w handlu. Włączyć do takiego obwodu wył. bezp. to już naprawdę prosta sprawa.
    Urządzenia mają być konstruowane tak, by ryzyko wypadku ograniczyć do minimum. Wystarczy do tego zdrowy rozsądek i wyobraźnia.
    Koniec, kropka.

  • #83 15 Wrz 2010 16:15
    andrzejlisek
    Poziom 28  

    kivors napisał:
    To nie jest RĘBAK, to jest łuparka

    Wpisałem w allegro "łuparka", to większość maszyn działa w ten sposób, że jest element, który z jednej strony ma nóż, a z drugiej strony ma docisk i pieniek drewna wkłada się między docisk, a nóż i ten nóż rozcina pieniek na dwie części (są też takie, które rozcinają na 4 lub 6 części).

  • #84 15 Wrz 2010 18:03
    pslosarz
    Poziom 17  

    Jeżeli już mowa o obracaniu klocka w momencie zaklinowania, to proszę zauważyć że moja maszyna różni się od innych. Świder nie jest wkręcany w środek klocka tylko w 1/3 długości od dołu klocka, co znacznie utrudnia urządzeniu obrót drewna o 360°. Jeden: łatwiej jest klocka utrzymać w rękach; dwa: jeżeli go obróci to tylko na bok i wtedy zadziałają bezpieczniki.

  • #85 15 Wrz 2010 19:08
    danloop
    Poziom 15  

    na zadnym filmie z rąbakiem operator nawet nie ma rękawiczek. Urządznie super, ale jestem zdania że podajnik jest potrzebny, myslałem o czymś w stylu jak w krajalnicy do chleba, by tylko doscisnąć kawałkiem balchy w dwóch szynach.

  • #86 15 Wrz 2010 19:18
    Usunięty
  • #87 15 Wrz 2010 19:35
    12pawel
    Poziom 33  

    Już nie przesadzajmy z tymi podajnikami i klapkami. Fakt jakiś przycisk bezpieczeństwa by się przydał, ale nie chciałbym tym urządzeniem pracować 8h i ciągle trzymać nogę na jakimś pedale. ( po godzinie już noga nie twoja) Zwykły 'grzybek' byłby wystarczający. Urządzenie ma sprawnie rąbać drzewo, a jak namontujemy tych klap i prowadnic to siekierą szybciej to zrobimy. Osobiście nic więcej nie pakowałbym w to urządzenie. Kwestia bezpieczeństwa leży w ostrożności. Jak ktoś chce to się wkrętakiem podziurawi.

  • #88 15 Wrz 2010 20:20
    matys1990
    Poziom 15  

    Tak dodajmy podajnik mały komputerek do sterowania i bedziemy mieli domowe CNC do łupania drewna, panowie nie popadajmy w paranoje. Projekt godny naśladowania ( no może bez elementów instalacji ale posiadam podobna znaczy jeden taki kabel i jakoś od x lat mi i tacie się nigdy nic nie stało. Mam wyłącznik od siły w garażu i najpierw jest kabel podłączany potem dopiero silą włączana, a przy rozpięci wystarczy wyłączyć włącznikiem na 0 i mamy odcięty kabel od prądu. Nie polecam ale warto uważać i się da wszystko.)

    Wracając do projektu czy szpic stożka jest na tyle ostry ze wystarczy klocka dotknąć i od razu go "wkręca" czy może trzeba go nabić??

  • #89 15 Wrz 2010 22:24
    danloop
    Poziom 15  

    nie miałem na myśli elektrycznego podajnika tylko cos w stylu jak jest na filmie który wrzucił kolega kivors

  • #90 16 Wrz 2010 02:38
    Mikrob
    Poziom 13  

    Fajny pomysł , a może by tak to obrócić o 90 stopni żeby świder był skierowany do góry . Można dodać wtedy drugą blachę równolegle do tej istniejącej i będzie o wiele bezpieczniej i wygodniej . Co do strony elektrycznej to jakie plusy ma kabel zasilający z dwoma wtykami ??

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty