Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Elektryczny rębak do drewna

pslosarz 13 Wrz 2010 17:21
  • Elektryczny rębak do drewna


    Witam.
    Urządzenie powstało jakiś rok temu. Konstrukcja bardzo prosta. Wiem że "ameryki nie odkryłem" bo są gotowe konstrukcje tego typu na alledrogo. Rębak spisuje sie bardzo dobrze czy to z drewnem suchym czy mokrym jak i również ze sękatym. Poniżej załączam filmik z pracy urządzenia. Jako zabezpieczenie silnika zastosowałem wyłącznik nadmiarowoprądowy S303 B16. Zdarzyło sie chyba ze dwa razy że zaklinowało świder na porządnym sęku i zabezpieczenie zadziałało jak należy. Wystarczyło zmienić kierunek obrotów aby wycofać świder z pnia.
    Kosztorys:
    - świder 250zł (allegro)
    - silnik 3-faz 3kW 1350obr/min 200zł (załatwiłem od znajomego)
    - gniazdo 3-faz 10zł
    - wyłącznik prawo-lewo 24zł
    - kółka od rowerka dla dzieci miałem
    - bezpieczniki i skrzyneczkę miałem
    - parę metrów winklówki, śruby, wkręty, przewód, elektrody - ok 25zł
    razem 509zł

    Elektryczny rębak do drewna

    Elektryczny rębak do drewna

    Elektryczny rębak do drewna

    Elektryczny rębak do drewna



    Link

  • #2 13 Wrz 2010 17:35
    Freddy
    Poziom 43  

    Ciekawa konstrukcja, niebezpieczna trochę :), choć jak patrzyłem oryginalna konstrukcja jest podobna.
    Jaką zastosowałeś średnicę świdra, widziałem od 60 do nawet 100mm.

  • #3 13 Wrz 2010 19:27
    piotrva
    Moderator Mikrokontrolery

    Świder dosyć drogo(przynajmniej jak na moje oko, ale nie mam z takimi zabawkami do czynienia), czy to jakiś specjalny utwardzany stop??
    Brakuje tylko mechanicznego wyłącznika bezpieczeństwa, mam na myśli, że np. puszczając pedał można zatrzymać świder, na wypadek nieprzewidzianej sytuacji
    pomysł godny uwagi.

  • #4 13 Wrz 2010 19:30
    hubiwit
    Poziom 25  

    Właśnie sobie wyobraziłem jak taki świder wkręca się w rękę, i co z nią robi :|
    Może się czepiam, ale zastosował bym jakieś zabezpieczenie, chociażby wyłącznik mono-stabilny w postaci pedału - jak co to tylko puszczasz nogę i staje.

    ps.
    widzę że kolega wyżej mnie wyprzedził w trakcie pisania posta

  • #5 13 Wrz 2010 19:34
    karbon
    Poziom 21  

    Jak to zobaczyłem, to przypomniały mi się dni z siekierą :D
    Identyczne obawy mam odnośnie bezpieczeństwa, strach pomyśleć jak to rękę łapie...

  • #6 13 Wrz 2010 19:36
    bartosz789
    Poziom 30  

    Też chciałbym wiedzieć czemu ten świder taki drogi ..
    Mógłbyś podać numer aukcji ?

  • #7 13 Wrz 2010 19:48
    Usunięty
  • #8 13 Wrz 2010 19:49
    artur527
    Poziom 16  

    Witam !
    A ja mam pytanie czy maszyna daje radę w grubszym sękatym klocku drewna np. świerk ?
    A i gratuluje konstrukcji, bardzo przydatna maszyna, potrafi w dużym stopniu uprościć człowiekowi życie. Bardzo mi się podoba ta konstrukcja, ale zwrócę uwagę tak jak koledzy na temat bezpieczeństwa. Jakoś pedał tu nie widzę, ale gdzieś pod ręką przycisk bezpieczeństwa " STOP " by się naprawdę przydał.

  • #9 13 Wrz 2010 19:52
    Dragas
    Poziom 26  

    Urządzonko bardzo ciekawe i fajne. Widać, że wchodzi w drewno jak w masło.

    bartosz789 napisał:
    Też chciałbym wiedzieć czemu ten świder taki drogi ..
    Mógłbyś podać numer aukcji ?

    Na allegro wpisz świder, sortowanie po cenie, i strona 7 i właśnie tam jest.
    Parę stron wcześniej jest po 110zł.

  • #10 13 Wrz 2010 19:53
    pslosarz
    Poziom 17  

    Świder ma średnice 100mm. Prawdopodobnie jakby ktoś miał tokarkę to koszty wykonania byłyby mniejsze.
    Świder podobno jest podwójnie hartowany i nawęglany, może dlatego taki drogi. Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo to żeby świder wszedł w rękę to trzeba by było naprawdę być bardzo nieostrożnym, gdyż jak widać na filmie klocka trzeba trochę pchnąć aby świder zaczął sie w niego wkręcać. Chociaż nie powiem bo jest to niebezpieczne urządzenie. Zwłaszcza jak sie pracuje w luźnych rękawicach.
    Rozwiązanie z gniazdem ma swoje plusy i minusy. W tym rozwiązaniu trzeba pamiętać kolejność wkładania wtyczek. (pierwsze do urządzenia potem do sieci - przy odłączaniu odwrotnie)

    Moderowany przez Mirek Z.:

    Link do aukcji usunąłem - p.10.11 regulaminu.

  • #11 13 Wrz 2010 19:55
    Usunięty
  • #12 13 Wrz 2010 20:02
    12pawel
    Poziom 33  

    A ja mam pytanie ile obrotów ma taki silnik bo dość wolno kreci a nie widzę żadnych przekładni.

  • #13 13 Wrz 2010 20:07
    Usunięty
  • #14 13 Wrz 2010 20:37
    bulek01
    Poziom 15  

    Świetne urządzenie na pewno bezpieczniejsze niż siekanie siekierą.

  • #15 13 Wrz 2010 21:00
    enemyhilator
    Poziom 15  

    Fajny sprzęt, szkoda, że tak późno się pojawił, bo ja już swoja przyczepę drewna siekierą porąbałem. A takie urządzonko było by super ułatwieniem.
    J/w wyłącznik bezpieczeństwa by się przydał.

  • #16 13 Wrz 2010 21:17
    satan666
    Poziom 10  

    Tak ładnie wchodzi i się łupie, bo drewno jest suche. Gdyby drewno było mokre już tak ładnie by nie chodziło.

  • #17 13 Wrz 2010 21:34
    Adek561a
    Poziom 11  

    satan666 napisał:
    Tak ładnie wchodzi i się łupie, bo drewno jest słuche. Gdyby drewno było mokre już tak ładnie by nie chodziło.


    No i co z tego? Może to do suchego drzewa kolega zrobił. Fajna konstrukcja nie widzę negatywów tak jak to ci, że jest to nie bezpieczne...się trzeba umieć obsługiwać.

  • #18 13 Wrz 2010 21:38
    satan666
    Poziom 10  

    Adek561a napisał:
    satan666 napisał:
    Tak ładnie wchodzi i się łupie, bo drewno jest słuche. Gdyby drewno było mokre już tak ładnie by nie chodziło.


    No i co z tego?? Może to do suchego drzewa kolega zrobił...fajna konstrukcja nie widze negatywów tak jak to ci że jest to nie bezpieczne...się trzeba umieć obsługiwać.

    Jakby zrobił do suchego drewna to w tytule powinno pisać "Elektryczny rębak do suchego drewna", poprawy bezpieczeństwa na pewno nie będzie, gdyż jak już sobie rękę wkręcisz to jesteś w szoku i mięśnie ci się zacisną więc nogi nie weźmiesz z przełącznika nożnego.

  • #19 13 Wrz 2010 22:00
    mikol95
    Poziom 14  

    No właśnie to będzie odruch bezwarunkowy, od razu się cofniesz (lub zrobisz gwałtowny ruch). To tak jakbyś powiedział, że gdy się oparzysz to nie cofniesz ręki, bo jesteś w szoku, i czekasz, aż się spalisz, więc ten pedał jak najbardziej potrzebny. Kolego chyba pomyliłeś teorie. Mięśnie się zaciskają przy porażeniu prądem.

  • #20 13 Wrz 2010 22:01
    cezet
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Urządzenie proste ,wydajne i śmiem twierdzić ,że nawet chyba bezpieczniejsze od siekiery.Przy moich problemach z prawą ręką będzie niezastąpione. Od jutra zaczynam tworzyć.

  • #21 13 Wrz 2010 22:13
    Spacewalker
    Poziom 31  

    Troche takich hardcore jak widze te ręce. Co zrobisz jak Ci wyrwie drewno?

  • #23 13 Wrz 2010 22:22
    Doominus
    Poziom 34  

    Łaaa świder bezpośrednio na silniku.
    Powinno być przełożenie
    > mniejsze obciążenie dla łożysk silnika
    > większa siła świdra.

  • #24 13 Wrz 2010 22:25
    pawell73
    Poziom 10  

    kivors napisał:

    Cytat:
    12pawel napisał:
    A ja mam pytanie ile obrotów ma taki silnik bo dość wolno kreci a nie widzę żadnych przekładni.

    Synchroniczne 750rpm.


    Pierwszy post:
    Cytat:
    - silnik 3-faz 3kW 1350obr/min 200zł (załatwiłem od znajomego)

  • #25 13 Wrz 2010 22:48
    KJ
    Poziom 31  

    Cytat:
    Rozwiązanie z gniazdem ma swoje plusy i minusy. W tym rozwiązaniu trzeba pamiętać kolejność wkładania wtyczek. (pierwsze do urządzenia potem do sieci - przy odłączaniu odwrotnie)


    Czy kogoś za przeproszeniem pogrzało ? albo raczej pokopało ? Istnienie czegoś takiego jak kabel zakończony po obu stronach wtyczkami jest całkowicie niedopuszczalne jeszcze 3 fazy no nie skomentuję bo nie ma cenzuralnych słów którymi można by to opisać. Radzę to zmienić na normalne zanim kogoś zabije.

  • #26 13 Wrz 2010 23:09
    andrzejbac2
    Poziom 2  

    Brak osłony świdra (powinna się chować w momencie docisku klocka), w maszynie założone gniazdo siłowe zamiast wtyczki!!! Strach się bać jak wygląda przedłużacz. No i troche nisko zbudowane urządzenie - pewnie kręgosłup boli jak sie tak całą sobote łuie...

  • #27 13 Wrz 2010 23:09
    monty_p
    Poziom 18  

    ...aż miło się patrzy na filmik. idealna sprawa dla kogoś, kto ma do obrócenia np 20 metrów drewna przed zimą :-).

    Ale bezpieczeństwo na pierwszym miejscu. Po pierwsze (jak już kilka osób pisało) przycisk, który trzeba trzymać wciśnięty a gdy go puścimy, sprzęt się wyłącza.
    Po drugie, coś, co by zapobiegło ewentualnemu okręceniu się drewna wokół świdra (tzn gdy drewno wymknie się spod kontroli ;-) )
    Po trzecie (może nawiązywać do drugiego) jakiś podajnik. Coś, co by wepchnęło ten klocek na świder. Przy dłuższej pracy z takim sprzętem można stracić czujność a wtedy można zrobić sobie krzywdę :(

    Pozdrawiam i życzę bezpiecznej pracy z tym sprzętem

  • #28 13 Wrz 2010 23:33
    AndrewS_
    Poziom 15  

    Gratulacje !!

    Jestem ciekawy jak urządzenie radzi sobie np. z klockami dębowymi, grabowymi.
    Myślę że do drewna twardszego i dłuższego czyli kominkowego, silnik ma jednak za wysokie obroty

  • #29 13 Wrz 2010 23:43
    Doominus
    Poziom 34  

    KJ napisał:
    Cytat:
    Rozwiązanie z gniazdem ma swoje plusy i minusy. W tym rozwiązaniu trzeba pamiętać kolejność wkładania wtyczek. (pierwsze do urządzenia potem do sieci - przy odłączaniu odwrotnie)


    Czy kogoś za przeproszeniem pogrzało ? albo raczej pokopało ? Istnienie czegoś takiego jak kabel zakończony po obu stronach wtyczkami jest całkowicie niedopuszczalne jeszcze 3 fazy no nie skomentuję bo nie ma cenzuralnych słów którymi można by to opisać. Radzę to zmienić na normalne zanim kogoś zabije.


    W sprzęcie Luny coś takiego jest ...

  • #30 13 Wrz 2010 23:51
    karol3
    Poziom 25  

    !Krak napisał:
    Maszyna pierwsza klasa. Nie patrz na narzekania o możliwym porażeniu prądem. Urządzenie nie jest robione na handel, a jako twórca wiesz najlepiej co i w jakiej kolejności załączać. Tylko nie pożyczaj tego nikomu.

    I w ty miejscu nie zgadam się z kolegą. Widziałem wiele nieszczęść spowodowanych przez pozorną oszczędność lub niefrasobliwość. Nie potrzeba wcale pożyczać, ale w pośpiechu, prędzej czy później porażeniu może ulec sam konstruktor lub co gorsza osoba chcąca mu pomóc.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty