Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz 4 kanałowy na LM3876 (system quasi-aktywny)

Tomq 14 Wrz 2010 10:01 14248 32
  • Wzmacniacz 4 kanałowy na LM3876 (system quasi-aktywny)
    Chciałbym zaprezentować wzmacniacz na LMach, który wykorzystuje do czegoś w rodzaju bi-ampingu. Nie jest to bi-amping sensu stricto, bo nie mamy tu fizycznie dwóch wzmacniaczy z dwoma układami zasilania, a jedynie po dwie osobne sekcje końcówek mocy na kanał. Każdy głośnik jest zasilany z osobnej końcówki mocy.
    ............................................................

    Wzmacniacz 4 kanałowy na LM3876 (system quasi-aktywny) Wzmacniacz 4 kanałowy na LM3876 (system quasi-aktywny) Wzmacniacz 4 kanałowy na LM3876 (system quasi-aktywny)


    Wzmacniacz 4 kanałowy na LM3876 (system quasi-aktywny) Wzmacniacz 4 kanałowy na LM3876 (system quasi-aktywny) Wzmacniacz 4 kanałowy na LM3876 (system quasi-aktywny) Wzmacniacz 4 kanałowy na LM3876 (system quasi-aktywny)

    Wzmacniacz 4 kanałowy na LM3876 (system quasi-aktywny) Wzmacniacz 4 kanałowy na LM3876 (system quasi-aktywny) Wzmacniacz 4 kanałowy na LM3876 (system quasi-aktywny) Wzmacniacz 4 kanałowy na LM3876 (system quasi-aktywny)

    Wzmacniacz 4 kanałowy na LM3876 (system quasi-aktywny) Wzmacniacz 4 kanałowy na LM3876 (system quasi-aktywny)

    Zasilanie
    -transformato 2 x 24 V, po wyprostowaniu 35 V, moc 250 VA.
    -mostek prostowniczy 25 A
    -kondensatory 4 x 10.000uF
    -bezpiecznik 3,5 A
    Na płytkach pcb zasilanie filtrowane jest przez kondensatory Jamicon 220uF i zwykłe 100nF. Przewody zasilania to miedziany kabel 1 mm, nie było potrzeby stosowania grubszego, ze względu na pomijanie małe spadki napięcia.


    Prowadzenie sygnału audio

    Przy "chinchach" masy łączą się z obudową, następnie do potencjometrów sygnał prowadzą kable ekranowane (ekran podłączony tylko z jednej strony), przy potencjometrach (10Kohm) masy nadal prowadzone są osobno. Kable idące do pcb to 0,5 mm miedzian skrętka. Zastosowanie kabla ekranowanego niosło ze sobą trudności w wykonaniu przyłącza do gniazd. Kabel ekranowany jest bardzo sztywny Zastąpiłem więc go w tym miejscu w/w skrętką, różnica jest niewyczuwalna (zapewne ze względu na krótki odcinki). Dodam, że wzmacniacz nie „wychwytuje” dzwoniącego telefonu.
    Osobne potencjometry to zabieg celowy. Kiedy mi tak doradzono na innym forum pomyślałem, że musi być to bardzo niepraktyczne, szybko jednak doceniłem wygodę tego rozwiązania. Odpada problem różnic między kanałami w podwójnych potencjometrach, a głośność lewej i prawej kolumny mogę ustawić w odpowiedni sposób. Rezystory an płytce to zwykłe 1%, kiedyś zamawiałem jakieś specjalne do zastosowań audio z jeszcze mniejszą tolerancja, ale różnicy nie wyczułem.
    Sygnał wyjściowy prowadzony jest kablami 1 mm do gniazd bananowych. Są to najbardziej uniwersalne gniazda, cechują się również dużą trwałością.

    Filtry

    W kolumnach zrezygnowałem całkowicie ze zwrotnic, zostawiłem jedynie kondensator przed głośnikiem wysokotonowym jako niezbędny element zabezpieczający głośnik przed spaleniem (ani wzmacniacz ani źródło nie budzą mojego 100% zaufania). Kondensator ten (2,7uF) „odcina” głośnik z nachyleniem 6 dB oct. Z kondensatora na wejściu w tym wypadku zrezygnowałem. Sekcja wysokotonowa jest ściszona w stosunku do niskotonowej – rezystor na wejściu w pcb to 2 kohm (w sekcji niskotonowej 1 kohm)
    Filtr dolnoprzepustowy umieściłem przed wzmacniaczem, w miejscu gdzie sygnał wchodzi do pcb. Odcina on głośnik niskotonowy z nachyleniem 6 dB/oct, składa się on z szeregowego rezystora 22 kohm i równoległego kondensatora 5nF. Kondensator zabezpieczający na wejściu (3,3uF) w tym wypadku został. Kwestie filtracje konsultowałem z kolegą o nicku profesjonalista z forum diyaudio.pl

    Obudowa
    Obudowa uniwersalna typu T442. Ze względu na jej profil (ścianki boczne w kształcie ceownika) musiałem ją nieco zmodyfikować. Jej wewnętrzna i spodnia storna nie były pomalowane, natomiast blacha jest na tyle cienka, że konieczne było wzmocnienie górnej części obudowy. Gałki planuje kiedyś wymienić na ładniejsze, najlepiej złote lub srebrne.

    Brzmienie
    W tym systemie, z tak prostym cieciem pasma , gdzie każdy głośnik zasilany jest inną końcówką mocy można poczuć trójwymiarowość sceny. Nie dość, że instrumenty wyraźnie słychać w różnej odległości od wokalisty, to jeszcze czuć które są bliżej słuchacza, a które dalej. Wszystko brzmi bardzo naturalnie, w porównaniu ze zwykłymi kolumnami napędzanymi starym Onkyo jest o wiele więcej szczegółów, można rozpoznać pewne niuanse w brzmieniu, których wcześniej się nie wyczuwało. Da się również odczuć poprawę jakości basu, po tym jak zrezygnowałem z cewek – jest on bardziej zróżnicowany.

    Koszt
    -transformator - 85 zł
    -kondensatory zasilania - 30 zł
    -mostek - 5 zł
    -obudowa - 92 zł
    - Lmy - 40 zł
    - pcb - 24 zł
    - elementy do pcb - 15 zł
    - potencjometry - 7 zł
    - gniazda - 35 zł
    Razem - ok 335 zł.


    Fajne!
  • #2 14 Wrz 2010 13:08
    trance123
    Poziom 20  

    W sumie dość prosta konstrukcja tylko nie rozumiem dlaczego tak dziwnie podłączyłeś końcówki mocy.Wygląda to tak jak byś je po prostu odciął od innego projektu i podłączył pod swój.Mogłeś dolutować te kable do końcówki zamiast dawać tyle złącz.Gdzie i za ile kupiłeś te gniazda głośnikowe ?

  • #3 14 Wrz 2010 15:11
    Egg33
    Poziom 1  

    Co do złączek mam takie samo zdanie jak poprzednik. Mogłeś użyć np. zwykłych szybko-złączek (tylko odpowiednio szerszych i wyciągnąć niepotrzebne piny).

  • #4 14 Wrz 2010 16:20
    PiotrRDiablo
    Poziom 22  

    Konstrukcja prosta, poprawna, tylko pogratulować zadowolenia z działającego urządzenia.
    Mam tylko jedno pytanie. Z podanych napięć zasilających (2x35 V) wychodzi mi moc rzędu 40W/8Ω. Czy te radiatorki (zresztą zamknięte wewnątrz obudowy) dadzą radę odprowadzić wydzielające się w czasie pracy ciepło z końcówek mocy ?
    Druga sprawa proponowałbym dołożyć (miejsca jest dość) układ opóźnionego załączania zespołów głośnikowych oraz zabezpieczający zestawy głośnikowe przed napięciem stałym na wyjściu.
    Pozdrawiam.

  • #5 14 Wrz 2010 17:02
    flubber.trip
    Poziom 27  

    Witam. Ciekawa konstrukcja. Przymocuj do czegoś te radiatory bo dość szybko powyłamywują końcówki LM'ów

  • #6 14 Wrz 2010 17:11
    Dragu-V
    Poziom 1  

    Prosta i ciekawa konstrukcja i dość tania,ale czy ten wzmacniacz ma naprawdę 40w?Po zmostkowaniu końcówek można osiągnąć 80W na kanał.A nie wiecie na czym był bym w stanie osiągnąć jakieś 250W na kanał?

  • #7 14 Wrz 2010 18:09
    __FlyMan__
    Poziom 21  

    Dragu-V napisał:
    Prosta i ciekawa konstrukcja i dość tania,ale czy ten wzmacniacz ma naprawdę 40w?Po zmostkowaniu końcówek można osiągnąć 80W na kanał.A nie wiecie na czym był bym w stanie osiągnąć jakieś 250W na kanał?
    Ale przy ilu Ω ??

  • #8 14 Wrz 2010 20:05
    flubber.trip
    Poziom 27  

    Dragu-V napisał:
    A nie wiecie na czym był bym w stanie osiągnąć jakieś 250W na kanał?

    Moc 200 - 250W przy 8Ω można uzyskać na hybrydowym układzie STK4231 (oczywiście w mostku). Polecam artykuł z praktycznego elektronika 5, 6 - 2001. Pozdrawiam.

  • #9 14 Wrz 2010 20:34
    drowning_man
    Poziom 15  

    Zrób sobie Holtona 200 albo jak wolisz 300 lub 400...jeśli mocy nadal będzie Ci za mało:-).


    Do autora projektu: tak jak poprzednik pisał, radiatory lepiej wyciągnij na zewnątrz lub zamontuj wentylatorek bo te końcówki (u mnie LM3886) lubią się grzać przy głośniejszej muzyce:-).

  • #10 14 Wrz 2010 22:41
    Tomq
    Poziom 38  

    trance123, te złącza są specjalnie po to, by móc szybko wyjąc pcb i dokonać przeróbek. Pierwsza wersja była właśnie z lutowanymi przewodami i już po kilkukrotnym wykładaniu pcb maiłem ich dość. A testów trochę było, bo eksperymentowałem z rożnymi elementami (m.in w pierwotnej wersji na pcb filtracje robiły jakieś noname'y 1000uF). Gniazda bananowe kupiłem w lokalnym sklepie elektronicznym, bodajże 4 zł/szt.

    Egg33, szybko-złączki były u mnie przez pewien czas, ale również z nich zrezygnowałem. Jeżeli masa wejściowa idealnie nie dolegała do pinu wejściowego pojawiało się buczenie. Początkowo myślałem, że to jakaś pętla masy, ale okazało się, że przyczyna jest nieco bardziej prozaiczna.

    PiotrRDiablo, konstrukcja z założenia miała być prosta, niewiele jest chyba "scalaków" które wymagają mniejszej liczby elementów do poprawnej pracy.
    Radiatory grzeją się dość mocno, fakt, ale po kilku godzinach grania nie zdarzyło się, żeby załączało się zabezpieczenie termiczne. Obudowa jest w nawet nieźle wentylowana, wiatraka raczej nie będę w niej umieszczał, ale wymiany radiatorów w przyszłości nie wykluczam - te są "z odzysku" i nawet wizualnie niezbyt dobrze się prezentują. O mocowaniu radiatorów pomyśle już teraz, nie zwróciłem na to uwagi, a istotnie - trochę jednak ważą.


    Układ opóźnionego załączenia wbudowany w lmy jest dla mnie wystarczający, natomiast co do zabezpieczenia przed DC na wyjściu - imho kondensator na wejściu pcb obsługujących niskotonowe i kondensatory przed samymi tweeterami to wystarczające zabezpieczanie.

    Dragu-V, co do taniości to zależy jak na to patrzeć. Można by nieco oszczędzić, np na obudowie, gniazdach, itp, ale nie ukrywam, ze chciałem by konstrukcja jako tako się prezentowała. Z jednej strony za 330 zł można już kupić jakiś używany japoński wzmacniacz na tranzystorach, z drugiej - założenie było całkiem inne - każdy głośnik zasilany osobną końcówką mocy. Teraz żałuje, ze zamiast jednego transformatora 250VA nie wziąłem 2 mniejszych, zrobiłbym dwa zasilacze i zapewne separacja kanałów byłaby jeszcze lepsza. Elementów do ulepszenia zawsze można znaleźć wiele ;)


    Co do mocy, to nie próbowałem wyliczać ile przy takim napięciu te kostki osiągają, moc do domowych zastosowań jest w zupełności wystarczająca. A jeśli ktoś potrzebuje więcej niż 100W na kanał, to imho tylko tranzystory. Nie dodałem jeszcze, że kolumny całkiem "znikają" w pokoju, to również był jeden z warunków kluczowych dla tego projektu.

    Dziękuję wszystkim za uwagi i opinie.

  • #11 15 Wrz 2010 10:49
    pawel_aa
    Poziom 25  

    czy ja dobrze widzę, że radiatory przymocowane są jedynie do układów LM ?

  • #12 15 Wrz 2010 11:27
    Tomq
    Poziom 38  

    Jak już wcześniej pisałem:

    Cytat:
    O mocowaniu radiatorów pomyśle już teraz, nie zwróciłem na to uwagi, a istotnie - trochę jednak ważą.


    Radiatory trzymały się na Lmach, nie zwróciłem uwagi na to, że mogą być one zbyt ciężkie dla tych "kostek". Podłożyłem pod nie małe plastikowe podkładki i już jest ok.

  • #13 15 Wrz 2010 17:07
    Popak
    Moderator DIY

    Witam
    Jak dla mnie to trochę to wygląda nie za bardzo ;) Źle zamontowanie radiatory i umocowane, Przewody zasilające cieniutkie, przewody sygnałowe (brak ekranu), tylne wejścia krzywe. Wszystkie przewody z skrętki. Jak testujesz to dajesz złączki śrubowe ARK. Dziwie się że piszesz o dobrej jakości. Nie wiem ale z tego co widzę, to powinno grać przeciętnie i chyba tak gra ;)

  • #14 15 Wrz 2010 20:20
    badworm
    Poziom 18  

    Czy tylko mi się trafiają transformatory toroidalne sprzedawane w komplecie z elementami mocującymi lub z zalanym środkowym otworem w rdzeniu? To już któryś tutaj z kolei projekt, w którym transformator toroidalny jest montowany przy pomocy tego, co chyba akurat było pod ręką.

  • #15 15 Wrz 2010 20:58
    Tomq
    Poziom 38  

    Cytat:
    Jak dla mnie to trochę to wygląda nie za bardzo Wink Źle zamontowanie radiatory i umocowane, Przewody zasilające cieniutkie,

    O radiatorach było wyżej, co do zasilania - po co dawać grubsze? Żeby były?


    Cytat:
    przewody sygnałowe (brak ekranu), tylne wejścia krzywe.

    Kwestia lepszego dokręcenia śrub mocujących.

    Cytat:
    Wszystkie przewody z skrętki.

    A skoro nie słyszę różnicy na tak krótkim odcinku między skrętką, a kablem ekranowanym i jak dla mnie skrętka byłą wygodniejsza w użyciu?

    Cytat:
    Jak testujesz to dajesz złączki śrubowe ARK.

    Kolega pewnie nie uwierzy, ale testowałem taką opcję
    Wzmacniacz 4 kanałowy na LM3876 (system quasi-aktywny)
    i były problemy z buczeniem o których wspomniałem wyżej.

    Cytat:
    Dziwie się że piszesz o dobrej jakości. Nie wiem ale z tego co widzę, to powinno grać przeciętnie i chyba tak gra Wink

    Oczywiście, bo o jakości wzmacniacza decyduje to czy kable zasilające są audiofilskie i czy gniazda są prosto przykręcone.

    Cytat:

    Czy tylko mi się trafiają transformatory toroidalne sprzedawane w komplecie z elementami mocującymi lub z zalanym środkowym otworem w rdzeniu? To już któryś tutaj z kolei projekt, w którym transformator toroidalny jest montowany przy pomocy tego, co chyba akurat było pod ręką.

    Tu się zgodzę, blaszkę mocującą miałem zamówić już dawno (na miejscu nie mają), ale "tak jakoś schodzi". Jeżeli to kolegę pocieszy to za kilka(naście) dni mogę wstawić zdjęcie z normalnym mocowaniem transformatora.

  • #16 16 Wrz 2010 15:27
    wujekadi
    Poziom 11  

    Puszczasz pełne pasmo na głośnik niskośredniotonowy? Brzmienie nie jest zbyt krzykliwe?

  • #17 16 Wrz 2010 16:13
    Popak
    Moderator DIY

    Cytat:
    O radiatorach było wyżej, co do zasilania - po co dawać grubsze? Żeby były?

    Mocowanie może poprawiłeś ale radiatory powinny być pionowo.
    Cytat:
    A skoro nie słyszę różnicy na tak krótkim odcinku między skrętką, a kablem ekranowanym i jak dla mnie skrętka byłą wygodniejsza w użyciu?

    Czyli poszedłeś na łatwiznę i nie przyłożyłeś się zbytni, a efekty są na zdjęciach.
    Cytat:
    były problemy z buczeniem o których wspomniałem wyżej.

    I nie dziwie się, jak masz złe przewody. Jak jak kiedyś zrobiłem wzmacniacz to na złączkach ARK i jakoś zakłóceń nie miałem.
    Cytat:
    Oczywiście, bo o jakości wzmacniacza decyduje to czy kable zasilające są audiofilskie i czy gniazda są prosto przykręcone.

    A kto tu pisze o dźwięku audiofilskim? A efekty miałeś w buczeniu. Nie zdziwił bym się jak byś miał nadal, a może są tylko mniejsze. Jeżeli uważasz że lutowanie czy zarabianie przewodu w ekranie jest kłopotliwe to nie dziwie się że wzmacniacz tak wygląda. Nawet śrub nie chciało ci się przykręcić do zdjęć. A grubość przewodów ma znaczenie. Jak nie to napisz mi dlaczego we wzmacniaczach są inne przewody sygnałowe, głośnikowe i zasilające, w tym zasilające i głośnikowe grubsze. Jestem ciekaw skąd wziąłeś ta wiedzę.
    Ps. Zrób mały eksperyment zasil jakieś urządzenie dużej mocy na skrętce (może być odcinek 10cm)a później na grubszym przewodzie, a sam się przekonasz o efektach.

  • #18 16 Wrz 2010 17:30
    qscgu
    Poziom 34  

    Kable sygnałowe powinny być ekranowane. Oczywiście może się zdarzyć, że nie będzie problemu z normalnymi ale po co tracić kabel gdyby się miało okazać, że będzie wyłapywał śmieci?

    Jeśli nie chcesz tracić pieniędzy albo nie umiesz kabla sygnałowego dobrze polutować to poszukaj kabelków audio od CD romu, ma dwie ładne wtyczki na goldpiny.

    Złącza nie powinny powodować żadnych efektów ubocznych, czy to ark czy inne. Bywa tylko, że zazwyczaj te większe bywają gorsze i mają większą powierzchnie nieekranowaną.

    Jeżeli chodzi o skrętka jako kabel zasilania to hmm, sprawdź sobie jakie masz spadki napięć na maksymalnym poborze prądu - podłącz sobie jakąś mocną żarówkę do samego trafo i zmierz jaki jest spadek napięć przed i za kablami.
    Prostsza wersja, sprawdź jakiej długości są te kable, zmierz ich średnice i oblicz opór. Ze wzoru na oporność przewodników wyliczysz to sobie. No a spadek z prawa ohma.
    Osobiście nie sądzę aby to był duży spadek, ale dla świętego spokoju na twoim miejscu bym sobie to policzył - oczywiście zakładając maksymalny pobór prądu.

  • #19 16 Wrz 2010 17:50
    pawel_aa
    Poziom 25  

    DJpopak;) napisał:

    Ps. Zrób mały eksperyment zasil jakieś urządzenie dużej mocy na skrętce (może być odcinek 10cm)a później na grubszym przewodzie, a sam się przekonasz o efektach.


    w tej kolejności "później" może nie nadejść :-)

  • #20 16 Wrz 2010 20:58
    qscgu
    Poziom 34  

    Nie wiem jaki dokładnie przekrój ma ta jego skrętka ale przyjmijmy kabel średnicy 1mm.

    Pole przekroju pi*r^2 = 0,7853 mm^2
    1 metr kabla 0,75 mm2 ma około 0,046 Ohm

    10cm tegoż kabla będzie miało odpowiednio 0,0046ohm.
    Ciepło wydzielone na takim przewodzie głównie zależy od prądu.

    Urządzenie dużej mocy można zasilić wysokim napięciem i niskim prądem (tak działają linie energetyczne), więc taki argument jest nieco nietrafiony. Nikt do spawarki nie będzie wkładał skrętki a wzmacniacz 2x50W (liczmy nawet 200W) nie jakąś kosmiczną mocą.

    250VA na 35v x2 (70V) będzie w stanie oddać około 3.6A. Kolega nie słucha chyba prądu stałego ani też sinusoidy więc podejrzewam że max będzie 3A.

    Straty mocy dP w przewodzie o rezystancji R0
    dP = I^2*R0
    czyli dP w przypadku 4A
    dP = 16*0,0046 = 0,0736W

  • #21 16 Wrz 2010 22:42
    Tomq
    Poziom 38  

    Cytat:
    Czyli poszedłeś na łatwiznę i nie przyłożyłeś się zbytni, a efekty są na zdjęciach.

    Piękny powód do czepiania się, że ktoś chciał sobie uprościć życie. Publikując ten wzmacniacz nie chciałem pobić dzieł kolegi maxdila pod względem wizualnym, tylko zaproponować nieco niestandardową koncepcje.

    Cytat:

    I nie dziwie się, jak masz złe przewody. Jak jak kiedyś zrobiłem wzmacniacz to na złączkach ARK i jakoś zakłóceń nie miałem.

    Ciesze się. U mnie były problemy, dlatego są gołe piony ze złączkami.


    Cytat:
    A kto tu pisze o dźwięku audiofilskim? A efekty miałeś w buczeniu.

    Czy nie rozumiesz tego co ja pisze?
    Napisałeś, że dźwięk jest przeciętny, a ja ironizowałem, że skoro wzmacniacz nie ma 4 mm kabli zasilających i równo przykracanych gniazd to brzmienie jest złe. I mówimy tu o brzmieniu wzmacniacza w wersji która jest opublikowana. A Ty mi wyjeżdżasz z jakimś buczeniem, które było podczas prób. Zastanów się więc czego się czepiasz.


    DJpopak;) napisał:
    Nawet śrub nie chciało ci się przykręcić do zdjęć. A grubość przewodów ma znaczenie. Jak nie to napisz mi dlaczego we wzmacniaczach są inne przewody sygnałowe, głośnikowe i zasilające, w tym zasilające i głośnikowe grubsze. Jestem ciekaw skąd wziąłeś ta wiedzę.

    profejonalista(31-08-2010 10:50) napisał:

    lepiej osobne przeowody, grubosć 1,5mm nawet przekracza to co potrzeba przy tak krókich połączeniach. Wariatom zawsze mało, ja tam uzywałem kiedyś 8mm, ale nic to niedaje poza kosztami. Ja uzyłem kabli 0,5 mm i nadal nie słychać pogorszenia.


    Jeszcze co do strat mocy - a jakbym zasilał końcówki transformatorem o mniejszym napięciu wyjściowym i mniejszej wartości VA, ale za to zastosowałbym grubsze kable, to też byłoby tyle krzyku? Po kiego diabła miałbym teraz wymieniać te kable na dajmy na to 4 mm? Po to by wydać kasę, nie odczuć NAJMNIEJSZEJ różnicy, ale za to by kolega DJpopak;) był zadowolony, że zrobiłem jak wszyscy? To może jeszcze nich kolega DJpopak;) powie monterom instalacji elektrycznych w domach jednorodzinnych, że kable 1,5 mm idące w ścianie to za mało? Bo dla odkurzacza, pralki, lodówki i czego tam jeszcze jest ok, ale 1 mm dla małego wzmacniacza to jest za mało?

    Pojawiło się nieco konstruktywnej krytyki (np. kwestia mocowania transformatora, czy złe ułożenie i brak mocowania radiatorów) i za to dziękuje. Jakby to był zwykły wzmacniacz stereo na oklepanych lmach to nawet bym tego tu nie umieszczał, nie potrzebuje jakiegoś dowartościowania się przez chwalenie się. Chciałem tylko zwrócić uwagę na pewne rozwiązania - np., że zwrotnica nie musi być napakowana elementami jak te od AWXów STXa, że pasywne filtry na wejściu to bardzo dobre rozwiązanie zmniejszające straty mocy, że w związku z nimi można iść dalej i stosując kilka takich filtrów na wejściu (pojedynczy daje nachylenie 6 dB na oktawę, podwójny 12 dB itd) można zrobić prosty filtr do suwboofera, że niektóre elementy mimo, że drogie nie przynoszą poprawy jakości dźwięku. I wreszcie to, że we wzmacniaczu wcale nie jest najważniejsza moc, tylko koncepcja - różnica między kolumnami "napędzanymi" stereo, a sytuacja gdy każdy głośnik "zasilany" jest oddzielną końcówka mocy jest naprawdę duża.


    ....
    wujekadi napisał:
    Puszczasz pełne pasmo na głośnik niskośredniotonowy? Brzmienie nie jest zbyt krzykliwe?

    Nie, zastosowałem pasywny filtr na wejściu wzmacniacza - unika się w ten sposób m.in strat mocy na cewce w zwrotnicy. Filtr I rzędu wystarcza, bo tonsilowski GDN ma dość gładką charakterystykę na skraju pasma.

  • #22 17 Wrz 2010 15:18
    Dj Joker
    Poziom 26  

    Witam. Tak jak poprzednicy mówię nie takim przewodom... powinno się stosować grubsze przewody, choćby dlatego że nie zaszkodzi, i nie kosztuje wiele więcej, a może pomóc. Ekranowanie przewodu sygnałowego pominę, i bardzo nie podoba mi się "zasilacz", bo jego po prostu nie ma... są kondensatory przyklejone do obudowy...niechlujnie tak...dużo ludzi tak robi, lecz zastanawiam się jakim problemem jest umocowanie tych kondensatorów na płytce i schludne przykręcenie owej płytki do obudowy? Co do mocowania toroida...takie blaszki z gumą są dostępne za śmieszne pieniądze w dobrych sklepach elektronicznych, lub w internecie, to też nie jest jakiś wielki problem by je nabyć. Szkoda, że nie ma napisów.

    Konstrukcja nie jest zła :) Ważne że ładnie gra i autor jest zadowolony :)

    Pozdrawiam. DJ JOKER

    P.S. To różnica czy mamy 230V i prąd 1 A, czy 35V i prąd 2A albo 3 czy więcej...Przed urządzeniem masz 1A, a w środku ile ? Też 1A ? (Przy takim napięciu jak masz w wzmacniaczu) Zastanawiające...

  • #23 17 Wrz 2010 15:23
    1047476
    Usunięty  
  • #24 17 Wrz 2010 21:24
    Tomq
    Poziom 38  

    Dj Joker, racja, kondensatory mogły być na płytce, na pewno wzmacniacz dużo by zyskał na wyglądzie. Nie wiem czemu o tym nie pomyślałem wcześniej.
    I sam przyznaje, że estetyka kabli idących do kondensatorów filtrujących zasilanie też nie powala.
    Proponuje zakończyć temat kabli na tym co już zostało powiedziane, bo nikt nic nowego nie wniesie, a ja jak pisałem testowałem zarówno grubsze zasilania jak i ekranowane sygnałowe i dla mnie nie ma różnicy. Co do kwestii estetycznych, samego projektu, itp., to jestem otwarty na wszystkie uwagi.

    Cytat:
    Pasywna zwrotnica z cewką na wejściu LM ??Question
    Domyślam się ze chodziło wyście z wzmacniacza . " Bawiłem " się trochę układami aktywnych filtrów i powiem ze były by lepsze, niż sam kondensator na głośnik wysokotonowy . Szczególnie przy krótkich impulsach .Filtry aktywne pomimo małej ceny potrafią wiele . Smile Dodam choć kilka ich zalet .

    - Praktycznie zerowa strata mocy
    - Regulowana częstotliwość odcięcia
    - Tani koszt ( TL i odrobina elementów biernych )

    Skoro już zbudowałeś wzmacniacz z rozdzieleniem na .Nisko średnio tonowy i wysoko tonowy . To mogłeś zastosować aktywny układ do ciecia pasma .


    Ale nie ma tam żadnej cewki na wejściu, ani na wyjściu :)
    Zastosowałem pasywny filtr na wejściu wzmacniacza. http://www.t-linespeakers.org/tech/filters/passiveHLxo.html - niemal taki sam filtr jest w zwrotnicach aktywnych, z tym, że w aktywnych jest jeszcze wzmacniacz operacyjny, a u mnie tylko LM. Pasywne filtry wejściowe oprócz zalet które mają wspólne z aktywnymi (a które wymieniłeś wyżej) mają tę wadę, że potrzebują dość silnego sygnału ze źródła (ze względu na silne tłumienie rezystorami), dlatego też częściej stosuje się na wejściu filtry aktywne, tzn. sygnał przechodzi przez tą pasywną zwrotnice i jest dodatkowo wzmacniany. U mnie nie ma problemu z sygnałem wejściowym, więc nie było potrzeby dodawać do tego filtru układu scalonego, odpada więc problem z dodatkowym zasilaniem.

    Natomiast co do całkowitej rezygnacji z filtrów pasywnych za wzmacniaczem, to właśnie nad tym pracuje. Aktualnie projektuje sobie prostą płytkę pcb na której będzie można zworkami ustawić częstotliwość podziału, nachylenie filtru i tłumienie gł. wysokotonowego. Coś na wzór MAXO (kojarzysz ten projekt?), tylko w wersji pasywnej.

    Napisz nieco więcej o Twoich doświadczeniach z aktywnym filtrowaniem, jakich zwrotnic użyłeś i czy była konieczność zabezpieczenia tweetera za wyjściem wzmacniacza?

  • #25 14 Lis 2010 23:17
    ZIG ZAK
    Poziom 11  

    Kolego Tomq ciekawy " aktywator " , mozna wiedziec jak sobie poradziles ze zgraniem fozowym glosnikow , jakie glosniki masz w tych kolumnach ? Ostatni post napisales prawie dwa miesiace temu , jak od tego czasu spisuje sie zestaw ?
    Ja jestem w trakcie projektu z filtrami aktywnymi i mimo to mysle ze bedzie konieczne zastosowanie kondensatora dla ochrony wysokotonowki . Jesli dokonywales jakis zmian to napisz .
    Pozdrawiam.

  • #26 15 Lis 2010 12:02
    Tomq
    Poziom 38  

    Cytat:
    Kolego Tomq ciekawy " aktywator " , mozna wiedziec jak sobie poradziles ze zgraniem fozowym glosnikow , jakie glosniki masz w tych kolumnach ? Ostatni post napisales prawie dwa miesiace temu , jak od tego czasu spisuje sie zestaw ?
    Ja jestem w trakcie projektu z filtrami aktywnymi i mimo to mysle ze bedzie konieczne zastosowanie kondensatora dla ochrony wysokotonowki . Jesli dokonywales jakis zmian to napisz .
    Pozdrawiam.

    Do zgrania ze sobą głośników wykorzystałem pomiary w ARTA - http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1816661 . Głośniki to Tonsil GDN 16/50/6 i Visaton sc10n.
    Zestaw spisuje się bardzo dobrze, od tego czasu majstrowałem jeszcze trochę przy zwrotnicy, obecnie sygnał do głośnika niskotonowego jest filtrowany kondensatorem 9nF (rezystor przed nim to 22 kohm, ten na wejściu Lma - 1 kohm), a wyskotonowy jest cięty pasywnie za wzmacniaczem kondensatorem 5uF i cewka 0,33mH.
    Na razie myślę o wymianie źródła z dvd NoName na jakieś markowe CD i przeróbkę wzmacniacza tak by w zasilaczu był podwójny mostek - taka moja natura, że cały czas muszę coś kombinować.


    Jakie głośniki zamierzasz użyć?
    Myślę, że zainteresuje Cie jeszcze to: http://www.audiostereo.pl/aktivator-zwrotnica-aktywna-wzmacniacz_29555.html

  • #27 15 Lis 2010 19:02
    .3lite
    Poziom 17  

    Posiadam końcówki mocy na LM3886 i LM3876 i mogę powiedzieć, że nawet dla LM3876 (10W mniej mocy niż LM3886, bodajże ok. 58W) takie radiatorki nie mają szans oddawać tego ciepła przy ok. 1/3 - 1/2 mocy, sam posiadam jeden trochę większy od tych radiator na 2x LM3876 do tego z bodajże 8x8 cm (albo większym) wentylatorem (chłodzenie aktywne) na pełnej mocy i niestety już przy 1/3 mocy nie wydala i grzeje się mocno, a jak wiadomo czym większa temperatura tym mamy większe zniekształcenia.

  • #28 15 Lis 2010 22:49
    ZIG ZAK
    Poziom 11  

    Witam ponownie. Tomq pierwszy link nie dziala , co masz na mysli "wykorzystalem pomiary w ARTA " , ja bardziej pytalem o to w jaki sposob dokonales przesuniecia fazy by je ze soba zgrac . Drugi temat czytalem kilka miesiecy temu ( zdecydowanie otworzyl mi oczy na to co prubuje zbudowac ) , jednak moj projekt najbardziej byl wzorowany na tym :
    http://www.linkwitzlab.com/filters.htm
    Co do glosnikow to na razie nie mam pewnosci .
    Zaprojektowalem juz PCB , ale jako koncowki wykorzystam tda7294 , jak poskladam to zaprezentuje .
    Pozdrawiam.

  • #29 15 Lis 2010 23:17
    Tomq
    Poziom 38  

    .3lite, widocznie ja nie wykorzystuje nawet takiej mocy, nie mam problemu z przegrzewaniem się radiatorów (nie parzą w ręce).

    ZIG ZAK, nie majstrowałem z fazą jako taką za pomocą rozwiązań aktywnych, jeśli to masz na myśli. Próbowałem różnych filtrów i różnej polaryzacji głośników i po prostu wybrałem takie przy, których zgranie fazowe jest najlepsze (poukładana scena i dobre sumowanie się charakterystyk).


    Z niecierpliwością czekam na Twoją konstrukcje.

  • #30 16 Lis 2010 00:01
    ZIG ZAK
    Poziom 11  

    Tomq nie chodzilo mi o rozwiazanie z aktywnym przesownikem fazy , raczej myslalem ze prubowales rozwiazan pasywnych , chociazby takich jak w temacie z audiostereo . Swoja droga opinie na necie sa podzielone na temat sensu stosowania przesownikow fazy , sam sie nad tym sporo zastanawialem i szczerze mowiac nie do konca ma to sens , tym bardziej w systemach dwodroznych . Mimo to na zaprojektowanej plytce mam taka opcje wiec bede mial porownanie .
    Pozdrawiam.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME