Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Gaźnik Fiat 126p wyregulowanie

...:::Jacek:::... 14 Wrz 2010 16:20
  • #1 14 Wrz 2010 16:20
    ...:::Jacek:::...
    Poziom 9  

    Witam.
    Mam problem z gaźnikiem od Fiata 126p, a dokładnie z jego wyregulowaniem. Kupiłem zestaw naprawczy gaźnika a kiedy przyszło go założyć okazało się, że maluch nie chodzi na tym gaźniku.
    Gaźnik się nie da wyregulować jak by coś było z wolnymi obrotami.
    Dodam, że mam gaźnik z elektrodyszą.
    Proszę o pomoc.
    PS. Możliwe żeby jakiś kanalik się zapchał paprochem syfu?

  • #2 14 Wrz 2010 22:29
    ajanek9
    Poziom 28  

    Mogło się coś przytkać, a jaki to był zestaw naprawczy, chodzi mi co było w tym zestawie, uszczelki, oś przepustnicy, zawór iglicowy ?
    Mam nadzieję, że nie składałeś gaźnika na silikonie.

  • #3 15 Wrz 2010 15:25
    ...:::Jacek:::...
    Poziom 9  

    ajanek9 napisał:
    Mogło się coś przytkać, a jaki to był zestaw naprawczy, chodzi mi co było w tym zestawie, uszczelki, oś przepustnicy, zawór iglicowy ?
    Mam nadzieję, że nie składałeś gaźnika na silikonie.


    W zestawie naprawczym było praktycznie całe bebechy to znaczy zaworek iglycowy pływak, oś przepustnicy uszczelka i dysze.
    Gaźnika nie sklejałem na sylikon. Oring na elektrodyszy jest cały nie wiem co jest. Prosze o odpowiedź.

  • #5 16 Wrz 2010 07:41
    Lech54
    Poziom 20  

    Witam.
    Sprawdziłeś czy elektrozawór po załączeniu stacyjki ma napięcie (przy załączeniu i wyłączeniu stacyjki iglica zaworu stuka)? Mam nadzieje że problem dotyczy tylko wolnych obrotów?

  • #6 17 Wrz 2010 14:27
    ...:::Jacek:::...
    Poziom 9  

    ajanek9 napisał:
    Jeśli zmieniałeś zaworek iglicowy i pływak to zapytam czy ustawiałeś poziom paliwa w gaźniku oraz kąt otwarcia przepustnicy.
    Zacznij może od ustawienia poziomu paliwa w komorze pływakowej.
    Najlepiej zaglądnij na:
    http://www.pf126.ovh.org/podstrony/regulacje/gaznik.htm


    Dzisiaj się za to wezmę. i odpowiem ci jeki efek.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Lech54 napisał:
    Witam.
    Sprawdziłeś czy elektrozawór po załączeniu stacyjki ma napięcie (przy załączeniu i wyłączeniu stacyjki iglica zaworu stuka)? Mam nadzieje że problem dotyczy tylko wolnych obrotów?


    Elektrozawór stuka nawet go prostownikiem sprawdzałem i działa więc to napewno nie to. Problem dotyczy tylko wolnych obrotów.

  • #7 17 Wrz 2010 19:13
    sloop
    Poziom 10  

    Miałem podobnie, na ssaniu jechał bezproblemowo, a po jego wyłączeniu szarpał, gasł (nawet przy rozgrzanym silniku) i trzeba było włączyć ssanie ponownie. Przyczyną był zatkany układ wolnych obrotów. Istotnie dawkuje on paliwo od około 40-50 km/h przy 4 biegu, bo po przekroczeniu tej prędkości silnik jako tako dawał sobie radę bez ssania. Przedmuchałem gaźnik (bez rozbierania go na drobne) za pomocą pompki ręcznej i pomogło. Drobiny, które go zanieczyszczały musiały być bardzo niewielkie, bo nic nie zauważyłem. Warto zawsze stosować filtr paliwa i mieć czysty filtr powietrza. Po rozkręcaniu gaźnika jego przedmuchanie to standard.

  • #8 17 Wrz 2010 22:13
    ajanek9
    Poziom 28  

    W linku dość dokładnie jest wszystko opisane, wierzę że dasz radę i wszystko będzie ok., ja przy każdej rozbiórce gaźnika ustawiałem poziom paliwa i wszystko od nowa, a zaglądałem średnio co pół roku, chyba że sytuacja wymagała częściej.

  • #9 18 Wrz 2010 19:33
    ...:::Jacek:::...
    Poziom 9  

    sloop napisał:
    Miałem podobnie, na ssaniu jechał bezproblemowo, a po jego wyłączeniu szarpał, gasł (nawet przy rozgrzanym silniku) i trzeba było włączyć ssanie ponownie. Przyczyną był zatkany układ wolnych obrotów. Istotnie dawkuje on paliwo od około 40-50 km/h przy 4 biegu, bo po przekroczeniu tej prędkości silnik jako tako dawał sobie radę bez ssania. Przedmuchałem gaźnik (bez rozbierania go na drobne) za pomocą pompki ręcznej i pomogło. Drobiny, które go zanieczyszczały musiały być bardzo niewielkie, bo nic nie zauważyłem. Warto zawsze stosować filtr paliwa i mieć czysty filtr powietrza. Po rozkręcaniu gaźnika jego przedmuchanie to standard.


    Ja przdmuchiwałem już gaźnik ale spróbuje jeszcze raz może pomorze dzięki za rady w poniedziałek dam znać co i jak.

    Dodano po 1 [minuty]:

    ajanek9 napisał:
    W linku dość dokładnie jest wszystko opisane, wierzę że dasz radę i wszystko będzie ok., ja przy każdej rozbiórce gaźnika ustawiałem poziom paliwa i wszystko od nowa, a zaglądałem średnio co pół roku, chyba że sytuacja wymagała częściej.


    Spoko ja już rozbierałem gaźniki itp. to wiem co i jak. Poziom paliwa ustawiony i nic.

  • #10 18 Wrz 2010 21:37
    ajanek9
    Poziom 28  

    Dysza biegu jałowego nie może być dokręcona do końca, spróbuj najpierw na pół obrotu, a jak nie pomoże to cały obrót. Miałem ten problem jak rozleciał się oring, zresztą jak był już trochę zużyty do pod wpływem drgań dysza sama się dokręcała.
    Tak samo się działo z wkrętem regulacji ilości mieszanki wolnych obrotów.
    Oringi muszą być dobre, bo jak zasysa lewe powietrze to też nie idzie ustawić wolnych obrotów, raz są za wysokie, a raz silnik przygasa.
    Wkręt ilości mieszanki dokręcasz do oporu i luzujesz jakieś cztery obroty, ale zaczynasz od kąta uchylenia przepustnicy. Lepiej ustawić na bardziej otwartą i wyższych obrotów obniżać.

  • #11 19 Wrz 2010 13:54
    ...:::Jacek:::...
    Poziom 9  

    ajanek9 napisał:
    Dysza biegu jałowego nie może być dokręcona do końca, spróbuj najpierw na pół obrotu, a jak nie pomoże to cały obrót. Miałem ten problem jak rozleciał się oring, zresztą jak był już trochę zużyty do pod wpływem drgań dysza sama się dokręcała.
    Tak samo się działo z wkrętem regulacji ilości mieszanki wolnych obrotów.
    Oringi muszą być dobre, bo jak zasysa lewe powietrze to też nie idzie ustawić wolnych obrotów, raz są za wysokie, a raz silnik przygasa.
    Wkręt ilości mieszanki dokręcasz do oporu i luzujesz jakieś cztery obroty, ale zaczynasz od kąta uchylenia przepustnicy. Lepiej ustawić na bardziej otwartą i wyższych obrotów obniżać.


    chodzi ci o tą elektrodyszę.

    Dodano po 16 [minuty]:

    dodam jeszcze że na tym gaźniku malacz jest owiele mocniejszy a więc więcej pali co to może być. Na tym gaźniku to 5l na 50 km pali teraz.

  • #12 20 Wrz 2010 15:52
    ...:::Jacek:::...
    Poziom 9  

    przedmuchanie nic nie dało prosze o dalsze odpowiedzi.

  • #13 21 Wrz 2010 11:40
    Lech54
    Poziom 20  

    Witam.
    Taki prosty gaźnik i nie chce pracować na wolnych obrotach???Kolejny raz go wymontuj i zobacz jak jest ustawiona przepustnica na osi .Jak wymieniałeś uszczelnienie osi to musiałeś odkręcić te dwa wkręty , może źle ustawiłeś tarcze przepustnicy.Weź i poluzuj śrubkę z sprężynką od otwarcia przepustnicy następnie poluzuj dwa wkręty na osi przepustnicy a przepustnica sama ustawi się
    w gardzieli gaźnika,dokręć te dwa wkręty na osi i zobacz jak ustawiona jest teraz przepustnica względem otworków biegu jałowego i przejściowych ,powinna pasować do starego położenia a otworek od biegu jałowego powinien znajdować się zaraz pod nią .Wkręt od otwarcia przepustnicy dokręć do styku z nią a potem jeszcze
    z dwa-trzy pełne obroty .Dodatkowo jak gaźnik będzie poprawnie pracował dobrze zabezpiecz te dwa wkręty na osi przed odkręcaniem(wystarczy od strony gwintu delikatnie rozklepać).Dodatkowo sprawdź drożność kanałów biegu jałowego
    ( mnie trafił się gaźnik który miał zagnieciony otworek od składu mieszanki musiałem go rozwiercić). Wkręt od składu mieszanki odkręć od zamknięcia o dwa pełne obroty. Dysza elektromagnetyczna dokręcona z czuciem do oporu .Zamontuj gaźnik zwracając uwagę na stan uszczelek pod gaźnikiem jak
    i pod izolatorem (w kształcie serduszka).Sprawdź podstawę gaźnika czy jest płaska (można poprawić na płaskiej powierzchni szlifując na papierze ściernym np.100).Mam nadzieje ,że gaźnik będzie miał wolne obroty a Ty nie stwierdzisz że przepustnica była źle założona?

  • #14 21 Wrz 2010 21:27
    ...:::Jacek:::...
    Poziom 9  

    Lech54 napisał:
    Witam.
    Taki prosty gaźnik i nie chce pracować na wolnych obrotach???Kolejny raz go wymontuj i zobacz jak jest ustawiona przepustnica na osi .Jak wymieniałeś uszczelnienie osi to musiałeś odkręcić te dwa wkręty , może źle ustawiłeś tarcze przepustnicy.Weź i poluzuj śrubkę z sprężynką od otwarcia przepustnicy następnie poluzuj dwa wkręty na osi przepustnicy a przepustnica sama ustawi się
    w gardzieli gaźnika,dokręć te dwa wkręty na osi i zobacz jak ustawiona jest teraz przepustnica względem otworków biegu jałowego i przejściowych ,powinna pasować do starego położenia a otworek od biegu jałowego powinien znajdować się zaraz pod nią .Wkręt od otwarcia przepustnicy dokręć do styku z nią a potem jeszcze
    z dwa-trzy pełne obroty .Dodatkowo jak gaźnik będzie poprawnie pracował dobrze zabezpiecz te dwa wkręty na osi przed odkręcaniem(wystarczy od strony gwintu delikatnie rozklepać).Dodatkowo sprawdź drożność kanałów biegu jałowego
    ( mnie trafił się gaźnik który miał zagnieciony otworek od składu mieszanki musiałem go rozwiercić). Wkręt od składu mieszanki odkręć od zamknięcia o dwa pełne obroty. Dysza elektromagnetyczna dokręcona z czuciem do oporu .Zamontuj gaźnik zwracając uwagę na stan uszczelek pod gaźnikiem jak
    i pod izolatorem (w kształcie serduszka).Sprawdź podstawę gaźnika czy jest płaska (można poprawić na płaskiej powierzchni szlifując na papierze ściernym np.100).Mam nadzieje ,że gaźnik będzie miał wolne obroty a Ty nie stwierdzisz że przepustnica była źle założona?


    Gaźnik Fiat 126p wyregulowanie

    Gaźnik Fiat 126p wyregulowanie

    Gaźnik Fiat 126p wyregulowanie

    Gaźnik Fiat 126p wyregulowanie



    Panie kolego powiedz mi czy ten telerzy tą kreseczką jest dobrze ustawiony i czy wogóle ta przepustnica jest dobrze ustawiona.
    PS. ten talerzyk ma zasłaniać na zamkniętej przepustnicy te trzy małe dziurki?

  • #15 21 Wrz 2010 21:56
    ajanek9
    Poziom 28  

    Przepustnica nie może przesłaniać wszystkich otworków i ma być lekko uchylona, szkoda, że nie masz książki tam było dość dokładnie opisane.
    Niestety ja się swojej pozbyłem, ale popytam kto ma, bo w necie też nic ciekawego nie znalazłem, ochrona praw autorskich działa.
    Co do dyszy wolnych obrotów to starsze maluszki miały dyszę wkręcaną i o taką mi chodziło, u ciebie jest elektrozawór w miejscu dyszy, podobno można to podmienić, a co miałeś w zestawie naprawczym?

  • #16 22 Wrz 2010 07:03
    ...:::Jacek:::...
    Poziom 9  

    ajanek9 napisał:
    Przepustnica nie może przesłaniać wszystkich otworków i ma być lekko uchylona, szkoda, że nie masz książki tam było dość dokładnie opisane.
    Niestety ja się swojej pozbyłem, ale popytam kto ma, bo w necie też nic ciekawego nie znalazłem, ochrona praw autorskich działa.
    Co do dyszy wolnych obrotów to starsze maluszki miały dyszę wkręcaną i o taką mi chodziło, u ciebie jest elektrozawór w miejscu dyszy, podobno można to podmienić, a co miałeś w zestawie naprawczym?


    Miałem to w zestawie naprawczym. Sprawdzę czy da się to podmienić bo może być większy otworek na elektrozawór. To kto odpowie jak ma być ustawiona ta przepustnica bez wkrętu regulecji przepustnicy na maxa zamknięta ma przysłaniać te otworki.

  • #17 22 Wrz 2010 07:50
    Lech54
    Poziom 20  

    Witam.
    Przy zamkniętej przepustnicy na maxa (śruba regulacyjna poluzowana) te trzy otworki powinny znajdować się nad przepustnicą-otwieranie jej powoduje, że krawędź mija je(otworki służą do płynnego przejścia z obrotów biegu jałowego na główne).Ze zdjęć wynika ,że jest poprawnie zamontowana.Jak pisałem aby ją poprawnie zamontować wystarczy mieć śrubki poluzowane i parę razy otworzyć i zamknąć a ona sama się ustawi.Trzeba tylko poprawnie włożyć do osi przepustnicy -ma na krawędziach s fazowania i można ją obrócić o 180 stopni.

  • #18 22 Wrz 2010 15:29
    ...:::Jacek:::...
    Poziom 9  

    Lech54 napisał:
    Witam.
    Przy zamkniętej przepustnicy na maxa (śruba regulacyjna poluzowana) te trzy otworki powinny znajdować się nad przepustnicą-otwieranie jej powoduje, że krawędź mija je(otworki służą do płynnego przejścia z obrotów biegu jałowego na główne).Ze zdjęć wynika ,że jest poprawnie zamontowana.Jak pisałem aby ją poprawnie zamontować wystarczy mieć śrubki poluzowane i parę razy otworzyć i zamknąć a ona sama się ustawi.Trzeba tylko poprawnie włożyć do osi przepustnicy -ma na krawędziach s fazowania i można ją obrócić o 180 stopni.


    to ta kreseczka na tym tależyku rozumiem że jest dobrze ustawiona dzisiaj spróbuje ten gaźnik zamontować w samochodzie i zobaczymy. Jeśli pomogło napisze.

    Dodano po 1 [godziny] 49 [minuty]:

    Powiem ci że na te sfazowanie nie patrzałem. I powiem że jest lipa dysza wolnych obrotów była zapchana więc ją przeczyściłem wkladam ten gaźnik do malucha i znowu to samo tzn:
    -śruba od wolnych obrotów wogle nie reaguje
    -ma kopa takiego że pali gume na betonie
    -dużo musi być otwarta przepustnica aby wogle chodził
    -na ssaniu jakoś chodzi ale i tak źle
    -strzela czasami z gaźnika i nieruwnomiernie pracuje.

    Powiedzcie mi co mam zrobić bo ja już nie mam siły do tego gaźnika.
    Nie mówcie o przyczynach zapłonu itp. bo na innych gaźnikach chodzi.

  • #19 27 Wrz 2010 17:57
    ...:::Jacek:::...
    Poziom 9  

    Temat jeszcze nie jest zamknięty prosze o odpowiedzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • #20 27 Wrz 2010 21:40
    Daro122
    Poziom 24  

    Jeżeli gardziel twojego gaźnika ma wyżłobienia po starej przepustnicy spowodowane nadmiernym luzem osi przepustnicy to o wyregulowaniu tego gaźnika możesz zapomnieć . Naprawa samej osi nie załatwia sprawy .

  • #21 28 Wrz 2010 08:06
    Piotrek199
    Poziom 2  

    Cześć sprawdź czy nie jest gdzieś dziurawy, ja raz za mocno przykręciłem ten plastik od powietrza wygięty co się do gaźnika przykręca, i śrubka zrobiła mi dziure w komorze pływakowej w pokrywie gaźnika, gdy zakleiłem tą dziure było już dobrze. A pływak jest cały, nie dziurawy? albo ośka pływaka jest bardzo wyrobiona i pływak ma na niej luzy w góre i w dół. Co Ci się w ogóle z nim dzieje? nie chce palić, i dlaczego wymieniałeś dysze? stare się zepsuły, czy jak? i jeszcze jedno jak wymieniasz gaźnik to zdejmujesz pokrywe zaworów pewnie, może nie wymieniałeś długo uszczelki pod nią i gdy teraz dokręcasz to pokrywa dochodzi za nisko i blokuje koniki zaworów?

  • #22 28 Wrz 2010 16:13
    ...:::Jacek:::...
    Poziom 9  

    Daro122 napisał:
    Jeżeli gardziel twojego gaźnika ma wyżłobienia po starej przepustnicy spowodowane nadmiernym luzem osi przepustnicy to o wyregulowaniu tego gaźnika możesz zapomnieć . Naprawa samej osi nie załatwia sprawy .


    Panie daro przpustnica nie ma wogóle luzów plastiki od przepustnicy wchodziły ciężko więc gniazda nie są wyrobione.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Piotrek199 napisał:
    Cześć sprawdź czy nie jest gdzieś dziurawy, ja raz za mocno przykręciłem ten plastik od powietrza wygięty co się do gaźnika przykręca, i śrubka zrobiła mi dziure w komorze pływakowej w pokrywie gaźnika, gdy zakleiłem tą dziure było już dobrze. A pływak jest cały, nie dziurawy? albo ośka pływaka jest bardzo wyrobiona i pływak ma na niej luzy w góre i w dół. Co Ci się w ogóle z nim dzieje? nie chce palić, i dlaczego wymieniałeś dysze? stare się zepsuły, czy jak? i jeszcze jedno jak wymieniasz gaźnik to zdejmujesz pokrywe zaworów pewnie, może nie wymieniałeś długo uszczelki pod nią i gdy teraz dokręcasz to pokrywa dochodzi za nisko i blokuje koniki zaworów?


    Pływak jest cały nie dziurawy bo jest nowy tak samo ośka. Gaźnik nie jest nigdzie nie cieknie by było widać;d. Pokrywa zaworów nie ma nic z tym nic wspólnego ponieważ na innym gaźniku chodzi. Dysze wymieniałem ponieważza dużo były rozkalibrowane.

    PS. Mam takie pytanko czy zestaw naprawczy 126p a 126el różni się czymś?
    Dodam że zestaw naprawczy był od 126p. Czy może coś być innego?

  • #23 28 Wrz 2010 21:20
    Daro122
    Poziom 24  

    Przepustnica nie ma luzów bo może już robiona , ale gardziel ( nie gniazda) gaźnika wyrobiona , ale czy teraz warto wylewać tyle potu skoro gaźnik można kupić na szrocie za parę groszy ?.

  • #24 28 Wrz 2010 23:02
    ajanek9
    Poziom 28  

    Mam dwa pytania czy przedmuchałeś kanaliki wolnych obrotów i czym(sprężone powietrze z kompresora czy kawałek rurki i wydech z płuc) oraz czy ustawianie wolnych obrotów zaczynałeś od lekko uchylonej przepustnicy?
    Na początek ustawiasz podwyższone i powoli schodzisz do wolnych, przepustnica nie może być całkowicie zamknięta, od tego jest śruba regulacyjna na osi.
    Skoro na dyszy głównej pracuje bez problemu to problem tkwi w układzie wolnych obrotów, przy uchyleniu przepustnicy silnik powinien pracować na wolnych obrotach zasysając paliwo przez dyszę główną.
    Napisz dokładnie co sprawdzałeś, a co nie. Zadajesz pytania nie dając odpowiedzi co przyniosło efekt, a co nie.

  • #25 29 Wrz 2010 15:08
    ...:::Jacek:::...
    Poziom 9  

    Daro122 napisał:
    Przepustnica nie ma luzów bo może już robiona , ale gardziel ( nie gniazda) gaźnika wyrobiona , ale czy teraz warto wylewać tyle potu skoro gaźnik można kupić na szrocie za parę groszy ?.


    Na szrocie patrzałem same rozbite gniazda przepustnicy to na co mi taki gaźnik.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Gaźnika nie przedmuchiwałem kompresorem. Zaczynałem ustawianie wolnych obrotów poprzez duże otwarcie przepustnicy ponieważ nie chciał chodzić na lekko uchylonej przepustnicy. Jak już mówiłem wcześniej na tym gaźniku maluszek jest za bardzo zrywny jak i zużycie paliwa też jest duże.
    Efekt dało ustawienie poprawnie przepustnicy tylko ale to w małym stopniu.
    Nie wiem co to może być ale mi się zdaje że znalazł se jakąś inną drogę dawaniu paliwa.

  • #26 29 Wrz 2010 22:21
    ajanek9
    Poziom 28  

    A co wymieniałeś, dyszę główną, rurkę emulsacyjną wraz z dyszą główną powietrza, dyszę wolnych obrotów, oś przepustnicy, a co ze ssaniem, wszystko dobrze poskładane i wszystko dobrze się domyka?, bo może dostaje za dużo paliwa i wolnych obrotów też nie można będzie ustawić.

  • #27 30 Wrz 2010 19:21
    ...:::Jacek:::...
    Poziom 9  

    ajanek9 napisał:
    A co wymieniałeś, dyszę główną, rurkę emulsacyjną wraz z dyszą główną powietrza, dyszę wolnych obrotów, oś przepustnicy, a co ze ssaniem, wszystko dobrze poskładane i wszystko dobrze się domyka?, bo może dostaje za dużo paliwa i wolnych obrotów też nie można będzie ustawić.


    Dysze wymieniałem ale rurki emulsyjnej nie. Z ssaniem wszystko wporządku sprawdzałem dmuchając w tą dziurke i też widać było że domyka.

  • #28 30 Wrz 2010 20:52
    kierbedz4
    Poziom 32  

    Polecam Ci prawie nowy gażnik do malucha. Jakość gwarantowana.

  • #29 01 Paź 2010 14:47
    ...:::Jacek:::...
    Poziom 9  

    Ale ty masz do sprzedania ten gaźnik czy mi polecaż żebym kupił z allegro?

  • #30 02 Paź 2010 09:38
    sloop
    Poziom 10  

    Z powyżej zamieszczonych czterech fotografii tylko pierwsza jest wyraźna, a pozostałe trzy są zbyt rozmazane. Na pierwszym zdjęciu widać, że z takim ustawieniem przepustnicy gaźnik nie będzie pracował:
    1. przepustnica ustawiona niesymetrycznie - jest szpara po lewej stronie przepustnicy.
    2. Na osi po prawej stronie widać, że oś nie jest ciasno osadzona/uszczelniona - tamtędy również będzie przepływać powietrze.
    3. Otworek biegu jałowego powinien być częściowo odsłonięty - stopień uchylenia przepustnicy wyregulować śrubą obrotów biegu jałowego. Częściowo - znaczy granicznie mało, od tego minimum zależy niskie zużycie paliwa przez gaźnik. Różnice mogą dochodzić nawet do 2l na 100 km. Jednak zamieszczone zdjęcie nie uwidacznia odsłonięcia tego otworka.

    Najpierw należałoby ustawić przepustnicę, aby w ogóle silnik mógł pracować bez ssania, potem wyregulować ustawienia, aby silnik nie był nadmiernie paliwożerny.

    O sposobie traktowania gaźnika i jego "przedmuchaniu" najlepiej świadczy zdjęcie, gdzie widać ziarna piachu przylepione w kanałach i jakieś paprochy w przelocie gaźnika (po lewej).

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty