Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

na co uważać w środku telewizora?

Radek 27 Sty 2003 22:10
  • #1 27 Sty 2003 22:10
    Radek
    Poziom 13  

    A więc tak zepsuł mi się w domu telewizor, podobno dymiło się z niego, ale mniejsza z tym. Chodzi mi o to abyście udzielili mi kilku porad i wskazówek zanim rozkręcę telewizor. Przede wszystkim na co uważać (wysokie napięcie? gdzie? na kondensatorach? których? gdzieś jeszcze?), ewentualnie jak te kondensatory rozładować. Chodzi mi o to aby po otwarciu obudowy nie stało mi się nic przykrego.
    Dzieki z góry za pomoc.
    Pozdrawiam
    Radek

  • #2 27 Sty 2003 23:13
    transu
    Poziom 18  

    poprzez rezystor musisz rozladowac kondensatory przy zasilaczu i przy trafie wysokiego napiecia ( wieksze od innych)
    przy włączaniu trzeba pamietac ze panuje tam napięcie 220V (teraz 230) a przy przetwornicy kilka kilowatów)
    telewizor nalezy podłączyć poprzez transformator separujący

  • #3 28 Sty 2003 00:27
    Stef
    Poziom 31  

    Cytat:
    przy przetwornicy kilka kilowatów


    A skąd te "kilo waty" się tam wzięło?

    I jeszcze jedno, rozumiem po co jest ten dział. Ale z tak potężną wiedzą to może lepiej nie ryzykować i nie rozkręcać tego tv. Przecież i tak go nie naprawisz.
    A jak się dymiło, to z praktyki albo powielacz, albo trafopowielacz.[/b]

  • #4 28 Sty 2003 00:35
    mgim
    Poziom 29  

    Stef napisał:
    ...A jak się dymiło, to z praktyki albo powielacz, albo trafopowielacz.

    No chyba,że to stary RUBIN (w co wątpię) bo tam to wszystko się paliło.....

  • #5 28 Sty 2003 00:41
    krzysiek
    Poziom 27  

    :arrow: Radek proponuje ci wogole go nie rozkrecac krzywda twoja bedzie suma porad uzytkownikow elektrody pozdrawiam

  • #6 01 Lut 2003 15:48
    jasiek2010
    Poziom 25  

    Witam, Radek napisał swój problem i dostał takie odpowiedzi że można wnioskować że to nie -początkujący- tylko -kończący.
    Radek,napisz jaki to telewizor,możesz go otworzyć,jeśli stoi kilka dni nie włączony to już nie powinno być w nim napięć wysokich,ale możesz po otwarciu dla pewności zewrzeć np wkrętakiem kondensator ten duży w zasilaczu,może być mały strzał i po sprawie,dokładnie przejrzyj co jest przypalone może jeszcze czuć spaleniznę z czegoś,jak przejdziesz ten etap pisz ,a zapewne ktoś Ci pomoże,tylko z głową panowie i nie jakieś
    kilka kilovoltów. Pozdrawiam. :D

  • #7 01 Lut 2003 23:08
    Radek
    Poziom 13  

    Niestety krótka przerwa w działaniu forum zadecydowała o tym, że nie mając czasu telewizor został oddany do serwisu. A ja na wszelki wypadek wolałem go nie rozkręcać. Mimo wszystko dzięki za chęć pomocy.
    Pozdrawiam
    Radek

  • #8 04 Lut 2003 13:33
    zyraf
    Poziom 26  

    No wysokie napiecia sa w telewizorku...
    a tak na przyszlosc to powiem ze sie nie musisz bac tego ze po otwarciu obudowy cie piorun trafi:D ale to co tam jest jest niebezpieczne. jezeli TV bedzie wylacznony, to cie moze niezle kopnac tym co jest w kondensatorkach, ale jest takie pocieszenie ze niema tam duzo pradu, naprawde mniej nic w sieci bo sie w koncu skonczy... Generalnie polecam zasade "jednej reki" znaczy to tyle zeby nie trzymac obu lap naraz w odbiorniku, jesli dotkniesz czegos pod napieciem to cie mocno nie walnie albo wcale, a jezeli obwod bedzie zamkniety to wiedomo, moze tez uszkodzic tv bardziej...
    a teraz pytanko do wszystkich ludzi: czy kiedykolwiek trzepna cie prad? mi sie wydaje ze to kazdego i nieraz :twisted: mnie to juz uuuu sporo i rozne napiecia...
    pozdrawiam

  • #9 04 Lut 2003 18:25
    olaf x
    Poziom 29  

    pierwszy raz wsadzilem paluchy do kontaktu jak mialem 4.latka, podobno niezle przyczernialy. a potem... jak wszyscy, kineskop tez mnie popiescil przez nieuwage i szybkosc, ale nadal zyje. od 40.lat :)))

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty