Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pierwszy piecyk gitarowy High Gain

Procek_2 27 Wrz 2010 21:40 7104 18
  • Pierwszy piecyk gitarowy High Gain
    Witam!
    Przedstawiam moją nową konstrukcję- piecyk gitarowy 5W z jednym kanałem semiclonowanym. Preamp to konstrukcja Ashdown Fallen Angel z małymi przeróbkami oraz korektorem marshallowskim. Użyte lampy to 2x 6N2P-EW + 6P14P-EW. Jest to moja pierwsza konstrukcja, nie było większych problemów z uruchomieniem, poza przydźwiękiem z układu żarzenia, co było wynikiem braku symetryzacji. Kosztorysu dokładnego nie znam, gdyż piecyk powstawał około 5 miesięcy. Proszę o dalsze uwagi, opinie i pytania. :D

    Pierwszy piecyk gitarowy High Gain Pierwszy piecyk gitarowy High Gain Pierwszy piecyk gitarowy High Gain Pierwszy piecyk gitarowy High Gain


    Fajne!
  • #2 27 Wrz 2010 21:58
    lekto
    Poziom 35  

    Nom, trochę kiepskie te zdjęcia, postaraj się zrobić jakieś jutro przy dziennym świetle. Sam robiłeś obudowę? Co to za cylinder po prawej? Dużo razy to widziałem ale nigdy nie doszedłem do tego co to.

  • #3 27 Wrz 2010 22:03
    Procek_2
    Poziom 10  

    Jutro dam lepsze zdjęcia. Ten cylinder to ekran na lampę, chroni przed zakłóceniami z zewnątrz. Obudowa to przerobiony Marshall MG15CDR.

  • #4 28 Wrz 2010 15:27
    Optimus Prime
    Poziom 13  

    Czy po skręceniu wszystkich potencjometrów na min. słychać delikatny szum?

  • #5 28 Wrz 2010 18:31
    krzychusss
    Poziom 11  

    Masa widzę pociągnięta w gwiazdę? Chociaż w sumie w montażu typowo przestrzennym, to chyba lepsze rozwiązanie niż szyna.
    Jak się sprawują potencjometry Tomy?

  • #6 28 Wrz 2010 22:30
    Procek_2
    Poziom 10  

    Po skręceniu wszystkich potencjometrów jest cisza. Masa jak najbardziej w gwiazdę, może nie najlepiej z estetyką, ale za to niezawodnie.
    Na potencjometry nie narzekam, wszystko w porządku, żadnych trzasków itp.

  • #8 30 Wrz 2010 21:28
    Procek_2
    Poziom 10  

    Jedyna płytka jaką użyłem to płytka uniwersalna pod układ zasilania układu przekaźnikowego, reszta łączona "na pająka".

  • #9 02 Paź 2010 02:35
    Chrusta
    Poziom 22  

    To w lampowcach tak mało elementów jest, że da się to spokojnie i bez żadnych skutków ubocznych (brumy, itp...) poskładać na pająka? Pytam, bo nigdy w lampy się bardziej nie zagłębiałem...

    Pozdrawiam.

  • #10 02 Paź 2010 07:20
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    To nie ilość elementów czyni lampowce trudnymi do poskładania. Więcej jest zasad których trzeba się trzymać niż często elementów. Taki Fender Champ składa się może z 10 elementów, a ludzie sobie z nim nie radzą.

    Co do tej konstrukcji to też zaczynałem od pająka, ale system drabinkowy montażu jest dużo lepszy.

  • #11 02 Paź 2010 13:53
    Procek_2
    Poziom 10  

    W pełni zgadzam się z kolegą Painlust. Mnie do montażu "na pająka" zmusiła zmiana pomysłu na preamp. Miałem już przygotowane płytki drabinkowe, ale okazało się że za mało miejsca miałem w chassis wiec poskładałem jak widać. Nie ma żadnych problemów z brumami.

  • #12 03 Paź 2010 19:29
    terminator321
    Poziom 10  

    Jak to gra?? Jakie autor ma wrażenia? Czy użyty głośnik to ten co był oryginalnie w tym Marshallu? Ładna konstrukcja, ciekawi mnie jak to brzmi bo wszyscy robią marshalle albo mesy a tu coś innego. Plus za oryginalność.

  • #13 04 Paź 2010 00:15
    Procek_2
    Poziom 10  

    Głośnik użyty oryginalny z tego Marshalla, niby ma te 30W ale nie wyrabia na maks głośności. Jak na 8" przystało, ma trochę za dużo tonów wysokich. Na pewno lepszy niż "Alpierd" którego używałem do testów.
    Wrażanie odsłuchowe pozytywne jak najbardziej, przester bardzo gęsty, nie do rozkręcenia na wiecej niż 50%, bo powstaje jeden wielki muł.
    Gra to bardzo fajnie, gitara wydaje się miękka, a brzmienie jest całkiem klarowne. Żadnych przebasowień, dzięki temu że korzystałem ze zmodyfikowanego schematu tego preampa. No i fakt że to mój pierwszy lampowy piecyk daje mi wiele satysfakcji :D W planach już jest 50W kolos ze sterowaniem mikroprocesorowym :D

  • #14 06 Paź 2010 12:16
    Tremolo
    Poziom 43  

    Płytka drukowana jest przez niektórych audiofilów gitarowych niepolecana ze względu na "gorsze brzmienie".
    Możesz nagrać kilka próbek. Kilka przydźwięków czy zakłóceń może się pojawić, ale to wynika z takiej a nie innej konstrukcji gitarowych.

    przy małej ilości elementów płytka jest zbędna.

    Podoba mi się wykonanie, jak na konstrukcje 'na drutach' wygląda profesjonalnie - może to przez obudowe wzmacniacza. Myśle o zrobieniu czegos takiego ze wzmacniaczem Guyatone. Użyje prawdopodobnie 6V6GTS i ECC83Sx2

  • #15 06 Paź 2010 17:05
    Procek_2
    Poziom 10  

    Ja nie wierze w bzdury typu "płytka brzmi źle". Nikt pewnie by nie odróżnił brzmienia wzmacniacza poprawnie poskładanego na pająka, od wzmacniacza na dobrze zaprojektowanej PCB ;) Próbki pojawią się jak zmienię struny na świeże- będzie lepiej stroić.
    Osobiście polecam wszelkie przeróbki, ale w ciasnym zamkniętym Combo tylko 5W piecyki, na stosunkowo chłodnych lampach. Niestety nie wiem jak to jest z 6V6, ale El84 spisuje się wyśmienicie.
    Jaki preamp chce złożyć kolega Tremolo?:D

  • #16 06 Paź 2010 20:56
    djarecki
    Poziom 14  

    Sam nie siedze w Lampowcach aczkolwiek zapowiada się rewelacyjnie.
    Uważam że projekt jest słaby od strony wykonawczo-estetycznej. Nigdy nie robiłem niczego na pająka z racji że nie potrafiłem i tego że zawsze pojawiały sie jakieś nieoczekiwane styki i brumy.

    Za sam pomysł projekt i trialier 5/6

    Za estetyke 1/6 bo przecież można było to zrobić nawet na uniwersalnej płytce skoro nie chciałeś się bawić w projekt choć przy tej konstukcji aż się prosi o poswięcenie tych 2 godzinek na płytkę. Pozdrawiam

  • #17 06 Paź 2010 21:03
    krzychusss
    Poziom 11  

    Oj...
    Uwierz mi, że jeśli chodzi o lampowego pająka, nie jest aż tak źle ;)

    Pierwszy piecyk gitarowy High Gain

  • #18 07 Paź 2010 21:08
    Procek_2
    Poziom 10  

    Ale ja nie chce się bawić w PCB :D Następna konstrukcja będzie w wykonaniu drabinkowym. Drabinka z resztą kojarzy mi się dużo lepiej niż PCB. Sporo różnych napięć, małe ścieżki, łatwiej sobie zrobić taką płytką krzywdę jak dla mnie. :P

  • #19 08 Paź 2010 11:46
    Tremolo
    Poziom 43  

    Fachowe konstrukcje często to w zasadzie drabinka z płytki. A mniejsze Gibsony były produkowane jak i tu. Może to kwestia zwarć - łatwiej przypalony kabel wymienić niż ścieżkę.

    Wtedy to tak wygląda:
    http://media.photobucket.com/image/gibson%20p...mp%2050%20Watt%20Plexi%20Build/0502092251.jpg

    Ja pokazałem mniej więcej jak przerabiać schemat na płytkę z drucików:
    http://www.tremolo.pl/Artykuly/Wzmacniacze/Jak,kablowac_,wzmacniacze,gitarowe.html

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME