Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz lampowy audio

Dhaeraow 21 Paź 2010 21:26 17869 21
  • Wzmacniacz lampowy audio

    Witam, mam przyjemność zaprezentować własnoręcznie zbudowany wzmacniacz lampowy. Ogólnie konstrukcja oparta o schemat wzmacniacz FONICA W-480f. W stopniu wejściowym pracuje lampa ECC83 (a nie jak w oryginale ECC81). Według moich subiektywnych odczuć wzmacniacz "ładniej" gra na tej lampie. Dodatkowo dołożyłem wskaźniki wysterowania na EM84. Zrezygnowałem z regulacji balansu. Transformatory głośnikowe jak w oryginale TG6-16-666. Zdecydowałem się na stabilizowane żarzenie, w związku z tym musiałem dowinąć kilka zwojów na uzwojenie żarzenia i zastosować diody germanowe w prostowniku. Zastosowałem transformator TS40/29/676. Dodatkowo zastosowałem układ opóźniający na tyrystorze który podaje napięcie anodowe na lampy końcowe po około minucie od załączenia zasilania.
    Obudowę wykonałem z blachy ze stali nierdzewnej, boczki z listewek odpowiednio wyszlifowanych i polakierowanych. Wewnętrzne mocowania zrobiłem z tarnamidu (tworzywo łatwe w obróbce). Osłonę transformatorów wykonałem ze sklejki i pomalowałem na czarno. Ogólnie dążyłem do tego aby nie było widać żadnych śrub nitów i tego typu rzeczy. Zdjęcia gotowego i kilka zdjęć z budowy.


    Wzmacniacz lampowy audio Wzmacniacz lampowy audio Wzmacniacz lampowy audio Wzmacniacz lampowy audio Wzmacniacz lampowy audio Wzmacniacz lampowy audio Wzmacniacz lampowy audio Wzmacniacz lampowy audio Wzmacniacz lampowy audio Wzmacniacz lampowy audio Wzmacniacz lampowy audio Wzmacniacz lampowy audio



    Link


    Trochę o problemach które napotkałem po drodze.
    W zasilaczu żarzenia musiałem zastosować dodatkowy tranzystor ponieważ zwykły stabilizator 7805 (obudowa TO220) nie wytrzymywał takiego prądu. Całość grzeje się jak diabli, generalnie jak nie ma potrzeby to radzę korzystać z tradycyjnych rozwiązań.
    Układ opóźniacza. Tu niestety problem wyszedł w końcowej fazie jak całość była praktycznie złożona. Mianowicie przy dużym obciążeniu układ tyrystor się otwiera (w sensie, przestaje przewodzić) i następuje ponowny proces "odpalania" wzmacniacza. W tej chwili jest założona zwora i wzmacniacz startuje z wszystkimi napięciami. Jak znajdę chwilę i chęci to zabiorę się za tą kwestię. Poniżej schemat opóźniacza.
    Wzmacniacz lampowy audio
    Z samym wzmacniaczem też było trochę problemów głównie z powodu złego poprowadzenia ścieżek obwodów siatek w lampie ECL86 (za blisko obwodów anodowych). Więcej o tym w innym poście.
    http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1778691.html

    I ostatnia już przypadłość która w sumie nie wynika z samego wzmacniacza. Kwestia masy i uziemienia. konstrukcja wzmacniacza wymusza połączenie obudowy z masą (przez obudowę przekazywany jest potencjał masy na osie i wewnętrzne obudowy potencjometrów, bez tego zakłócenia bez problemu się wkradają). Jednocześnie zastosowanie metalowej obudowy wymusza podłączenie przewodu ochronnego. U mnie źródłem sygnału jest komputer podłączony do innego gniazdka niż wzmacniacz. Niestety mam starą instalację z przewodem PEN i podłączenie obu urządzeń do przewodu PEN skutkuje pojawieniem się przydźwięku. Jeżeli podłączę odizolowane urządzenie (mp3) problemu nie ma. Z dwojga złego pozostawiłem uziemiony komputer.

    Mam nadzieję, że komuś pomogą moje doświadczenia. Czekam na Wasze opinie.


    Fajne!
  • #2 21 Paź 2010 22:02
    badworm
    Poziom 18  

    Dhaeraow napisał:
    Jednocześnie zastosowanie metalowej obudowy wymusza podłączenie przewodu ochronnego. U mnie źródłem sygnału jest komputer podłączony do innego gniazdka niż wzmacniacz. Niestety mam starą instalację z przewodem PEN i podłączenie obu urządzeń do przewodu PEN skutkuje pojawieniem się przydźwięku. Jeżeli podłączę odizolowane urządzenie (mp3) problemu nie ma. Z dwojga złego pozostawiłem uziemiony komputer.

    Tak dla ścisłości - metalowa obudowa nie musi od razu oznaczać, że dane urządzenie będzie miało I klasę izolacji. Część sprzętu RTV ma przecież metalową obudowę i II klasę izolacji.

  • #3 21 Paź 2010 22:09
    yogi009
    Poziom 41  

    Ogólnie całość mi się podoba, jednak mam kilka wątpliwości techniczno-estetycznych. Na tylnej ściance krzywo przykręcone gniazda, jakbyś się w ogóle nie starał ich równo poukładać, do tego te śrubki - zamień je na czarne. Nie podoba mi się ta czarna góra, może to wina zdjęć, ale wygląda jak drewno malowane 3 razy farbą olejną - szkoda, bo dół z przodu prezentuje się bardzo ładnie. Co do wnętrza, ta taśma izolacyjna w kolorze czerwonym i luźne kabelki chyba nie za bardzo są tu na miejscu. Czy dobrze widzę, sygnał puszczasz przewodem bez ekranu ? Nie jestem specjalistą od "lamp", ale jakoś mi ta konstrukcja optycznie wygląda inaczej, niż większość tego, co widziałem. Rozważyłbym połączenia "na pająka" - w konstrukcjach lampowych chyba mocno zalecane. Generalnie widać, że się trochę napracowałeś, także gratulacje że udało się doprowadzić projekt do końca. Mało napisałeś o wrażeniach odsłuchowych, a to chyba jest główny powód, dla którego cały czas jeszcze wracamy do tych konstrukcji sprzed pół wieku.

  • #4 22 Paź 2010 00:14
    mkpl
    Poziom 37  

    Dlaczego ciągle pająk? Owszem w konstrukcjach w.cz na lampach zalecane bo raz że łatwość odpalenia dwa ewentualnej modyfikacji i trzy potrzeba dosyć dobrej izolacji co na pcb przy napięciach 1kV ciężko zapewnić...

    Do m.cz świetnie się płytki nadają. Raz że upraszcza to i uestetycznia konstrukcję a dwa konsekwencja postępu techniki.
    Na początku jak nie znali płytek robili w pająkach a potem jak już poznali to w większości na płytach. Jaby w pająku było lepiej to robili by tak do dziś.

  • #5 22 Paź 2010 00:20
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    Porządna i estetyczna konstrukcja. Jedyny zgrzyt to fatalny wybór zawodnych gniazd głośnikowych.

  • #6 22 Paź 2010 10:43
    krzem3
    Poziom 17  

    mkpl napisał:
    Dlaczego ciągle pająk? Owszem w konstrukcjach w.cz na lampach zalecane bo raz że łatwość odpalenia dwa ewentualnej modyfikacji i trzy potrzeba dosyć dobrej izolacji co na pcb przy napięciach 1kV ciężko zapewnić...

    Do m.cz świetnie się płytki nadają. Raz że upraszcza to i uestetycznia konstrukcję a dwa konsekwencja postępu techniki.
    Na początku jak nie znali płytek robili w pająkach a potem jak już poznali to w większości na płytach. Jaby w pająku było lepiej to robili by tak do dziś.


    Przy tak małych napięciach można stosować płytki drukowane,ale wybór
    jak wykonać należy do konstruktora wzmacniacza.
    Wzmacniacz w układzie przestrzennym jest o wiele trudniejszy w budowie,
    co nie oznacza że musi to być kłębowisko i plątanina biegnących przewodów.
    Przy zastosowaniu techniki przestrzennej można sie sporo nauczyć.
    Prostowanie napięcia w takim wzmacniaczu jest zbyteczne,tak samo włączenie
    z opóźnieniem napięcia anodowego,ale jak zrobiłeś to na Twój plus.
    Ogólnie konstrukcja poprawnie wykonana,czepianie się do takich czy innych
    śrubek jest mało istotną sprawą. Pokaż schemat,może inni z niego skorzystają.

  • #8 22 Paź 2010 14:55
    krzem3
    Poziom 17  

    Również na połączeniu bezpiecznikowym i ten drut masy biegnący nisko nad
    ścieżkami,chyba że się mylę.

    krzem3

  • #9 22 Paź 2010 18:34
    Dhaeraow
    Poziom 12  

    Czas na pierwsze sprostowania i wywody ;)

    Cytat:
    Tak dla ścisłości - metalowa obudowa nie musi od razu oznaczać, że dane urządzenie będzie miało I klasę izolacji. Część sprzętu RTV ma przecież metalową obudowę i II klasę izolacji.

    Oczywiście, nie ma co do tego wątpliwości. Obudowy te stanowią tylko obudowę, w moim wypadku jest ona na podłączona do masy co dyskwalifikuje urządzenie z II klasy ochronności.
    Cytat:
    Na tylnej ściance krzywo przykręcone gniazda

    Otwory pod śruby wykonałem trochę większe, przy przenoszeniu się przekosiło po czym umknęło mojej uwadze. Poprawiono, dokręcono.
    Cytat:
    Nie podoba mi się ta czarna góra, może to wina zdjęć, ale wygląda jak drewno malowane 3 razy farbą olejną

    No cóż, efekt taki jest po pomalowaniu błyszczącą farbą. Pierwotnie chciałem zastosować czarny tarnamid ale po próbach okazało się, że materiał ten jest za miękki. Bez problemu można go zarysować paznokciem. Nie da się ukryć, że sklejka nie jest materiałem górnolotnym. Rozważałem kilka różnych opcji jednak żadna mnie nie przekonała. Tak więc zdecydowałem się na rozwiązanie proste i w miarę estetyczne. Jeżeli wpadnie mi coś ciekawszego do głowy i rąk to zapewne wymienię.
    Cytat:
    Czy dobrze widzę, sygnał puszczasz przewodem bez ekranu ?

    Niestety (a raczej stety) przewody sygnałowe są ekranowane, jedynie przewody do transformatorów zastosowałem "zwykłe".

    W kwestii upinania przewodów. Płytkę niestety zaprojektowałem tak, że przewody sygnałowe podłączone są w różnych miejscach i mocowanie ich było by dość kłopotliwe. Najszybciej przyklejając je do płytki klejem na gorąco a to już bzdura. Przewody zasilające idą jedną grupą i spinanie ich na odcinku 5cm uważam za bezcelowe. Zostały przewody do transformatorów głośnikowych i gniazd. I tutaj faktycznie można by coś zmienić.

    Cytat:
    Ale jak można podziwiać, kiedy zdjęcia były zrobione komórką??

    Ano wtedy kiedy klikniesz na zdjęcia ukończonego wzmacniacza ;) Obudowę robiłem w pracy w wolnych chwilach i pod ręką była tylko komórka. Z resztą przy tych zdjęciach bardziej chodziło mi o pokazanie procesu budowy. Końcowy efekt już w domu fotografowałem.

    Co do izolacji gniazda sieciowego i bezpiecznika rozumiem obawy. Jednak z drugiej strony w wielu urządzeniach które otwierałem izolacji takiej nie ma.

    Cytat:
    drut masy biegnący nisko nad
    ścieżkami,chyba że się mylę.

    Tym drutem jest poprowadzony "plus" napięcia żarzenia.

    Wzmacniacz zapewne trafi jeszcze na "warsztat". Uwagi kolegów (bo niestety koleżanek brak) zostaną wzięte pod uwagę i niezbędne czynności zostaną przedsięwzięte.
    Pozdrawiam.

  • #10 25 Paź 2010 22:58
    Kucerman
    Poziom 12  

    Ja zapytam o wrażenie z głośności.
    Zastanawiam się jak głośno (wiadomo - w dużej mierze zależy to od głośników) może to zagrać.
    Do czego mógłbyś to porównać? Rozmowa, głośna dyskusja?
    Mam podobny wzmacniacz jednak gitarowy, więc nie wiem czy to że on gra tak głośno to już efekt przesterowania lampy końcowej czy jeszcze nie.
    Ogólnie wzmacniacz bardzo mi się podoba, oby służył dobrze.
    Jeszcze dwa małe pytanka dot. obudowy - sam wyginałeś? Jak robiłeś otwory (to co widać na zdjęciu) ?

  • #11 28 Paź 2010 20:52
    podly
    Poziom 15  

    Pozwolę sobie odpowiedzieć koledze Kucerman:
    Zbudowałem podobny wzmacniacz stereo na ECL86 ale bez lampy wejściowej. Zasila on głośniki DIY bazujące na popularnym projekcie STX GDN14-100-8SCX i GDWK10-200-8PJ. Transformatory do mojego wzmacniacza wykonywał kolega 4pietro4. Gra to w pokoju c.a. 20m2. Słucham głównie rocka ale czasem mi się zdarzy sięgnąć po pop czy electro. To w jaki sposób gra wzmacniacz w dużej mierze zależy od głębokości sprzężenia zwrotnego - bez niego praktycznie nie ma dołu, za to jest dużo średnicy i góry. U mnie sprzężenie jest niewielkie. Głośność jest wystarczająca nawet do bardzo głośnego słuchania bez zniekształceń, daleko wykracza poza 'głośną dyskusję'. Prędzej bardzo głośny krzyk. Chyba nie zdarzyło mi się normalnie słuchać odkręconego go na maxa. Oczywiście przy tej mocy brakuje dołu i od jakiegoś czasu przymierzam się do dostawienia subwoofera napędzanego tranzystorem - nie powinno to zabierać lampowego dźwięku i fajnie uzupełni dół pasma. Swoją drogą w tej konstrukcji chyba łatwiej przesterować transformatory wyjściowe niż samą lampę. Ogólnie konstrukcję polecam, myślę że z odgrodami na jakichś fajnych papierowych głośnikach wspomaganych osobno zasilanym wooferem może pozamiatać. Trochę o moich bojach z tą konstrukcją można poczytać tutaj: http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...tdays=0&postorder=asc&highlight=ecl86&start=0

  • #12 29 Paź 2010 20:30
    Dhaeraow
    Poziom 12  

    Jeżeli chodzi o głośność to wczoraj był u mnie znajomy i o to samo zapytał. Odkręciłem wzmacniacz dość mocno, musieliśmy do siebie prawie krzyczeć. Zniekształceń słyszalnych jako takich nie było, pokój około 20m². U mnie napędza oryginalne kolumny fonica A11 lub A12 (nie znalazłem tabliczki) o impedancji 16Ω, także jest w pełni dopasowany.
    Blachę giąłem na giętarce, otwory wyciskane (lub wycinane, jak kto woli) prasą hydrauliczną. Takie cwane ustrojstwo do wycinania otworów w cienkich blachach.

  • #13 12 Lis 2010 17:58
    woda400
    Poziom 11  

    Prawidłowo wykonany wzmacniacz lampowy zawsze będzie grał naprawdę głośno, przecież stare radioodbiorniki lampowe często miały w końcówce mocy słynną EBL21, moc jaką osiągały zamykała się przeważnie w 2W i nikt nie narzekał że jest cicho. Sam zbudowałem wzmacniacz ale na EL34 i zazwyczaj podgłaśniam do ok 1/3, i jest za głośno! Twój super wygląda z tymi magicznymi oczkami. Pozdrawiam i życzę takich kolejnych wzmacniaczy!

  • #14 28 Gru 2010 22:42
    jackie01
    Poziom 12  

    Jak to trafo sieciowe radzi sobie z zasilaniem aż 5 lamp ? Grzeje się strasznie?

  • #15 01 Lis 2013 23:22
    Dhaeraow
    Poziom 12  

    Trafo sieciowe nie dawało rady z żarzeniem, jedno szlag trafił. W drugim (takim samym) przewinąłem uzwojenie żarzenia grubszym drutem, w efekcie czego temperatura transformatora badana ręką jest "letnia". ;)
    Zmieniłem obudowę transformatorów, nowa została wykonana z nierdzewki, podklejona zmatowioną plexą i podświetlona. Prezentuje się o niebo lepiej.
    Wzmacniacz lampowy audio Wzmacniacz lampowy audio Wzmacniacz lampowy audio

  • #16 02 Lis 2013 10:00
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    To już wolę starą wersję, bo teraz wzmacniacz wygląda jak po wiejskim tuningu. Po co ten napis i do tego jeszcze podświetlany? Lampy same z siebie ładnie świecą, a to podświetlenie tylko odwraca uwagę i psuje estetykę.

  • #17 02 Lis 2013 14:46
    Dhaeraow
    Poziom 12  

    Jest tak jak chciałem, aparat nieco podkręca jasność (na zdjęciach w lampach EM nie widać gdzie kończy się wskazanie).

  • #18 02 Lis 2013 15:44
    krzem3
    Poziom 17  

    Koledze thereminator chodziło o zbyteczny podświetlany napis.

  • #19 02 Lis 2013 19:37
    Dhaeraow
    Poziom 12  

    Logicznym wytłumaczeniem jest to że to moje imię ;)

  • #20 01 Sty 2014 18:31
    kramuz
    Poziom 2  

    Witam kolegów.
    Wzmacniaczyk podoba mi się bardzo i myślę że też fajnie gada. Sam zresztą wykonałem kilka takich konstrukcji (jak ja to określam z odpadów).Trafa i lampy z rozbiórki starych radioodbiorników, czy TV (takich co już nie nadawały się do renowacji). Montaż na płytce drukowanej jest bardzo czysty i wprowadza porządek , chociaż ja najczęściej stosuję przestrzenne klejenie elementów. Obudowa jest bardzo estetyczna i podoba mi się zarówno wersja pierwsza , jak i druga.

    Dodano po 26 [minuty]:

    Wzmacniacz lampowy audio

    To jedna z moich ostatnich konstrukcji - obudowa jeszcze nie jest skończona.

  • #21 11 Sty 2014 21:20
    Gawior22
    Poziom 19  

    Dhaeraow, w jaki sposób wygiąłeś tą blachę ?
    Muszę w identyczny sposób wygiąć blachę aluminiową 0,8-1mm ( szerokość 40-50cm ). Niestety nie mam dostępu do giętarki do blach.
    Czy robiłeś to jakąś "domową" metodą ?

  • #22 12 Sty 2014 08:23
    Pyzaczek
    Poziom 17  

    Generalnie nie lubię płytek drukowanych w konstrukcjach lampowych, ale jeżeli już, to dlaczego część elementów jest od strony druku? Poza tym otwory pod lampy EM w obudowie są bardzo niecentrycznie względem lamp. Mogłeś się bardziej przyłożyć bo to niestety widać.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME