X

Napęd statku kosmicznego

30 Oct 2010 14:49 LILinku
  • #1 30 Oct 2010 14:49
    Linku
    Level 2  
    Helpful post? (0)
    Witam, będę projektował niebawem statek kosmiczny, chciałbym aby ten statek był odporny na lekkie zniszczenia oraz niedrogi w eksploatacji jak na czasy przyszłości dajmy na to za 400 lat.

    Tak tak.. odlatujemy w przyszłość :)

    Jaki rodzaj napędu wybrać ?

    Silnik Anty grawitacyjny czy też silnik protonowy czy może silnik jądrowy.

    Z jakich materiałów powinien być zbudowany, może z wzmocnionego włókna węglowego ?

    Kształt jak i specjalizacje już mam określoną, ma to być mały statek kosmiczny dwuosobowy do niedalekich podróży.

    Mam parę pytań i dużo niewiadomych :) A zanim przystąpie do modelowania chciałbym mieć porządny szkielet.

    Proszę o podesłanie ciekawych linków chętnie poczytam sobie lub komentarz w kwestii materiału bądź napędu.

    Pozdrówka.
  • #2 30 Oct 2010 18:00
    luke666
    Level 33  
    Helpful post? (0)
    Wiosła, conajmniej dwa.
  • #3 30 Oct 2010 18:45
    Removed
    Helpful post? (0)
    Na początek zbuduj latawiec, zobaczymy czy Ci się uda :D
  • #4 30 Oct 2010 19:10
    Linku
    Level 2  
    Topic author Helpful post? (0)
    Panowie tu nie ma co się śmiać. TO POWAŻNE SPRAWY SĄ.

    Projekt tworze na uczelnie, przedmiot projektowanie graficzne.

    Wasze uwagi może są i śmieszne ale co najmniej niestosowne bo wiosłami to ten statek kosmiczny nie odleci, chyba że na końcu zamontowanę będą silniczki antymateryjne.

    A latawiec.. Hm.. Żagiel słoneczny nie wpada w grę za duży.
  • #5 30 Oct 2010 19:17
    kortyleski
    Level 38  
    Helpful post? (0)
    a podobno dopalacze już zamknęli....
  • #6 30 Oct 2010 19:28
    eu43
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    kortyleski wrote:
    a podobno dopalacze już zamknęli....

    ...ale podziemie wciąż wykazuje swoją aktywność jak widać :P
  • #7 30 Oct 2010 21:48
    Madrik
    Moderator Robotyka
    Helpful post? (0)
    Linku wrote:
    Witam, będę projektował niebawem statek kosmiczny, chciałbym aby ten statek był odporny na lekkie zniszczenia oraz niedrogi w eksploatacji jak na czasy przyszłości dajmy na to za 400 lat.

    Tak tak.. odlatujemy w przyszłość :)

    Jaki rodzaj napędu wybrać ?

    Silnik Anty grawitacyjny czy też silnik protonowy czy może silnik jądrowy.

    Z jakich materiałów powinien być zbudowany, może z wzmocnionego włókna węglowego ?

    Kształt jak i specjalizacje już mam określoną, ma to być mały statek kosmiczny dwuosobowy do niedalekich podróży.

    Mam parę pytań i dużo niewiadomych :) A zanim przystąpie do modelowania chciałbym mieć porządny szkielet.

    Proszę o podesłanie ciekawych linków chętnie poczytam sobie lub komentarz w kwestii materiału bądź napędu.

    Pozdrówka.


    Odwróć sytuację, postaw się w sytuacji bakalarza, z roku 1610, który próbuje wymyśleć tani w eksploatacji pojazd do podróży powietrznych - Słowem: Nie ma szans.
    :)

    Pomysły takie jak silnik protonowy, czy jądrowy - są tylko fikcją, podobnie jak silnik antygrawitacyjny.
    Są to pomysły rodem z literatury SF i nie wiadomo nic o ich przydatności i ekomice. Co za tym idzie, są to tylko czcze spekulacje.
    Bo nie masz pojęcia jakie są koszty energetyczne takiego urządzenia i jak się te koszty mają do metod uzyskiwania energii za 400 lat. Może wówczas bateria AA będzie miała pojemność i wydajność, porównywalne z reaktorem jądrowym? A może wręcz przeciwnie - nie da się upchnąć więcej niż np 100 razy tyle energii co dziś.

    Może silnik antygrawiacyjny będzie urządzeniem wydajnym, ale niesamowicie energożernym - np. Uniesie tankowiec, ale na 5 sekund, przy zużyciu w tym czasie całej rocznej produkcji energii ludzkości...

    Możesz tylko założyć pewne rzeczy.
    Znasz ilość osób. Możesz wyznaczyć ilość zasobów niezbędnych do utrzymanie ich przy życiu, przez czas podróży + np. 50%.
    Znasz wydajność źródeł energii. Musisz wybrać źródło dostarczające energii, o określonych gabarytach (wielkość TIR-a może być, wielkość Wielkiego Zderzacza Hadronów to już raczej za dużo na mały statek).
    Znasz aktualną wydajność takiego źródła przez założony czas podróży + rezerwa.
    Ilość paliwa jakie potrzebuje na ten okres.
    Napęd jest sprawą drugorzedną. Nie możesz określić jego szczegółów działania, ale możesz go zakwalifikować do konkretnej grupy - np. napęd działający na zasadzie odrzutu.
    Mając moc źródła energii, masz górną granicę zapotrzebowania na energię przez napęd, minus nergia do podtrzymania systemów wewnętrznych. Oświetlenie, ogrzewanie, regeneracja powietrza itd. To można policzyc, opierając się na współczesnych rozwiązanaich. Po odjęciu tej energii masz czystą energię do dyspozycji napędu.
    Możesz następnie wstępnie określić wielkość napędu, opierając się na wydajności najlepszych, dostępnych rozwiązań ilość mocy wyjściowej, w stosunku do energii pobranej.
    Czyli jak wielki będzie napęd, by wykorzystać tę energię.
    Mając te dane, możesz określić wilekość pojazdu i jego masę,
    Mając masę i energię napędu, mozesz określić przyspieszenie, predkości, zasięgi podróży dla poszczególnych prędkości. Oraz co najważniejsze - czy pojazd jest zdolny do przekroczenia takich wielkości jak predkości kosmiczne, czy siła przyciągania planety.

    Jeżeli to ma być projekt to nie możesz sobie wymyślać czegoś, o czym nic nie wiadomo i czego nie ma.
    Bo wg tych założeń mogę sobie wymyślić silnik rakietowy wielkości baterii od zegarka o wydajności silnika promu kosmicznego i paliwożerności "Smarta". :)

    Dlatego oprzyj się na istniejących rozwiązaniach i wielkościach. Skoro np. istnieje silnik o takiej, a takiej wydajności, to można go wykorzystać, bo wiadomo, że taki silnik jes możliwy do zbudowania. Ale jak silnik w ogóle nie istnieje - to jak można go wykorzystać w projekcie, lub policzyć jego wymagania?
  • #8 30 Oct 2010 22:13
    Removed
    Helpful post? (0)
    Madrik wrote:
    Odwróć sytuację, postaw się w sytuacji bakalarza, z roku 1610, który próbuje wymyśleć tani w eksploatacji pojazd do podróży powietrznych - Słowem: Nie ma szans.
    :)

    Pomysły takie jak silnik protonowy, czy jądrowy - są tylko fikcją, podobnie jak silnik antygrawitacyjny.
    Są to pomysły rodem z literatury SF i nie wiadomo nic o ich przydatności i ekomice. Co za tym idzie, są to tylko czcze spekulacje.
    Bo nie masz pojęcia jakie są koszty energetyczne takiego urządzenia i jak się te koszty mają do metod uzyskiwania energii za 400 lat. Może wówczas bateria AA będzie miała pojemność i wydajność, porównywalne z reaktorem jądrowym? A może wręcz przeciwnie - nie da się upchnąć więcej niż np 100 razy tyle energii co dziś.

    Takie podejście w 1600 roku było by ok. Wtedy można było wiele odkryć (wystarczyło "wyjść z wanny"). Obecnie już w zasadzie wszystko wynaleziono, tylko nie wszystko da się zastosować w praktyce. Nie da się już stworzyć czegoś pokroju tranzystora, statku kosmicznego, samolotu, bomby jądrowej etc. Można tylko ulepszać już istniejące rozwiązania, prymitywne - bardziej, zaawansowane - mniej.
    Jak do tej pory człowiek niewiele zrobił w kwestii magazynowania energii i niewiele może zdziałać (baterie :D i nic po za tym).
  • #9 30 Oct 2010 22:27
    AF51
    Level 11  
    Helpful post? (0)
    Silnik jonowy... Maly pobor mocy, ale i sprawnosc mala, co prawda byl juz wykorzystany w projekcie kosmicznym.
  • #10 31 Oct 2010 00:08
    Madrik
    Moderator Robotyka
    Helpful post? (0)
    WD53 wrote:
    Madrik wrote:
    Odwróć sytuację, postaw się w sytuacji bakalarza, z roku 1610, który próbuje wymyśleć tani w eksploatacji pojazd do podróży powietrznych - Słowem: Nie ma szans.
    :)

    Pomysły takie jak silnik protonowy, czy jądrowy - są tylko fikcją, podobnie jak silnik antygrawitacyjny.
    Są to pomysły rodem z literatury SF i nie wiadomo nic o ich przydatności i ekomice. Co za tym idzie, są to tylko czcze spekulacje.
    Bo nie masz pojęcia jakie są koszty energetyczne takiego urządzenia i jak się te koszty mają do metod uzyskiwania energii za 400 lat. Może wówczas bateria AA będzie miała pojemność i wydajność, porównywalne z reaktorem jądrowym? A może wręcz przeciwnie - nie da się upchnąć więcej niż np 100 razy tyle energii co dziś.

    Takie podejście w 1600 roku było by ok. Wtedy można było wiele odkryć (wystarczyło "wyjść z wanny"). Obecnie już w zasadzie wszystko wynaleziono, tylko nie wszystko da się zastosować w praktyce. Nie da się już stworzyć czegoś pokroju tranzystora, statku kosmicznego, samolotu, bomby jądrowej etc. Można tylko ulepszać już istniejące rozwiązania, prymitywne - bardziej, zaawansowane - mniej.
    Jak do tej pory człowiek niewiele zrobił w kwestii magazynowania energii i niewiele może zdziałać (baterie :D i nic po za tym).


    Wiesz ile razy te słowa wypowiadali uznani i sławni naukowcy czy przywódcy? ;)
    Mówili tak Amerykanie, Francuzi, Brytyjczycy. I jakoś nikt z nich nie miał racji. ;)
    Zawsze ludzie odkryli coś nowego i nieznanego wcześniej.
    Tak myślą tylko osoby ograniczone i przekonane o swojej wyższości.

    Osoby otwarte doskonale wiedzą, że jesteśmy tylko mało rozgarniętymi małpami, które dopiero od kilkuset lat zgłębiają tajemnice wszechświata, powstającego od ponad 14 miliardów lat. Jeszcze bardzo dużo do odkrycia przed nami.
  • #11 31 Oct 2010 00:19
    zdziwiony
    Level 20  
    Helpful post? (0)
    Tylko motor na wazelinę!
  • #12 31 Oct 2010 00:21
    habrozaurus
    Warunkowo odblokowany
    Helpful post? (0)
    Madrik wrote:
    Osoby otwarte doskonale wiedzą, że jesteśmy tylko mało rozgarniętymi małpami, które dopiero od kilkuset lat zgłębiają tajemnice wszechświata, powstającego od ponad 14 miliardów lat. Jeszcze bardzo dużo do odkrycia przed nami.

    Zgadzam się w zupełności z tymi słowami.
  • #13 31 Oct 2010 11:50
    Duduś74
    Moderator - Na Wesoło HydePark
    Helpful post? (0)
    Linku wrote:
    Witam, będę projektował niebawem statek kosmiczny, chciałbym aby ten statek był odporny na lekkie zniszczenia oraz niedrogi w eksploatacji


    Proponuję zmienić forum. 8,1, kosz.
Similar topics to napęd statku kosmicznego
Mouser  Search 4 million + Products
Browse Products