Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Napęd statku kosmicznego


Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Kosz -> Kosz Archiwum -> Napęd statku kosmicznego
Autor
Wiadomość
Linku
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 09 Sty 2009
Posty: 5

Post#1 Post autora tematu 30 Paź 2010 14:49   

Napęd statku kosmicznego


Witam, będę projektował niebawem statek kosmiczny, chciałbym aby ten statek był odporny na lekkie zniszczenia oraz niedrogi w eksploatacji jak na czasy przyszłości dajmy na to za 400 lat.

Tak tak.. odlatujemy w przyszłość :)

Jaki rodzaj napędu wybrać ?

Silnik Anty grawitacyjny czy też silnik protonowy czy może silnik jądrowy.

Z jakich materiałów powinien być zbudowany, może z wzmocnionego włókna węglowego ?

Kształt jak i specjalizacje już mam określoną, ma to być mały statek kosmiczny dwuosobowy do niedalekich podróży.

Mam parę pytań i dużo niewiadomych :) A zanim przystąpie do modelowania chciałbym mieć porządny szkielet.

Proszę o podesłanie ciekawych linków chętnie poczytam sobie lub komentarz w kwestii materiału bądź napędu.

Pozdrówka.
Powrót do góry
   
Ad


Ad


Post# 30 Paź 2010 14:49   



Powrót do góry
   
luke666
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 22 Kwi 2005
Posty: 2483
Miasto: Łódź

Post#2 30 Paź 2010 18:00   

Re: Napęd statku kosmicznego


Wiosła, conajmniej dwa.
Powrót do góry
   
Usunięty






Post#3 30 Paź 2010 18:45   

Re: Napęd statku kosmicznego


Na początek zbuduj latawiec, zobaczymy czy Ci się uda :D
Powrót do góry
   
Linku
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 09 Sty 2009
Posty: 5

Post#4 Post autora tematu 30 Paź 2010 19:10   

Re: Napęd statku kosmicznego


Panowie tu nie ma co się śmiać. TO POWAŻNE SPRAWY SĄ.

Projekt tworze na uczelnie, przedmiot projektowanie graficzne.

Wasze uwagi może są i śmieszne ale co najmniej niestosowne bo wiosłami to ten statek kosmiczny nie odleci, chyba że na końcu zamontowanę będą silniczki antymateryjne.

A latawiec.. Hm.. Żagiel słoneczny nie wpada w grę za duży.
Powrót do góry
   
Ad


Ad


Post# 30 Paź 2010 19:10   


Powrót do góry
   
kortyleski
Poziom 24
Poziom 24


Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4217
Miasto: Warszawa

Post#5 30 Paź 2010 19:17   

Re: Napęd statku kosmicznego


a podobno dopalacze już zamknęli....
Powrót do góry
   
Ad


Ad


Post# 30 Paź 2010 19:17   


Powrót do góry
   
eu43
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 24 Sty 2008
Posty: 206
Miasto: Łaziska Górne (Średnie)/Mikołów/Katowice

Post#6 30 Paź 2010 19:28   

Re: Napęd statku kosmicznego


kortyleski napisał:
a podobno dopalacze już zamknęli....

...ale podziemie wciąż wykazuje swoją aktywność jak widać :P
Powrót do góry
   
Madrik
Moderator Robotyka
Moderator Robotyka


Dołączył: 29 Paź 2007
Posty: 5819
Miasto: Warszawa

Post#7 30 Paź 2010 21:48   

Re: Napęd statku kosmicznego


Linku napisał:
Witam, będę projektował niebawem statek kosmiczny, chciałbym aby ten statek był odporny na lekkie zniszczenia oraz niedrogi w eksploatacji jak na czasy przyszłości dajmy na to za 400 lat.

Tak tak.. odlatujemy w przyszłość :)

Jaki rodzaj napędu wybrać ?

Silnik Anty grawitacyjny czy też silnik protonowy czy może silnik jądrowy.

Z jakich materiałów powinien być zbudowany, może z wzmocnionego włókna węglowego ?

Kształt jak i specjalizacje już mam określoną, ma to być mały statek kosmiczny dwuosobowy do niedalekich podróży.

Mam parę pytań i dużo niewiadomych :) A zanim przystąpie do modelowania chciałbym mieć porządny szkielet.

Proszę o podesłanie ciekawych linków chętnie poczytam sobie lub komentarz w kwestii materiału bądź napędu.

Pozdrówka.


Odwróć sytuację, postaw się w sytuacji bakalarza, z roku 1610, który próbuje wymyśleć tani w eksploatacji pojazd do podróży powietrznych - Słowem: Nie ma szans.
:)

Pomysły takie jak silnik protonowy, czy jądrowy - są tylko fikcją, podobnie jak silnik antygrawitacyjny.
Są to pomysły rodem z literatury SF i nie wiadomo nic o ich przydatności i ekomice. Co za tym idzie, są to tylko czcze spekulacje.
Bo nie masz pojęcia jakie są koszty energetyczne takiego urządzenia i jak się te koszty mają do metod uzyskiwania energii za 400 lat. Może wówczas bateria AA będzie miała pojemność i wydajność, porównywalne z reaktorem jądrowym? A może wręcz przeciwnie - nie da się upchnąć więcej niż np 100 razy tyle energii co dziś.

Może silnik antygrawiacyjny będzie urządzeniem wydajnym, ale niesamowicie energożernym - np. Uniesie tankowiec, ale na 5 sekund, przy zużyciu w tym czasie całej rocznej produkcji energii ludzkości...

Możesz tylko założyć pewne rzeczy.
Znasz ilość osób. Możesz wyznaczyć ilość zasobów niezbędnych do utrzymanie ich przy życiu, przez czas podróży + np. 50%.
Znasz wydajność źródeł energii. Musisz wybrać źródło dostarczające energii, o określonych gabarytach (wielkość TIR-a może być, wielkość Wielkiego Zderzacza Hadronów to już raczej za dużo na mały statek).
Znasz aktualną wydajność takiego źródła przez założony czas podróży + rezerwa.
Ilość paliwa jakie potrzebuje na ten okres.
Napęd jest sprawą drugorzedną. Nie możesz określić jego szczegółów działania, ale możesz go zakwalifikować do konkretnej grupy - np. napęd działający na zasadzie odrzutu.
Mając moc źródła energii, masz górną granicę zapotrzebowania na energię przez napęd, minus nergia do podtrzymania systemów wewnętrznych. Oświetlenie, ogrzewanie, regeneracja powietrza itd. To można policzyc, opierając się na współczesnych rozwiązanaich. Po odjęciu tej energii masz czystą energię do dyspozycji napędu.
Możesz następnie wstępnie określić wielkość napędu, opierając się na wydajności najlepszych, dostępnych rozwiązań ilość mocy wyjściowej, w stosunku do energii pobranej.
Czyli jak wielki będzie napęd, by wykorzystać tę energię.
Mając te dane, możesz określić wilekość pojazdu i jego masę,
Mając masę i energię napędu, mozesz określić przyspieszenie, predkości, zasięgi podróży dla poszczególnych prędkości. Oraz co najważniejsze - czy pojazd jest zdolny do przekroczenia takich wielkości jak predkości kosmiczne, czy siła przyciągania planety.

Jeżeli to ma być projekt to nie możesz sobie wymyślać czegoś, o czym nic nie wiadomo i czego nie ma.
Bo wg tych założeń mogę sobie wymyślić silnik rakietowy wielkości baterii od zegarka o wydajności silnika promu kosmicznego i paliwożerności "Smarta". :)

Dlatego oprzyj się na istniejących rozwiązaniach i wielkościach. Skoro np. istnieje silnik o takiej, a takiej wydajności, to można go wykorzystać, bo wiadomo, że taki silnik jes możliwy do zbudowania. Ale jak silnik w ogóle nie istnieje - to jak można go wykorzystać w projekcie, lub policzyć jego wymagania?
Powrót do góry
   
Usunięty






Post#8 30 Paź 2010 22:13   

Re: Napęd statku kosmicznego


Madrik napisał:
Odwróć sytuację, postaw się w sytuacji bakalarza, z roku 1610, który próbuje wymyśleć tani w eksploatacji pojazd do podróży powietrznych - Słowem: Nie ma szans.
:)

Pomysły takie jak silnik protonowy, czy jądrowy - są tylko fikcją, podobnie jak silnik antygrawitacyjny.
Są to pomysły rodem z literatury SF i nie wiadomo nic o ich przydatności i ekomice. Co za tym idzie, są to tylko czcze spekulacje.
Bo nie masz pojęcia jakie są koszty energetyczne takiego urządzenia i jak się te koszty mają do metod uzyskiwania energii za 400 lat. Może wówczas bateria AA będzie miała pojemność i wydajność, porównywalne z reaktorem jądrowym? A może wręcz przeciwnie - nie da się upchnąć więcej niż np 100 razy tyle energii co dziś.

Takie podejście w 1600 roku było by ok. Wtedy można było wiele odkryć (wystarczyło "wyjść z wanny"). Obecnie już w zasadzie wszystko wynaleziono, tylko nie wszystko da się zastosować w praktyce. Nie da się już stworzyć czegoś pokroju tranzystora, statku kosmicznego, samolotu, bomby jądrowej etc. Można tylko ulepszać już istniejące rozwiązania, prymitywne - bardziej, zaawansowane - mniej.
Jak do tej pory człowiek niewiele zrobił w kwestii magazynowania energii i niewiele może zdziałać (baterie :D i nic po za tym).
Powrót do góry
   
AF51
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 66
Miasto: Jaworzno

Post#9 30 Paź 2010 22:27   

Re: Napęd statku kosmicznego


Silnik jonowy... Maly pobor mocy, ale i sprawnosc mala, co prawda byl juz wykorzystany w projekcie kosmicznym.
Powrót do góry
   
Madrik
Moderator Robotyka
Moderator Robotyka


Dołączył: 29 Paź 2007
Posty: 5819
Miasto: Warszawa

Post#10 31 Paź 2010 00:08   

Re: Napęd statku kosmicznego


WD53 napisał:
Madrik napisał:
Odwróć sytuację, postaw się w sytuacji bakalarza, z roku 1610, który próbuje wymyśleć tani w eksploatacji pojazd do podróży powietrznych - Słowem: Nie ma szans.
:)

Pomysły takie jak silnik protonowy, czy jądrowy - są tylko fikcją, podobnie jak silnik antygrawitacyjny.
Są to pomysły rodem z literatury SF i nie wiadomo nic o ich przydatności i ekomice. Co za tym idzie, są to tylko czcze spekulacje.
Bo nie masz pojęcia jakie są koszty energetyczne takiego urządzenia i jak się te koszty mają do metod uzyskiwania energii za 400 lat. Może wówczas bateria AA będzie miała pojemność i wydajność, porównywalne z reaktorem jądrowym? A może wręcz przeciwnie - nie da się upchnąć więcej niż np 100 razy tyle energii co dziś.

Takie podejście w 1600 roku było by ok. Wtedy można było wiele odkryć (wystarczyło "wyjść z wanny"). Obecnie już w zasadzie wszystko wynaleziono, tylko nie wszystko da się zastosować w praktyce. Nie da się już stworzyć czegoś pokroju tranzystora, statku kosmicznego, samolotu, bomby jądrowej etc. Można tylko ulepszać już istniejące rozwiązania, prymitywne - bardziej, zaawansowane - mniej.
Jak do tej pory człowiek niewiele zrobił w kwestii magazynowania energii i niewiele może zdziałać (baterie :D i nic po za tym).


Wiesz ile razy te słowa wypowiadali uznani i sławni naukowcy czy przywódcy? ;)
Mówili tak Amerykanie, Francuzi, Brytyjczycy. I jakoś nikt z nich nie miał racji. ;)
Zawsze ludzie odkryli coś nowego i nieznanego wcześniej.
Tak myślą tylko osoby ograniczone i przekonane o swojej wyższości.

Osoby otwarte doskonale wiedzą, że jesteśmy tylko mało rozgarniętymi małpami, które dopiero od kilkuset lat zgłębiają tajemnice wszechświata, powstającego od ponad 14 miliardów lat. Jeszcze bardzo dużo do odkrycia przed nami.
Powrót do góry
   
zdziwiony
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 01 Cze 2010
Posty: 330
Miasto: Wąchock

Post#11 31 Paź 2010 00:19   

Re: Napęd statku kosmicznego


Tylko motor na wazelinę!
Powrót do góry
   
Ad


Ad


Post# 31 Paź 2010 00:19   


Powrót do góry
   
habrozaurus
Warunkowo odblokowany
Warunkowo odblokowany


Dołączył: 02 Maj 2004
Posty: 2952

Post#12 31 Paź 2010 00:21   

Re: Napęd statku kosmicznego


Madrik napisał:
Osoby otwarte doskonale wiedzą, że jesteśmy tylko mało rozgarniętymi małpami, które dopiero od kilkuset lat zgłębiają tajemnice wszechświata, powstającego od ponad 14 miliardów lat. Jeszcze bardzo dużo do odkrycia przed nami.

Zgadzam się w zupełności z tymi słowami.
Powrót do góry
   
Duduś74
Moderator - Na Wesoło HydePark
Moderator - Na Wesoło HydePark


Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 4386
Miasto: ? nie, Wieś.

Post#13 31 Paź 2010 12:50   

Re: Napęd statku kosmicznego


Linku napisał:
Witam, będę projektował niebawem statek kosmiczny, chciałbym aby ten statek był odporny na lekkie zniszczenia oraz niedrogi w eksploatacji


Proponuję zmienić forum. 8,1, kosz.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Kosz -> Kosz Archiwum -> Napęd statku kosmicznego
Strona 1 z 1
Podobne tematy
Praca jako elektryk na statku. (6)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.107 seconds

elektroda.pl temat RSS