Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Diesel - problemy w zimie

Alan 03 Lut 2003 12:48
  • #1 03 Lut 2003 12:48
    Alan
    Poziom 27  

    Witam ,

    moze troche OT ale wazne ;


    Akumulator ok , swiece zarowe ok - slyszalem ze dobrze wymiecic wszystkie na np. Boschowskie czy warto ?

    co zrobic aby lepiej zapalal ???, szczegolnie przy duzych mrozach 8O

  • #2 03 Lut 2003 22:49
    anszun
    Poziom 18  

    Najlepiej trzymać w garażu. Mam escorta 1,8 TD. Stoi pod domem. Przy wielkich tegorocznych mrozach odpalał dopiero po "rozruszaniu"
    tj. czterech dłuższych bezowocnych kreceniach. Raz nie odpalił w ogóle.
    Tak naprawdę dużo zależy od zuzycia silnika. Podobno jeśli odpala przy
    -10 to jest OK. Autobusy podgrzewa się żywym ogniem( pod miską olejową). Podgrzanie oleju zmienia go z kleju w cos normalnego. Myślałem o jakiejś grzałce wmontowanej w miskę, ale nie martw się, niedługo wiosna :D

  • #3 04 Lut 2003 08:35
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Miałem diesla z wmontowaną w blok grzałką 100W - nigdy nie było problemu z zimowym rozruchem.

  • #4 04 Lut 2003 08:38
    fachman
    VIP Zasłużony dla elektroda

    No i podgrzewacze na zasilaniu, poniżej -15 nawet po odpaleniu zgaśnie z powodu wytrąconej parafiny.

  • #5 05 Lut 2003 23:53
    kg
    Poziom 10  

    Polecam dodatki do paliw rozpuszczajace parafine i usuwajace wode z ukladu paliwowego, jezeli nie masz podgrzewania na zasilanu to sprawdz stan filtra. Regulacja poczatku wtrusku i jezeli wystepuje jakis system (mechaniczny, elektroniczny, pneumatyczny)wyzszych obrotow przy zimnym silniku to warto sprawdzic. Ale nic to prawie nie da, jezeli jest za male cisnienie w garkach. Ja miale wadliwie dzialajacy zawor podcisnieniwy na pompie wtryskowej

  • #6 06 Lut 2003 08:13
    niciacia
    Poziom 10  

    Nie napisałeś, jakie masz auto, z jaką pompą, ale u mnie w mesiu (pompa typu bosh, więc spoko) leje opał zamiast ON i w zimę mam spokój, a latem mam 40% taniej. :?

  • #7 06 Lut 2003 09:39
    Alan
    Poziom 27  

    A co do opalki niszczy pompe wtryskowa , silnik czy nie ?

  • #8 06 Lut 2003 11:26
    anszun
    Poziom 18  

    Z tego co wiem silnikowi wsio rawno, ale pompy bywaja smarowane ON i wtedy może byc sieczka. Naprawa pompy to juz nie zabawa (duze koszty).
    Jak masz drugą zapasowa to sprawdx i napisz za rok co sie dzieje :lol:

    :arrow: Jozefg ! A tę grzałkę to miałeś montowaną fabrycznie czy osobiście? I jeszcze jedno: czy była zasilana z akumulatora, a jesli tak to przez jaki czas? Jesli możesz, napisz cos bliżej. Pozdrawiam.

    :arrow:anszun
    Proszę nie pisać postów jeden pod drugim tylko korzystać z przycisku zmień.

  • #9 06 Lut 2003 21:02
    JACEK P
    Poziom 14  

    Jaki to disel ps. Najcześciej problem jest związany w konwecjonalnych dislach z świecami żarowymi. Następnie bym sprawdził układ paliwowy a w ostateczności kompresje.

  • #10 07 Lut 2003 07:24
    Alan
    Poziom 27  

    Silnik konwencjonalny ze swiecami zarowymi.
    Swiececzki wporzadku sprawdzalem.

  • #11 07 Lut 2003 12:37
    wojtbad
    Poziom 11  

    mam transita 2,5 diesla 95r. Do -8 nie ma problemu. Powyżej pryskam 3 razy sprajem "AUTOSTART" mozna kupić na stacjach benzynowych. Odpalałem przy -20 w tym roku a samochód stoi "pod chmurką". Przy takim mrozie radze poczekać az sie olej rozgrzeje bo jest gęsty jak kisiel (osobiście dolewałem w takiej temperaturze).

  • #12 07 Lut 2003 13:09
    Nemo
    Poziom 31  

    Na mrozy syntetyk 0W/40 do silnika i z kisielem nie ma problemu. A co do paliwa, to polecam dodatek Diesol w ilości podanej na opakowaniu. Do około -15°C nie ma problemu z filtrowaniem, a zatem i z parafinami. Poza tym podgrzewanie oleju w misce to ciekawy pomysł, szkoda że nie we wszystkich samochodach możliwy.
    Pozdrawiam, Michał.

  • #13 07 Lut 2003 20:29
    midas78
    Poziom 19  

    Mozna jeszcze podgrzac plyn chlodniczy. Spotkalem sie z takim rozwiazaniem (Kanadyjczycy to wymyslili, a u nich zimy, ze ho ho). Grzalka 600W w bloku, wiekszosc samochodow ma zaslepione otwory chyba po produkcji.

    Co do opalu to EKOTERM wlasciwie nie odbiega parametrami od oleju napedowego (nie liczac ceny i koloru)
    A kolor jest bardzo intensywny (chyba jakis pigment) wystarczy 0.5l na 5 litrow zwyklego paliwa a i tak bedzie troche czerwone.:)
    A teraz podobno policja moze nam zagladac do baku...

  • #14 07 Lut 2003 23:01
    anszun
    Poziom 18  

    Nie mam 100% pewnosci, że to prawda, ale słyszałem, że (oczywiście Polacy) w Austrii wymyslili taki patent : obierki z ziemniaków na dnie beczki zalać opałówką i po kolorze ni śladu. Trzeba by spytać jakiegoś chemika jak to działa :lol:

  • #15 07 Lut 2003 23:30
    teodor76
    Spec od samochodów

    widze że z tematu zapalania przeszliśmy do opału więc co do grzałek są montowane w niektórych markach fabrycznie w miejsce zaślepek są to grzałki na 220v niewiem jakiej mocy, mają gwint zeby je wkręcić jak się poszuka dobrze to do każdego auta można coś założyć, nowsze bryki mają webasto z sterownikiem który możemy programować na daną godzine i dzień ,ma wymuszony obieg i zagrzeje cały układ chłodzenia i silnik ,przychodzimy rano i ciepełko w środku i zapalamy autko przy -20 tak jak dopiero byśmy przyjechali z dalekiej podróży . co do opałowki kolega dolewa oleju mixol do paliwa po koloże niepoznać tylko po zapachu można stwierdzić że to opał bo śmierdzi ,a jeśli chodzi o pompy wtryskowe i wtryski lubią sie zacierać szczegulnie w nowszych silnikach i nowych samochodach niepolecam

  • #16 07 Lut 2003 23:38
    Andrzej_H
    Poziom 12  

    W latach 1980 -1985 wyposażyłem mikrobus w silnik od ciągnika URSUS C360. Zdecydowanie usprawnienie zapalania przyniosła elektryczna grzałka (1400W) nawinięta na blaszanym kolektorze ssącym. Po 5 minutach podgrzewania kolektor pod grzałką był czerwony i jeżeli rozrusznik przekręcił (do - 25C) to silnik natychmiast zapalał !.
    Aby DIESEL zapalił konieczna jest wysoka temperatura sprężanego powietrza, wystarczająca do zapłonu rozpylonego paliwa. Wolne kręcenie rozrusznika to duże straty ciśnienia poprzez nieszczelności pierścieni i przylgni zaworowych a tym samym niska temperatura powietrza w rezultacie paliwo nie zapali się. Używanie olejów 0W - xx z powodu ich niskiej lepkosci w niskich temperaturach oznacza małe opory dla rozrusznika i w rezultacie szybsze kręcenie silnikiem a więc wyższą temperaturę sprężanego powietrza a tym samym łatwiejszy rozruch.

  • #17 08 Lut 2003 09:34
    Alan
    Poziom 27  

    fachman napisał:
    No i podgrzewacze na zasilaniu, poniżej -15 nawet po odpaleniu zgaśnie z powodu wytrąconej parafiny.


    To dlaczego na stacjach np.DEA podaja temp. do minus 23 ?

    Mam pytanie ;

    Czy warto zmienic pierscienie dla podniesienia kompresji ?.

    Slyszalem , ze jak sie robi gore w silniku to trzeba robic dol ?

  • #18 08 Lut 2003 11:54
    anszun
    Poziom 18  

    Tylko teoretycznie. W czasie pracy silnika, po odpowiednim przebiegu nastepuje owalizacja cylindrów. Założenie nowych pierscieni może pomóc, ale moze tez zaszkodzić. Cylinder owalny, pierścień idealnie okrągły. Nie ma to znaczenia jak pęknie, nie ma wtedy innej możliwosci. Sensowna poprawa kompresji to niestety szlif, nowe tłoki i nowe pierścienie.( a jak już tak, to przy okazji szlif wału, panewki..uff głowica) Rok temu w "renomowanym " warsztacie zleciłem wymianę tulei cylindrowych i dopasowanie starych tłoków.Nie opłaciło się. Silnik został spaprany i miał przedmuchy. Ostatecznie sprowadziłem z Niemiec legalnie silnik po 150kkm. Teraz służy komuś innemu, ale skutecznie.
    Dobra rada: jak nie musisz, to nie grzeb, byle do wiosny, ale ustawienie zaworów głowicy warto sprawdzić.
    Pozdrawiam Anszun

  • #19 08 Lut 2003 12:02
    Alan
    Poziom 27  

    Zgadza sie zapomnielismy o diagnostyce ;

    zaworki ,

    kat wyprzedzenia zaplonu

    ... ?

  • #20 08 Lut 2003 12:27
    anszun
    Poziom 18  

    No właśnie, o sercu diesla, czyli pompie wtryskowej też..... :roll:

  • #21 10 Lut 2003 22:53
    TATOON
    Poziom 10  

    ja przetestowalem juz kilka diesli ople a teraz mercedes 124 i moge jedno powiedziec jak nie ma kompresji to w zasadzie tylko garaz i grzanie plynu chlodniczego pomaga - mozna takie grzalki kupic koszt okolo 100zl z tendencja zwyzkowa :? montowanie: w mesiu jest korek ktory mozna wykorzestac w innych pojazdach zaklada sie na rury gumowe od ukladu chlodzenia mozana jeszcze wtryski sprawdzic czy nie chlapia pompy raczej bym sie nie czepial

  • #22 10 Lut 2003 23:17
    mgim
    Poziom 29  

    Ja też miałem kilka diesli,teraz VW 1,9 TDI (przebieg hmmm.......).Jak silnik ma dobre sprężanie i dobry olej i akumulator to i garażowany "pod chmurką" też odpalał przy -25.Nie miałem problemów.

  • #23 15 Lut 2003 13:02
    robiel
    Poziom 17  

    hi
    mam czwarty disel i jeżdzi bez kłopotów także w zimie
    z doświadczenia moge powiedzieć że na zimę olej 0W40 lub max 5W40
    z syntetykiem 10W40 przy duzych mrozach może być kłopot
    sprawne świece i akumulator i oczywiście rozrusznik disel by zapalić musi dostać tzw. kopa by ruszył nie raz trzeba dłuzej przytrzymać na rozruszniku lub i kilka razy podgrzać świecę.co do paliwa starzy szoferzy
    polecają do oleju dodać benzynę w ilości 15-20l na 100l oleju na stacjach
    paliwowych spotyka się zimowe paliwo o symbolach Z 15, Z25 teoretycznie producent gwarantuje że paliwo nie "zamarznie" odpowiednio w temp - 15 i w drugim przypadku -25 stopni.nie którzy dolewaja jeszcze naftę i denaturat? o ile nafta rozpuszcza wytracajacą się parafinę to denaturat co robi?osobiscie dolewałem naftę w chwilach przekraczania temperatury ponizej -20 stopni by nie mieć kłopotów na drodze.iiny sposób to tankować się na stacjach gdzie tankują TRY-y oni nie puszczą lipy.mój disel odpalił ostatno po nocy z -30 stopniami be najmniejszego kłopotu co prawda jest o silnik oprzebiegu 30 tyś ale ze poprzednimi nie miałaem żadnych kłopotów a zrobiłem na nich po 200-350tys kilometrów bez większych kłopotów ta głowy do góry pozdrawiam wszystkich :) robiel :)

  • #24 15 Lut 2003 18:46
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Denaturat dolewa się do ropy jesienią po to żeby związał wodę która w zbiorniku opada na dno.Wtedy taką mieszankę silnik bez bólu przepali i przy mrozach nie robią się lodowe korki w przewodach paliwowych. W benzynowych też.

  • #25 16 Lut 2003 03:37
    mortalus
    Poziom 10  

    Cześć a ja mam diesla staruszka vweja po szlifie, nowe tloczki i pierscienie z powodu małych fubduszy bo musiałem się zmieścic w 600zł ;) przy -20 zapalił z bólem bo akumulator z powodów funduszy też starcza mi maksymalnie na 2 próby zapłonu ehhe, ale jak było -25 to akumulator zrobił może 5 razy hłe hłe hłe i po zabawie :( skończyło się na lince i 500 metrach :( Heheh ale jest oki, Mam pytanko da się przerobić rozrusznik w Golfie by miał większego kopa, bo mój zdje się że jest wolny a w poprzednim golfie był inny taki jakiś szybki ąż świstał przy kręceniu?

  • #26 17 Lut 2003 10:05
    system
    Poziom 14  

    Skoro kazdy dzieli sie swoimi doswiadczeniami w zakresie uzytkowania autka z silnikiem diesla to i ja sie wypowiem. Moim zdaniem przyczyna problemow jest tylko i wylacznie dbanie o stan silnika. Mialem 14 letnia Toyote 200 tys przebiegu oczywiscie bez remontu i mroz -25 stopni nie stanowil zadnych problemow, ktos powie "bo to japonczyk" ale jezdzilem tez fordem ktory mozna powiedziec ze jest troszke jesli chodzi o diesle (przynajmniej starsze modele lata 80-90) niedoskonaly i tez problemow nie bylo. Podstawa to dobry akumulator tzn taki ktory chociaz ze dwa razy zakreci :)) oraz wtryskiwacze w dobrym stanie i musi odpalic nawet jak nie bedzie mial rewelacyjnego sprezania, przyjmujac ze sa sprawne swiece i nie wytracila sie parafina w filtrze i przewodach. A co dodatkow do paliwa na naszym rynku to tez do konca nie jestem przekonany co do ich skutecznosci. Uwazam ze dolanie 5 l zwyklej benzyny na zbiornik 50-60l jest o wiele skuteczniejsze niz wszelkie dodatki (oczywiscie to moje indywidualne doswiadczenie co do stosowania tzw " polepszaczy " ON) Co do stosowania opalu to oleje opalowe wbrew potocznej opini sa lepiej oczyszczone od zwyklej "ropy" samochodowej. Nowoczesne kotly grzewcze sa tez bardzo precyzyjnymi urzadzeniami i nie dopuszczlne jest stosowanie np ON jako opal (chyba ze ktos chce sprobowac :))) Roznica polega na tym ze sa stosowane troszke inne dodatki do ON a inne do opalu, zastosowanie mowi samo za siebei. MImo ze temat morze to chyba bardziej nadaje sie na forum motoryzacyjne niz elektroniczne :) bo gdzie tu sie doszukiwac elektroniki Diesel ma przeciez tak prosta budowe ze zadna elektronika mu nie pomoze jak nie chce zima odpalac:) Pozdrawiam

  • #27 17 Lut 2003 13:32
    ckloss
    Poziom 12  

    1-akumulator-to podstawa
    2-rozrusznik-w vw są różne ale najlepszy jest z przekładnią satelitarną(tzw szybkoobrotowy)
    3-świece żarowe-muszą się robić czerwono-biale na KOŃCACH!!!a nie w środku(polecam "beru")
    4-wtryski nie mogą "lać"
    5-jeśli silnik byl przegrzany to masz lub będziesz mieć problem(szybkie zużywanie się pierścieni)-brak kompresji a to jest silnik WYSOKOPRĘŻNY jak sama nazwa wskazuje
    6-na opale lepiej odpala ale też jest ok.10stopni wyższa temperatura,no iparametrami to nie różni się od zwykłej -jak tu zauważył kolega nowoczesne piece są bardzo precyzyjne
    ----------suma----------jak dbasz tak masz
    ps.nie zaszkodzi jak się ma linkę w bagażniku tak na wszelki wypadek;) :roll: no i ciekawe co na to powiedzieliby rosjanie..?

  • #28 21 Lut 2003 16:04
    m4341
    Poziom 14  

    znam ruskiego co wkłada u siebie w Rosji normalny gróby łańcuch stalowy do zbiornika i nie ma problemu z paliwem .Pytanie po co ten łańcuch?

  • #29 05 Mar 2003 06:58
    piotr32
    Poziom 13  

    U mnie wrodzinie przewinełosię 4 diesle niestety vw ale ja wcią ż jeżdzę transporterem t2 1.6 to auto przy przebiegu ok 400tys.km paliło niemal za pierwszym razem tylko spełniałem kilka wymogów ,po pierwsze najważniejsze naładowany akumulator drugie rozrusznik musi kręcić bezwzględu na mruz prawie że gwizdać jeżeli nie należy wymienić go na taki który ma przękładnię satelitarną pobiera mniejszy prąd z akumulatora a w trakcie rozruchu jego pojemność jest nadszarpnięta grzaniem świec które w zależnośi o temp odpowiednio długo grzeją i żrą ok 80A jest jeszcze jedna ważna rzecz świece żarowe ztym miałem kiedyś problemy bo świeca żarowa to nie taka która tak samo wyglada co w przypadku wielu sklepikarzy i serwisów nie ma znaczenia a taka która pasuje do konkretnego silnika. przekonałem się kiedyś bo jednej zimy wymieniłem ich 12szt i pojechałem do orginalnego serwisu Szewczyka
    a tam uświadomili mnie i skasowali!!! że w moim silniku niema żadnych dowolności producentów ,teraz jeżdże czwartą zimę bez kłopotów
    Jeszcze jedna rada w orginalnej książce(od mojege transportera) obsługi niemcy zalecają dolewanie benzyny do oleju napędowego gdy temp. otoczenia zbliża się do -15 (nawet do 25%, jest cała tabelka)
    Jeszcze jedna rada nigdy niegrzać świec raz porazie napewno się spalą (przećwiczone) najpier jedna potem druga a potem to zapomnij o dpalaniu
    co do oleju opałowego mój koleś w Vito przeżył naprawę wtrysków i o opale zapomniał (zatarł wtryski a pompiarz tylko zatrał ręce )
    Jeszcze jedno pompiarz radził aby lać opał z mixolem w stosunku takim jak kiedyś do dwusuwów tj 1:50 i nie mniej
    Pozdrawiam Piotr

  • #30 05 Mar 2003 07:28
    Mathevp
    Poziom 19  

    Wszysccy opowiadają o Dieselkach to i ja coś opowiem, Mam Nissana i jeżdzę tylko na opale lecz zawsze dolewam 0,5l mixolu na 50 litrów opału i jak do tej pory nie miałem zadnych problemów. z układem paliwowym.
    Jakiś miesiąc tmu zaczeły się problemy, samochód nie chciał odpalać na zimno jak i na ciepło, pomyślałem że zniszczyłem sobie cośik opałem, rozrusznik kręcił, wszystko działało normalnie. Przeczyściłem wszystkie końcówki w instalacji elektrycznej, wymieniłem filtr paliwa,sprawdziłem wszystko nawet ładowanie i okazuje się że nikt nie wie dlaczego nie odpala. Pojechałem do punktu gdzie kupiłem akumulator i kazałem go sprawdzić i co się okazało , akumulator sprawny tj. wszystkie parametry w normie ale jak się nim potrząśnie to robi się zwarcie na jednej z cel. Na szczęście miałem jeszcze gwarancję. W tej chwili samochód pali zawsze i wszędzie. Wniosek, coś nie tak z dieslem- sprawdź akumulator w dobrej stacji diagnostyki a nie u kolegi za pomocą żarówki.

    Pozdrowienia.

    Mathev

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty