| Author |
Message
|
blantozaur Poziom 20

Joined: 06 Apr 2003 Posts: 849 Location: Wrocław
|
#1
26 Sep 2004 22:30 "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
mam zrobiony zasilacz z trafka 500W 2x30V do tego 2x10k uF i bezpiecznik 5A . zasilam nim 2xtda7293
jednak mam problem .. wszystko jest dobrze jak odpalam wzmak jak nikogo w domu niema ...
jak brat kompa wlaczy , rodzice telewizor itd... to przy starcie zasilacza
albo przygasa wszystko albo korki wysiadaja :?
nie moge dac wmocniejszych korkow ..
Macie jakies pomysly na "miekki start" ?
|
|
| Back to top |
|
 |
Pi-Vo Poziom 23

Joined: 28 Apr 2003 Posts: 2985 Location: Lublin
|
#2
26 Sep 2004 23:07 "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
A trafko jest toroidalne?Bo jeśli tak to przy tej mocy już może być to efekt startu trafa ,są specjalne ograniczniki prądu startu toroida.Zobacz czy po odłączeniu mostka i elektrolitów jest to samo.Jeśli nie to będzie duży prąd ładowania elektrolitów i wtedy trzeba dać oporniki przed elektrolitami ,np.0,5ohm 5W i układ czasowy który będzie zwierał przekaźnikiem po kilku sekundach te oporniki.I to będzie miękkie ładowanie kondensatorów.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
26 Sep 2004 23:07 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Mademan Poziom 12

Joined: 07 May 2003 Posts: 99 Location: -
|
#3
26 Sep 2004 23:48 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
Dobry i sprawdzony uklad miekkiego startu, tylko ciezko z kupnem kondensatora AC (na napiecie sieciowe). Zalaczone pliki napewno sa gdzies na forum ale ciezko je znalesc, wiec dam wszystkie razem.
P.S Czy moge polaczyc masy zasilacza +-42,5V i +-15V (sa dwa zasilacze z jednego trafa ktore ma 2x30V i 2x15V) ?
| Filesize: |
49.55 KB |

|
| Filesize: |
56.21 KB |

|
| Filesize: |
90.6 KB |

|
| Filename: |
Układ opóźniający włączenie sieci.djvu |
 Download |
| Contents: |
|
| Filesize: |
51.06 KB |
| Punkty: |
0.00 |
|
|
| Back to top |
|
 |
janek11389 Poziom 25

Joined: 08 Apr 2004 Posts: 6699
|
#4
27 Sep 2004 09:27 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
Przepraszam że zapytam kolegę ,,Blantozaur” ten transformator ma tylko 500W, a czy jak włączysz automat do prania, który bierze 2kW, to czy też wybija bezpieczniki, jeżeli nie, to może trzeba tą pralkę reklamować, bo na pewno jest popsuta, a może to z tym trafem jest coś nie tak, jak myślisz?
Pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
wojtek.l Poziom 15

Joined: 07 May 2003 Posts: 249 Location: Koszalin
|
#5
27 Sep 2004 13:12 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
kol. janku u mnie wybija korki jak podłączam toroid 400 w, natomiast w przypadku pralki jest ok :). W dużym "toroidzie" niestety prąd początkowy jest WIELKI.
|
|
| Back to top |
|
 |
janek11389 Poziom 25

Joined: 08 Apr 2004 Posts: 6699
|
#6
27 Sep 2004 14:26 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
Witam Wojtku! Nie usprawiedliwiaj transformatora dużym prądem, wybija, bo jest okradziony z drutu, to jest po prostu zwykły bubel, takie coś się zwraca, a nie kupuje miękkie starty, nawijałem nie dawno 1KW i prąd pobierany przez niego to 50mA. Kiedyś spawali u mnie kaloryfer, małą spawarką i na pewno miała 1,5KW i jakoś nie wybijało, a tu 300W transformatora i żeby wylatywały w domu 16A bezpieczniki, to jest po prostu śmieszne, to jest 3,5KW.
Pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
Mademan Poziom 12

Joined: 07 May 2003 Posts: 99 Location: -
|
#7
27 Sep 2004 16:06 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
Czy ktoś mógłby mi powiedzieć, czy moge połączyć ze sobą masy zasilacza +-42,5V i +-15V ? Dla Was to banał a ja nie moge zrobić płytki dopuki sie tego nie dowiem. Zasilacze są z jednego trafa 2x30V i 2x15V.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
27 Sep 2004 16:06 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
wojtek.l Poziom 15

Joined: 07 May 2003 Posts: 249 Location: Koszalin
|
#8
27 Sep 2004 16:10 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
Takie przypadki mam w Telto i Indelu (400 w) - to samo, przy korkach 10A. Swoją drogą wiem jakie robią trafa i nie kupuję już u nich ale zapłaciłem "frycowe".
|
|
| Back to top |
|
 |
blantozaur Poziom 20

Joined: 06 Apr 2003 Posts: 849 Location: Wrocław
|
#9
27 Sep 2004 16:27 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
trafko trioidalne
heh .. trafko z "TELTO" ul. Czerwona 5 Skierniewice
szczescie , ze trafo mam za darmo ... da sie cos z niego zrobić .. ?
:arrow: Janek mistrzu znasz producetow , ktorzy nie robią takich "bubli" ?
|
|
| Back to top |
|
 |
wmak Poziom 20

Joined: 04 Nov 2003 Posts: 863 Location: Warszawa
|
#10
27 Sep 2004 16:52 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
Kilkusetwatowy transformator toroidalny, niezależnie od tego,
czy wykonany na prąd jałowy 200 czy 10 mA, nawet bez prostownika
i elektrolitów, ma prawo "wywalić" tzw. szybki automatyczny bezpiecznik, nawet 16A.
W uproszczeniu:
Rdzeń transformatora po wyłączeniu pozostaje namagnesowany i w momencie kolejnego
włączenia wchodzi w nasycenie, jeśli pola zsumują się.
Popłynie bardzo duży prąd, bo cewka z nasyconym rdzeniem ma małą indukcyjność.
Dopiero po kilku-kilkunastu cyklach napięcia zmiennego pole magnetyczne oscyluje symetrycznie względem środka pętli histerezy i prąd jałowy maleje.
Wmak
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
27 Sep 2004 16:52 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
janek11389 Poziom 25

Joined: 08 Apr 2004 Posts: 6699
|
#11
27 Sep 2004 18:22 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
Witam! Ja się z tobą całkowicie zgadzam kolego Wmak, ba taka jest zasada i prawa fizyki, ale bez przesady, przy prawidłowo nawiniętym transformatorze, te szarpnięcie nie jest znowu takie duże, żeby ciągnąć za sobą bezpieczniki instalacji domowej. Ja nie znam producentów, zazwyczaj sam sobie nawijam i wiem, na czym stoję, raz mi się taki trafił, to go po prostu wymieniłem, twierdząc że transformator ma za dużą gęstość prądu, czyli za małą ilość zwoi na pierwotnym. Te transformatory nie nadają się do budowy wzmacniaczy, jedynie do oświetlenia, podobno to ich takie przeznaczenie, w dodatku, jeżeli ta gęstość przekroczy tam jakiś próg, to już w tedy nie da się tego w żaden sposób odfiltrować, to jest akurat sprawdzone, choć byście dali wagon kondensatorów, to nic nie pomorze.
Pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
wmak Poziom 20

Joined: 04 Nov 2003 Posts: 863 Location: Warszawa
|
#12
27 Sep 2004 20:00 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
Robiąc trafo dla siebie, masz rację, nie żałując kilku zwojów więcej na pierwotnym, przynajmniej rozproszone pole nie będzie
indukować przydźwięku w ścieżkach wzmacniacza.
Ale "biznes to biznes" i w seryjnej produkcji każdy zaoszczędzony gram żelaza i miedzi da się przeliczyć na centy i dolary.
Stąd, dla przykładu, w estradowej końcówce Bose są dla każdego trafa oddzielne termistory, zwierane z opóźnieniem przekażnikami a HI-END'owy australijski Plinius ma szeregowy opornik, zwierany triakiem.
Jeśli nawet jeden wzmacniacz nie wywala bezpieczników, to na estradzie, przy wielu wzmacniaczach, takie opóźnienie startu ma ten plus, że po przypadkowym wyłączeniu prądu można przywrócić zasilanie głównym "heblem",
bez potrzeby biegnia do wszystkich urządzeń po kolei - najpierw wyłączyć wszystkie, potem kolejno włączać.
Wmak
|
|
| Back to top |
|
 |
janek11389 Poziom 25

Joined: 08 Apr 2004 Posts: 6699
|
#13
27 Sep 2004 20:15 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
Biznes biznesem, przecież to nie problem wyprodukować dwa rodzaje transformatorów, jeden tańszy oszukany i jeden normalny i niech sobie będzie droższy, będzie w tedy wybór i żadnych pretęsji, przecież samochody produkują gorsze i lepsze i wszyscy są zadowoleni.
Pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
blantozaur Poziom 20

Joined: 06 Apr 2003 Posts: 849 Location: Wrocław
|
#14
27 Sep 2004 21:04 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
dopuki nie znajde wiarygodnych producetow zadowole sie ts120/13
na tda 7293 styknie , jak nie bede go katowac :)
wszystkim dziekuje za info i pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
ZonX Poziom 19

Joined: 06 Feb 2002 Posts: 646 Location: Lublin
|
#15
28 Dec 2004 15:52 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
mam pytanie odnosnie schematu zamieszczonego przez kol Mademana
Jaki zastosowac przekaznik do tego ukł? na jakie nap zasilajace? 40V?
Pozdro
|
|
| Back to top |
|
 |
micho a Poziom 23

Joined: 10 Feb 2004 Posts: 3352 Location: zd.-wola koło łodzi
|
#16
28 Dec 2004 20:21 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
kolego blantozaur albo daj ukłąd kolegi mademana zamiast rezystorów dajesz żareówke 40 wat 220v jak dalekj wytwala to 25wat 220v a potem 15 wat 220v albo zwiększać opór rezystorów
to trafo rzeczywiście kaszana miałęm qmprel mi przyniósł wzmaka na 2 stk po 150 wat sam, budował trafo triod 500wat żądnych miękkich startó układów ograniczających ładownaie kondów i nic nie wywalałó pojemnośc zasilacz 4x10 000uF fakt żę światło przygasało a le korki 16 A nie ruszone
|
|
| Back to top |
|
 |
WojcikW Poziom 22

Joined: 16 Aug 2004 Posts: 1542 Location: Reda
|
#17
28 Dec 2004 23:25 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
Witam!
Wtrącę się do dyskusji bo nie lubię jak specjalista wysokiego poziomu nie znając podstaw elektrotechniki wypowiada się na temat nawijania transformatorów. Jeżeli ktoś kradnie drut z transformatorów, to trzeba to zgłosić do prokuratury! Postaram się wyjaśnić ten temat. Tradycyjny trafo ma rdzeń z blachy transformatorowej walcowanej na gorąco. Maksymalna indukcja takiej blachy zwykle nie przekracza 2 Tesli. Rdzenie zwijane są z blachy walcowanej na zimno. Jest to blacha anizotropowa - ma większą indukcję w kierunku walcowania i dużo mniejszą w kierunku prostopadłym, dlatego nie nadaje się na rdzenie składane np. El, cały obwód magnetyczny musi być w kierunku walcowania blachy. Jakie są tego korzyści: mniejsze gabaryty i masa przy tej samej mocy - to każdy zauważył. Ale jest jeszcze inna zaleta (a czasami wada zależnie od zastosowania) - możliwe jest małe napięcie zwarcia trafo. Jest to ważny parametr niestety nie podawany przez producenta małych trafo. Małe napięcie zwarcia to sztywna charakterystyka (napięcie nie siada pod wpływem obciążenia). Aby uzyskać sztywną charakterystykę nawija się mało zwojów na wolt. Jest to działanie zamierzone nie powodowane oszczędnością miedzi. Kolejną cechą tego trafo jest mniejszy strumień rozproszenia. Niestety cechy te są powodem większego prądu załączeniowego. Ale winowajcą za zadziałanie zabezpieczeń są niedoskonałości samych zabezpieczeń, ale to już inny temat.
|
|
| Back to top |
|
 |
wmak Poziom 20

Joined: 04 Nov 2003 Posts: 863 Location: Warszawa
|
#18
29 Dec 2004 16:23 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
ZonX:
To ma być przekaźnik dobrany "na prąd" a nie "na napiecie znamionowe".
Jeśli zastosujesz tam kondensator szeregowy (ten na 250V AC) dokładnie takiej wartości, jak na schemacie -0,33µF,
to potrzebny przekażnik, który przy swoim katalogowym napięciu pobiera 20mA.
Czy to będzie przekaźnik na 12, 24 czy więcej woltów, zależy od konstrukcji - poboru mocy cewki.
Możesz najpierw wybrać przekaźnik i dobrać prąd zasilania, dobierając ten szeregowy kondensator.
Jeśli masz do wyboru przekaźniki z tej samej serii na różne napięcia, wybierz większe - wyjdzie mniejszy prąd
a więc mniejszy kondensator.
Prąd w układzie jest (w przybliżeniu) proporcjonalny do pojemności kondensatora, więc gdy dasz 0,68µF
popłynie ok 40mA a przy 0,15µF ok 10mA.
Trzeba dobrać ten kondensator (na prąd) a potem elektrolity (czas opóźnienia),
pamiętając o ich dopuszczalnym napięciu.
Micho a:
Nadmierne zwiększanie szeregowej oporności nie ma sensu, bo zmniejszony prąd startu nie wystarczy
do odpowiedniego przemagnesowania rdzenia i "wywali" bezpieczniki w momencie zadziałania przekaźnika.
Wmak
|
|
| Back to top |
|
 |
micho a Poziom 23

Joined: 10 Feb 2004 Posts: 3352 Location: zd.-wola koło łodzi
|
#19
29 Dec 2004 19:27 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
wmak absolutnie sie ztobą zgadzam ale trzrba by wtedy zwiększyć czas chodzenia układu na przekażniku lepiej niech sie małym prądem magnesuje 5-8sek nawet niż ma chodzićna granicy wywalania korków fakt żę to utrudnia sprawe bo trzeba by czekać z 10 sek żęby sobie posłuchać od właczenia no ale nie ma innej rady
|
|
| Back to top |
|
 |
ZonX Poziom 19

Joined: 06 Feb 2002 Posts: 646 Location: Lublin
|
#20
31 Dec 2004 01:44 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
Jeszcze jedno pytanie, w zasadzie nigdzie nie mozna juz dostac kondensatorow papierowych metalizowanych, przynajmniej u mnie w miescie, a dostepu do jakies demontarzowych raczej nie mam, wiec zakupilem miflexa ten zielony o identycznej wartosci 330n 250V ale przekaznik nie załacza sie, mysle ze to jego wina. Czy mam racje?
W czym twki problem ew jakim innym kondensatorem mozna zastapic ten papierowy?
Znalazłem tez inny układ miekkiego startu ale tam juz jest zastosowany transformatorek sieciowy a to bardzo podnosci koszta układu co m isie nie usmiecha...
|
|
| Back to top |
|
 |
wmak Poziom 20

Joined: 04 Nov 2003 Posts: 863 Location: Warszawa
|
#21
31 Dec 2004 02:07 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
A jakie napiecie jest na przekaźniku, gdy to włączysz ?
Na jakie napięcie jest przekaźnik i jaką ma oporność (z katalogu albo zmierz).
Podaj ewentualnie producenta i typ przekaźnika.
To, że kondensator jest taki, jaki dałeś, przy próbach nie powinno mieć znaczenia -
najwyżej po dłuższym czasie się uszkodzi a wtedy powinien spalić się R3 -
on tutaj służy za bezpiecznik i nie powinien być mocniejszy, niż 0,25W.
Wmak
|
|
| Back to top |
|
 |
ZonX Poziom 19

Joined: 06 Feb 2002 Posts: 646 Location: Lublin
|
#22
31 Dec 2004 02:23 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
Napiecie jest jakies małe 4,28V Przekaznik to
Finder typ 40.61 zas 12V
16A 250V
opornosc co z tego pamietam to cos ok 220ohm
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
31 Dec 2004 02:23 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
wmak Poziom 20

Joined: 04 Nov 2003 Posts: 863 Location: Warszawa
|
#23
31 Dec 2004 02:43 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
No to wszystko się zgadza z Prawem Ohma !
Przy kondensatorze 0,33µF płynie zawsze, prawie niezależnie, jaka oporność przekaźnika, ok 20mA.
Ponieważ U=IxR - masz 20mA X 220Ω = 4400 mV czyli 4,4 V.
Ten przekaźnik potrzebuje I=U/R 12V/220om≈55mA, czyli prawie trzy razy tyle.
Aby układ Ci chodził koniecznie na tym przekaźniku, trzeba dać kondensator prawie trzy razy większy - spróbuj 0,82 lub 1µF.
Zadziała.
Lepiej znaleźć przekaźnik na wyższe napięcie a mniejszy prąd.
Gdybyś zdobył tego samego typu, ale na 24 Volty przekaźnik, to z kondensatorem 0,47µF będzie idealnie.
Pisałem wcześniej, że czym wyższe napięcie przekaźnika, tym lepiej (wychodzi mniejsza pojemność).
Tę pojemność trzeba tak dobrać, by na przekaźniku uzyskać jego nominalne napięcie.
Do tego np. 0,33µF trzeba kolejno dokładać po 0,22 albo 0,1µF aż się uzyska tyle Voltów, ile trzeba a na końcu kupić
jeden kondensator o wartości (mniej-więcej) ich sumy.
Nie dokładać kondensatorów pod napięciem !
Wmak
|
|
| Back to top |
|
 |
Ryszard49 Poziom 21

Joined: 10 Jun 2004 Posts: 1230 Location: Bydgoszcz
|
|
| Back to top |
|
 |
ARASOBOLEK Poziom 14

Joined: 09 Jan 2005 Posts: 184 Location: BYDGOSZCZ
|
#25
22 Mar 2006 17:35 Re: "miękki start" zasilacza wzmaka |
|
|
|
Witam
Widze ze temat nie zakończony a nie chcem zaczynać nowego.
Mój problem polega na tym że start jak start nie jest zbyt miękki-da sie wytrzymać, ale co mnie dręczy to to że po wyłączeniu wzmacniacza w głosnikach muzyka nie ucichnie dopuki nie zostaną wyładowane filtry (6800µ) -efekt nie jest zbyt ciekawy tak jak w jakiś starych radiach próbowałem zrobić wyłączenie na przkażnikach na nap 12V przekaźnik miał odłąnczać zasilanie końcówki jednak gdy odpiołem plus jednej strony końcówki to po kilku sek. spalilo bezpiecznik więc zrobiłem tak jak było i jest ok ale chciałbym zeby to było fachowo i dobrze zrobione przyznam szczerze ze nie lubie jakoś kąbinować i podczepiać coś chcem zeby to przypominało orginał
Prosze o pomoc i pozdrawiam :)
Dodano po 12 [minuty]:
Załanczam schemat końcówki ja odłączyłem napięcie z nózki 2 i nie wiem dlaczego ten bezpiecznik został spalony ;-/
| Filesize: |
51.07 KB |

|
|
|
| Back to top |
|
 |
ZonX Poziom 19

Joined: 06 Feb 2002 Posts: 646 Location: Lublin
|
|
| Back to top |
|
 |