FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


Przeróbka AT\ATX na ładowarkę po raz n-ty


Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> Bin -> Bin Archives -> Przeróbka AT\ATX na ładowarkę po raz n-ty
Author
Message
JARO_17
Poziom 10
Poziom 10


Joined: 11 May 2008
Posts: 54
Location: Szczecinek

Post#1 Post from the author of the topic 03 Nov 2010 17:44   

Przeróbka AT\ATX na ładowarkę po raz n-ty


Witam. Mam pewien dylemat i potrzebuje rady.

Mam w piwnicy dwa akumulatory, gdzie jeden z nich kompletnie jest rozładowany, więc chciałbym się sprężyć.


Na elektrodzie był wielokrotnie poruszany problem przeróbki ATX-a na ładowarkę do aku. Ja mogę do tego przeznaczyć dwa zasilacze jeden AT, drugi ATX.Pierwszy o mocy 200W i prądzie wyjściowym 8A a linii +12, drugi o mocy 300W i prądzie 10A na tej samej linii. Tylko, że problem tkwi w tym, że opisane są tutaj całkowite przeróbki zasilacza na prostownik. Ja nie chciał bym przerabiać całego zasilacza, a jedynie delikatnie go zmodyfikować.
Zasilacz AT (na razie ten tylko rozważmy) za przetwornicą ma podwójne diody Schottky'ego. Osobne na linie +5, a osobne na linię +12V. I ja właśnie chciałbym nożykiem poprzecinać ścieżki za tymi diodami (czyt. wyłączyć całą dalszą elektronikę) i dolutować tylko dwa przewody za diodami bez żadnych zbędnych wylutów.

I tu moje pytanie: Czy tak można zrobić, czy powinienem się czegoś obawiać? Może nawet nie trzeba przecinać ściezek tylko odrazu dolutować przewody i wyprowadzić na zewnątrz. Tylko zastanawiam się, gdy w zasilaczu nastąpi przeciążenie i zadziała zabezpieczenie, to czy napięcie jest odłączane przed, czy za transformatorem. Gdyby wzrosło napięcie do ponad 14V, to zasilacz się wyłącza przed czy za przetwornicą.
Szkoda jest mi marnować zasilacza, bo daje napięcia ustabilizowane i wolałbym go zachować do ewentualnego użytku, gdybym znalazł duże trafko sieciowe.

Prosiłbym o odp. czy ktoś już próbował, albo coś wie co i ja powinienem wiedzieć w tej materii. Nazwy zasilaczy chyba nie są ważne więc je pomijam.

Pozdrawiam.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# Post from the author of the topic 03 Nov 2010 17:44   





Back to top
   
flodins
Poziom 9
Poziom 9


Joined: 14 Oct 2010
Posts: 44
Location: Lębork

Post#2 03 Nov 2010 17:53   

Re: Przeróbka AT\ATX na ładowarkę po raz n-ty


prąd ładowania 10A Ci nie wystarczy? moim zdaniem łączenie przerabianych zasilaczy to nie jest zbyt dobry pomysł chociaż nie mówię, że nie będzie działać
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 03 Nov 2010 17:53   





Back to top
   
JARO_17
Poziom 10
Poziom 10


Joined: 11 May 2008
Posts: 54
Location: Szczecinek

Post#3 Post from the author of the topic 03 Nov 2010 18:05   

Re: Przeróbka AT\ATX na ładowarkę po raz n-ty


Ale ja nic nie chce łączyć!! Jedyne co chce to dolutować \ przelutować dwa przewody (niech będzie czarny i żółty) bezpośrednio za diodami po stronie wtórnej przetwornicy ewentualnie odłączając całą resztę za prostownikiem.
Myślałem, że jasno się wyraziłem. Ja tych zasilaczy nie zamierzam łączyć ani szeregowo, ani równolegle, ani mieszanie :D
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# Post from the author of the topic 03 Nov 2010 18:05   





Back to top
   
Mirek Z.
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 30 Apr 2002
Posts: 28414
Location: Opalenica

Post#4 03 Nov 2010 18:52   

Re: Przeróbka AT\ATX na ładowarkę po raz n-ty


JARO_17 wrote:
Mam w piwnicy dwa akumulatory, gdzie jeden z nich kompletnie jest rozładowany, więc chciałbym się sprężyć.
Z takim akumulatorem już nic nie zrobisz - pozostaje utylizacja.

JARO_17 wrote:
Na elektrodzie był wielokrotnie poruszany problem przeróbki ATX-a na ładowarkę do aku. Tylko, że problem tkwi w tym, że opisane są tutaj całkowite przeróbki zasilacza na prostownik. Ja nie chciał bym przerabiać całego zasilacza, a jedynie delikatnie go zmodyfikować.
Przykro mi, ale nie masz pojęcia ani o tych zasilaczach, ani o ładowaniu akumulatorów.
Właśnie dlatego opisane są przeróbki (nie takie znów całkowite, czyli tylko częściowe), że zasilacz komputerowy do ładowania akumulatora się po prostu nie nadaje! Bez niezbędnych modyfikacji, oczywiście.
1. Ma zbyt niskie napięcie wyjściowe - akumulator trzeba ładować do 14,4 - 15V, a nie do 12V.
2. Zabezpieczenie w zasilaczu to z reguły upalające się diody prostownicze ;) - wydolność wyjścia 10A wcale nie oznacza, że przy tej wartości następuje jakieś ograniczenie prądu.
3. Rozładowany akumulator (poniżej 12V na zaciskach) po podłączeniu pod zasilacz o stałym napięciu ma ochotę pobrać prąd tak duży, na jaki pozwala (między innymi) jego rezystancja wewnętrzna oraz wydolność (chwilowa) zasilacza. Stąd np. popularne "besterki" wyposażone tylko w transformator i prostownik, bez żadnych ograniczników prądu, wskaźników oraz regulacji dość szybko się "palą" - przebicie prostownika, topienie się karkasu transformatora itd.
Po to są przeróbki, żeby zasilacz mógł właśnie spełniać rolę ładowarki.

JARO_17 wrote:
Gdyby wzrosło napięcie do ponad 14V, to zasilacz się wyłącza przed czy za przetwornicą.
Jeśli w zasilaczu komputerowym napięcie wzrasta ponad 12V, to należy go naprawić lub wymienić na nowy, wg uznania. ;)

O tym wszystkim (i więcej) - jestem pewny - napisano już w tych tematach o ładowarkach (nie tylko komputerowych) oraz o ładowaniu akumulatorów, nie wiem, dlaczego to pominąłeś.


Mam nadzieję, że rozumiesz już, dlaczego takie ujęcie przez Ciebie tego tematu jest bezsensowne.

Kosz.
Back to top
   
Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> Bin -> Bin Archives -> Przeróbka AT\ATX na ładowarkę po raz n-ty
Page 1 of 1


Page generation time: 0.122 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed