Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34

woda400 08 Lis 2010 22:53 14455 17
  • Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34

    Witam wszystkich forumowiczów, pisze swój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość! Chciałbym zaprezentować swój wzmacniacz i poznać Waszą opinie na temat wyglądu i zastosowanych lamp i innych podzespołów.

    Wzmacniacz to typowy Single Ended oparty o lampy EL34 w stopniu mocy pracujące w trybie triodowym i pentodowym (zmiana przełącznikiem) oraz ECC82 w przedwzmacniaczu pracujące jako wtórnik whitea, EM84 jako wskaźnik wysterowania i jedną EAA91 jako prostownik sygnału do lamp EM84. Wzmacniacz posiada półprzewodnikowy mostek prostowniczy do napięcia anodowego i jest to jedyny półprzewodnik w nim zastosowany. Zdecydowałem sie o zastosowanie filtra CLC dla końcówki mocy i filtra CLCRC dla preampu. Łączna pojemność kondensatorów dla napięcia anodowego wynosi 362µF. Pojemność jest wystarczająca ponieważ jedyny przydźwięk pochodzi od sprzężenia magnetycznego między trafami głośnikowymi i sieciowym (sprawdzałem) Dławik ma 8,1H i 140mA dopuszczalnego prądu, zapas 20mA. Napięcie anodowe na pierwszym elektrolicie wynosi 270V i około 245V na anodzie EL34. Ug1 = -14,5V.

    Początkowo zasilany był z Zasilacza stabilizowanego firmy Elpo, a potem z trafa sieciowego przewijanego na zamówienie, jego moc ok 100VA, Ua= 230V Uż=6,3V mierzone pod obciążeniem. Trafa głośnikowe z Telto, lampy miałem.

    Wzmacniacz zadziałał od pierwszego uruchomienia:
    - przydźwięk to pojedyncze mV
    - brak wzbudzania na niskich i ponad akustycznych częstotliwościach, mierzone oscyloskopem

    Mocy nie mierzyłem a na temat dźwięku się nie wypowiem bo to pierwszy lampowiec jakiego kiedykolwiek miałem możliwość posłuchać ale mnie zadowala (troszkę słaby bas ale bez przesady)

    Oto fotki z zakończonego projektu:
    Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34 Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34 Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34 Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34 Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34
    Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34 Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34 Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34 Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34 Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34

    A tu fotki z powstawania oraz inne:

    Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34 Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34 Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34 Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34

    A tu schematy z których się opierałem ale je trochę zmieniłem (np: dodanie przełącznika trioda / pentoda)
    Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34 Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34 Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34

    W razie pytań pisać.


    Fajne!
  • #3 09 Lis 2010 02:00
    Mark II
    Poziom 19  

    Stopień wzmocnienia to nie wtórnik, a WK z aktywnym obciążeniem.

  • #4 09 Lis 2010 06:59
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Jeśli chodzi o wygląd to żadna rewelacja. Sam bym coś takiego zrobił sobie tylko czasu nie mam. Dlaczego wybrałeś akurat ECC82 w tej konfiguracji? Ja się zastanawiam cały czas co wsadzić w preamp. jeśli powieliłbym twój pomysł na preamp to wsadziłbym 6N8S (oktalowy odpowiednik ECC82). Myślałem też o PCC88, E180F czy EF804. Bedę pamiętał o twoim projekcie.

  • #5 09 Lis 2010 15:22
    yogi009
    Poziom 41  

    Mówienie: "sam bym zrobił, tylko czasu nie mam" przypomina mi nieco staroradzieckie powiedzenie na zebraniu partyjnym w fabryce: "robilibyśmy konserwy, gdybyśmy mieli mięso, ale nie mamy blachy". To nic nie wnosi.

  • #6 09 Lis 2010 16:09
    woda400
    Poziom 11  

    Apropo wyglądu to nie jestem aż tak z siebie dumny ale chodziło mi raczej żeby zrobić cokolwiek na lampach, padło na ECC82 bo mam ich kilka a poza tym czytałem że w tej konfiguracji uzyska się odpowiednie wzmocnienie żeby wysterować EL34.
    Koszty jakie poniosłem to około 350zł i oprucz tego dużo własnych części, łącznie ok 450zł by wyszło. ( trafa głośnikowe 200zł para, sieciowe 80zł przewinięcie w zakładzie)

    Nie miałem problemów z masą cała obudowa jest na minusie (główny punkt) ekrany przewodów umasione tylko w jednym końcu i jest naprawde cisza

  • #7 09 Lis 2010 16:14
    nitros66
    Poziom 25  

    Witam. Gratuluję popełnionego wzmacniacza. Co kolega napędza tym układem i w jakim pomieszczeniu?
    Pozdrawiam
    nitros66

  • #8 09 Lis 2010 16:23
    woda400
    Poziom 11  

    Dodam jeszcze, że nie mam jednej lampy EM84 co widać na fotkach, muszę kiedyś kupić, ale przekładając na drugą stronę również działa poprawnie.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Napędzam nim kolumny 8ohm w pokoju ok 16mkw. Kolumny jakie posiadam nie mają napisanej mocy są firmy Schneider, z kolei moc wzmacniacza to jakieś 8W w trybie pentodowym, ale gra naprawde głośno ja jestem w zadowolony z głośności i jakości dźwięku.

  • #9 09 Lis 2010 16:39
    1078231
    Usunięty  
  • #10 09 Lis 2010 17:01
    woda400
    Poziom 11  

    Mark II przyznaje mój błąd ta konfiguracja to faktycznie WK z aktywnym obciążeniem, myliłem te dwie nazwy konfiguracji.
    Czekam na dalsze opinie i pytania.

    Pozdrawiam Woda400!

    Dodano po 4 [minuty]:

    Dopiero zaczynam z lampami więc spodziewam się że robię błędy, dlatego opisałem swój wzmacniacz aby poznać zdanie forumowiczów.

  • #11 09 Lis 2010 20:36
    kaukubin1234
    Poziom 10  

    Witam

    Chciałbym się dowiedzieć skąd pozyskałeś/gdzie kupiłeś dławik z zasilacza
    (w starszych opisach był to zwyczajny transformator sieciowy z wykorzystanym uzwojeniem pierwotnym) bo prócz indukcyjności i obciążenia zastosowanego dławika nie wiedzę żadnych dodatkowych informacji.

    Pozdrawiam Kaukubin1234

  • #12 09 Lis 2010 21:20
    woda400
    Poziom 11  

    kaukubin1234 napisał:
    Witam

    Chciałbym się dowiedzieć skąd pozyskałeś/gdzie kupiłeś dławik z zasilacza
    (w starszych opisach był to zwyczajny transformator sieciowy z wykorzystanym uzwojeniem pierwotnym) bo prócz indukcyjności i obciążenia zastosowanego dławika nie wiedzę żadnych dodatkowych informacji.

    Pozdrawiam Kaukubin1234


    Dławik pochodzi ze szkolnego zasilacza anodowego typ 2 oto fotka tego zasilacza:
    Prezentacja mojego wzmacniacza lampowego SE EL34

    Jeżeli chodzi o trafo sieciowe w jego roli to musiało by być złożone ze szczeliną w rdzeniu i żeby nie było za słabe

  • #13 09 Lis 2010 22:20
    Andrev1991
    Poziom 12  

    wg mnie trochę te naklejki na panelu przednim nie pasują, ale ogółem kawał dobrej roboty;)

  • #14 10 Lis 2010 19:19
    raczek3
    Poziom 22  

    Witam, bardzo fajny wzmacniacz ci wyszedł, układ zwyczajny prosty (wg. mnie takie najlepsze, zwłaszcza jeśli chodzi o konstrukcje lampowe), zamiast naklejek na panelu przednim zrób ten panel na komputerze wydrukuj, za laminuj i naklej.
    PS. mam taki sam korektor ;) (Unitra FS 032)?

  • #15 10 Lis 2010 19:54
    woda400
    Poziom 11  

    raczek3 napisał:
    Witam, bardzo fajny wzmacniacz ci wyszedł, układ zwyczajny prosty (wg. mnie takie najlepsze, zwłaszcza jeśli chodzi o konstrukcje lampowe), zamiast naklejek na panelu przednim zrób ten panel na komputerze wydrukuj, za laminuj i naklej.
    PS. mam taki sam korektor ;) (Unitra FS 032)?


    Wiem że naklejki wyszły lipnie i w dodatku się odklejały, więc je odkleiłem i coś z tym pomyślę. Tak masz racje korektor to Unitra FS 032, wiekowy co pasuje do lamp i działa super.

  • #16 11 Lis 2010 12:22
    nico41
    Poziom 12  

    Wzmacniacz prawie fajny, ale prawie robi wielką różnice. Czy ktoś mi odpowie na pytanie czemu prawie wszystkie wzmacniacze lampowe są montowane na "pająka" i do tego prawie zawsze nieestetycznego?

  • #17 11 Lis 2010 13:57
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    nico41 napisał:
    Wzmacniacz prawie fajny, ale prawie robi wielką różnice. Czy ktoś mi odpowie na pytanie czemu prawie wszystkie wzmacniacze lampowe są montowane na "pająka" i do tego prawie zawsze nieestetycznego?


    A gdzie tu widzisz montaż "na pająka"? To jest tradycyjny montaż przestrzenny na łączówkach, obok turretów najlepszy sposób budowy urządzeń lampowych.

  • #18 12 Lis 2010 17:16
    woda400
    Poziom 11  

    nico41 napisał:
    Wzmacniacz prawie fajny, ale prawie robi wielką różnice. Czy ktoś mi odpowie na pytanie czemu prawie wszystkie wzmacniacze lampowe są montowane na "pająka" i do tego prawie zawsze nieestetycznego?

    Wiesz, to dopiero mój pierwszy grubszy projekt, wszystkiego się trzeba po kolei nauczyć żeby dojść do wprawy. Dopiero wtedy może coś wyglądać jak fabryczny produkt. Na przyszłość się więcej postaram, ale dzięki za opinię!

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME