| Author |
Message
|
AtheiOverlord Poziom 10

Joined: 30 Sep 2004 Posts: 53 Location: Sosnowiec
|
#1
30 Sep 2004 14:16 Prostowanie WN na EY86 |
|
|
|
Witam :) Mam takie pytanko. Czy ktos juz robil prostownik WN na lampach EY / DY / PY 86 (87) ? Robie sobie generator Marxa (1 MV, a nastepnie marzy i sie prosty akelerator oraz generator RTG) i potrzebuje wyprostowac 20 kV z wyjscia trafo WN. Mam co prawda swietne diody WN serii TVL firmy AEG, ale cos trzeba zrobic z 10 szt. EY, ktore mi leza na warsztacie. Maja one jedna zalete - w razie przeciazenia widac to po barwie elektrod i sa dosc odporne na chwilowe udary pradowe (mialem okazje zobaczyc to na wlasne oczy w jednym generatorze WN, gdzie przy pracy na zwarciu (Marx) diody szlag trafial co pare minut , a lampa chodzila, choc przybierala wszystkie odcienie czerwieni ;) ).
Maja tez jedna wade - katoda jest bezposredni zarzona. Trzeba wykonac (zaleznie od typu lampy) 1-3 zwojow z kabla WN na rdzeniu trafo i podlaczyc to do katody. Niestety - takie "miedzy 1 a 3 zwoje" jest podobno niedopuszczalne. W TV bylo to dokladnie obliczone ze wgledu na f.rezonansu trafo, czas powrotu plamki, etc. A u mnie f. bedzie zmienna, dostosowana do aktualnych potrzeb (zmiana napiecia w zal. od f). I co teraz ? Niedozarzona EY to straty w pradzie anodowym (i tak malym), przezarzona - szybko traci emisje ("wyrywanie katody"). Jeslli ktos z was juz robil take eksperymenty lub ma doswiadczenie z WN i lampami EY, to prosze o odpowiedz, czy to naprawde takie istnotne z tym zarzeniem, czy nie wystarczy po prostu nawinac tyle zwojow, zeby dostac to 6.3 V i juz....
Aha, czym mierzyc U o czest. rzedu 20 kHz ? Bo jakos musze pomierzyc to nap. zarzenia :? Nie mam miernika z "true RMS" :(
Z gory dzieki za odpowiedz !
|
|
| Back to top |
|
 |
jdubowski Poziom 24

Joined: 16 May 2003 Posts: 4653 Location: Bytom, Górny Śląsk
|
#2
30 Sep 2004 14:53 Re: Prostowanie WN na EY86 |
|
|
|
| AtheiOverlord wrote: |
| Maja tez jedna wade - katoda jest bezposredni zarzona. Trzeba wykonac (zaleznie od typu lampy) 1-3 zwojow z kabla WN na rdzeniu trafo i podlaczyc to do katody. Niestety - takie "miedzy 1 a 3 zwoje" jest podobno niedopuszczalne. W TV bylo to dokladnie obliczone ze wgledu na f.rezonansu trafo, czas powrotu plamki, etc. A u mnie f. bedzie zmienna, dostosowana do aktualnych potrzeb (zmiana napiecia w zal. od f). I co teraz ? Niedozarzona EY to straty w pradzie anodowym (i tak malym), przezarzona - szybko traci emisje ("wyrywanie katody"). |
Rada - dać oddzielne trafo do żarzenia lampy, może być zasilane z 50Hz.
| AtheiOverlord wrote: |
| Aha, czym mierzyc U o czest. rzedu 20 kHz ? Bo jakos musze pomierzyc to nap. zarzenia :? Nie mam miernika z "true RMS" :( |
Można zastosować miernik optyczny - pudełko po filmie, w srodku zamykasz fotorezystor razem z zarówką na 6V . Zasilasz zarówkę napięciem wzorcowym (stałym albo 50Hz) i notujesz opór fotorezystora. Następnie przełączasz zasilanie na badany obwód i tak go regulujesz by omomierz wskazał taką samą rezystancję.
|
|
| Back to top |
|
 |
Jacu$ Poziom 19

Joined: 26 Jul 2004 Posts: 741 Location: Łódź
|
#3
30 Sep 2004 23:00 Re: Prostowanie WN na EY86 |
|
|
|
AtheiOverlord wrote:
| Quote: |
| Niestety - takie "miedzy 1 a 3 zwoje" jest podobno niedopuszczalne. |
Podobno :wink:
A tak dokładnie to ćwierć wieku temu, naprawiając stare telewizory z lampą EY86 wstawiałem w jej miejsce DY86 (akurat takie były w sklepach) i po rozkręceniu rdzenia wyrzucałem te trzy zwoje poza rdzeń trafo i telewizor działał :D
Jak widać żarzenie nie musi być realizowane z aptekarską dokładnością. Wiem, że ma to wpływ na żywotność lampy i jej parametry ale nie dajmy się zwariować.
|
|
| Back to top |
|
 |
tomasy Poziom 12

Joined: 02 Jun 2004 Posts: 107 Location: Malbork
|
#4
01 Oct 2004 15:12 Re: Prostowanie WN na EY86 |
|
|
|
Witam
Żeby żarzenie EY86 było niezależne od częstotliwości proponuje układ jak w załączniku. Układ ponadto uwalnia w pewnym stopniu od zjawiska " 1 a 3 zwoje" no i tytułem próby można nawinąć ich 8 . Warto również odpowiednio przyłączyć uzwojenie żarzenia tak żeby prostownik żarzenia pracował jako flyback no i po wstępnych testach bez cewki WN jeśli wszystko będzie ok zalać całą elektronikę krzemową jakąś żywicą epoxy.
Pozdrawiam.
| Description: |
|
| Filesize: |
3.88 KB |

|
|
|
| Back to top |
|
 |
AlekZ Poziom 20

Joined: 16 Feb 2003 Posts: 829 Location: W-Wa
|
#5
01 Oct 2004 17:08 Re: Prostowanie WN na EY86 |
|
|
|
Z promieniami RTG żartów nie ma. Przy bardzo wysokim napięciu EY86 zamieni się w lampę rentgenowską.
Co do układu przedmówcy i w ogóle używania do prostowania EY86- długie przewody, ostre części sprzyjają tylko ulotowi wysokiego napięcia. Istnieją także obawy co do trwałości stabilizatora. Przypadkowe przebicie między cewką żarzenia a masą może go zabić.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
01 Oct 2004 17:08 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
tomasy Poziom 12

Joined: 02 Jun 2004 Posts: 107 Location: Malbork
|
#6
01 Oct 2004 17:49 Re: Prostowanie WN na EY86 |
|
|
|
Witam
Przypadkowe przebicie (zwarcie) między uzwojeniem żarzenia a masą może zabić i napewno zabije EY86 jeśli w porę nie wyłączy się zasilania całego układu, bo niestety przy takim przebiciu stabilizator cały czas żarzy lampę na której anodzie wyładowuje się cała energia z uzwojenia WN.
Pozdrawiam.
ps Podejrzewam że tego typu zwarcia,przebicia w tego typu układach nie są raczej dziełem przypadku.
|
|
| Back to top |
|
 |
AtheiOverlord Poziom 10

Joined: 30 Sep 2004 Posts: 53 Location: Sosnowiec
|
#7
02 Oct 2004 01:53 Re: Prostowanie WN na EY86 |
|
|
|
No no no... tyle odpowiedzi ! Naprawde, serdeczne dzieki. Po wizytach na innych forum, gdzie bylo raczej kiepsko z pomoca, tutaj jestem bardzo mile zaskoczony....
1. Co do ukladu tomasy - wydaje mi sie, ze to bardzo trafne rozwiazanie - wrecz narzucajace sie - "jak nie wiesz, jak ustawic napiecie, daj stabilizator". Co do zagrozen o przebicie - specjalnie bym sie nimi nie martwil, bo LM to jakies 2 zlote, idzie przezyc. Dzieki Ci serdeczne za ten schemat !
Mozna to zrobic jako tzw. "zwarty montaz na cewce" - widzialem kiedys taki uklad, tylko nie stabilizatora akurat: cewka z kabla WN nawinieta rowno i utrwalona (jej ksztalt) Distalem (taka dawna, bardzo odporna na WN zywica 2-skladnikowa, cos jak Poxipol obecnie), na jej koncach wisial uklad z paru tranzystorow i opornikow, tez zalany Distalem w rowna kostke - wygladalo to tak, jakby z tej kostki z ukladem wychodzila cewka z kabla WN (wypisz wymaluj turystyczna grzalka do wody), a stamtad 2 krotkie kable do lampy. W razie czego - wymienialo sie caly uklad razem z cewka, ale za to konstrukcja byla trwala i pewna. Rozmontowywalo sie rdzen trafo i po prostu nakladalo caly cewko-uklad.
Napisalem to, bo moze kogos zaintersuje taki sposob montazu :)
2. Pomysl z trafkiem 6.3 V tez jest fajny. Ale tutaj juz mam 2 pytania:
a) jak sadze takie trafo musialoby miec izolacje miedzy uzwojeniami i rdzeniem na przynajmniej 25-30 kV... samo uzwojenie zarzenia tez powinno byc dobrze izolowane warstwowo... Mam racje, czy prozne obawy ?
b) lampa pracuje na 20 kHz, a tutaj nagle podaje jej 50Hz z trafa zarzenie na katode... to nie przeszkadza w niczym ? 2 napiecia o roznej f na jednej elektrodzie...
Jesli nie ma sie czym martwic, to ten pomysl jest swietny, bo uwalnia mnie od problemow z nowym uzwojeniem, "lepieniem kostek" z Poxipolu, etc - a mam takie trafko TS 40 / xx / 676, akurat dajace 6.3 V. Starczyloby mi jeszcze na wentylator IRFC w generatorze...
Tyle, ze.... poradzcie mi FACHOWO, nie "BYC MOZE", bo tu chodzi o zagrozenie zycia, czy ten pomysl z osobnym trafem jest w miare bezpieczny ? Jak przebije 25 kV na trafo sieciowe, to w imie Ojca i Syna...
3. Jacu$ - chyba wiem, czemu to dzialalo ;) DY maja chyba cos kolo 1.4 V zarzenia ;) Byc moze dlatego mogles takie samo uzwojenie oddalic od rdzenia ... (nie wiem, spekuluje tylko)
4. AlekZ - ja wiem, co to jest RTG, bo przy okazji studiowania informatyki zajmuje sie tez fizyka wys. energii i pracowalem przy akceleratorach :) Polecam Wam lampke (diode) GY501 na 35 kV ;) Kineskop w stojacym obok TV swieci jak zarowka ;)
Dziekuje Wam wszystkim za odpowiedzi i... prosze o kolejne :)
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
02 Oct 2004 01:53 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
AtheiOverlord Poziom 10

Joined: 30 Sep 2004 Posts: 53 Location: Sosnowiec
|
#8
02 Oct 2004 01:57 Re: Prostowanie WN na EY86 |
|
|
|
Przy okazji - te 2 diody na (HV.png) masie LM 7805 - czy one podnosza napiecie o 1,4 V na wyjsciu (dajac razem 5+1,4=6,4V), czy tez chronia stabilizator ?
|
|
| Back to top |
|
 |
tomasy Poziom 12

Joined: 02 Jun 2004 Posts: 107 Location: Malbork
|
#9
02 Oct 2004 04:25 Re: Prostowanie WN na EY86 |
|
|
|
Witam
Tak, dokładnie te dwie diody podnoszą napięcie wyjściowe o 1,4V.
Dziękuje za punkty. Dopóki żarzenie EY86 jest sprawne dopóty stabilizatorowi nic nie grozi.Aby całkowicie wyeliminować możliwość przedarcia się iskry przez żywicę epoxydową np. klej distal, warto przed totalnym zaklejeniem omotać jakimś izolatorem całość począwszy od BA157 do 100nF a następnie omotaćjeszcze raz pazłotkiem połączonym z minusem 100uF(czyli taka mini klatka Faradaya) oraz dodać do wyjściowego kondensatora (100nF) równolegle rezystor 1kOhm (na wypadek przerwy żarnika EY86 co jest raczej małoprawdopodobne). Odnośnie zasilania żarzenia z trafa sieciowego to jest równie dobry pomysł byle by zapewnić odpowiednią izolacje (np. utopić trafo w żywicy epoxy) a szczególnie gdy pierwotne i wtórne uzwojenie są rozdzielone sekcją. Mam jeszcze pytanie a mianowicie jaki jest stosunek czasu zamknięcia tranzystora kluczującego w tym układzie do czasu jego otwarcia ?, bo jeżeli jest pół na pół to sposób przyłączenia uzwojenia żarzenia do prostownika zasilacza jest nie istotny.
Pozdrawiam.
ps chyba sobie zrobie coś takiego znowu, kiedyś miałem na cewce od rubina jakieś 50kV ale mimo zalania całości kalafonią i tak szły przebicia skrośne.
|
|
| Back to top |
|
 |
AtheiOverlord Poziom 10

Joined: 30 Sep 2004 Posts: 53 Location: Sosnowiec
|
#10
03 Oct 2004 02:07 Re: Prostowanie WN na EY86 |
|
|
|
tomasy:
1. Wspolczynnik wypelnienia jest zmienny - w moim generatorze mozna go dowolnie ustawiac (stosunek H do L), poniewaz rozne trafo wymagaja roznego wspolczynnika, niestety... Ale tak sobie mysle, ze gdyby wyprostowac ten prad - przeciez bylby ten sam efekt co z tym stabilizatorem - prad staly na wyjsciu. A wtedy (jeszcze po filtracji) juz mnie wsp. wypelnienia nie interesuje... to tak, jakby wpiac baterie pod zarzenie...
2. pomysl z klatka Faradaya jest niezly :) Juz sie przekonalem do tego ukladu. Uratowales mnie tym stabilizatorem od horroru napiec w funkcji czestotliwosci i wypelnienia :) Dzieki dobrze zrobionemu uzwojeniu HV, starannej izolacji i LM-owi mozna miec uniwersalny zasilacz zarzenia - do momentu, az ktos go nie pomyli z grzalka do wody ;)
3. czy diody lampowe mozna laczyc rownoloegle dla uzyskania wiekszego prady na wyjsciu albo szeregowo - dla pracy przy wyzszym napieciu ?
4. I jeszcze jedno - co to znaczy, ze lampa musi byc zarzona pradem 300 mA ? To znaczy - analogicznie do diody LED, musi miec ograniczany prad zarzenia do 300 mA ? To wtedy trzeba na tym schemacie szeregowo na wyjscie wsadzic opornik 22 Ohm / 2-3 W. I ja bym go dal nie razem z "elektronika" stabilizatora, tylko przy samej podstawce lampy. Bo wiadomo, ze bedzie sie grzal to raz, a poza tym kiedys moze tam byc wstawiona lampa, ktora nie wymaga ogranicznika pradu i wtedy nie trzeba bedzie robic nowej "kostki" na LMie
5. Czy ktos ma dojscie do rezystorow / kondensatorow na napiecie powyzej 10 kV ? Pojemnosc min 1 nF max 10 nF.
6. Czy zna ktos trwalosc tych lamp (EY 86) ? bo jestem ciekaw, jak szybko mi pojdzie te 10 banieczek :)
|
|
| Back to top |
|
 |
tomasy Poziom 12

Joined: 02 Jun 2004 Posts: 107 Location: Malbork
|
#11
03 Oct 2004 18:54 Re: Prostowanie WN na EY86 |
|
|
|
Witam
w zasadzie jeśli chodzi o przyłączenie uzwojenia żrzenia do prostownika żarzenia
to chodziło mi o to że prąd powinien ładować 100uF przez BA157 wtedy gdy tranzystor czy też lampa kluczująca jest zatkana co odpowiada pracy przetwornicy dwutaktowej typu flyback takie połączenie redukuje nieco indukcje w rdzeniu transformatora zmniejszając możliwość jego nasycenia (chociaż rdzeń posiada pewnie przekładki) ale czy tak czy tak to i tak powinno to działać. Odnośnie prądu żarzenia to proponuje zasilić żarnik EY86 z jakiegoś stabilizatora o napięciu wyjściowym 6,3V i zobaczyć co będzie. Równolegle EY86 można pewnie łączyć ale szeregowo to... hm to trzeba chyba pewnie nawinąć drugie uzwojenie żarzenia. Ponadto jeśli lampa musi być żarzona góra 300mA to można przerobić stabilizator 6,3V na stabilizator prądu 300mA pracujący na rezystancje żarnika lampy. Co do kondensatorów to może by rozebrać jakiś powielacz napięcia od TV albo z dużego słoika po ogórkach i zrobić butelkę lejdejską.
Pozdrawiam.
|
|
| Back to top |
|
 |
AtheiOverlord Poziom 10

Joined: 30 Sep 2004 Posts: 53 Location: Sosnowiec
|
#12
04 Oct 2004 05:17 Re: Prostowanie WN na EY86 |
|
|
|
1. Czy takie diody (EY86) laczy sie rownolegle "doslownie" ? tzn anoda do anody, katoda do katody (to samo uzwojenie zarnika) ? Mam troche tych lamp, a prad wyjsciowy 1mA max to troche malo... zeby tak choc 3-4 mA...
2. Czy ma ktos informacje, gdzie dostane kenotron GY 501 ? jak mi sie marzy ta lampa - 35 kV, 20mA..... A moze znacie inne prostowniki niz EY86 (DY, PY) na napiecie powyzej 20kV ?
3. co do kondensatora HV - mnie chodzilo o np. 30 sztuk ceramicznych na nap. 20 kV. Butelke lejejska juz przerabialem kiedys - musialbym miec caly transporter ;) A parametry fatalne..... Dlatego pytalem, czy ktos zna jakas firme, ktora rozprowadza kondensatory ceramiczne HV, np. firmy Jakckson.
4. tomasy Co do tej "klatki Faradaya" - sadze, ze ekran nalezaloby raczej uziemic. Ja bym go nie laczyl z zadnym podzespolem wewnatrz, tylko wprost do uziomu.
5. tomasy zamiast 2 diod krzemowych mozna dac 1 krzemowa i 3 germanowe: 0,7 + 3*0,2 = 1,3 -> 5+1,3=6,3 V. Sprobuje z diodami AAP, albo DZG1....
6. jakie znacie sposoby odprowadzania nadmiaru energii na uzwojeniu pierwotnym trafo WN ? (to kluczowane przez tranzystor-driver) Oto znane mi warianty
- rezystor + dioda zaporowo rownolegle do uzwojenia
- warystor rownolegle do uzw.
- blok z tranzystorem wys.nap., ktory bedzie zwieral nadmiar napiecia, baza podlaczona przez diode (w kier przewodzenia) do kolektora / zrodla tranzystora-drivera.
A moze znacie jeszcze jakis sposob, na ograniczenie zabojczych szpilek HV ? Dodam, ze raczej sa duze, bo steruje MOSFETa w tzw. szybkim ukladzie, rozladowujacym jego bramke. Wole zapytac, zanim do wyjscia podepne mosfeta za 15 zl :)
7. W poblizu tranzystora-drivera mam wlasnorecznie wykonany opornik drutowy - 10 zw drutu DNE 0.8 na korpusie ceramicznym. Jak przez niego przeplywa 5A, to strumien magn. jest na tyle silny, ze slyszalnie zwiera kontaktron w srodku (czujnik pracy ukladu). Czyli to spora indukcyjnosc...... i kolejne przepiecia (iskrzy strasznie, jak sie nim zewrze zasilacz). A boje sie, bo to jest bocznik do amperomierza... Co prawda cewka powinna zniesc takie szpilki, moge tam wpiac warystor, ale.... Czy wiecie, jak zrobic bezindukcyjny opornik drutowy ?
Dzieki z gory za odpowiedzi :) Wszyscy, ktorzy mi pomogli maja u mnie kiedys <piwo> ;)
|
|
| Back to top |
|
 |
krzkomar Poziom 20

Joined: 10 Oct 2003 Posts: 880 Location: Wrocław
|
#13
04 Oct 2004 07:56 Re: Prostowanie WN na EY86 |
|
|
|
Diody łączyć można zarówno szeregowo jak i równolegle, ale w tym pierwszym przypadku co z żażeniem - dwa osobne układy ?. Najlepszym w tym momencie rozwiązaniem byłobyt zrobienie osobnego trafa impulsowego do żażenia( ze stabilizacją za pomocą oddzielnego uzwojenia probierczego), wówczas do każdej diody możnaby nawinąć np 1-3zw kabla WN na takim trafku.
Co się tyczy tego rezystora to jak płynie tam prąd stały to myślę że można go zbocznikować kondensatorem.
|
|
| Back to top |
|
 |
mkos1 Poziom 22

Joined: 11 Sep 2003 Posts: 1767 Location: Chełm
|
#14
04 Oct 2004 09:08 Prostowanie WN na EY86 |
|
|
|
:arrow: AtheiOverlord - co do "bezindukcyjnego" rezystora to spróbuj nawinąć go na tym korpusie bifilarnie, tj. połowę drutu w jednym kierunku a drugą - w przeciwnym. W ten sposób znacznie pozbędziesz się jego indukcyjności.
|
|
| Back to top |
|
 |
pietrek Poziom 15

Joined: 30 Jan 2002 Posts: 254 Location: Wielkopolska
|
#15
04 Oct 2004 09:49 Re: Prostowanie WN na EY86 |
|
|
|
GY501 może być trudna do zdobycia, ale bez trudu można jeszcze znaleźć 3C22S (ZSRR - stosowana w Elektronach i Rubinach, modele do 710)
|
|
| Back to top |
|
 |
adam.o Poziom 14

Joined: 22 Mar 2004 Posts: 198 Location: Świdnica
|
#16
04 Oct 2004 15:17 Re: Prostowanie WN na EY86 |
|
|
|
3C22S zdobyć jest łatwo, gorzej z podstawką :( . Tym bardziej, że ma ona "cycka" pomiędzy pinami od spodu.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
04 Oct 2004 15:17 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
tomasy Poziom 12

Joined: 02 Jun 2004 Posts: 107 Location: Malbork
|
#17
04 Oct 2004 17:24 Re: Prostowanie WN na EY86 |
|
|
|
Witam
Wiem napewno że "cycek" od spodu miała lampa GP5 czyli trioda pracująca w układzie stabilizacji WN w układzie równoległym. (to dopiero lampa rentgenowska ok 30W strat na ciepło i X , cały blok odchylania zakryty płytą pancerną :D )
Co do ekranu to dokładnie ma być przyłączony do minusa zasilacza napięcia żarzenia albo lepiej go wogule nie dać byle bynajmniej nie na masę całego układu (cały układ zasilacza żarzenia jest na potencjale 20 czy tam więcej kV).
Odnośnie szpilek na drenie mos'a teraz najproście wsadzić jest transsila czyli diodę zenera dużej mocy , przy czym należy maksymalnie wykorzystać napięcie przebicia mos'a czyli szpilki na drenie tak do 80% Ubds. No i odpowiednio przyłączyć uzwojenie HV no i w końcu jeśli chodzi o energię gromadzoną w rdzeniu to można dodać uzwojenie demagnesujące.
Pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
AtheiOverlord Poziom 10

Joined: 30 Sep 2004 Posts: 53 Location: Sosnowiec
|
#18
04 Oct 2004 19:07 Re: Prostowanie WN na EY86 |
|
|
|
:arrow: krzkomar Milo Cie poznac :) Widzialem juz Twoje posty chyba na kazdym portalu zwiazanym z elektronika. Co do laczenia lamp - potrzebuje tylko rownolegle. Nie bede szalal z napieciami > 20kV, bo szkoda mi cewki WN, a 20 kV do generatora Marxa to wystarczajace napiecie. Potem za bardzo siada natezenie..... Ale poszukam tez innych lamp, jak to zaproponowal np. -->
:arrow: pietrek No wlasnie, swietny pomysl. Tylko mnie zastanawia, czemu przy takich parametrach: 36kV / 4,5 mA kosztuje ona w Internecie srednio 3 zl, a taka EY86 (22kV/1mA) az 7-8 zł.... o co tu chodzi ?
Ciekawe prostowniki HV: 3c18p (az 8mA :!:), 5c12p, 3c16s no i 3c22s
:arrow: mkos1 faktycznie, dzieki za rade :) Szczerze przyznam, za zapomnialem juz o uzwojeniach bifilarnych, bo nigdy nie musialem z nich korzystac :) A co do samego opornika - dzisiaj zrobilem probe "przezyj albo zgin" - przy 30 kHz miernik nawet nie "wiedzial", ze na boczniku sa szpilki po 400V (tylko radziecki oscyloskop raczyl to wykazac). Jednak co dobry kawalek drutu (cewka miliamperomierza) to nie cherlawy polprzewodnik 8) INERCJA RULEZ 8)
:arrow: adam.o trudno sie mowi... jak nie znajde podstawki, bede lutowal.... albo zrobie podstawke metoda harcerska - poszukam sprezynek z dlugopisow o malej srednicy (albo sam takie zrobie), nasune je na nozki lampy i w tym ukladzie zaleje Poxipolem, po czym wyjme lampe, a sprezynki niech zastygaja w spokoju... (Poxipolu) :) Potem w takiej podstawce mozna wiercic otwory pod "cyncki", obrabiac ja, nawet nagwintowac :) Poxipol jest tak samo mocny jak metal do obrobki (bez reklamy :P) Potem to juz tylko fantazja projektanta, jak taka podstawke uformowac. Napiecie przebicia ma z kilka kV/mm Mam nadzieje, ze komus sie ten sposob przyda w praktyce z lampami :)
:arrow: tomasy Moj Boze, co to sie dzieje... 5 lat czlowiek sie nie bawil elektronika i sie pojawiaja tyle nowych elementow... transile, IGFETy ma 16A / 500V, bezpieczniki polimerowe... co za swiat ;) Wykorzystam chyba transil razem z warystorem - transil na 70% Ubds i rnowlegle warystor na 90% - co 2 zabezpieczenia to nie jedno. A przy 500V napiecia przebicia mam sporo zapasu :)
No, kochani, wspieracie mnie wspaniale, dzieki serdeczne. Ja mam zasade, ze zanim zaczne budowac cos, co operuje na pradzie > 1A i napieciu > 500V i kosztuje > 100zl, najpierw wypytuje o wszystko :)
PS: co do wysokich napiec - jak ktos ma generator Marxa na nap > 200 kV (a najlepiej 500kV), to polecam wkleic 2 elektrody (wygiety z blachy polcylinder i pret) do kulistego akwarium szklanego (cienkoscienne), zamknac otwor plytka plexi z wentylem, uszczelnionic silikonem i Poxipolem , wypompowac strzykawka (choc 100 razy lepsza laborat. pompa prozniowa) i wpiac przez iskiernik do wyjscia generatora. Mozna przeswietlic dlon ;) Oczywiscie, jak ktos WIE CO ROBI, to nie zabawka, dawka promieniowania jest wysoka ! (5 sek. naswietlania max 3 razy co 2 dni i potem z 2-3 m-ce przerwy)
|
|
| Back to top |
|
 |