X

C360-3p uszczelka pod głowicą.

27 Nov 2010 20:47 BOborknj
  • #1 27 Nov 2010 20:47
    borknj
    Level 2  
    Helpful post? (0)
    Panowie pomóżcie bo szlak człowieka trafia.
    Kolega kupił C360-3p jeździł nim 2 lata.
    W ciągu tych dwóch lat sprawował mu się dobrze ale 3 razy w ciągu tego okresu była wymieniana uszczelka pod głowicą.
    Po tych dwóch latach silnik wymagał remontu (ciągnik z 87 r silnik nie był jeszcze robiony) postanowił zrobić kapitalny remont.
    Blok silnika oddał do wciśnięcia tulei surowych honowania i plantowania bloku, wał do szlifu, głowica plantowana i do regeneracji.
    Trzeci rok po remoncie uszczelka pod głowicą jak siadała tak nadal siada. Mało tego po roku jeżdżenia po remoncie, urywa się wał korbowy, zakłada nowy wał Andorii azotowany i dalej jeździ a uszczelka co dalej wywala.
    Po 30 mtg doszliśmy do wniosku, że trzeba tuleje wyciągnąć bo są za głęboko wciśnięte.
    Po rozebraniu wyjęciu korbowodów okazało się, że panewki korbowodowe w jednym miejscu są mocniej wyrobione, to znaczy w górnym położeniu tłoka na każdym tłoku i czy może być tak, że tych tłoków trzeba zebrać (w czasie pracy żadnych stuków nie słychać), może dlatego wysadza tę nieszczęsną uszczelkę. Dodam, że uszczelki były zakładane drogie i tańsze.
  • #2 27 Nov 2010 21:20
    ftp.kowal
    Level 33  
    Helpful post? (0)
    Tłoki jeśli wystają nad płaszczyznę bloku należy również stoczyć, ja bym się jeszcze zastanowił czemu wał pękł. Powiedz jeszcze czy z korbowodami było coś robione.
  • #3 27 Nov 2010 22:15
    borknj
    Level 2  
    Topic author Helpful post? (0)
    na korbowodach tulejki były wymieniane
  • #4 28 Nov 2010 09:11
    Lengolas
    Level 9  
    Helpful post? (+1)
    W tych silnikach waly maja tendencje do pekania. A ze uszczelke wydmuchuje po tylu remontach to dziwne. Zastanawiam sie czy to przypadkiem nie jest wina zlego spalania mieszanki. Katy wtrysku dobrze ustawine, koncowki wtryskiwaczy, zawory itp?
  • #5 28 Nov 2010 12:20
    Grzegorz_madera
    Level 30  
    Helpful post? (+1)
    Nie mają żadnych tendencji do pękania, to tylko kwestia użytkowania ciągnika z tym silnikiem. Co do uszczelki, to te silniki właśnie z tego roku produkcji miały zbyt głęboko osadzony środkowy cylinder, i dlatego wydmuchiwało uszczelkę. Jeżeli był planowany blok to konieczna jest korekta wysokości tłoków. Nominalnie powinno być bodajże -015 mm, ja mam u siebie na zero i też dobrze działa. Jeżeli nie pękają tuleje cylindrowe, to pozostaje tylko podłożyć podkładki miedziane i ponownie splanować blok. I oczywiście stoczyć denka tłoków. Jest jeszcze jedna kwestia. Mianowicie jakość (czyt. dokładność) planowania głowicy i bloku. Te silniki są bardzo wrażliwe nawet na minimalne niedokładności nawet rzędu 0,05 mm. To też radziłbym sprawdzić listwą. A tak z ciekawości: jaki przebieg miał ten silnik w momencie remontu?
  • #6 28 Nov 2010 12:26
    cichus
    Level 21  
    Helpful post? (0)
    Quote:
    Po 30 mtg doszliśmy do wniosku, że trzeba tuleje wyciągnąć bo są za głęboko wciśnięte.


    Jak tuleja może być za głęboko wciśnięta. Przecież w bloku jest wytoczenie w tuleja ma mały kołnierzyk. Więc trochę to dziwne. Jeśli blok był faktycznie równany i powierzchnia głowicy też to być może głowica była niewłaściwie dociągana tzn. niewłaściwym momentem i w złej kolejności poszczególne śruby.
    Co do panewek to jednoznacznie wynika ze otwór korbowodu pod panewkę jest owalny. Typowy przykład. Należy skręcić korbowód odpowiednim momentem i dokonać pomiaru czujnikiem zegarowym. Jeśli jest owal to albo nowy korbowód albo należy wypiłować miejsce gdzie schodzi się stopa korbowodu z korbowodem i ponownie wytoczyć cały otwór. Ale takie rzeczy robią tylko poważne i specjalizowane zakłady do których korbowody przyjeżdzają z całek Polski.
  • #7 28 Nov 2010 12:33
    Grzegorz_madera
    Level 30  
    Helpful post? (+1)
    No właśnie jest za mocno wciśnięta bo podtoczenie pod kołnierz tulei jest za głębokie. Wada fabryczna. Spotkałem się z tym w wielu silnikach z tego roku produkcji. Jeżeli rzeczywiście była za nisko, to nie wytrzyma nawet najdroższa uszczelka robiona na zamówienie w NASA. :D
  • #8 28 Nov 2010 14:41
    borknj
    Level 2  
    Topic author Helpful post? (+1)
    Silnik ten podczas remontu miał ponad 5000 tys mtg .Kolego czy te -0,15mm ma być poniżej płaszczyzny bloku.
  • #9 28 Nov 2010 15:12
    kaz320
    Level 7  
    Helpful post? (-1)
    Spróbuj wymienić szpilki i nakrętki, oraz zachowaj kolejność dokręcania i odp. moment.
  • #10 12 Dec 2010 15:44
    Grzegorz_madera
    Level 30  
    Helpful post? (0)
    borknj wrote:
    Silnik ten podczas remontu miał ponad 5000 tys mtg .Kolego czy te -0,15mm ma być poniżej płaszczyzny bloku.

    Tak, to ma być poniżej. Dojdzie Ci jeszcze grubość uszczelki, tak że tłok na pewno nie spotka Ci się z głowicą i zaworami.
  • #11 03 Jan 2011 21:19
    futro
    Level 18  
    Helpful post? (0)
    Witam.
    Ja miałem taki problem z uszczelką, jak wymieniałem tuleje to zakładałem na nie takie miedziane podkładki (założyłem po dwie) tak żeby tuleje wystawały minimalnie ponad blok i to w mim przypadku zakończyło problem z uszczelką.
    A cha pod śruby głowicy dałem podkładki, bo wykrusza się głowica pod śrubami, oczywiście podkładki od jakiejś innej głowicy.
    Narazie 8 lat spokój.
  • #12 20 Jan 2011 13:36
    rajczak14
    Level 14  
    Helpful post? (0)
    Ja też mam 3P z 87r i już 3 wał korbowy od roku w nim chodzi a szlifów nawet nie liczę a uszczelkę to wymieniam średnio od 4 do 5 razy w roku. nie wiem co w nim siedzi. A co do wysokości wsunięcia tulej to jak mechanik je zakładał to zostawił je na ok. 2-3mm od wierzchu korpusu. Dzięki temu podczas dokręcania głowicy tuleje dopasowały się idealnie do niech. nie wiem czy to dobry sposób ale od czasu ostatniego remontu silnik pracuje bez zarzutu.
  • #13 20 Jan 2011 15:42
    vper
    Level 14  
    Helpful post? (0)
    Witam,

    Częstą przyczyną awarii uszczelki pod głowicą, a w dłuższym okresie eksploatacji również szybkie wyrabianie się panewek wału korbowego, powodować może taka pierdoła jak zbyt wczesny kąt wtrysku. Zwróć na to uwagę, zwłaszcza jeżeli Twój 3P pracuje głośniej od innych tego samego typu.

    Pozdrawiam
    vper
  • #14 20 Jan 2011 16:55
    ftp.kowal
    Level 33  
    Helpful post? (0)
    Kolego Rajczak14 jak Ci mechanik tak robił to się nie dziwie, że wszystko musisz robić po kilka razy w roku. Chcąc zrobić silnik raz a dobrze nie wciska się tulei już obrobionych, a surówki i dopiero obrabia razem z blokiem. Co do pękających wałów, jakie masz ustawione wolne obroty? ważna jest jeszcze waga korbowodów.
  • #15 20 Jan 2011 17:08
    SEED_29
    Level 17  
    Helpful post? (0)
    Pęknięcie wału i wyrobione panewki to wina zapłonu, wydmuciwanie uszczelki to pewnie brak płaszczyzny na bloku i głowicy, a wału w 3p się nie szlifuje tylko wymienia
  • #16 20 Jan 2011 20:46
    Grzegorz_madera
    Level 30  
    Helpful post? (-1)
    A niby dlaczego się nie szlifuje?
  • #17 21 Jan 2011 18:05
    SEED_29
    Level 17  
    Helpful post? (0)
    bo są bardzo delikatne, po szlifie potrafi pęknąć i powstają owale, czym to jest spowodowane nie wiem ale kilka takich przypadków znam chociaż szlif był wykonywany w uznanym zakładzie
  • #18 07 Feb 2011 20:01
    pumbiak
    Level 8  
    Helpful post? (0)
    Ja slyszalem tez o tym ze jezeli kat wtryku jest zle ustawiony czyli za wczesny to bedzie wywalac uszczelke i to jest sprawdzone
  • #19 19 Feb 2011 15:36
    Grzegorz_madera
    Level 30  
    Helpful post? (0)
    SEED_29 wrote:
    bo są bardzo delikatne, po szlifie potrafi pęknąć i powstają owale, czym to jest spowodowane nie wiem ale kilka takich przypadków znam chociaż szlif był wykonywany w uznanym zakładzie


    Nie wiem kto Ci tego naopowiadał. Znam przypadki gdzie w silnikach pracują wały po trzecim szlifie i nic się z nimi nie dzieje. Jak ktoś nie umie użytkować ciągnika zgodnie z przeznaczeniem to później ma takie problemy.
  • #20 24 Nov 2011 09:49
    kukiz1986
    Level 27  
    Helpful post? (0)
    U mnie jest trochę inny problem. Uszczelka jest na silniku od czasu kupna. Ok 7lat. Wszystko działało do puki woda nie rozmroziła głowicy, będę ściągał głowicę i wymieniał. Co sądzicie? Kupić nową czy używkę nie pęknięta i dać do regeneracji? Czy możecie napisać jak poprawnie ustawić kąt wtrysku w tym silniku?
  • #21 24 Nov 2011 18:03
    piotrfire
    Level 12  
    Helpful post? (+4)
    Myślę że różnica w cenie pomiędzy używką a nową nie będzie aż tak wielka , a wiadomo nowa to nowa , odpadnie ci choćby planowanie. Natomiast jesli chodzi o kąt wtrysku to jest na elektrodzie dokładna instrukcja w pdf.
Mouser  Search 4 million + Products
Browse Products